Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 3

1248 słów6 minut czytania

Głos systemu dobiegł końca, a Jun Huaiyun poczuł, jak po jego ciele rozlewa się bezprecedensowa siła.
Z wnętrza Jun Huaiyuna wybuchnęła potężna, pradawna aura, która zamieniła się w lśniącą na dziewięć niebios wiązkę światła.
Ryknęli! Syknęli!
Niezliczone starożytne bestie rozległy się w pustce, a dziesięć tysięcy nieśmiertelnych świateł, nasyconych esencją chaosu, opadło w dół, otaczając Jun Huaiyuna.
Kości, krew i inne tkanki Jun Huaiyuna zostały przekształcone przez światło chaosu. Ponadto, nad jego głową pojawiły się mgliste wizerunki cesarzy, a wśród nich byli nawet Nieśmiertelni!
Wszyscy kłaniali się przed Jun Huaiyunem.
To zjawisko było niezwykle potężne i w jednej chwili ogarnęło cały Świat Bezgraniczny.
Cały Świat Bezgraniczny natychmiast oszalał.
„Wizerunki Wielkich Cesarzy, a nawet wizerunki potęg Nieśmiertelnego Dao, komu oni się kłaniają!”
„Czyżby miało się narodzić jakieś skarby? W przeciwnym razie, skąd wzięłoby się tak przerażające zjawisko w Świecie Bezgranicznym!”
„Nie sądzę, żeby to były skarby, bardziej przypomina to narodziny legendarnego Zakazanego Fenotypu, Nieśmiertelnego Fenotypu Chaosu!”
„Kierunek tego zjawiska wydaje się prowadzić do dynastii Taiyuan!”
„Nieważne, czy to cesarstwo, czy dynastia, przynieście mi kogoś, szybko udajcie się do dynastii Taiyuan, by odnaleźć źródło zjawiska. Ach, zapomnijcie, sam tam pojadę!”
Niezliczone potęgi i siły w całym Świecie Bezgranicznym, a nawet niektórzy starzy wyjadacze, zostali obudzeni przez fale tego zjawiska. Wszyscy podnieśli głowy, patrząc na nie z wyrazem niewysłowionego szoku.
Wielu przywódców frakcji, a nawet potężnych klanów, wraz z wybranymi elitami udało się do dynastii Taiyuan. Niezależnie od tego, czy chodziło o Nieśmiertelny Fenotyp Chaosu, czy o skarby, nie chcieli przegapić tej Peerless Opportunity!
„Jak to możliwe, cóż to za zjawisko!”
Lin Zhentian nagle zerwał się z wysokiego siedzenia, na jego twarzy malował się strach. Nigdy nie widział tak potężnego zjawiska.
Ich Cztery Wielkie Rodziny mogły jedynie prężyć muskuły w Miasto Boskiego Nieba w dynastii Taiyuan, nie były nawet brane pod uwagę w rankingach całego Świata Bezgranicznego. Tak przerażające zjawisko z pewnością przyciągnie wielu starych potworów z całego świata, a wtedy całe Miasto Boskiego Nieba legnie w gruzach!
Ziemia zadrżała, a niezliczone Wielkie Dao Chaos Golden Lotus zakwitły u stóp Jun Huaiyuna. Każdy płatek był naznaczony starożytnymi Chaos Runes, a jego włosy stopniowo stawały się siwe.
Włosy, przeplatane nićmi energii chaosu, jego oczy zdawały się odbijać przerażający obraz narodzin i śmierci wszechświata, odrodzenia wszystkiego.
„Burmistrzu, to wygląda na… zjawisko przebudzenia Nieśmiertelnego Fenotypu Chaosu!”
Siwowłosy starzec u boku Lin Zhentiana nagle otworzył szeroko oczy i drżącym palcem wskazał na Jun Huaiyuna.
Nie spodziewał się, że Jun Huaiyun jest legendarnym Nieśmiertelnym Fenotypem Chaosu!
„Jak to możliwe? Jak ten śmieć mógł przebudzić Nieśmiertelny Fenotyp Chaosu!”
Lider rodu Jun, Jun Jiuchong, z niedowierzaniem wydał przerażony okrzyk. Jak to możliwe, że gałąź rodu Jun mogła przebudzić legendarną postać, jaką jest Nieśmiertelny Fenotyp Chaosu!
„Tak, Starszy Bai, czyżbyś nie pomylił się? Może to zjawisko nie zostało wywołane przez tego dzieciaka, a tylko jego przebudzenie wyglądało podobnie do tego z Nieśmiertelnego Fenotypu Chaosu!”
„Właśnie, Starszy Bai, nigdy nie widziałeś zjawiska Nieśmiertelnego Fenotypu Chaosu, jak możesz oceniać tego szkodnika tylko na podstawie tego, co dzieje się na niebie!”
„Dokładnie, nie oszukuj sam siebie!”
Pozostali trzej liderzy klanów wypowiedzieli się w ten sam sposób.
„To zjawisko absolutnie się nie myli, to rzeczywiście Nieśmiertelny Fenotyp Chaosu. Spójrzcie na te lotosy u stóp tego dzieciaka, to zjawisko pojawia się tylko podczas przebudzenia Nieśmiertelnego Fenotypu Chaosu!”
Starszy Bai potrząsnął głową, wskazując na Wielkie Dao Chaos Golden Lotus u stóp Jun Huaiyuna.
Słuchając tego, twarze wszystkich stały się puste. Jak to możliwe, że legendarna postać obudziła się w kimś, kto miał umrzeć? To było zbyt dramatyczne!
„Bracie Lin Junche… co my teraz zrobimy? Słyszałam, jak Starszy Bai mówi, że obudził Nieśmiertelny Fenotyp Chaosu!”
Twarz Jiang Qingxue stała się blada jak płótno, zaciśniętymi dłońmi mocno złapała Lin Junche.
„Nie martw się, nawet jeśli obudził Nieśmiertelny Fenotyp Chaosu, liderzy obecnych klanów i tak go nie oszczędzą!”
Lin Junche wpatrywał się intensywnie w Jun Huaiyuna, w jego oczach czaiła się zazdrość, złość i nienawiść.
Zazdrościł, że taki nikt, jak Jun Huaiyun, bez żadnego zaplecza, obudził Nieśmiertelny Fenotyp Chaosu, a nie on.
Nienawidził, że nie wyeliminował Jun Huaiyuna wcześniej, zamiast dawać mu szansę na przebudzenie Nieśmiertelnego Fenotypu Chaosu.
„On musi umrzeć!”
Twarz Lin Junche wykrzywiał groteskowy grymas. Czuł, że aura Jun Huaiyuna była dziś znacznie silniejsza niż wczoraj. Gdyby teraz zaatakował, zginąłby na próżno. Lepiej było pozwolić rodzinom zająć się tym.
Teraz pragnął tylko widzieć Jun Huaiyuna umierającego na jego oczach.
„Tego dzieciaka absolutnie nie można zostawić przy życiu!”
Lider rodu Jun, Jun Jiuchong, zrobił krok naprzód, szybko znalazł się za Jun Huaiyunem, złożył pięć palców, tworząc stópsetometrowy szpon, który uderzył w jego czubek głowy.
„Dopóki go zabijemy i wyschniemy jego Chaos Origin, nasz ród Jun może przetrwać kolejne dziesięć tysięcy lat chwały!”
Oczy Jun Jiuchonga błyszczały chciwością.
„Stary draniu, nawet o tym nie myśl!”
Lider rodu Jiang użył Nine-Toothed Giant Staff, a lśniące złote światło zatrzymało szpon Jun Jiuchonga.
„Nieśmiertelny Fenotyp Chaosu należy do mojego rodu Jiang!”
Rzekł chłodno lider rodu Jiang.
„Jiang Yunxiao, śmiesz mnie blokować!”
Jun Jiuchong krzyknął z wściekłości, a jego zabójcze spojrzenie rozpaliło się.
„Jak ród Jun może sam zawładnąć taką okazją, jaką jest Nieśmiertelny Fenotyp Chaosu!”
„Co więcej, skoro to dzieciak mógł obudzić Nieśmiertelny Fenotyp Chaosu, to być może skrywa też inne tajemnice. W takiej sytuacji tym bardziej nie mogę odpuścić!”
Jiang Yunxiao nie ustąpił ani kroku, trzymając swój wielki kostur w poprzek nieba, wskazując bezpośrednio na Jun Jiuchonga.
„On jest chwałą naszego rodu Jun, nie masz kwalifikacji, by wtrącać się w sprawy naszego rodu!”
Jun Jiuchong zagryzł zęby, jego mina była niezwykle ponura. Jego siła była mniej więcej taka sama jak Jiang Yunxiao i nie chciał być wciągnięty w długotrwały konflikt.
„To było kiedyś. Teraz cieszysz się ze śmierci Jun Huaiyuna. Jakim wyrazem twarzy jest wasz ród Jun, czy wszyscy nie wiedzą?”
„Tylko mój ród Jiang jest otwarty na wszystkich, a mój ród Jiang zawsze będzie wsparciem dla Jun Huaiyuna!”
Jiang Yunxiao bezwstydnie powiedział. Niezależnie od sytuacji, nie odda Jun Huaiyuna.
„Szukasz śmierci, ludzie rodu Jun, posłuchajcie rozkazu, bijcie się z nimi z naszego rodu Jiang!”
„Zabijać!”
Wszyscy silni wojownicy rodu Jun rzucili się w stronę rodu Jiang.
„Czy naprawdę sądzicie, że mój ród Jiang boi się waszego rodu Jun? Wszyscy, atakujcie razem i zabijcie ród Jun. Oni okrutnie zabili swoich krewnych, a teraz chcą atakować nas, co jest aktem demonicznym!”
Jiang Yunxiao bez strachu machnął ręką i poprowadził ród Jiang do ataku na ród Jun.
Widząc, jak obie rodziny zaczynają walczyć, liderzy pozostałych dwóch wielkich klanów również nie mogli się już powstrzymać i wspólnie zaatakowali. Oprócz Czterech Wielkich Rodzin, mniejsze rodziny również ruszyły do ataku, licząc na okazję do potajemnego zabrania Jun Huaiyuna.
„Hmph, młody przyjaciel Jun Huaiyun jest gościem naszego Lord's Mansion. Powinien dołączyć do naszego Lord's Mansion!”
Lin Zhentian prychnął, machnął rękawem, a łańcuch wyrwał się z powietrza i uderzył w Jun Huaiyuna i jego towarzyszy.
„Haha, skoro tak, to każdy walczy o swoje!”
Lider rodu Bai, Bai Lengheng, roześmiał się głośno, machnął wachlarzem, a niezliczone gigantyczne ostrza wiatru przetoczyły się.
Nagle całe pole egzekucji pogrążyło się w chaosie. Liderzy Czterech Wielkich Rodzin i burmistrz walczyli ze sobą, a duchowa energia nad Miastem Boskiego Nieba szumiała we wszystkich kierunkach.
W tym czasie Jun Huaiyun, w ogóle nie zwracając na nich uwagi, spokojnie odczuwał potężną siłę w swoim ciele.
【Wykryto niebezpieczną sytuację gospodarza. Czy użyć Edit Points do edycji tła?】
Głos systemu rozbrzmiał w umyśle Jun Huaiyuna.
Kąciki ust Jun Huaiyuna lekko się uniosły, a w jego oczach pojawił się zimny błysk: „Oczywiście, że tak. Skoro tak bardzo lubią porównywać swoje pochodzenie, pokażę im, co to jest prawdziwe tło!”

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…