Sui Huan nie zamierzała skupiać całej swojej uwagi na Liu Shuang'er, ale skoro obiecała jej znaleźć trochę rozrywki, nie zapomniała o tym.
W ciągu ostatnich kilku miesięcy codzienne wpadanie w psie odchody i ptasie kupy nie znaczyło nic. Dzisiaj straciła pieniądze, jutro źle obliczyła rachunki, a niedawno poślizgnęła się i wypadła z samochodu, łamiąc pół zęba.
Tak czy inaczej, gdy tylko Sui Huan miała wolny czas, Liu Shuang'er musiała cierpieć.