„Na pewno wkleimy to do programu, tak jak jest!”
Głos He Weia, pociągając nosem z gniewu, lekko się łamał.
Ale Chen Feng potrząsnął głową.
„Nauczycielu He, nie trzeba.”
„Co?” He Wei zamrugał ze zdumieniem, wątpiąc, czy dobrze słyszy.
„Mówię, żeby nie emitować tej nagranej rozmowy.”
Chen Feng spojrzał na He Weia z ogromną szczerością.
„Sprawa już minęła, świetnie sobie teraz radzę w Belgii. To właśnie dzięki tamtej sytuacji poznałem trenera Ali Haana, co doprowadziło mnie do dzisiejszego dnia i dało mi determinację, by przyjechać do Europy.”
„Jeśli chodzi o tego dyrektora Zhanga, nie chcę tego dalej drążyć. Może to było tylko jego osobiste działanie, bo wierzę, że nasze środowisko piłkarskie będzie się poprawiać, a takie rzeczy będą się rzadziej zdarzać.”
Po tych słowach cała ekipa filmowa zamarła, a na ich twarzach malowało się niezrozumienie.
Chen Feng trzymał w ręku broń atomową, która mogła zrujnować reputację przeciwnika, a mimo to nie nacisnął przycisku startowego? To była ogromna niesprawiedliwość!
Jedynie Raiola, siedzący w kącie, wygiął usta w uśmiechu.\Patrząc na Chen Fenga przed kamerą, jego oczy były pełne podziwu.\To się nazywa klasa, to się nazywa zabijanie w majestacie prawa.\Im bardziej mówisz, żeby tego nie publikować, tym bardziej ci, którzy walczą o twoje niesprawiedliwość, to opublikują.\He Wei był kompletnie oszołomiony.\Nie nadążał za tokiem myślenia Chen Fenga.\„Chen Feng, ty… jesteś pewien?” spytał ponownie, chcąc się upewnić.\„To najlepsza okazja, by ujawnić mroczne sekrety i oczyścić swoje imię. Dlaczego chcesz z tego zrezygnować?”\Twarz Chen Fenga pozostała spokojna.\„Nauczycielu He, nie muszę niczego wyjaśniać. Mam teraz szansę grać w Europie. Każdy mój gol, każde moje podanie to najlepszy dowód mojej wartości. Ci, którzy rozumieją, zrozumieją.”\„Jeśli chodzi o ujawnianie mrocznych sekretów.” Chen Feng uśmiechnął się.\„Wierzę, że sprawiedliwość jest po stronie ludzi. Ponadto, nie chcę, aby moje osobiste sprawy wpłynęły na wizerunek chińskiej piłki nożnej. Mamy już wystarczająco dużo trudności, nie potrzebujemy więcej negatywnych wiadomości.”\„Wolałbym, żeby kibice pamiętali Chen Fenga biegającego po boisku, a nie Chen Fenga pogrążonego w dawnych urazach. Najważniejsze jest patrzeć w przyszłość, prawda?”\Te słowa były tak wzniosłe, że Raiola, przetłumaczywszy je, nie mógł powstrzymać się od kiwnięcia głową, myśląc: „To jak budowanie świątyni, a jednocześnie pozwolenie innym na bycie dziwką.”\He Wei otworzył usta, czując bezsilność ściskającą mu gardło. Chciał pomóc Chen Fengowi w obronie jego praw, ale sam pokrzywdzony pocieszał obserwatorów. Taki ostry kontrast uderzył go w serce niczym ogromna ciężarówka.\Ale jako doświadczony dziennikarz, zastanowił się i od razu zrozumiał.\Te wielkoduszne słowa Chen Fenga, po rozpropagowaniu, wywołałyby większe oburzenie i współczucie wśród kibiców niż sama nagrana rozmowa.\Taki cichy protest byłby najbardziej zabójczym ciosem.\„Dobrze… dobrze…” He Wei, tłumiąc emocje, kontynuował wywiad.\„Zmieńmy temat, porozmawiajmy o twojej przyszłości. Osiągasz teraz znakomite wyniki, słyszałem, że wielu skautów cię oglądało. Jakie masz plany na przyszłość?”\„Nie mam konkretnych planów. Mam dopiero 17 lat, moja kariera dopiero się zaczyna. Najważniejsze dla mnie to grać solidnie w każdym meczu.”\Pierwszą myślą Chen Fenga były wskazówki jego agenta, Raioli.\„Chłopcze, pamiętaj, nigdy nie ujawniaj swoich prawdziwych myśli przed mediami. Spraw, żeby myśleli, że jesteś czystym człowiekiem z ideałami i ambicjami, gotowym poświęcić wszystko dla piłki nożnej. To twoja persona.”\„Drużyna Ranka dała mi szansę, a trener Vanhaezebrouck bardzo mi ufa. Chcę teraz tylko swoimi dobrymi występami odwdzięczyć się klubowi i trenerowi. Jeśli chodzi o przyszłość, oczywiście chciałbym rzucić sobie wyzwanie na wyższym poziomie, na przykład w pięciu wielkich ligach. To wymaga krok po kroku.”\Chen Feng zawahał się, po czym kontynuował.\„Ponadto, mam nadzieję, że dzięki moim wysiłkom udowodnię światu, że nasi chińscy piłkarze również mogą grać w najlepszych europejskich ligach. To ważniejsze niż to, w jakim klubie zagram osobiście.”\Świetnie!\Te słowa można by napisać w podręczniku. Wyrażają wdzięczność za obecną platformę, ukazują dalekosiężne ambicje, a także podnoszą indywidualne marzenia do rangi przynoszenia chwały krajowi.\Nawet He Wei w myślach kiwnął głową. Ten chłopak ma wysokie piłkarskie IQ, a jeszcze wyższe IQ emocjonalne.\Atmosfera wywiadu stała się luźniejsza.\He Wei zadał kilka pytań dotyczących życia.\Chen Feng odpowiadał płynnie na każde z nich, opowiadając nawet kilka zabawnych historii o sobie, Kurtołwie i De Bruyne, co wywołało śmiech ekipy filmowej.\Zbliżając się do końca wywiadu, He Wei wiedział, że ostatnie, najbardziej ostre pytanie, musi zostać zadane. Było ono bardziej drażliwe i trudniejsze niż poprzednie pytania o wkład, ponieważ dotyczyło najgłębszych i najczulszych emocji setek milionów chińskich kibiców.\He Wei mimowolnie wyprostował się. „Chen Feng, ostatnie pytanie.” He Wei stał się poważny, a jego głos obniżył się.\„Wszyscy wiemy, że noszenie koszulki reprezentacji narodowej i gra dla kraju to najwyższy zaszczyt dla każdego sportowca. Kibice w kraju bardzo czekają, aż pewnego dnia zobaczą cię w koszulce reprezentacji narodowej, zdobywającego bramki dla drużyny Chin.”\He Wei spojrzał Chen Fengowi głęboko w oczy i zadał pytanie słowo po słowie.\„Co myślisz o przyszłości, o reprezentacji narodowej?”\Po tym pytaniu wszystkie oczy zwróciły się na Chen Fenga. Raiola, który leżał na sofie w kącie, również otworzył oczy. To pytanie przećwiczył już z Chen Fengiem przez telefon, ale nie wiedział, czy Chen Feng, stając przed kamerą, przed tym chińskim prezenterem piłkarskim, odważy się jeszcze raz wypowiedzieć tę stanowczą odpowiedź?\Chen Feng zamilkł. Tym razem nie udawał. Zamilkł na długo.\He Wei nie ponaglał go.\Wiedział, że to pytanie jest zbyt obciążające dla 17-letniego chłopca. To nie był wybór, a raczej przymusowe samobiczowanie, jakby ktoś został mocno uderzony, a zamiast ukarania napastnika, to pobity miał pomagać grupie, do której należał napastnik.\Jak absurdalne.\Jak ironiczne.\Wreszcie Chen Feng podniósł głowę i spojrzał na He Weia.\„Nauczycielu He, chciałem ci najpierw zadać pytanie.”\„Mów.”\„Co według ciebie oznacza koszulka reprezentacji narodowej?”\He Wei zamrugał, zastanowił się przez kilka sekund i odpowiedział głębokim głosem.\„Reprezentuje zaszczyt, reprezentuje odpowiedzialność, reprezentuje najwyższy poziom piłkarski w kraju, a co najważniejsze, reprezentuje nadzieje milionów kibiców.”\„Dobrze powiedziane.” Chen Feng skinął głową, a na jego ustach pojawił się ledwo zauważalny uśmiech.\Wreszcie wypowiedział słowa, których nikt obecny nie zapomni.\„Ale dla mnie, od tamtego dnia w Szanczeng, ta koszulka już nie jest czysta.”\Następna sekunda.\„Nie będę jej nosił.”\W głowie He Weia coś eksplodowało. Oczy otworzyły mu się szeroko, nie wierzył własnym uszom.\Spodziewał się, że Chen Feng może się wykręcić, może zagrać na zwłokę, powiedzieć jakieś ogólnikowe frazesy o dalekiej przyszłości i nieokreślonych możliwościach, a nawet wyrazić swoje żale i poczucie krzywdy.\Ale nie spodziewał się, że Chen Feng będzie tak bezpośredni, bez żadnego marginesu, ogłaszając jej wyrok śmierci!\„Chen Feng, ty… wiesz, co mówisz?” Głos He Weia zmienił się.\„Wiem.” Ton Chen Fenga pozostał spokojny.\„Wiem, że po tych słowach wiele osób mnie zniesławi, powie, że jestem niewdzięczny, że nie kocham ojczyzny.”\„Nic się nie stało, wszystko przyjmę.” Spojrzał w kamerę, jakby widział oczy każdego przed ekranem.\„Moim marzeniem od dziecka było noszenie tej koszulki. Jakie cierpienia musiałem znieść dla tego marzenia, tylko ja sam wiem. Najgorsze słońce, najostrzejszy mroźny wiatr – wszystko to poznałem.”\„Ale kiedy ktoś powiedział mi, że koszulka, którą kiedyś uważałem za niewiarygodnie świętą, musi być wyceniana na pieniądze…”\„Moje marzenie z dzieciństwa… pękło.” Jego głos był cichy.\„Czy koszulka, którą można kupić za sto tysięcy, jest święta? Czy może reprezentować zaszczyt?”\„Nie sądzę.”\„Dlatego od tamtego dnia przysiągłem sobie, że do końca życia będę grał tylko dla tych klubów i kibiców, którzy naprawdę mnie doceniają i szanują.”\„Jeśli chodzi o chińską reprezentację narodową…”\Powoli potrząsnął głową.\„Mam nadzieję, że piłka nożna będzie czystsza. Rozdział 33: Gorący towar”\„Chen… Chen Feng…” Głos He Weia stał się wyrazem prawdziwej troski.\„Czy myślałeś o konsekwencjach takiego działania?”\„To może być więcej niż tylko problem obrażenia kilku osób. Możesz zostać całkowicie zablokowany, stać się wrogiem wszystkich mediów sportowych i kibiców.”\„Myślałem o tym.” Odpowiedź Chen Fenga była nadal prosta i bezpośrednia.\„Nauczycielu He, co twoim zdaniem jest najważniejsze dla zawodowego piłkarza?”\He Wei, prawie odruchowo, odpowiedział.\„Umiejętności.”\„Dokładnie.” Chen Feng skinął głową.\„Dopóki będę mógł strzelać gole i ciągle udowadniać swoją wartość na boisku, nie będą w stanie mnie zablokować. Media mogą wybrać, żeby o mnie nie informować, ale nie powstrzymają mnie przed obejrzeniem moich filmów w internecie.”\„Kibice będą mnie obrzucać błotem, ale jeśli będę w stanie strzelać więcej goli, pewnego dnia będą mnie dopingować.” Chen Feng ponownie spojrzał na He Weia, jego oczy były pełne pewności siebie.\„Na tym świecie, umiejętności są jedyną twardą walutą.”\He Wei patrzył na tego tak pewnego siebie 17-letniego chłopca i nie miał nic do powiedzenia.\Te racjonalne argumenty, oparte na konwenansach, o radach typu „cofnij się, by zobaczyć szerokie niebo”, w obliczu niezwykłej pewności siebie, zdecydowanego logiki i umiejętności Chen Fenga, wydawały się blade i bezsilne.\Wywiad wreszcie się zakończył.\Ekipa filmowa cicho pakowała sprzęt, nikt się nie odzywał.\Chen Feng sam wstał i podszedł do He Weia, podając mu rękę.\„Nauczycielu He, ciężko pracowałeś, przebyłeś tak daleką drogę.” W tym momencie spojrzał w oczy Chen Fenga, a w jego oczach znów pojawiła się czystość, jaka powinna być u 17-latka.\„Chen Feng.” He Wei powiedział szczerze.\„Jesteś najdziwniejszym piłkarzem, jakiego kiedykolwiek widziałem. Nie wiem, czy twój wybór jest słuszny, czy nie, ale podziwiam twoją odwagę.”\Przed wyjściem He Wei mocno poklepał go po ramieniu.\„Graj dobrze, Chen Feng.”\„Odpowiedz na wszystkie wątpliwości swoją grą. Tylko wtedy, gdy będziesz grał dobrze, ci, którzy cię kiedyś lekceważyli i skrzywdzili, zamkną usta.”\Chen Feng niemal wyobrażał sobie, że po emisji tego filmu w internecie pojawi się mnóstwo „patriarchalnych klawiszowców” opluwających go.\„Zdrajca”, „ten, który zapomniał o swoich korzeniach” itp.\Być może urzędnicy związku piłkarskiego wpadliby w szał i zrobiliby wszystko, by go zablokować, a media podawałyby w ostatnim czasie wszelkie informacje na jego temat.\Ale czy żałuje?\Nie!\Od momentu, gdy Zhang Aiguo zamknął drzwi i pokazał krzyż na ręce, od momentu, gdy usunął SMS z zbiórki treningowej na Święto Narodowe, który sprawiał mu radość przez kilka dni, do tych zepsutych słów, już całkowicie zerwał z tym systemem.\Raiola powoli wstał z kanapy i podszedł do Chen Fenga.\„Dobra robota, chłopcze.”\„I co więcej…” Ton Raioli stał się figlarny,\„Im bardziej będziesz ciśniony przez pewne osoby, tym bardziej tragiczną i bohaterską postacią będziesz w sercach ludzi. Im bardziej cię będą obrzucać błotem, tym stabilniejsza będzie twoja persona. Dopóki będziesz miał dobre wyniki, coraz więcej osób będzie cię wspierać. Chłopcze, ludzie będą lubić i podziwiać bohaterów, którzy rzucają wyzwanie władzy.”\„To, co musisz teraz zrobić, to zapomnieć o tej sprawie i skupić całą swoją energię na następnym meczu. Ucisz ich wszystkich golami. To jest to, co powinieneś robić.”\Chen Feng mocno skinął głową.\Mając u boku pulchnego grubasa, który doskonale rozumie ludzką naturę i mechanizmy medialne, naprawdę nie ma się czego bać.\W weekend, 19. kolejka Belgijskiej Ligi Jupiler.\Drużyna Ranka podejmowała na własnym stadionie tradycyjny belgijski potentat – Standard Liège.\Był to również ostatni dzień ekipy filmowej „Piłka nożna na świecie” podążającej za nimi w Belgii.\Ostatni mecz u siebie przed przerwą zimową. Jeśli drużyna Ranka wygra ten mecz, awansuje na 3. miejsce w tabeli.\Wieczorem na Cristal Arena, w mieszance zapachu frytek i piwa, wśród fal o niebieskim kolorze, wszystkie ponad dwadzieścia trzy tysiące miejsc było wypełnionych.\„Nauczycielu He, spójrz tam.”\Pomocnik, Xiao Wang, wskazał na obszar pod trybuną honorową.\„Teraz siedzą tam skauci z głównych europejskich klubów. Po tym meczu nastąpi przerwa zimowa, a jutro otworzy się zimowe okno transferowe.”\He Wei spojrzał we wskazanym kierunku. Przed nimi siedziało kilkadziesiąt średniego wieku mężczyzn w różnych prochowcach, z poważnymi minami, każdy z notatnikiem, obserwując rozgrzewających się zawodników.\„Dzisiaj przybyli czołowi skauci o dużej renomie” Xiao Wang zaczął przedstawiać He Weia jak profesjonalny komentator.\„Tamci dwaj w szarych prochowcach to skauci Benfiki, przyszli specjalnie zobaczyć numer 8 Standardu Liège, tak, ten z charakterystyczną fryzurą, Axel Witsel.”\„Benfica śledzi go od prawie sezonu. Słyszałem, że oferta wynosi już 8 milionów euro.” Po czym Xiao Wang wskazał na innego gracza.\„A także ich numer 10, Steven Defour, ich kapitan. Porto i kilka drużyn z Premier League już złożyło oferty.”\„Ale najpotężniejszy jest ich czarnoskóry środkowy obrońca, Eliaquim Mangala, Francuz, o niesamowitych predyspozycjach fizycznych. Dwóch skautów poniżej przyszło specjalnie zobaczyć jego, z Atletico Madryt i Valencii.”\He Wei słuchał spokojnie. Każdy z tych graczy reprezentował milionowe opłaty transferowe.\„A co z naszą drużyną?”\„Oczywiście nie jesteśmy gorsi.”\„Thibaut i Kevin. Starszy pan Deviser, skaut Chelsea, odwiedził ich kilka razy osobiście. Prawdopodobnie pójdą do Chelsea. Gdy tylko Chelsea złoży ofertę, nikt im nie przeszkodzi.”\„Jeśli chodzi o Chen Fenga…” Xiao Wang uśmiechnął się tajemniczo.\„Jest teraz bardzo poszukiwany. Skauci Ajaksu stale składają raporty o Chen Fengu. Skauci Borussii Dortmund byli tu już trzy razy w tym miesiącu, a także z Wolfsburga i Leverkusen.”\He Wei był nieco ciekawy.\„Wszystko z Bundesligi?”\Xiao Wang potrząsnął głową.\„Są też z La Liga, Premier League i Ligue 1, ale skauci z Bundesligi nie przychodzą tak często.”\He Wei zatrzymał wzrok na Chen Fengu, który właśnie rozciągał się na murawie, z uczuciami pełnymi emocji.\Kilka miesięcy temu był biednym chłopcem, który nie mógł grać z powodu braku 100 000 juanów.\Kilka miesięcy później stał się obiektem zainteresowania z czerwonymi kółkami na notatnikach skautów wielkich klubów.\Taki zwrot losu był naprawdę dramatyczny.\„Tanken! OleOleOle~”\Kibice drużyny Ranka na trybunach zaczęli śpiewać swoją piosenkę klubową. Ponad dwadzieścia tysięcy głosów połączyło się w potężny chóralny dźwięk.\Piłkarze obu drużyn czekali przy wejściu do tunelu.\Gdy DJ drużyny Ranka włączył ekscytującą muzykę wejściową, zaczął ogłaszać listę wyjściową gospodarzy.\„Numer 39… Chen…”\Kiedy DJ wymienił nazwisko Chen Fenga, echo wśród wszystkich kibiców osiągnęło zenitu.\„FENG!!!”\„Feng! Feng! Feng!”\Jednolite krzyki były jak bębny.\He Wei, widząc to, lekko szturchnął Xiao Wanga obok.\„Czy oni śpiewają piosenkę o Chen Fengu?”\Xiao Wang mocno skinął głową.\„Słowa piosenki wymyślili kibice. Słowa są bardzo proste, coś w stylu „Wiatr z Wschodu przynosi zwycięstwo”, bardzo dynamiczne.”\„Teraz za każdym razem, gdy gramy u siebie, kiedy Chen Feng ma piłkę, oni śpiewają.”\He Wei przypomniał sobie ponownie słowa Chen Fenga.\„Będę grał tylko dla tych kibiców, którzy naprawdę mnie doceniają i szanują.”\Wydaje się, że już to zrobił. Rozdział 34: Uderzasz mnie w żebra, ja deptam ci po stopach.\„Piip”\Długi gwizdek sędziego.\Mecz od pierwszej sekundy wszedł w fazę gorączkową. Standard Liège, godny obrońca tytułu mistrza.\Nawet po stracie Fellainiego (przeszedł do Evertonu), dwójka Axel Witsel i Steven Defour nadal stanowiła szczyt Belgijskiej Jupiler League.\Piłka szybko krążyła pod ich nogami, precyzyjna i zabójcza, przez co drużyna Ranka przez pewien czas nie mogła złapać oddechu, a środek pola był całkowicie kontrolowany przez przeciwnika.\Chen Feng na froncie był nieco osamotniony, ale szybko znalazł swoją ofiarę.\Francuski, czarny i twardy środkowy obrońca przeciwnika, Eliaquim Mangala, miał 187 cm wzrostu, ważył 84 kg, był czarny jak byk, silny jak byk.\Absolutnie nie zwracał uwagi na tego chińskiego napastnika o szczupłej posturze.\Podczas długiego podania drużyny Ranka z własnej połowy, Mangala przewidział miejsce upadku i bezpośrednio zderzył się z Chen Fengiem. Chciał najpierw wypróbować siłę tego wschodniego chłopca, sprawdzić, jak mocny jest.\Ale nie spodziewał się, że Chen Feng jedynie lekko się zatrzymał, a potem ustabilizował środek ciężkości.\„Czy ten Chińczyk jest taki twardy? Na pierwszy rzut oka tak nie wygląda.” Mangala poczuł pewne zdziwienie.\W 17. minucie meczu, De Bruyne, który cofnął się na własną połowę, otrzymał piłkę w okolicach środkowej linii. Spojrzał na całe boisko, po czym posłał bardzo przenikliwe długie podanie.\Chen Feng i Mangala zsynchronizowali ruch, niczym dwa szybkie pociągi, pędzące w tym samym kierunku, by zdobyć punkt upadku piłki.\„Bum!”\„WoW!”\Dźwięk zderzenia obu zawodników sprawił, że kibice siedzący w pierwszych rzędach odruchowo krzyknęli „WoW!”.\Oba ciała mocno zderzyły się ze sobą. Chen Feng poczuł, jak jego ramię zostało trafione wielkim młotem, a on sam odskoczył dwa kroki w lewo, ledwo utrzymując równowagę.\Mangala również nie czuł się komfortowo. Chociaż zablokował pozycję, poczuł ucisk w klatce piersiowej. Ta czysta, irracjonalna siła uderzenia niemal pozbawiła go tchu.\„Ten facet… ma ogromną siłę.” Zaskoczony w duchu, rzadko spotykał napastnika w Belgijskiej Lidze Jupiler, który mógłby mu dorównać siłą fizyczną.\Ostatecznie piłkę przejął bramkarz.\Kibice drużyny Ranka na trybunach zaczęli bić brawo Chen Fengowi, ponieważ nie bał się fizycznej konfrontacji z czarnoskórym piłkarzem.\„Ta konfrontacja jest zbyt zacięta.”\Fotograf Lao Wang, stabilizując kamerę, powiedział cicho.\„Gdyby to był inny azjatycki piłkarz, prawdopodobnie wyleciałby od razu.”\Chen Feng potarł drętwiejące ramię. Cierpienie wcale go nie zniechęciło, wręcz przeciwnie, rozpaliło w nim jeszcze silniejszą wolę walki.