Chen An patrząc na krążącą wokół Chen Nanxing, nałożył jej na talerz kawałek mięsa w sosie z suszonej śliwki i zapytał: „Dlaczego nie jesz?”.
„Xiao An, nie mówiłeś, że będzie jagnięcina, dlaczego jeszcze jej nie podali? Zostawiam sobie miejsce na mięsko” – zapytała cicho Chen Nanxing.
Chen An sięgnął i sprawdził: „123… 11. Spokojnie, powinna się zaraz pojawić”.