Demon Lord Chong'er przetaczał energię, absorbując resztki esencji życiowej ze wszystkich mieszkańców Południowego Morza Miasta.
„Ten Zhang Qifeng jest pewnie ranny bardziej ode mnie. Gdy już wchłonę wszystkich mieszkańców tego miasta, pozostaniesz jedynym żywym. A ja odzyskam 5% mojej siły, co da mi 70% mojej dawnej mocy. Co jest? Dlaczego niebo jest takie ciemne? Czy to burza? To niedobrze! To niebiańska kara. Namierzyła mnie, a ja jestem dopiero na wczesnym etapie, moja energia duchowa jeszcze nie jest skompresowana.”
Nagle na całym niebie pojawiła się ogromna ławica ciemnych chmur, świecących czernią. Wewnątrz chmur błyskały łuki elektryczne, a obszar nad głową Demonicznego Lorda pociemniał do fioletu.
„Ostatni raz, kiedy Ręka do kradzieży niebios zadziałała przez minutę, pojawiła się tylko jedna błyskawica. Myślałem, że to pusty strzał. Powinna być Osiemdziesiąt jeden błyskawic Niebiańskiej Kary, czyż nie? Ponad 2% to co najmniej 1,6 błyskawicy? Dając tylko jedną, oznacza to, że nie jest to ani najsłabsza, ani najsilniejsza błyskawica. Teoretycznie dopiero po pomyślnym przejściu próby można odważyć się na przyjęcie niebiańskiej kary. Teraz, nawet jeśli przeżyje, będzie okaleczony.”
W pokoju starzec obserwował czarne chmury na niebie przez okno.
„Dlaczego? Jestem na tym samym wczesnym etapie co on, a nawet silniejszy. Jak śmiał przyjąć karę? Wygląda na to, że nie zrobił tego z własnej woli. To moja szansa, odzyskałem poziom pierwszej warstwy oczyszczania energii.” Starzec po cichu wyjął coś z fałd szaty.
Na zewnątrz Bai Lu zawołała:
„Czy ten Demoniczny Lord ma problemy z głową? Według ksiąg, na wczesnym etapie nie powinno się wywoływać niebiańskiej kary. Musiał zrobić wiele złych rzeczy, aby zabić setki tysięcy ludzi, dlatego Niebiańska Droga interweniuje i chce go zniszczyć?”
Niebo nad Niebem, Przestrzeń Niebiańskiej Drogi.
„Niebiańska Drogo, mój nieposłuszny synu, dlaczego wysyłasz błyskawice?” System zamigotał, mówiąc do Niebiańskiej Drogi.
Niebiańska Droga: „Według kalendarza, dzisiaj nie ma zadania z niebiańską karą. Ojcze Boże, zostałeś wykreślony z rejestru Biura Zarządzania Niebiańską Drogą. Nie próbuj rozpraszać mojego umysłu, by mnie pokonać. Będę cię powoli integrował.”
W tym momencie błyskawica przypominająca tygrysa rzuciła się w stronę Demonicznego Lorda. Zhang Qifeng, po wpompowaniu całej swojej energii duchowej w skarb w swojej dłoni, rzucił nim w stronę Demonicznego Lorda. Niewidoczna Ręka do kradzieży niebios również zbliżała się do Demonicznego Lorda.
Demoniczny Lord wiedział, że ranny nie wytrzyma tej błyskawicy, która była w formie transformacji. Dlatego był przygotowany.
„Wielka Metoda Rozkładu Niebiańskiego Demona.”
Była to oszukańcza technika opracowana przez demony Niebiańskiego Demona, ale aby oszukać niebiańską karę, trzeba było zapłacić więcej. Demoniczny Lord skondensował całe swoje ciało i wchłonął 85% swojego Boskiego Ducha i Duszy do ciała. W ten sposób, po strzaskaniu i rozpadzie przez niebiańską karę, Niebiańska Droga uznałaby cel za martwy i zaprzestałaby pościgu, a pozostały Boski Duch mógłby uciec i rozpocząć ponowne kultywowanie.
Błyskawica-tygrys uderzyła w ciało Demonicznego Lorda, powodując anihilację przez sekundę, a następnie ustąpiła. W tym momencie światło duchowe podążyło za nią i uderzyło w pozostałą duszę Demonicznego Lorda, po czym straciło blask i opadło.
„Zhang Qifeng, jesteś podły! Jak mogłeś, jako dziekan, podstępnie atakować? Nigdy ci tego nie wybaczę!”
W pokoju starzec powiedział: „Szkoda, że energii duchowej jest za mało. Skarb nie został jeszcze w pełni dopracowany, nie mogę ostatecznie zabić Demonicznego Lorda. Ale będzie potrzebował co najmniej tysiąca lat, aby się zregenerować. Wtedy będę od niego znacznie silniejszy.”
Armia również zobaczyła przedmiot, który ukradł w swojej siatce.
„Imitacja Latającego Noża Zabójcy Nieśmiertelnych”. 100% szans na kradzież przedmiotu bez właściciela. Wprowadzenie energii duchowej daje 10-krotność siły atakującego. Ze względu na dużą ilość zabójczej aury, nie zaleca się go rafinować Boskim Duchem.
„Dobry przedmiot. Daje dziesięciokrotny atak, a po każdym użyciu automatycznie wraca do posiadacza, doładowując się energią duchową. Prawdopodobnie jest to coś, czego Zhang Qifeng jeszcze nie dopracował. Jego desperacki cios prawdopodobnie zużył całą jego energię duchową, więc nie mógł wrócić. Obliczam, że jedna jednostka energii duchowej na pierwszej warstwie oczyszczania energii odpowiada sile ataku 100 jinów. Teraz, gdy wpompuję 56 jednostek mojej energii duchowej, to będzie równowartość 560 jednostek ataku, czyli ponad 60 jednostek wyższa niż na siódmej warstwie oczyszczania energii. To potężna broń!”
Armia przywołała Xiao Chuna i poleciła mu wysłać kilku sług do Urzędu Gubernatora, a także wysłać ludzi, by uspokoić nastroje tłumu.
„Dlatego nie lubię być cesarzem. Spójrz, milionowy tłum ludzi, to takie kłopoty. Teraz będę się tu tymczasowo ukrywał, wezmę Bai Lu jako swoją strażniczkę. Mistrz Fundamentu to tutaj praktycznie król. A ja będę codziennie okradał. Dopóki będę kraść energię duchową, będę szybko awansował, a potem udawał się w miejsca o wyższym poziomie, by dalej się ukrywać. Tak będzie.”
Armia chwyciła Bai Lu za rękę: „Kuzynko, nic ci się nie stało? Gdyby coś ci się stało na moim terytorium, nie wiedziałbym, jak wytłumaczyć się wujkowi i matce-cesarzowej. Od teraz, na terytorium mojego kuzyna, będę cię chronił.”
Bai Lu, która już lekko się zarumieniła, wtulając się w ramiona Lu Juna, teraz jego słodkie słówka sprawiły, że jej serce zabiło szybciej. Zapomniała zsunąć małą dłoń, którą trzymał.
„Kuzynie, nie martw się. Jestem mistrzem Fundamentu. Powiedz mi, co się dzieje, a nawet jeśli Demoniczny Lord wróci, pomogę ci go odeprzeć.”
W tym momencie Lu Jun celowo, z udawanym zaskoczeniem, puścił rękę Bai Lu.
„Och! W tej chwili w pośpiechu obraziłem kuzynkę. Proszę, nie miej mi tego za złe?”
Bai Lu spuściła głowę i powiedziała cicho jak komar: „W zasadzie nic się nie stało. Jesteśmy rodziną, prawda? Przytrzymanie się trochę też jest w porządku.”
W tym momencie sługa przerwał niezręczną ciszę: „Wasza Wysokość, starzec w środku prosi Waszą Wysokość, abyście weszli.”
Lu Jun wszedł do pokoju. Bai Lu również podążyła za nim. Zobaczyła, że starzec przyjął trochę aury wzniosłego mistrza.
„Tak naprawdę powinieneś był się domyślić, że to ja. Jestem Zhang Qifeng. Odzyskałem siły i odejdę za pół godziny. Jednak uratowałeś mi życie, więc chcę cię przyjąć jako tymczasowego ucznia zapisanego na listach. Czy zgadzasz się? To mój Żeton tożsamości.”
Słysząc to, Bai Lu osłupiała. Spojrzała na Lu Juna i widząc jego spokojną minę, wiedziała, że jest to mistrz Etapu Przekraczania Cierpień. Padła na kolana, ciągnąc za sobą Lu Juna.
„Jestem jego kuzynką, a od teraz jego towarzyszką. Zgadzam się w jego imieniu.”
Lu Jun był jeszcze bardziej oszołomiony.
„Spotkaliśmy się tylko dwa razy! To trzy razy. Od kiedy jesteśmy towarzyszami? Czy pytałaś mnie o zdanie? Czy starzec nie powinien dać jakiegoś niebiańskiego artefaktu czy ducha? Dlaczego nagle wchodzisz mi na głowę jako mistrz, sprawiając, że mam niższy stopień? Nie radzę sobie dobrze w kultywacji, po co mi taki mistrz? A co to znaczy tymczasowy, zapisekuchenny uczeń? Gorszy niż zwykły sługa.”
Gdy Lu Jun chciał odmówić, starzec machnął ręką i wyjął coś.
„Bardzo dobrze. To jest Lista Nowych Uczniów Akademii Południowego Regionu. Zapisałem już twoje dane. Wejdą w życie, gdy osiągniesz Fundament. Wtedy po prostu udaj się do Akademii Południowego Regionu, aby się zarejestrować. Nie przeszkadzaj mi, dopóki nie osiągniesz Nascent Soul. Możecie już wyjść.”
Nie było wyboru. Lu Jun podniósł Bai Lu i wyszedł z pokoju.
„Czy nie dajesz mi nawet szansy się odezwać? Dlaczego tak szybko odchodzisz? Im potężniejsi są ludzie wokół mnie, tym cenniejsze będą moje kradzieże. Szacuję, że najtańszy przedmiot, jaki ma ten starzec, jest wart co najmniej dwa kamienie duchowe. Skoro odchodzisz, mam jeszcze jedną szansę. Lecisz!”
U wyjścia Lu Jun machnął ręką do Zhang Qifeng i aktywował kradzież. Starzec, myśląc, że mówi „do widzenia”, również pomachał ręką, a jego postać zaczęła powoli blaknąć, prawdopodobnie zostając teleportowana.
Po wyjściu Lu Jun spojrzał na skradzione przedmioty z radością. Czy istnieją takie rzeczy?
Jednak z powodu obecności Bai Lu nie sprawdził ich.
Lu Jun ze stoicką miną rzekł: „Dlaczego zgodziłaś się za mnie przyjąć mistrza? Biorąc pod uwagę twoje zachowanie, przekroczyło to moje granice jako księcia. Od dzisiaj proszę cię o opuszczenie pałacu. Nie mogę tu pomieścić takich osób.”
Bai Lu również osłupiała: „Dlaczego? Czyż nie proponowałeś mi wcześniej zaproszenia? Co się stało...”
Lu Jun: „Moje sprawy nie wymagają, aby ktoś inny podejmował decyzje. Przekroczyłaś granice. Nie mogę używać takich ludzi. Ale jesteś krewną, więc mogę ci zapewnić miejsce do zamieszkania w mieście. Jednak pałac nie potrzebuje innej pani. Wystarczy mi jedna.”
Bai Lu: „Nie możesz tak robić. Dopiero zaczęłam cię lubić. Chcę być twoją towarzyszką.”
Lu Jun odwrócił się i wszedł do wewnętrznego dziedzińca: „Jesteś mistrzem Fundamentu, nie mogę cię stąd wyrzucić. Ale mój pałac naprawdę nie potrzebuje takich ludzi. Ja też nie potrzebuję towarzyszki. Zastanów się dobrze i odejdź.”
Wracając do wewnętrznego dziedzińca, Lu Jun otworzył siatkę przechowywania systemu, która pokazała: Wynik dzisiejszej kradzieży...