Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 4

1235 słów6 minut czytania

– Przejdź dalej.
Patrząc na czas cofający się do zera, Lin Yang rozejrzał się po małej wiosce w surowej, dzikiej krainie i bez wahania wybrał przejście.
Odszedł cicho, nie niepokojąc nikogo.
Lin Yang poczuł, jak warstwy światła i cienia nachodzą na siebie, jego oczy nagle pociemniały, a potem rozjaśniły się ponownie, a otaczający go krajobraz drastycznie się zmienił.
Przepiękne, świetliste niebo rozciągało się wszędzie; w samym centrum słup światła, lśniący i olśniewający, oświetlał ziemię pokrytą rzadkimi, cennymi klejnotami. Wyglądało to jak legendarna kraina nieśmiertelnych.
Do jego uszu dotarły głośne odgłosy walki. Lin Yang poszedł za dźwiękiem i zobaczył potężnego mężczyznę z długim mieczem w ręku, którego każdy cios był śmiertelny, wymierzony w bardzo młodego mnicha.
Zmysłowy, przenikliwy krzyk niespodziewanie się rozległ. Lin Yang zauważył, że oprócz tych dwóch, było tu jeszcze kilku młodych chłopców i dziewcząt w staromodnych strojach. Można było wywnioskować, że znaleźli się w świecie starożytnym.
„Czyżbym naprawdę trafił do świata niskiej jakości sztuk walki?” pomyślał. Nie rozumiejąc jeszcze sytuacji, Lin Yang postanowił poczekać i obserwować rozwój wydarzeń.
Zadanie: Zostań uznanym numerem jeden na Liście Ludzkiej. 800 punktów doświadczenia.
Punkty doświadczenia: 0
Odliczanie: 30 dni
„Lista Ludzka? To rzeczywiście świat sztuk walki, tylko nie wiem, gdzie dokładnie.”
Patrząc na pojawiające się w końcu zadanie systemu, Lin Yang podjął decyzję.
W tym czasie młody mnich, niczym duch, zasygnalizował ruch, odskoczył do tyłu i uderzył ostrzem swojego wykonanego ze stali miecza, używając jego grzbietu. Niespodziewanie uderzył potężnego mężczyznę, który zachwiał się, stracił równowagę i prawie upadł.
Młody mnich nie wykorzystał okazji do kontrataku. Dziecinnym głosem krzyknął: „Uspokój się.”
Mężczyzna ustabilizował swoją pozycję, spojrzał na młodego mnicha z niepokojem i zapytał z lękiem: „Młody mistrzu, gdzie jesteśmy?”
Czekał na przybycie wrogów, ale nagle, po chwili dezorientacji, znalazł się w tym miejscu. Myślał, że to zasadzka wroga, więc przygotowywał się do zadania rany, aby rozładować presję. Teraz, widząc biegłość mnicha w sztukach walki, wydawało się, że tak nie jest. Gdyby mnich był wynajęty przez wroga, przyszedłby otwarcie z taką biegłością, a nie potrzebowałby zasadzki.
Młody mnich uważnie przyjrzał się kilku nowo przybyłym, zdziwiony w sercu: „Skąd oni pochodzą, że noszą ubiory ze zwierzęcych skór?”
Następnie spokojnie wyjaśnił: „To jest „Świat Samsary”, jestem mnichem Zhending, przybyłem tu tylko kilka dni wcześniej niż wy.”
„Świat Samsary?” mruknął Lin Yang, jego wyraz twarzy stał się nieokreślony. Nie spodziewał się, że tym razem trafi do świata typu xianxia, ale imię Zhending brzmiało znajomo.
„„Pan Sześciu Ścieżek Samsary” jest władcą „Świata Samsary”. Pod Jego kierownictwem będziemy przeżywać kolejne różne obce światy i wykonywać różne zadania. Oczywiście, po wykonaniu zadania otrzymamy „Łaskę”, a za niepowodzenie misji zostanie odjęta taka sama ilość „Łaski”. Ludziom z ujemną „Łaską” „Pan Sześciu Ścieżek Samsary” ich zlikwiduje!”
Słowo „likwidacja” wypowiedziane zostało z wielkim naciskiem, niosąc ze sobą mrożący krew w żyłach ton.
„Tutaj można wymienić „Łaskę” na wszystko.”
„Młody panie, jak można opuścić ten Świat Samsary? Nie mam wielkich ambicji i nie chcę doświadczać jednego świata po drugim.” Osoba pytająca była czarującą młodą kobietą, która wcześniej krzyczała.
„„Wielki Jedności Złoty Talizman” wart trzysta tysięcy „Łaski” może pozwolić jednej osobie na trwałe opuszczenie Świata Samsary.” Zhending spokojnie wyjaśnił: „Jednak za każdym razem, gdy zakończymy główne zadanie w obcym świecie, wrócimy do naszego świata na pewien czas odpoczynku, czekając na rozpoczęcie następnego zadania.”
Wyjaśnienia młodego mnicha Zhendinga trwały nadal, a Lin Yang już ocenił, do którego świata trafili tym razem.
Jedno z Żyć.
Jeśli dobrze pamiętał, był to drugi misyjny cykl Samsary Meng Qi, czyli mnicha Zhendinga, jeszcze daleko do zostania „Szalonym Szpadzistą”.
Oczy potężnego mężczyzny rozbłysły gorliwością. Niecierpliwie zapytał: „Czy „Łaska” może wymienić wszystko? Czy są jakieś boskie techniki na poziomie „Ciała Prawniego”? Boskie bronie z sekt?”
Nie otrzymawszy oczekiwanej „nagrody za wyjaśnienie”, nieco przygnębiony Meng Qi przestał mówić i wskazał na oślepiający słup światła, każąc im spojrzeć samodzielnie.
Biała, świetlista kurtyna opadła z nieba pełnego promieni, a na niej widniały niezrozumiałe starożytne znaki.
Kronika Boskich Sztuk Walki.
W momencie ujrzenia tych starożytnych znaków, w umyśle Lin Yanga pojawiło się ich znaczenie. Jego wzrok powędrował w dół, do kolejnych linii informacji na kurtynie.
„„Boska Dłoń Buddy” w całości, cena wymiany: milion „Łaski”.”
„Boska Dłoń Buddy” to boska sztuka walki stworzona przez Buddę tego świata, składająca się z dziewięciu form. Osoba, która opanuje jedną formę, będzie niezwyciężona na świecie i będzie mogła osiągnąć „Boskie Złote Ciało” reprezentujące najwyższą Drogę.
„Siedem Mieczy Przecinających Niebo”, brak trzeciej i szóstej formy, cena wymiany: siedemset pięćdziesiąt tysięcy „Łaski”.”
Podobnie jak „Boska Dłoń Buddy”, „Siedem Mieczy Przecinających Niebo” pochodzi od Mistrza Dao i może skondensować „Ciało Dao Przecinające Niebo”.
Gdyby zdobył te dwie boskie sztuki walki, na długi czas nie musiałby się martwić o techniki treningowe.
„Osiem-Dziewięć Sztuk Tajemnych”, „Kanon Cesarza Demonów”, „Złota Księga Cesarza Ludzkiego”, „Sztuka Nirwany Feniksa”.
Kilka technik treningowych poniżej tej strony to boskie sztuki walki znane jedynie z legend, a także fundamentalne techniki świętych miejsc i sekt, takie jak „Jadeitowy Zwój Cesarza Niebios”, „Prawdziwa księga siedmiu cięć”, „Najwyższa księga miecza”.
„To szczęście, że trafiłem do tego świata bez technik treningowych.”
Według jego wspomnień, obecny czas był stosunkowo bezpieczny, dając mu wystarczająco dużo czasu na rozwój.
Gdy skończył analizować pierwszą stronę boskich sztuk walki, kurtyna świetlna automatycznie przewróciła się na drugą, a starożytne znaki zmieniły się na „Boskie Sztuki Walki Ciała Prawnego”, zapisane tam były boskie sztuki walki zdolne do szkolenia bogów i demonów. Każda z nich, gdyby pojawiła się na świecie, wywołałaby fale i krwawe bitwy.
Lin Yang czytał dziesięć wierszy na raz, nie zatrzymując się długo na tej stronie, po chwili skończył całą treść. Następnie kurtyna świetlna ukazywała po kolei różne poziomy technik treningowych, takie jak „Widok Zewnętrzny”, „Otwarcie Punktów”, „Gromadzenie Energii”, „Budowanie Fundamentów”, odpowiadające systemowi treningowemu tego świata, od najsilniejszego do najsłabszego.
W tym momencie zimny i majestatyczny głos rozbrzmiał w sercach wszystkich.
Ogólnie rzecz biorąc, nie można zdradzać zewnętrznym osobom informacji o Świecie Samsary, zabijanie towarzyszy skutkuje utratą punktów, a wymiana lub handel technikami treningowymi jest zabroniony.
Zanim kilka osób zdążyło to omówić, otoczenie ponownie się zmieniło, góry i rzeki się przetasowały, światło i cień nałożyły się na siebie.
Gdy otoczenie znów stało się wyraźne, Lin Yang rozejrzał się. Znajdowali się w opuszczonej uliczce. Pierwotnie kilkuosobowa drużyna, teraz oprócz niego było tylko trzech mężczyzn i dwie kobiety.
„Nasze zadanie rozpoczyna się od podziału na dwie grupy. Wygląda na to, że uczeń Zhending i reszta są w drugiej grupie.” Pomyślał młody mężczyzna w szatach przekrytych ośmioma trygramami o głównym zadaniu. Spojrzał na nowo przybyłych i odezwał się głośno: „Jestem Zhang Yuanshan z Prawdziwych Sztuk Walki, a to jest Jiang Zhiwei z Pawilonu Mycia Miecza. Oboje wykonujemy nasze drugie zadanie w cyklu Samsary.”
„Środkowa Wielka Kraina pogrążona jest w niekończącej się wojnie, a Północni Barbarzyńcy wykorzystują okazję do inwazji.”
„Naszym zadaniem jest dostarczenie listy szpiegów z klasztoru Shaolin, kupionych przez Duo'ercha, do klasztoru Shaolin w ciągu trzech dni.”
Zhang Yuanshan podsumował zadanie zlecone przez Pana Sześciu Ścieżek Samsary.
……
Dla czytelników, którzy nie czytali „Jednego Dnia w Życiu” wyjaśnienie:
Przedział poziomu „Ciała Prawnego” jest bardzo duży, mniej więcej odpowiada poziomowi „Drogi Pustej” do „Najwyższej Istoty”. Kilku „Ciał Prawnych” na tle tego tomu, to mniej więcej poziom „Drogi Pustej” lub „Cięcia Siebie.”
Boskie sztuki walki na poziomie „Ciała Prawnego”, nawet jeśli nazwa jest powszechna, ich rdzeń to super technika treningowa i zestaw ruchów.
Nowi czytelnicy, nowa książka, oceny są bardzo ważne i decydują o długości życia tej książki, więc czytelnicy, którzy mają trochę wolnych pieniędzy, proszę o wsparcie oryginalnej wersji na Qidian, to tylko cena paczki papierosów miesięcznie, dziękuję wszystkim!
(*°?°)=3

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…