Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 2

2385 słów12 minut czytania

Rozejrzała się w panice, pokój nadal był pusty, była tylko jedna furtka prowadząca do pola za nim. Podbiegła i otworzyła drzwi, pole było puste, ziemia miękka, a w powietrzu unosił się świeży zapach ziemi. Nán Jiā kucnęła, chwyciła garść ziemi, jej dotyk był tak realistyczny, że poczuła dreszcz.
„Wypuść mnie!” krzyknęła, a przed jej oczami zrobiło się ciemno, w następnej sekundzie była już z powrotem w swoim pokoju, nadal trzymając w ręku te zielone warzywa.
„Matko… to nie jest sen, to prawda!” Nán Jiā osunęła się na podłogę, jej umysł był w chaosie. Nagle przypomniała sobie słowa Wáng Yuè: „Szybko idź kupić zapasy!” Tak, jeśli naprawdę będzie musiała podróżować w czasie, musi coś przygotować!
Podskoczyła i pobiegła do lodówki, wyjęła wszystkie warzywa do środka i pomyślała sobie: „Zabierz mnie tam!”
Cium–
Wraz z warzywami weszła do przestrzeni.
„Wypuść mnie!”
Cium–
Była z powrotem w pokoju.
Nán Jiā od razu chciała skoczyć z podekscytowania, ale szybko się uspokoiła: „Nie, same warzywa to za mało, muszę przygotować coś jeszcze…” spojrzała na zegarek, była już druga w nocy, sklepy na zewnątrz dawno były zamknięte. Pomyślała i zdecydowała, że najpierw spróbuje przenieść coś większego.
Podeszła do lodówki, objęła ją ramionami i pomyślała sobie: „Zabierz mnie tam!”
Cium–
Nán Jiā i lodówka pojawili się w przestrzeni.
„Mój Boże… nawet lodówkę można przenieść!” patrzyła w osłupieniu na stojącą przed nią lodówkę, czując jednocześnie ekscytację i strach.
„Wypuść mnie!”
Cium–
Była z powrotem w pokoju.
Nán Jiā osunęła się na podłogę, jej umysł był w chaosie: „Chyba naprawdę będę podróżować w czasie… Co mam zrobić? Co mam zrobić?” przypomniała sobie fabułę z powieści, gdzie bohaterowie w niewytłumaczalny sposób przenosili się do obcego świata i przeżywali dzięki zapasom w swojej przestrzeni. Ale ona? Nawet nie wiedziała, dokąd się przeniesie!
„Nie, nie mogę panikować… muszę się uspokoić i dobrze wszystko zaplanować.” Nán Jiā zmusiła się do spokoju, wzięła długopis i papier i zaczęła sporządzać listę: „Jedzenie, woda, lekarstwa, narzędzia, ubrania… O tak, muszę też przygotować coś do obrony!”
Pisała i mówiła do siebie: „Jutro rano od razu pójdę do supermarketu i kupię wszystko, co się da. Poza tym muszę znaleźć wymówkę, żeby wziąć wolne, żeby nikt nie zauważył mojej anomalii…”
Po skończeniu pisania Nán Jiā spojrzała na zegarek, była już trzecia nad ranem. Położyła się do łóżka, jej umysł wciąż był w chaosie, nie mogła zasnąć. Zamknęła oczy i zaczęła się modlić w duchu: „Mam nadzieję, że to wszystko to tylko sen, mam nadzieję, że jutro obudzę się i wszystko wróci do normy…”
Ale wiedziała, że to już nie był sen. Ta przestrzeń, te umiejętności i ta kobieta ze snu… Wszystko to mówiło jej, że jej życie miało się diametralnie zmienić.
„Nán Jiā, musisz być silna…” powiedziała do siebie. „Cokolwiek się stanie, musisz przeżyć.”
Z tą myślą Nán Jiā w końcu zasnęła ledwo przytomna. We śnie znów zobaczyła tę kobietę, tę samą kobietę, która wyglądała identycznie jak ona, uśmiechała się i machała do niej, jakby mówiła: „Chodź, czekam na ciebie…”
Rano Nán Jiā obudził budzik, potarła zaspane oczy, jej umysł wciąż był pełen chaosu z poprzedniej nocy. Gwałtownie usiadła, przypominając sobie tajemniczą przestrzeń i zbliżającą się „podróż w czasie”, poczuła falę napięcia. Szybko zeskoczyła z łóżka, chwyciła klucze i kartę bankową, szybko umyła się i wybiegła z domu.
Po dotarciu do banku Nán Jiā od razu poszła do kasy i powiedziała pracownikowi: „Dzień dobry, chcę zamienić cały mój depozyt terminowy na rachunek bieżący, proszę o przelanie go na kartę, dziękuję.”
Pracownik banku wziął jej kartę bankową, sprawnie obsługując komputer, jednocześnie zapytał: „Pani, czy jest pani pewna, że chce zamienić depozyt terminowy na rachunek bieżący? W ten sposób straci pani odsetki od produktów inwestycyjnych. Czy pilnie potrzebuje pani pieniędzy? Ostatnio jest dużo oszustw telekomunikacyjnych, proszę uważać.”
Nán Jiā poczuła ucisk w sercu i szybko wymyśliła powód: „Nie, mam chorego krewnego i pilnie potrzebuję pieniędzy, nie mogę bez nich.” W duchu dodała: „To ja, nie mam pieniędzy na zakup zapasów, umrę w tamtych czasach!”
Pracownik skinął głową ze zrozumieniem i powiedział: „Dobrze, natychmiast zajmę się pani sprawą, proszę chwilę poczekać.”
Kilka minut później pracownik oddał Nán Jiā kartę bankową: „Pani, pani sprawa jest zakończona, pieniądze zostały przelane na pani rachunek bieżący.”
Nán Jiā wzięła kartę bankową, odetchnęła z ulgą i szybko podziękowała: „Dziękuję, przepraszam za kłopot.”
Wychodząc z banku, Nán Jiā spojrzała na zegarek, nie było jeszcze dziewiątej. Ścisnęła kartę bankową w dłoni i zaczęła planować dalsze kroki: „Najpierw pójdę do supermarketu, kupić jedzenie, wodę, lekarstwa… Tak, muszę też kupić narzędzia i coś do obrony. Czasu jest mało, muszę się pospieszyć!”
Pospiesznie ruszyła w kierunku pobliskiego supermarketu, czując zarówno napięcie, jak i podekscytowanie. Chociaż nie wiedziała, co przyniesie przyszłość, wiedziała, że musi się przygotować. Bez względu na to, czy naprawdę będzie podróżować w czasie, czy nie, nie pozwoli, by znalazła się w sytuacji bez wyjścia.
Nán Jiā stała przy kasie supermarketu, trzymając w ręku długą listę zakupów, zastanawiając się, czy te zapasy wystarczą do poradzenia sobie z potencjalną „podróżą w czasie”. Słuchając wskazówek kasjerki, szybko dostosowała plan: „Dobrze, tyle wystarczy, dziękuję.”
Wyciągnęła kartę bankową, zapłaciła, a następnie pchając kilka wózków zakupowych pełnych towarów, ruszyła do podziemnego parkingu. Szyby samochodu były już pokryte ciemną folią i pokrowcem, więc ludzie na zewnątrz nie mogli zobaczyć, co jest w środku. Nán Jiā szybko zebrała wszystkie towary z samochodu do przestrzeni, myśląc w duchu z ulgą: „Dobrze, że mam tę przestrzeń, inaczej naprawdę nie wiem, co zrobić z tak wieloma rzeczami.Po wszystkim Pojechała do następnego miejsca – dużego magazynu MAX na Sieć Elektryczną.
W drodze zadzwoniła do pośrednika w handlu nieruchomościami, Xiǎo Wú: „Xiǎo Wú, to ja, siostra Nán Jiā. Nie pytałeś mnie ostatnio, czy sprzedam dom? Zdecydowałam, teraz ceny są wysokie, mogę sprzedać, ale nie poniżej 4,55 miliona, w końcu to dom w wyższej klasy dzielnicy z dostępem do szkoły.”
Xiǎo Wú po drugiej stronie linii był wyraźnie podekscytowany: „Siostra Nán Jiā, w końcu się pani zdecydowała! Proszę się nie martwić, na pewno pomogę pani uzyskać dobrą cenę, nie poniżej 4,55 miliona, proszę na mnie liczyć!”
Nán Jiā uśmiechnęła się, rozłączyła i poczuła lekki spokój w sercu: „Pieniądze ze sprzedaży domu powinny wystarczyć na jakiś czas, przynajmniej będę mogła kupić więcej zapasów.”
Po przybyciu do supermarketu MAX, Nán Jiā od razu poszła do recepcji i zaczęła zamawiać duże ilości towarów. Powiedziała pracownikom: „Dzień dobry, nasza firma ma wypłacić świadczenia z okazji Święta Środka Jesieni, potrzebujemy zamówić kilka przedmiotów, proszę dostarczyć na adres tego magazynu.”
Pracownik skinął głową i wyciągnął notatnik: „Dobrze, czego pani potrzebuje?”
Nán Jiā wyjęła listę i zaczęła wymieniać po kolei: „Olej arachidowy, opakowanie 6,18 litra, 240 butelek; olej rzepakowy tłoczony na zimno, 120 butelek; ryż Wuchang, opakowanie 10 kg, 4000 worków; ryż Chongming, 1000 worków; Makaron błyskawiczny o smaku pieczonej wołowiny i makaron jajeczny od jakiegoś mistrza, po 50 kartonów każdego smaku, w opakowaniach; mąka pszenna uniwersalna, opakowanie 25 kg, 500 worków; mąka pszenna o wysokiej, średniej i niskiej zawartości glutenu, opakowanie 25 kg, po 500 worków; makaron, wszystkie rodzaje od jakiegoś Shahe, opakowanie 900 g, po 100 worków każdego rodzaju; wszystkie sosy sojowe od jakiejś Jinji, po 100 butelek każdego rodzaju; cukier kandyzowany, cukier trzcinowy, biały cukier, cukier puder, sól, opakowanie 5 kg, po 500 worków każdego rodzaju; różne przyprawy i ocet, po 250 kg każdego rodzaju; różne kiszonki, 10 000 porcji; peklowane mięso, świeże mięso, wędzone kaczki, suszone grzyby, po 1000 porcji każdego rodzaju; różne zboża, po 500 kg każdego rodzaju; przyprawy do gorącego garnka, 2000 porcji; przekąski, ciastka, czekolady, wafle, orzechy, po 5000 porcji każdego rodzaju; suszona wołowina, suszona wieprzowina, kiełbasy, po 5000 porcji każdego rodzaju…”
Pracownik słuchał zszokowany, szybko stukał palcami w klawiaturę, aż w końcu nie mógł się powstrzymać i przypomniał: „Pani, na pani karcie pozostało tylko 1 grosz, kwota tych towarów przekroczyła pani możliwości płatnicze. Widzi pani… czy chciałaby pani coś zmniejszyć?”
Nán Jiā zamarła na chwilę, po czym się uśmiechnęła: „W takim razie na razie tyle, dziękuję.”
Pracownik skinął głową i zaczął organizować dostawę. Nán Jiā wyszła z supermarketu, zastanawiając się w duchu: „Wygląda na to, że muszę jeszcze wymyślić, jak zdobyć trochę pieniędzy, nadal nie mam wystarczająco dużo zapasów, jeśli naprawdę podróżuję w czasie, te rzeczy nie wystarczą na długo.”
Usiadła w samochodzie, wzięła głęboki oddech i dodała sobie otuchy w duchu: „Nán Jiā, nie panikuj, krok po kroku. Najpierw sprzedaj dom, potem wymyśl, jak kupić więcej zapasów. Bez względu na to, co się stanie w przyszłości, musisz być przygotowana.”
Samochód powoli wyjechał z parkingu, wzrok Nán Jiā był zdecydowany i spokojny. Wiedziała, że nadchodzące dni będą bardzo pracowite, ale była gotowa stawić czoła wszystkiemu. Niezależnie od tego, czy będzie to podróż w czasie, czy inne nieznane wyzwanie, nie cofnie się. Nán Jiā właśnie pakowała rzeczy domowe do przestrzeni i zamierzała wyjść do wynajętego magazynu, kiedy nagle zadzwonił jej telefon. Spojrzała na ekran – dzwonił Xiǎo Wú, pośrednik w handlu nieruchomościami.
„Siostro Nán Jiā, mam dobrą wiadomość! Jest młoda para, która chce kupić pani dom, obejrzeli zdjęcia i są bardzo zainteresowani, chcą obejrzeć go osobiście. Jest pani teraz w domu?” Ton głosu Xiǎo Wú był pośpieszny, obawiał się, że ta transakcja się nie powiedzie.
Nán Jiā poczuła radość w sercu i szybko powiedziała: „Jestem w domu, zapraszam.”
Dziesięć minut później Xiǎo Wú przyprowadził młodą parę do domu Nán Jiā. Młoda para po wejściu do środka była pod wrażeniem wystroju i układu domu, zwłaszcza lokalizacja w dzielnicy szkolnej i środowisko osiedla bardzo im się spodobały. Nán Jiā oprowadzała ich, cierpliwie odpowiadając na ich pytania.
„To mieszkanie ma świetne nasłonecznienie, wystrój jest też bardzo nowy, można się od razu wprowadzić.” powiedziała zadowolona żona.
Małżonek skinął głową i zwrócił się do Xiǎo Wú: „Ile kosztuje ten dom?”
Xiǎo Wú odpowiedział z uśmiechem: „Właścicielka wyceniła go na 4,25 miliona, ale ta nieruchomość ma świetną lokalizację i jest to dom w dzielnicy szkolnej, więc stosunek jakości do ceny jest bardzo wysoki.”
Młoda para spojrzała na siebie, mąż powiedział ostrożnie: „4,65 miliona to trochę za dużo, czy można trochę obniżyć cenę?”
Nán Jiā była na to przygotowana, uśmiechnęła się i powiedziała: „Ten dom naprawdę jest wart tej ceny, ale jeśli państwo naprawdę chcą kupić, możemy jeszcze negocjować.”
Po negocjacjach obie strony ostatecznie uzgodniły cenę 4,55 miliona. Młoda para była bardzo zadowolona z tej ceny i od razu zgodziła się podpisać umowę.
Xiǎo Wú powiedział podekscytowany: „Świetnie! W takim razie udajmy się teraz do biura nieruchomości, żeby załatwić formalności, póki gorące!”
Nán Jiā skinęła głową, czując ulgę. Szybko spakowała rzeczy i wraz z Xiǎo Wú i młodą parą udała się do biura nieruchomości.
W biurze nieruchomości formalności przebiegły bardzo sprawnie. Kiedy Nán Jiā podpisała dokumenty i otrzymała pieniądze, poczuła zarówno pewną nostalgię, jak i podekscytowanie. Wiedziała, że te pieniądze zapewnią jej ważne wsparcie finansowe dla dalszych planów.
Wychodząc z biura nieruchomości, Xiǎo Wú uśmiechnął się i powiedział do Nán Jiā: „Siostro Nán Jiā, gratuluję! Ta transakcja przebiegła bardzo sprawnie, jakie są pani dalsze plany?”
Nán Jiā uśmiechnęła się i żartobliwie powiedziała: „Prawdopodobnie wybiorę się na „podróż” na jakiś czas, jeszcze nie zdecydowałam.”
Xiǎo Wú skinął głową, nie zadając więcej pytań, tylko powiedział: „W takim razie życzę pani wszystkiego najlepszego! Jeśli będzie pani czegoś potrzebować, proszę się ze mną kontaktować.”
Nán Jiā podziękowała, odprowadziła wzrokiem Xiǎo Wú i młodą parę. Stała przed drzwiami biura nieruchomości, wzięła głęboki oddech i pomyślała w duchu: „Teraz skupię się całkowicie na przygotowaniu zapasów. Bez względu na to, co się stanie w przyszłości, muszę być przygotowana.”
Wyjęła telefon, sprawdziła godzinę i zdecydowała, że natychmiast pojedzie do wynajętego magazynu. W końcu czas nie czeka, musi wykorzystać każdą chwilę.
Nán Jiā dotarła do wynajętego magazynu, po krótkiej rozmowie z zarządcą magazynu poprosiła starszy pan o pomocy w odbiorze towaru. Dała starszemu panu szczegółową listę i pouczyła go: „Dziadku, to jest towar, który dzisiaj mamy odebrać, proszę o sprawdzenie go, będzie ciężko pracował!”
Starszy pan uśmiechnął się, wziął listę i skinął głową: „Proszę się nie martwić, młoda damo, na pewno pomogę ci dobrze odebrać towar!”
Po ustaleniu odbioru towaru, Nán Jiā natychmiast otworzyła telefon i zaczęła szaleńczo zamawiać na uniwersalnym Taobao. Przeglądała przedmioty, zastanawiając się w duchu: „Niezależnie od tego, czy naprawdę będę podróżować w czasie, im więcej zapasów przygotuję, tym lepiej, w końcu te rzeczy przydadzą się w przyszłości.”
Najpierw zamówiła artykuły medyczne: maski, waciki, leki na przeziębienie, leki na gorączkę, leki na biegunkę i inne powszechne leki, po 100 sztuk każdego rodzaju. Następnie zamówiła pościel: 200 kołder (po 5 kg), 100 kołder puchowych, 100 kołder z kaczych piór, 100 kołder z gęsich piór, 100 poduszek różnego rodzaju, 200 kompletów poszewek i prześcieradeł, 200 kompletów pościeli czteroosobowej.
„Ogrzewanie jest bardzo ważne, jeśli przeniosę się zimą, bez ciepłych kołder się nie obejdzie.” mówiła do siebie Nán Jiā, składając zamówienie.
Następnie przyszła kolej na ubrania: 150 kompletów bawełnianych ubrań, 150 kurtek puchowych, 150 spodni puchowych, 150 kompletów ubrań z kaczych piór, 150 kompletów ubrań z gęsich piór, 150 kompletów ubrań wełnianych, 150 kompletów bielizny termicznej, po 150 sztuk każdego rozmiaru dla mężczyzn i kobiet, 200 kompletów bielizny górnej i dolnej. Szczególnie zamówiła 1000 kg puchu kaciego, gęsiego i pierza oraz 2500 kg bawełny na nieprzewidziane wypadki.
„Buty, skarpety, czapki też są potrzebne.” Nán Jiā kontynuowała zamawianie, 200 kompletów płaszczy przeciwdeszczowych i kaloszy, po 500 sztuk latarek i baterii, 100 noży szwajcarskich, 100 pałek elektrycznych, 200 garnków różnego rodzaju.
„Artykuły gospodarstwa domowego też trzeba uzupełnić.” zamówiła dalej 1000 kg produktów do pielęgnacji skóry, mleka w proszku, kawy, herbaty, 500 butelek alkoholu białego, po 200 kartonów produktów dla kobiet i artykułów codziennego użytku.
„Jedzenia tym bardziej nie można zabraknąć!” Nán Jiā zamówiła online 1000 kg ciasta, 1000 butelek sosu chili, 20000 sztuk podgrzewaczy do rąk, 500 termoforów, 100 podgrzewaczy do stóp, 100 emaliowanych misek, kubków, termoforów, pudełek na lunch, misek, po 50 sztuk pałeczek i chochli.
„Trzeba też przygotować półprodukty.” zamówiła 1000 porcji półproduktów, po 1000 torebek bułeczek, pierogów, wontonów, pierogów, po 10 000 sztuk jajek, jajek przepiórczych, jajek solonych, jajek konserwowych.
„Trzeba też wziąć pod uwagę energię.” Nán Jiā zamówiła 10 000 akumulatorów słonecznych, a także kupiła stare racje żywnościowe i różne kupony, a nawet trochę starych pieniędzy.
„Nie może zabraknąć środków transportu.” kupiła 50 rowerów w starym stylu, 50 dla kobiet, 50 maszyn do szycia.
Po złożeniu zamówień Nán Jiā odetchnęła z ulgą, czując się nieco spokojniejsza. Spojrzała na zegarek, była już popołudnie, więc powiedziała do starszego pana: „Dziadku, ciężko pan dzisiaj pracował, ja wracam, przyjdę jutro.”
Starszy pan uśmiechnął się i machnął ręką: „Nic nie szkodzi, młoda damo, idź pani, ja tu będę nadzorował!”

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…