„Krew i Qi niczym płomień? Co to za sztuka walki?”
Kobieta, patrząc na Lin Chena, który nie odniósł żadnych obrażeń, zamarła w miejscu. Ona sama prawdopodobnie już dawno odniosłaby ciężkie obrażenia, a jednak technika Ogromnego pytona nie zdołała zagrozić Lin Chenowi ani trochę.
Ogromny pyton nie rozumiał słów Lin Chena, ale wyczuwał jego wrogość i groźbę. Odwrócił się i uciekł w głąb lasu.
„Wielki skarbie, nie uciekaj, przynieś mi jeszcze jakieś małe bydlaki!”
Widząc, że Ogromny pyton zamierza uciec, Lin Chen nie podarował. Poruszył się, rzucił się prosto na Ogromnego pytona i złapał go za ogon.
Ogromny pyton, widząc to, szybko skurczył swoje ciało, chcąc owinąć się wokół Lin Chena i go udusić.
„Ja pierniczę, nie podchodź, śmierdzi!”
Widząc, że Ogromny pyton zamierza się na niego owinąć, kolor twarzy Lin Chena lekko się zmienił. Wzmocnił siłę w rękach i zaczął rzucać Ogromnym pytonem na boki.
Bum~ bum~
Pięcio- czy sześciometrowy Ogromny pyton, machany w rękach Lin Chena, przypominał długi bicz. Głowa węża nieustannie zderzała się z ziemią, wydając z siebie stłumione odgłosy.
„Głu… głu…”
Kobieta niedaleko, widząc to, nie mogła powstrzymać się od przełknięcia śliny. „Zbyt brutalne!”
Po chwili, po nie wiadomo ilu ciosach Ogromnego pytona, głowa była już posiniaczona i zakrwawiona, nie wykazywała żadnych oznak życia. Dopiero wtedy Lin Chen przestał.
„Pewnie nie umarł, prawda?”
Lin Chen, patrząc na Ogromnego pytona, który już się nie ruszał, żałował. Gdyby tylko wiedział, że powinien był lżej, Ogromny pyton umarł, a gdzie wtedy znaleźć zmutowane jadowite węże?
„Nie!”
Nagle mina Lin Chena się zmieniła. Właśnie w tej chwili poruszyła się krwawa i posiniaczona głowa węża, zmieniając się w czerwoną smugę światła i atakując bezpośrednio głowę Lin Chena.
Kobieta niedaleko zszokowana zwęziła źrenice i krzyknęła: „Uważaj!”
„Mały drań, myślisz, że mnie oszukasz? Przyjmij jeszcze mój cios!”
Patrząc na atakującą głowę węża, Lin Chen spojrzał z pogardą, aktywował True Flame of Vitality and Blood, i uderzył pięścią w głowę Ogromnego pytona.
ŁUP!
Po uderzeniu pięścią, głowa Ogromnego pytona została natychmiast otoczona przez True Flame of Vitality and Blood. Większa połowa jego ciała eksplodowała, zamieniając się w pył i rozpływając się w powietrzu.
Rozległ się ostry zapach pieczonych pikantnych przekąsek. Czując wyraźnie zapach przypalenia, Lin Chen z niesmakiem wyrzucił ogon Ogromnego pytona.
„System nawet nie dał komunikatu o zabiciu, myślisz, że przede mną udasz martwego? Jeszcze za wcześnie.”
Lin Chen wzruszył ustami. Trzeba przyznać, że Ogólny pyton miał twarde życie, głowa była prawie zgnieciona, a on wcale nie umarł. Szkoda, że napotkał takiego oszusta jak Lin Chen.
Czy umarł, czy nie, system dawał znać!
„Zabito Dwustopniowy zmutowany potwór Toksyczny Pyton, źródło +1000.”
„Źródło: 3000”
„Możliwe wzmocnienie sztuk walki: Nieśmiertelne Ciało Feniksa pierwszy poziom (0/9)”
„To jest to!”
Patrząc na zmiany na panelu, Lin Chen zrozumiał, że Ogólny pyton został przez niego zabity. Źródło z dwustopniowego nieparzystego zwierzęcia było dwa razy większe niż z jednostopniowego!
„Nieźle.”
Z tego polowania zebrał dwa tysiące trzysta punktów źródła. Lin Chen był bardzo zadowolony. Natychmiast spróbował go wzmocnić, ale znowu pojawił się komunikat o niewystarczających punktach źródła.
„Tysiąc punktów źródła nie wystarczy? Czyżby dziesięć tysięcy?”
Wyraz twarzy Lin Chena stał się nieco ponury. Myślał, że tak jak wcześniej, wzmocnienie sztuk walki będzie kosztowało tylko tysiąc punktów źródła. Nie spodziewał się, że nawet jego trzy tysiące punktów źródła nie wystarczą.
Jeśli nie tysiąc, to prawdopodobnie dziesięć tysięcy. To zniweczyło marzenie Lin Chena o szybkim staniu się silniejszym.
„Źródło, źródło!”
W tej chwili w głowie Lin Chena pozostały tylko dwa słowa: źródło. Musiał zdobyć więcej źródła!
„Starszy/Mistrz…"
Słaby głos rozległ się w uchu Lin Chena. Odwracając się, zobaczył, że przemawia kobieta w ciemnoszarej koszulce z krótkim rękawem.
„Nazywasz mnie?”
Lin Chen uniósł lekko brwi. Jest taki młody, a już Starszy/Mistrz?
Co więcej, dlaczego czuł, że kobieta patrzy na niego z odrobiną strachu?
„Czy jestem straszny?”
„Starszy/Mistrz żartuje. Gdyby nie Starszy/Mistrz, ja, Młodszy/Uczeń, byłabym w niebezpieczeństwie.”
Kobieta szybko potrząsnęła głową, ale w duchu narzekała: dwustopniowe nieparzyste zwierzę traktujesz jak węgorza, odgryzłeś mu już sporą część ciała, a pozostałą część zamieniłeś w pieczoną pikantną przekąskę. Czy to nie jest przerażające?
Tylko że tych słów kobieta nigdy nie odważyłaby się powiedzieć głośno. Chociaż w przeszłości lubiła grillować, wolałaby nie stać się grillowaną smakołykiem!
„Ja, Młodszy/Uczeń, Chen Xue, dziękuję Starszemu/Mistrzowi za ocalenie życia. Jeszcze nie zapytałem Starszego/Mistrza o imię…”
„Lin Chen!”
Lin Chen machnął ręką, przerywając słowa Chen Xue. „Dlaczego tu przyszłaś?”
Zadanie z nagrodą, raz podjęte, poza sytuacją niepowodzenia, nikt inny nie mógł go podjąć w tym samym czasie. Lin Chen podjął zadanie, więc zgodnie z logiką Chen Xue nie miała go.
„Ja, Młodszy/Uczeń, usłyszałam, że w pobliżu pojawiły się zmutowane stworzenia, więc przyszłam ich szukać. Przypadkiem natknęłam się na Ogromnego pytona atakującego Farmę kurczaków, gdy ta uciekała. Śledziłam go aż do jego jaskini…”
„Co powiedziałaś? Jaskinię?”
Oczy Lin Chena rozbłysły. Z ekscytacją spojrzał na Chen Xue. „Szybko, zaprowadź mnie do jaskini Ogólnego pytona!”
Co?
Patrząc na podekscytowaną minę Lin Chena, Chen Xue ze zdziwieniem zareagowała. Czy chodzi o jaskinię?
Jednakże, gdy Lin Chen się odezwał, Chen Xue nie śmiała odmówić. Szybko zaprowadziła Lin Chena w stronę jaskini Ogólnego pytona. W tej chwili Lin Chen miał w głowie tylko jaskinię Ogólnego pytona. Może tam były inne zmutowane jadowite węże. To wszystko były punkty źródła!
„Hee~ hee~ hee~”
Myśląc o dodatkowych punktach źródła, Lin Chen wydał z siebie radoszny śmiech.
Chen Xue obok, widząc nagle śmiejącego się Lin Chena, poczuła ścisk w sercu. Pot zimny spłynął jej po plecach. Teraz Lin Chen w ogóle nie wyglądał na dobrego człowieka!
Chen Xue podświadomie lekko się odsunęła od Lin Chena. Gdyby Lin Chen był demonem, miałaby przynajmniej szansę uciec… nie udałoby się, co robić!
„Może, uwodzenie go?”
Przez głowę Chen Xue przemknęła myśl. Ale w następnej chwili w jej głowie pojawił się obraz jej własnej, połówki zaginionego ciała.
Ten stary demon, od momentu pojawienia się, nawet nie spojrzał na nią przychylnie. Czy uwodzenie zadziała?
Najgorsza jest własna wyobraźnia. Lin Chen kompletnie nie wiedział, że w tej chwili Chen Xue wyobraziła sobie już scenę, w której zabija ją i niszczy dowody.
„To jest…”
Pod przewodnictwem Chen Xue, Lin Chen szybko zobaczył kupu ziół przy wielkim kamieniu w lesie. Na wierzchu znajdowały się ślady po leżącym tam Ogólnym pytonie. Obok leżały też porozrzucane ptasie pióra. To było wyraźnie gniazdo Ogólnego pytona.
ŚWIŚNI
Lin Chen odbił się stopami i rzucił prosto w kierunku gniazda Ogólnego pytona. Jednym uderzeniem pięści rozgarnął stos traw, ukazując kilka jadowitych węży i gniazdo z jajami.
BUM~ BUM~
Bez wahania, Lin Chen machał obie pięściami. W mgnieniu oka zabił kilka zmutowanych jadowitych węży.
„Nie ma więcej!”
Dzięki swoim zmysłom Lin Chen mógł wyraźnie wyczuć, że w pobliżu nie ma już żadnych zmutowanych jadowitych węży. To sprawiło mu rozczarowanie. Zebrał tylko sześćset punktów źródła.
„Sześćset pięćdziesiąt punktów źródła?”
Lin Chen lekko się zdziwił. Sześć zmutowanych jadowitych węży powinno dać sześćset punktów źródła. Skąd wzięło się dodatkowe pięćdziesiąt punktów?
„Jajo węża!”
Lin Chen przypomniał sobie podpowiedź o zabiciu. Jego oczy rozbłysły. Oprócz zmutowanych jadowitych węży, wydawało się, że była też podpowiedź o zmutowanym jaju węża!
ŚMIG
Oczy Lin Chena szybko przesunęły się po okolicy, natychmiast skupiając się na gnieździe z jajami. Z uśmiechem na ustach, szybko pobiegł w stronę jaj.
„Jaka nienawiść, jaka uraza? Nawet jaj węża nie oszczędzasz, a do tego jesteś tak podekscytowany?”
Patrząc na Lin Chena, który z dziwnym uśmiechem biegł w stronę jaj i spalił je wszystkie na popiół, twarz Chen Xue nagle zrobiła się niezwykle blada.