Lin Chi'an wrócił do wynajmowanego mieszkania, kierując się pamięcią. Wąski zaułek, krzyk sprzedawczyni warzyw na poboczu, zaciemniony korytarz – wszystko to dodawało mu poczucia przynależności...
Zmęczony psychicznie i fizycznie, Anzi po prostu zasnął na kanapie, nawet nie zamykając drzwi. Za oknem zachód słońca ustąpił miejsca nocnemu niebu usianemu gwiazdami...
— Ooo! Ooo! Aa!!! —
Rozciągając się z rykiem smoka, Anzi spadł prosto z kanapy, uderzając się w palec u nogi.
— Syyy… ooo~
Chwila! Jasność umysłu!
Lin Chi'an po omacku zapalił światło. Patrząc w lustro, zobaczył siebie – niewyspanego, ale z nieuniknionym, młodzieńczym obliczem.
— Jestem, do cholery, przystojny.
Otworzył telefon i zobaczył stronę rozmowy z Nauczycielem Li z drogi powrotnej.
Kiedy zobaczył na wiadomościach "Zwykli ludzie" w drodze powrotnej... poczuł się podekscytowany.
W tamtym czasie recenzje były rzeczywiście mocno podzielone, ale to właśnie tworzyło temat do rozmów.
I trzeba przyznać, że to był czarny koń tamtych lat pod względem box office'u...
Lin Chi'an pocierał podbródek, pogrążony w myślach, nagle krzyknął:
— Czekaj... dlaczego... "Zwykli ludzie" pojawili się w tym świecie!!!
— Dzieła artystyczne z dwóch światów nie powinny być ze sobą niepowiązane!!!
Umysł Lin Chi'ana znów zaczął się plątać. Nie mógł zrozumieć, przecież żadne z reprezentatywnych dzieł Nauczyciela Minga nie pojawiło się w tym świecie.
A teraz "Zwykli ludzie" to niepodważalny fakt z przeszłości. Czyżby byli jacyś inni podróżnicy?!
Lin Chi'an czuł swędzenie głowy, jakby miał mu rosnąć mózg... Targał się po ziemi.
Jasne! Mogę go po prostu zapytać!
Wyjdź, który znasz wszystko, System!
【……】
【Gospodarzu... Czy możesz przestać być tak pseudointelektualny? Czytelnicy tego nie lubią.】
Nie zmieniaj tematu, co z "Zwykłymi ludźmi"? Inaczej, jeśli kiedyś napiszę piosenkę "Xiaochou" (Rozpaczy), czy zostanę oskarżony o plagiat i zmuszony do biegania na maszynie do szycia?
【Kaszl, kaszl, gospodarzu, nie martw się...】
Lin Chi'an uniósł brwi, na jego twarzy pojawił się złowieszczy uśmiech. Och? Plagiatuję i jeszcze nie będę musiał biegać na maszynie do szycia?
【Nie musisz się martwić. Jeśli będziesz musiał biegać na maszynie do szycia, rozwiążę umowę i znajdę kogoś innego.】
......
Lin Chi'an, słysząc to, opadł na podłogę jak spuszczony balon, westchnął bezradnie.
Powiedz mi, jaka jest sytuacja.
【Gospodarzu, właściwie mówiłeś już połowicznie prawdę. Ten świat bezpośrednio skopiował powierzchnię świata gospodarzu.】
【Dlatego też nastąpiły znaczące różnice w dziełach literackich i artystycznych.】
【Jednakże, zapotrzebowanie ludzi na podstawowe emocje, takie jak więzi rodzinne i odkupienie, jest wspólne.】
【Z tego powodu pojawienie się niektórych dzieł jest nieuniknione, ale nie oznacza to, że dwa światy są ze sobą powiązane.】
.....
Och~ Rzeczywiście mają sens...
Lin Chi'an siedział na ziemi, pogrążony w myślach.
【Nie tylko obecni "Zwykli ludzie", ale także filmy, piosenki, programy rozrywkowe będą pojawiać się sporadycznie.】
Więc jak mam plagiatować... och, źle, to znaczy, czerpać inspirację z rzeczy z mojego świata?
Lin Chi'an podrapał się po głowie i powiedział.
【Teraz się martwisz!!! Kto słucha Systemu tak jak ty!!!】
Lin Chi'an, przestraszony nagle wzmocnionym, mechanicznym głosem, aż podskoczył.
Chociaż nie miał emocji, dlaczego czuł lekki zapach bydlaka...
【Metoda pierwsza: System dostarczy gospodarzu potrzebne dzieła literackie i artystyczne, które można wymienić za Traffic Value.】
【Wartość wymiany będzie się różnić w zależności od jakości dzieła, wpływu i innych czynników.】
【Metoda druga: Po wymianie przez gospodarzu odpowiednich buffów twórczych,】
【System automatycznie nadpisze duplikujące się dzieła z obu światów w umyśle gospodarzu, dzięki czemu będzie można je przenieść.】
......
— Hej, czy ty też jesteś mądry jak Wang Mazzi i udzielasz rad?
【?】
— Masz mnóstwo pomysłów!
【……】
— A tak przy okazji, Systemie, co to za liczba 2518 obok lewego dolnego rogu? Czy będę żył ponad dwa tysiące lat?
【....... Gospodarzu, to jest Twój obecny Traffic Value (Zdechłbyś szybciej niż wół, a co dopiero mówić o latach).】
— Ha! Dlaczego tak nagle dużo?
【Wykryto, że źródłem Traffic Value jest głównie konto Bai Lu na krótkich filmach.】
Ach? Nauczycielka Bai! Dlaczego... Czyżby?
W głowie pojawił się obraz Bai Lu nagrywającej wideo po południu, kiedy wracał.
Pośpiesznie otworzył oprogramowanie do krótkich filmów na swoim telefonie i wyszukał konto Bai Lu.
Potwierdziło się, Bai Lu opublikowała wideo z jego udziałem. Po obejrzeniu Lin Chi'an cicho schował telefon. Musi jak najszybciej dogonić Nauczycielkę Bai!
Sprawdził dostępne umiejętności w Systemie.
【Buff "Wytrzymały jak karaluch": Podczas pracy aktorskiej, wszystkie zagrożenia dla życia gospodarzu zostaną zredukowane do efektu braku obrażeń.】
【Podczas scen walki na planie filmowym, uderzeń, upadków itp.】
【Buff "Protagonista epizodu": Każdy występ aktorski otrzyma odpowiednie wzmocnienie buffa.】
【Nawet grając rolę epizodyczną, można wykazać się "poczuciem bycia protagonistą" (System automatycznie wybierze potrzebne buffy w zależności od sytuacji na planie, aby zapewnić doskonałe ujęcia).】
Lin Chi'an w myślach spojrzał na te dwie umiejętności i głęboko odetchnął.
Nucąc pod nosem:
Zwykli ludzie, kim jestem, nieważne kogo zapomniałem....
W tym samym czasie w salonie Nauczyciela Li rozbrzmiewał monotonny głos z telefonu:
— Stary Li, ten scenariusz przygotowywałem przez rok! Nie myśl sobie, że to tylko mała rola poboczna, więc nie zwracasz na nią uwagi.
— Jeśli jutro osoba, którą wezwiesz, nie da rady, będziesz musiał mi oddać podwójnie te trzy butelki Maotai z tamtego razu. Osobistym przyjadę i zwiążę cię, żebyś zagrał.
Nauczyciel Li siedział na krześle mistrzowskim, upijając łyk herbaty. Przypominając sobie wzrok Lin Chi'ana, który patrzył na niego z wyrzutem, uśmiechnął się i powiedział:
— Spokojnie, ten dzieciak potrafi "ożywić" skazańca, a co dopiero twoją małą rolę poboczną. W każdym razie, jutro go poznasz.
Po drugiej stronie telefonu zapadła dwusekundowa cisza, jakby pełna niedowierzania, ale i oczekiwania.
— Dobrze, skoro tak mówisz, to rzeczywiście chcę zobaczyć, czy jego umiejętności są tak niesamowite.
— Klik.
.....