Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 9

1315 słów7 minut czytania

„Trzask!”
Zwięzły dźwięk!
Prosto w kark Li Yue!
Ten cios, pod kątem i siłą, był identyczny z tym, którym zneutralizowano Li Yue poprzedniego wieczoru!
Li Yue zachwiał się, zrobił kilka kroków do tyłu, jego twarz pobladła, i z łoskotem ukląkł na jedno kolano.
Na placu apelowym zapanowała śmiertelna cisza.
Zhao Yu powoli schował miecz do pochwy, jego głos był zimny.
— Z tym mieczem, tą techniką miecza, posługiwał się wczorajszy zabójca. Centurio Li, masz coś do powiedzenia?
Gao Yue przeżył szok, pośpiesznie podbiegł: — Generale! Na pewno zaszło jakieś nieporozumienie! Li Yue to żołnierz, którego wychowałem, ręczę własną głową, że nigdy nie zabijałby przełożonych!
Li Yue spuścił głowę, zacisnął usta i ani słowa nie rzekł.
— Moja przed chwilą wykonana technika, była tą, której użył wczorajszy zabójca. Li Yue, jeśli nie byłeś wczorajszym zabójcą, dlaczego odruchowo uchylałeś się na jej widok? — głos Zhao Yu był pozbawiony wszelkiego ciepła, nacierał krok po kroku.
— Ja… — Li Yue gwałtownie podniósł głowę, jego twarz przemknęły skomplikowane emocje, ostatecznie westchnął długo i wykrztusił: — Niższy dowódca przyznaje się do winy. Osoba, która wczoraj zakradła się do rezydencji generała, byłem ja.
Twarz Gao Yue pobladła jak papier: — Li Yue! Ty… ty oszalałeś!
Jednak Li Yue spojrzał prosto w oczy Zhao Yu: — Ale nie przyszedłem zabić generała! Chciałem tylko sprawdzić siły generała! W wojsku już dawno krążyły plotki, że nowy generał to znany z pałacowych kół książę-nieudacznik, który nie potrafi nawet utrzymać miecza. Niższy dowódca nie jest przekonany, chciałem się osobiście przekonać, czy to prawda!
Wu Feixue stała z boku i spokojnie obserwowała reakcję Zhao Yu.
Ten Li Yue jest twardym zawodnikiem, odważnym w swoich czynach i uczciwym w przyznaniu się do winy.
Ale ten powód…
— Och? — brwi Zhao Yu uniosły się lekko — Wślizgnąłeś się do mojej rezydencji, żeby sprawdzić moje umiejętności?
— Tak! — Li Yue wyprostował kark — Niższy dowódca jest gotów ponieść karę wojskową!
Napięcie na placu apelowym wzrosło do maksimum.
Według prawa wojskowego, wtargnięcie do rezydencji generała z zamiarem zabicia przełożonego, to zbrodnia zasługująca na śmierć!
Zhao Yu spojrzał spokojnie na Li Yue przez chwilę, po czym nagle wybuchnął śmiechem.
— Dobrze! Dobrze, że chcesz sprawdzić moje umiejętności! Przybyłem tu niedawno, bracia żołnierze nie są przekonani, to naturalne. Ale cóż, twój sposób na sprawdzian jest zdecydowanie przesadzony.
Przestał się uśmiechać, jego mina stała się poważna.
— Li Yue, masz dobry refleks, dobre umiejętności, jesteś wartościowym materiałem. Nie zabiję cię. Ale za wtargnięcie do rezydencji generała i lekceważenie dyscypliny wojskowej, karzę cię trzema dniami kontemplacji w ścianie! Bez jedzenia i picia!
— Dziękuję generałowi za łaskę nie zabijania! — Li Yue mocno uderzył głową w ziemię.
Dopiero wtedy Gao Yue odetchnął z ulgą, odważył się i odezwał: — Generał jest wielkoduszny, niższy dowódca jest pod wrażeniem! Tylko że Li Yue to nieoceniony wojownik naszej Armii Tygrysiej Mocy, jeśli przez trzy dni nie będzie jadł ani pił, obawiam się, że…
— Dowódco Gao, czyżbyś pouczał mnie, jak mam postępować? — Zhao Yu brutalnie mu przerwał.
Gao Yue poczuł ucisk w gardle i nie śmiał już nic więcej powiedzieć.
Zhao Yu rozejrzał się po placu: — Powtórzę jeszcze raz, dyscyplina wojskowa jest jak góra! Kto ośmieli się ją złamać, zasługuje na bezlitosną karę! Dowódco Gao, jako dowódca wojsk ochrony, za brak należytej dyscypliny podwładnych i za częste tuszowanie, karzę cię trzymiesięcznym wynagrodzeniem!
— Niższy dowódca… rozkaz przyjął! — Gao Yue poczuł się urażony, ale nie śmiał protestować, mógł tylko z pokorą przyjąć karę.
Zhao Yu rozejrzał się wokół i podniósł głos.
— Żołnierze, słuchajcie moich rozkazów! Surowość moich rozkazów nie jest skierowana przeciwko wam! Północna dynastia Qi czai się tuż za rogiem, armia Xi Xia nie porzuciła swoich złych zamiarów! Jeśli ta armia nie zostanie zdyscyplinowana, jak będziemy bronić ojczyzny? Od dzisiaj, cała armia na ćwiczenia, nikt nie może się lenić!
Żołnierze na placu apelowym spoglądali na siebie, rozległ się ponowny szept, ale tym razem nikt nie śmiał głośno rozmawiać.
Zhao Yu przebiegł wzrokiem zebranych ostrym spojrzeniem: — Kto uważa, że ja, generał, nie mam umiejętności, nie jestem godzien nimi dowodzić, niech teraz wystąpi! Stoczy ze mną walkę! Kto wygra ze mną, może od razu zwinąć swój dobytek i odejść!
Zapadła absolutna cisza.
Nikt nie śmiał podjąć wyzwania.
— Skoro nikt nie ma zastrzeżeń, wszyscy! Ćwiczenia dziś po południu, Boiling Water Pit, Knife Mountain, niczego nie odpuszczamy! Kto śmie się lenić i oszukiwać, czeka go wojskowa kara!
Machnął ręką.
— Rozejść się!
Pięć dni później.
Poligon treningowy obok obozu Armii Tygrysiej Mocy.
Powietrze przesiąknięte było zapachem potu i kurzu.
— Zabijać — —
Jednolite okrzyki, niosące zapach żelaza i krwi, powodowały drżenie serca.
Pięciuset żołnierzy w zwartym szyku, uzbrojonych w długie włócznie, z czystymi i precyzyjnymi ruchami, równocześnie wykonali sztych.
Ostrza włóczni lśniły w słońcu, każdy atak niósł ze sobą ostry impet.
— Zbieraj! Obrót! Ponowny atak!
Zhao Yu, siedząc na całkowicie czarnym koniu bojowym, objeżdżał szyk tam i z powrotem, jego komendy były krótkie i stanowcze.
Żołnierze wykonywali rozkazy bezwzględnie, ich ruchy były jednolite, a ich determinacja, w porównaniu z tą sprzed pięciu dni, była po prostu nieporównywalna.
Wu Feixue stała na skraju poligonu, spokojnie obserwując.
W ciągu zaledwie pięciu dni, Armia Tygrysiej Mocy jakby odrodziła się na nowo.
Dyscyplina wojskowa była surowa, trening żmudny, nie było już śladu po początkowej nonszalancji i marazmie.
Ten Zhao Yu, choć metody miał okrutne, posiadał niewątpliwie pewne talenty.
— Zastępco dowódcy Wu.
Zhao Yu, który po jakimś czasie podjechał konno, przemówił spokojnym głosem.
— Co sądzisz o tej armii, teraz?
Wu Feixue zawsze mówiła otwarcie: — Silniejsza o ponad sto razy niż pięć dni temu. Ale żeby od razu móc walczyć w trudnych bitwach na froncie, to chyba jeszcze trochę za wcześnie.
Zhao Yu skinął głową: — Tak, myślałem podobnie. Szkoda tylko, że nie mamy czasu.
Wyjął zwiniętą, zapieczętowaną lakową pieczęcią tajną depeszę.
— Właśnie otrzymałem przyspieszoną wiadomość z Kapitału, dotarła w osiemset mil, ponad osiemset mil. Wielki generał Północnej dynastii Qi, Wang Ce, z piętnastoma dziesiątkami tysięcy Żelaznych Pływających Wież i piętnastoma dziesiątkami tysięcy piechoty, obległ już Przełęcz Feilian. Dowódca przełęczy, Chen Zhong, wysłał już trzy listy z prośbą o pomoc, wygląda na to, że nie wytrzyma!
Wyraz twarzy Wu Feixue nagle stał się poważny: — Przełęcz Feilian to brama do Północnego Zachodu! Gdy tylko upadnie, kawaleria Północnej dynastii Qi będzie mogła bez przeszkód wjechać, a północno-zachodnia granica naszej Wielkiej Yan będzie całkowicie stracona!
— Tak. — Zhao Yu westchnął cicho — Dotarło również rozporządzenie Jego Wysokości, nakazujące nam natychmiast wyruszyć i pospiesznie ruszyć na Przełęcz Feilian.
— Jutro rano musimy wyruszyć!
Noc zapadła gęsta, ale w rezydencji generała było jasno jak w biały dzień.
W holu trzaskały lampy naftowe, oświetlając napięte twarze.
Wszyscy oficerowie rangą byli obecni, powietrze przesiąknięte było niewytłumaczalnym napięciem.
Zhao Yu stał przed ogromną piaskownicą, przesuwając palcem po szorstkim piasku, zostawiając głęboki ślad, wskazując na ciągnącą się pasmo górskie: — Od nas do Przełęczy Feilian, nawet szybkim koniem, potrzebujemy dziesięciu dni. Jeśli będziemy szli powoli zgodnie ze starymi zasadami, to będzie za późno. Dlatego, postanowiłem, porzucić te wszystkie klamoty, ruszyć w lekki marsz, ludzie nie odpoczywają, konie nie zatrzymują się, siedem dni! Musimy dotrzeć w ciągu siedmiu dni!
Po jego słowach w sali zaległa niemal absolutna cisza.
Grubo ubrany w mundur wojskowego zarządcy, mężczyzna z uśmiechem, który był bardziej podobny do grymasu niż uśmiechu, rzekł: — Generale, to… to nie jest zgodne z przepisami! Zgodnie z regulaminem, idąc na wojnę, zapasy żywności i wyposażenia wojskowego wymaga przynajmniej dwóch tysięcy wozów. Nasz niewielki dobytek, jeszcze do tego dzień i noc w pośpiechu, to…
— Zmniejszyć o połowę! — przerwał mu Zhao Yu, jego głos nie pozostawiał wątpliwości — Wszyscy zabierają tylko siedmiodniowe suche racje żywnościowe, ani jedno dodatkowe ziarno ryżu nie może być zabrane! Lekki marsz!
— Ale… — ludzie poniżej spoglądali na siebie nawzajem, wszyscy uważali, że nowy generał oszalał.
Twarz Gao Yue zadrżała, zebrał odwagę i wyszedł naprzód: — Generale, bracia nie boją się trudności, ale te zasady wojskowe…

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…