Nikt nie zwracał uwagi na ten fragment, ale to nie miało znaczenia. Prawdziwy powód był taki, że pod powierzchnią tej sytuacji kryło się głębsze znaczenie.
Podróżując po górach Huoling, Li Tianming zdał sobie sprawę, że było ono pełne niebezpieczeństw. W gęstych lasach groźne bestie czaiły się w cieniu, a jadowite owady i węże rozpanoszyły się wszędzie. Teren sam w sobie stanowił surowe pole bitwy, gdzie zwyciężał najsilniejszy.
Pod zwęgloną ziemią i wilgotnymi, opadłymi liśćmi kryły się niezliczone szczątki ludzi i bestii. Szczególnie nocą teren ten ogarniał trujący opar, ograniczając widoczność i sprawiając, że jadowite stworzenia i dzikie bestie mogły nagle zaatakować.
Li Tianming spędził dwa dni na obrzeżach gór Huoling. Obszar ten był często odwiedzany przez ludzi, a cenne zioła i leki zostały już w większości zebrane. Wykorzystując swoje umiejętności i odwagę, postanowił zagłębić się w góry.
„Ciekawe, czy w Yandu sprzedają trawę Oczyszczającej Duszy. Jeśli nie, będę musiał przygotować jej więcej.”
Yandu, stolica Kraju Czerwonego Feniksa, było siedzibą Akademii Yanhuang i Rezydencji Grzmiącego Pana. Rodzina królewska, Królewski Ród Czerwonego Feniksa, rządzący całym Krajem Czerwonego Feniksa, również miała tam swoją siedzibę.
Po dwóch dniach ciężkich poszukiwań znalazł tylko jedną trawę Oczyszczającej Duszy.
„Mam nadzieję, że w głębi gór znajdę więcej.” Nawet doświadczeni Mistrzowie Bestii nie odważyli się zapuszczać zbyt głęboko w Góry Huoling z powodu ich niebezpiecznej natury.
Należy pamiętać, że dzikie bestie różniły się od Bestii Towarzyszących. Bestie Towarzyszące potrafiły komunikować się i posiadały inteligencję, podczas gdy dzikie bestie były pozbawione rozumu, okrutne, żądne krwi i wzmacniały się poprzez wzajemne pożeranie.
„Co to jest… Grzyb Ognistej Linii!”
Gdy trzeciego dnia wszedł głębiej w góry, Li Tianming i Mały Żółty Kurczak wspięli się na trudno dostępną, skalistą ścianę klifu. Tam znaleźli cenny grzyb. Gdy światło słoneczne na niego padało, grzyb zdawał się płonąć.
„Ja go wezmę.” Mały Żółty Kurczak machnął skrzydełkami i przeleciał, w błyskawicznym tempie zrywaGrzyba Ognistej Linii.
„Szybko stąd!” Po zdobyciu Grzyba Ognistej Linii, Li Tianming natychmiast zabrał się z nim, wiedząc, że cenne skarby natury często są chronione przez groźne bestie.
Takie Esencje Duchowe były również korzystne dla dzikich bestii. Jednak były na tyle sprytne, że wolały powoli je trawić, zamiast natychmiast połykać, aby uniknąć przedawkowania, które mogłoby doprowadzić do ich śmierci na miejscu.
Otaczająca przyroda była pełna duchowej energii. Nawet minerały, absorbując energię żył ziemi, mogły tworzyć Spirit Ore, a co dopiero rośliny.
Pod wpływem obfitej i długotrwałej duchowej energii nieba i ziemi, na roślinach stopniowo rozwijały się Heavenly Patterns.
Podobnie jak Spirit Ore, rośliny z Heavenly Patterns nazywano Esencjami Duchowymi. Ich Heavenly Patterns były rozróżniane dziewięcioma kolorami: czerwonym, pomarańczowym, żółtym, zielonym, cyjanowym, niebieskim, fioletowym, czarnym i białym. Im dalej znajdował się Heavenly Pattern na tej skali, tym cenniejsza była Esencja Duchowa.
„Trawa Oczyszczającej Duszy ma prosty czerwony Heavenly Pattern, należąc do najniższej klasy Esencji Duchowych. Niemniej jednak ma dużą wartość leczniczą.”
Li Tianming dokładnie zbadał Grzyb Ognistej Linii i zauważył, że posiadał on spalony pomarańczowy Heavenly Pattern. Pomarańczowy Heavenly Pattern wyglądał na znacznie bardziej skomplikowany i tajemniczy niż czerwony, co wskazywało, że Grzyb Ognistej Linii należał do drugiego poziomu Esencji Duchowych.
„Świetnie, czas na podział łupów.” Gdy Li Tianming zastanawiał się, ile pieniędzy może zarobić na Grzybie Ognistej Linii, Mały Żółty Kurczak bezpośrednio go przedarł na pół. Po rozdarciu moc lecznicza Grzyba Ognistej Linii zaczęła się ulatniać.
„Co ty robisz?” Li Tianming miał ból głowy. Rozdarcie Grzyba Ognistej Linii było straceniem.
„Jesteś głupcem? Potrafię jeść surowe Spirit Ore, a co dopiero to zioło?” Mały Żółty Kurczak spojrzał na niego z pogardą, rzucił mu połówkę Grzyba Ognistej Linii, a następnie zaczął ją dziobać. Wkrótce połowa grzyba znalazła się w jego żołądku.
„Wow, pali mnie!” Dopiero co się przechwalał, a potem całe jego ciało zaczęło się palić. Skakał po lesie jak pocisk, przypominając kulę ognia.
„Świetnie, właśnie tego czuję!” Jego konstytucja była rzeczywiście przerażająca. Był w stanie znieść tak potężną moc leczniczą. Prawdopodobnie zaczął właśnie używać Wiecznej Piekielnej Sutry do trawienia mocy Grzyba Ognistej Linii.
Inne Bestie Towarzyszące i dzikie bestie nie byłyby w stanie jeść Esencji Duchowych w taki sposób. Potrzebowałyby co najmniej dziesięciu do pół miesiąca na powolne trawienie i wchłanianie.
„Li Tianming, spróbuj też to zrobić. Ale zgaduję, że nie masz odwagi, hihi.” Mały Żółty Kurczak go sprowokował.
„Hehe.” Li Tianming się uśmiechnął. Co to jest, palące jelita? Ten mały gość miał odwagę, on się nie bał. W końcu jego Wieczna Piekielna Sutra i jego obecna konstytucja były wystarczająco potężne.
Połknął połówkę Grzyba Ognistej Linii w kilku kęsach. Po włożeniu do ust, grzyb natychmiast zamienił się w lawę, a on stracił czucie od gardła.
Ale następna była przeszywająca ból jelit. Czuł się, jakby właśnie zjadł żywcem lawę.
Grzyb Ognistej Linii pochłaniał esencję słońca przez niezliczone lata, aby utworzyć pomarańczowy Heavenly Pattern. Poza nimi dwoma potwornymi konstytucjami, nikt nie odważyłby się w ten sposób wchłonąć jego mocy.
Jednak trzeba przyznać, że Wieczne Piekielne Ciało miało niesamowitą odporność na ogień. Li Tianming szybko zaczął się palić, stając się ogromną kulą ognia.
Oczywiście, był to również dla niego klucz do treningu. On i Mały Żółty Kurczak, połączeni poprzez więź Bestii Towarzyszących, przekierowywali energię. Wykorzystując tę potężną moc ognia, przemieniali ją w gorącą Esencję Bestii Wiecznego Piekła i jednocześnie dążyli do piątego poziomu Rebound Krwi Żywiołów.
Szturmująca, lawowa energia przemieniała się w ich ciała, przestając im szkodzić. Po początkowym bólu była coraz łatwiejsza, aż do momentu, gdy wspólnie całkowicie strawili Grzyb Ognistej Linii.
Zgodnie z przewidywaniami, oboje bez przeszkód przedostali się na piąty poziom Rebound Krwi Żywiołów!
„Ach, ćwiczenie z tobą jest jak dualna kultywacja, zbyt obrzydliwe. Chciałbym znaleźć piękność, z którą mógłbym odbyć dualną kultywację.” Po przełamaniu Mały Żółty Kurczak, mimo że pełen energii, udawał, że westchnął.
„Wynoś się. W tych głębokich górach chcesz znaleźć piękność? Znajdziesz co najwyżej żeńskiego ducha.” Li Tianming zaśmiał się.
Teraz, będąc na piatym poziomie Rebound Krwi Żywiołów, jego siła i moc bojowa zbliżały się do tej sprzed trzech lat.
Takie tempo było rzeczywiście niewiarygodne. Był to największy dar od Starożytnego Gigantycznego Smoka Chaosu.
Z obecnym etapem i mocą, aby pokonać Zhao Zifenga, nawet bez odporności na ogień, prawdopodobnie nie byłoby to problemem.
„Ale z pewnością wciąż brakuje mi czegoś do dziewiątego poziomu Rebound Krwi Żywiołów Liu Qianyanga.” Wspominając tego młodzieńca, Li Tianming zmrużył oczy.
„Chodźmy.”
Po strawieniu Grzyba Ognistej Linii, ruszyli głębiej. Li Tianming zdjął rękawicę z lewej ręki. Używał nawet trzeciego oka na swoim Ramieniu Ciemności.
Odkrył, że pole widzenia tego oka było wyraźniejsze niż obu oczu na głowie razem wziętych.
„Nie patrz na mnie tak, twoje oko sprawia, że mam gęsią skórkę.” Mały Żółty Kurczak zadrżał.
„Mięczak.” W takich chwilach Li Tianming mógł go bezlitośnie wyśmiać.
Zanim Mały Żółty Kurczak zdążył odpowiedzieć, nagle z przodu dobiegł huk, brzmiący jak upadek powalonego drzewa. W tej chwili ziemia pod ich stopami lekko zadrżała, a w oddali słychać było stłumione ryki dzikich bestii.
„To dzika bestia!” Li Tianming powiedział poważnie. Ryk dzikiej bestii całkowicie różnił się od tego Bestii Towarzyszącej. Był to dziki ryk pozbawiony rozumu.
Przyszedł tu po zioła. Nie było potrzeby walczyć z dziką bestią. Chociaż zwłoki dzikiej bestii można było sprzedać, byłyby problematyczne do przeniesienia, jeśli byłyby zbyt duże i wpłynęłyby na zbieranie ziół. Dlatego Li Tianming postanowił odejść.
Jednak nie spodziewał się, że hałas z przodu zbliża się w jego kierunku i to z ogromną prędkością. Niemal natychmiast zobaczył łamiące się drzewa przed sobą, a krwawy zapach dzikiej bestii stawał się coraz bliższy.
W tym momencie wciąż zdążyliby uciec, ale w następnej chwili Li Tianming zamarł. Czuł się, jakby został sparaliżowany, wpatrując się przed siebie z pustką w głowie.
„Żeński duch?!” Mały Żółty Kurczak, stojąc na jego głowie, wpatrywał się w dal z osłupieniem.
Tak, dzika bestia się pojawiła. Ale przed dziką bestią znajdowała się smukła sylwetka, ścigana przez nią.
„Żeński duch”, o którym mówił Mały Żółty Kurczak, odnosił się do tej sylwetki.
Jednak Li Tianming chciał odepchnąć Małego Żółtego Kurczaka. Jak ta przepiękna sylwetka mogła być żeńskim duchem!„To nimfa!
”
Li Tianming w Akademii Yanhuang widział niezliczone piękności. Uroda Mu Qingqing była już niezwykła. W Yandu gromadziły się piękności z całego Kraju Czerwonego Feniksa. Wszystkie z doskonałym talentem i pochodzeniem były wspaniałymi dziewczynami.
Gdyby nawet w Mieście Ognistego Odpoczynku, wiele kobiet o wybitnej urodzie, takich jak Liu Qing, która właśnie poślubiła Li Yanfenga, również była uwodzicielską i oszałamiającą pięknością. Każdy jej uśmiech i spojrzenie mogło sprawić, że wielu mężczyzn wpadło w osłupienie.
Ten jej urok sprawił, że Li Tianming przyglądał się jej kilka razy.
Jednak z jego doświadczeniem, kiedy zobaczył sylwetkę biegnącą w jego stronę, świat zatrzymał się w miejscu.
W tej chwili zapomniał o wszystkim, o życiu i śmierci, o czasie. Była tylko ta sylwetka, która zajmowała całe jego serce i duszę.
Ta kobieta wydawała się otoczona białą mgłą. Miała hipnotyzujące, lśniące czarne włosy. Jej owalna twarz miała rysy jak dzieła sztuki, zwłaszcza jej jasne oczy, niczym błyszczące gwiazdy na nocnym niebie.
Ubrana była w jasnoniebieską suknię. Jej talia była oszałamiająca. Wyglądała delikatnie i krucho, ale była niezwykle czarująca. Jej śnieżnobiała skóra była gładka jak ciepły nefryt, delikatna i lśniąca, jakby można ją było przebić. Dziewczyna o jej urodzie rzeczywiście wydawała się być istotą z nieba, jak nieziemski gość, wolna od ziemskich trosk.
Najbardziej niezapomnianym aspektem dla Li Tianminga było to, że różniła się od zwykłych ludzi. Jej skóra, podobnie jak perły i klejnoty, emanowała krystalicznym blaskiem. Biała mgła wokół niej była skondensowana z tego krystalicznego blasku.
Góry Huoling były ponure i posępne, ale przez jej pojawienie się, cały las zdawał się rozjaśniać i oczyszczać. Całe krwawe sceny i mord, a nawet dzika bestia goniąca ją z tyłu, wszystko to zniknęło.
Li Tianming nie mógł zrozumieć, dlaczego ludzka skóra może emanować tak krystalicznym, pięknym blaskiem.
Jej eteryczna natura i spokój sprawiały, że nie mógł myśleć. W jego sercu pojawiło się niewytłumaczalne wzruszenie, jakby kiedyś się znali. Teraz, bez przygotowania, przeżyli spotkanie przeznaczenia.
Chociaż historia spotkania była staroświecka, być może była to scena bohaterskiego ratowania damy w opałach. Ale w momencie, gdy spojrzenia Li Tianminga i jej się spotkały, było to jak zderzenie dwóch ciał niebieskich. Wyraźnie słyszał bicie własnego serca, dudniące jak eksplozja nieba i ziemi, uderzające z taką intensywnością.
Spotkanie z taką dziewczyną sprawiło, że nawet jego była dziewczyna, Mu Qingqing, została zapomniana.
Dopiero dzisiaj Li Tianming zrozumiał, że istnieje takie piękno, które może pogrążyć wszystkich w zachwycie.
„Ogłaszam, że zakochałem się.” Takie piękno przekraczało gatunki. Nawet Mały Żółty Kurczak otworzył szeroko oczy i uśmiechnął się nieprzyzwoicie.
„Powiedz jeszcze jedno, a wykastruję cię.” Li Tianming powiedział.
„Braciszku, zazdrościsz mi, że mój rozmiar jest większy od twojego?” Mały Żółty Kurczak zadziornie powiedział.
„Yinghuo, twoja arogancja i brak umiaru sprawiają, że wyglądasz jak idiota.” Li Tianming nie mógł się powstrzymać od drwin.
Godziny aktualizacji: 12:00 w południe, 20:00 wieczorem.