Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 2

1410 słów7 minut czytania

Dwa dni później.
Stan Ning, Szkoła Pioruna Zen.
Po skończonym lunchem, Gao Liang, mistrz Sali Potępienia Piorunów, wszedł do głównej sali i poinformował Murong Kanga o przybyciu Bai Jiu do Wuzhou i jego wejściu do doliny w pojedynkę.
Na te słowa Murong Kang natychmiast przybrał zmartwioną minę:
„Co pomyślał młodszy brat Bai? Dałem mu dziesięć tysięcy Kamieni Duchowych na drogę, dlaczego musiał iść do doliny pieszo?”
Mistrz Gao, który nie znał prawdy, też się zgodził:
„Tak, ta dolina jest niezwykle niebezpieczna, co jeśli coś się stanie… Zastępco Mistrza Sekt, czy powinniśmy wysłać kilku braci, żeby za nim poszli?”
Murong Kang jednak powoli potrząsnął głową:
„Nawet mistrzowie Nascent Soul nie śmią lekko wchodzić do Doliny Przerywającej Niemowlę, a ty chcesz wysłać zwykłych uczniów, żeby poszli za nim, czyż to nie zwiększy ofiar w ludziach?”
„Ależ młodszy brat…”
„Ach! Skoro taki był wybór młodszego brata, to niech tak będzie. Nie musisz się tym już zajmować.”
Słysząc, że nawet mistrz tak powiedział, mistrz Gao nie dodał nic więcej, przyjął rozkaz i opuścił główną salę.
Kąciki ust Murong Kanga, po odejściu mistrza sali, wykrzywiły się w intrygujący łuk.
*****
*****
Wuzhou, Dolina Przerywająca Niemowlę.
Od Starego Li dowiedział się, że w dolinie jest wielu Potworów Demonicznych.
Przez ostatnie tysiąc lat zginęło tu nie mniej niż sto mistrzów Nascent Soul.
Stąd właśnie wzięła się nazwa „Dolina Przerywająca Niemowlę”.
Bai Jiu, będący tylko na wczesnym etapie Budowania Fundamentów, z pewnością nie odważył się lekceważyć niebezpieczeństwa.
Przez całą drogę był w stanie najwyższej gotowości, przy każdym najmniejszym szmerze natychmiast ukrywał swoją aurę i przybierał pozycję obronną, był niezwykle ostrożny.
Jednak mimo to, rano trzeciego dnia został zauważony przez bestię o sile Potwora Demonicznego z siłą bojową Golden Core, przypominającą Głowę Tygrysa.
Stojąc twarzą w twarz z bestią, Bai Jiu nie mógł ani walczyć, ani uciec, sytuacja była bardzo niekorzystna.
Myślał już, że umrze, ale nie spodziewał się, że w ostatniej chwili pojawi się szansa:
Dwziesięć mil stąd nagle coś eksplodowało, a jego moc była porównywalna z Pociskiem Atomowym!
Kilka kilometrów kwadratowych natychmiast zamieniło się w morze ognia, nie pozostawiając niczego w zasięgu wzroku.
Na szczęście Bai Jiu zareagował szybko i ukrył się w rowie, dzięki czemu uniknął niebezpieczeństwa.
Jednak Potwór Demoniczny z siłą Głowy Tygrysa, który go ścigał, nie miał tyle szczęścia; zginął bezpośrednio przez nagłą eksplozję.
Gdy dym opadł, Bai Jiu, który przeżył, chciał zebrać jakieś łupy z ciała Potwora Demonicznego.
Ale zanim zdążył się podnieść, usłyszał męski głos dochodzący z kierunku eksplozji.
Bai Jiu szybko się ukrył i odkrył, że przybyli dwaj ludzcy mistrzowie: mężczyzna i kobieta.
Mężczyzna miał trzydzieści, czterdzieści lat, nazywał się Lu Gang i był na wczesnym etapie Budowania Fundamentów.
Z powodu ciężkich obrażeń każdy jego krok był niezwykle trudny:
„Kaszl… Towarzyszko Qingshan, ze względu na fakt, że oboje jesteśmy samotnymi mistrzami z Wuzhou, ratuj mnie…”
„Towarzyszka Qingshan”, o której mówił mężczyzna, była młodą kobietą po dwudziestce.
Miała piękną twarz, nosiła zieloną szatę, a jej oczy były przejrzyste jak strumień.
Ze względu na długotrwałe praktyki, jej ciało było również pełne krągłości, pociągające i uwodzicielskie, że Bai Jiu nie mógł powstrzymać się od przełknięcia śliny.
Qingshan i Lu Gang poznali się wczoraj, nie byli starymi przyjaciółmi, a do tego ona sama była ranna i nie chciała się tu dłużej zatrzymywać.
Ale widząc Lu Ganga tak słabego, że nie mógł nawet chodzić, dobra Qingshan westchnęła tylko lekko, odwróciła się i zaczęła stosować na nim Sztukę Uzdrowienia.
Chociaż Qingshan była tylko na średnim etapie Qi Refining, jej Sztuka Uzdrowienia była naprawdę niezwykła.
Po zaledwie dziesięciu minutach uratowała ledwo żyjącego Lu Ganga.
Należałoby oczekiwać, że Lu Gang natychmiast podziękuje po uratowaniu?
Ale rzeczywistość brutalnie spoliczkowała Qingshan.
Zamiast pochwał lub podziękowania, czekał na nią zimny sztylet:
„Oddaj to, co właśnie podniosłaś!”
„Ty…” Patrząc na ostrze przy swojej szyi, oczy Qingshan były pełne zdumienia i gniewu: „Jak możesz być tak niewdzięczny?”
„To ty jesteś głupia, nie możesz winić innych!” Lu Gang pogardliwie ponaglał:
„Szybko! Oddaj pudełko, które właśnie znalazłaś! W przeciwnym razie zgwałcę cię, a potem zabiję!”
Pod wpływem groźby, a także z powodu niższej niż on umiejętności kultiwacji, Qingshan musiała wyjąć z pierścienia tajemnicze żelazne pudełko z wygrawerowanymi starymi znakami.
Gdy Lu Gang wziął pudełko, jego oczy natychmiast zabłysły podnieceniem.
Ale zanim zdążył otworzyć pudełko, aby zbadać jego zawartość, poczuł ostry ból w plecach.
Sztylet przebił serce, kończąc życie Lu Ganga.
Osobą, która dokonała ataku, był Bai Jiu, ukryty w rowie.
Jako to samo Budowanie Fundamentów, powodem, dla którego Bai Jiu mógł natychmiast zabić Lu Ganga, był fakt, że ten ostatni był ciężko ranny, a ponadto był zbyt podekscytowany, aby zauważyć zbliżającego się wroga.
Gdyby doszło do bezpośredniego starcia, trudno byłoby powiedzieć, kto by wygrał.
Ocierając krew z sztyletu, Bai Jiu szybko zabrał pierścień Lu Ganga i żelazne pudełko z jego ręki.
Pociągnął za zszokowaną Qingshan i jak najszybciej uciekł z miejsca zdarzenia.
Dopiero gdy znaleźli bezpieczne miejsce, puścił kobietę i usiadł na ziemi, aby ją przesłuchać.
Qingshan nie wiedziała, skąd pochodzi Bai Jiu, więc aby ocalić życie, musiała odpowiedzieć zgodnie z prawdą.
Według relacji Qingshan, zarówno ona, jak i Lu Gang byli samotnymi mistrzami z Wuzhou.
Kilka dni temu usłyszeli, że Starszy Kong z Siewców Ciemności Wu zamierza poprowadzić swoich uczniów do Doliny Przerywającej Niemowlę w poszukiwaniu skarbów, więc przybyli z towarzyszami, próbując zdobyć część łupu.
Nawet jeśli nie uda im się zdobyć dobrych rzeczy, zdobycie kilku demonicznych jąder niskiego poziomu byłoby opłacalne.
Ale nie spodziewali się, że po zaledwie dwóch dniach w dolinie natkną się na Potwora Demonicznego o niezwykle silnej mocy.
Nie tylko pokonał Starszego Konga z późnego etapu Nascent Soul, ale także zmusił go do samobombardowania swojego Nascent Soula.
Jednocześnie, gdy ginął razem z Potworem Demonicznym, zginęło wielu ludzkich mistrzów...
„Ach! Czyli to było samobombardowanie mistrza Nascent Soul? Nic dziwnego, że moc była tak wielka.” Powiedziawszy to i kiwając głową, Bai Jiu spytał dalej: „A twoje i Lu Ganga obrażenia?”
„Oba spowodowane eksplozją. Ja, jako że moje umiejętności kultiwacji były niewystarczające, nie odważyłam się zbliżać, dlatego moje obrażenia nie były tak poważne jak Lu Ganga.”
„Ach? A skąd to pudełko, które ukradł ci Lu Gang?”
„To pudełko spadło z nieba po eksplozji. Uznałam, że jest dość interesujące, więc je podniosłam.” Qingshan odpowiedziała zgodnie z prawdą.
Słysząc, że spadło z nieba, Bai Jiu natychmiast się ożywił.
Domniemywał, że pudełko prawdopodobnie należało do mistrza Nascent Soul lub Potwora Demonicznego, co wzbudziło w nim pewną nadzieję:
„Co jest w środku?”
„Młodsza nie wie. Zanim zdążyłam je otworzyć, Lu Gang je mi odebrał.”
„Pozwól, że ja sprawdzę!”
Pełen ciekawości, Bai Jiu dokładnie przyjrzał się małemu pudełku.
Było to prostopadłościan foremny, każda ścianka była ozdobiona starożytnym znakiem, co nadawało mu wygląd starożytności i tajemniczości.
Na połączeniu pokrywy znajdowała się stara blokada formacji.
Ale z powodu starożytności, jego duchowe jądro wygasło, Bai Jiu mocno szarpnął i otworzył pokrywę pudełka.
„To… pióro?”
Dokładnie!
W pudełku znajdowało się szkarłatne pióro.
W momencie otwarcia pudełka, dotychczas pogodne niebo nagle spowiły czarne chmury, a wiatr zaczął szaleć!
Południowe słońce nagle straciło swój blask.
Ale ponieważ Bai Jiu był zbyt skupiony, nie zauważył anomalii nieba, tylko wpatrywał się w pióro i mamrotał:
„Co to za pióro? Jest żelazne pudełko i formacja… Czy to jakiś skarb?”
Aby ustalić pochodzenie pióra, Bai Jiu wyjął je z pudełka.
Najpierw je dotknął, potem obejrzał, powąchał, a na końcu nawet polizał.
Ale w momencie, gdy otworzył usta, szkarłatne pióro jak gdyby samo nabrało nog i nagle, niekontrolowanie wśliznęło się do gardła Bai Jiu, kierując się prosto do Dantianu, co przeraziło Bai Jiu do tego stopnia, że spocił się zimnym potem.
Szybko użył swojej energii wewnętrznej, aby spróbować wypchnąć pióro.
Ale po wielu próbach, nie tylko nie mógł go wypchnąć, ale nawet nie mógł zlokalizować, gdzie się podziało.
Ostatecznie musiał zrezygnować z rezygnacją, pocierając głowę z przepraszającym uśmiechem:
„To… towarzyszko Qing, nie wiem co się stało, pióro po prostu… po prostu wleciało mi do ust, naprawdę nie chciałem. Kich, przepraszam!”
Była naocznym świadkiem, jak Bai Jiu zjadł „skarb”, który właśnie podniosła.
Ale on upierał się przy tak kiepskim wytłumaczeniu, że „samo wleciało”?
Po wysłuchaniu tego naciąganego powodu, Qingshan w myślach przeklęła Bai Jiu setki razy.
Ale ze względu na swoje niewystarczające umiejętności kultiwacji, ostatecznie z uśmiechem na ustach odpowiedziała:
„Gdzie tam, starszy!
Chociaż ta rzecz została podniesiona przez młodszą, została złupiona przez Lu Ganga.
A Lu Gang został zabity przez starszego, więc ta rzecz powinna należeć do starszego.
Co więcej, życie młodszej zostało uratowane przez starszego, nie mówiąc już o piórze, nawet mój pierścień przechowywania mógłby zostać podarowany starszemu, chociaż nie ma w nim niczego, co mogłoby zwrócić uwagę starszego.”

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…