Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 14

1135 słów6 minut czytania

Bardzo chciała uwierzyć, że Zhang Weidong naprawdę się zmienił, ale to, co zrobił, sprawiło, że jej gniew wzbierał!
Zarabiał pieniądze i kupował za nie mięso, a ona nie mogła tego kontrolować!
Zostawił gęś dla córki, żeby wzmocnić jej organizm – to też potrafiła zrozumieć!
Ale on nie mógł patrzeć tylko na to, co jest teraz!
Kiedy zjedzą ten posiłek, co będą jeść później?
Czy będą jeść tylko mięso?
Pieniądze na dziesięć jinów mięsa wystarczyłyby na prawie sto jinów kukurydzy!
Oszczędzając, starczyłoby im na prawie pół roku jedzenia dla niej i córki.
A teraz Zhang Weidong, na litość boską, ugotował całą ryż, który rano wymienił!
Co oni będą jeść jutro?
Co będą jeść potem?
Im więcej o tym myślała, tym bardziej się złościła, a łzy płynęły jej bezwstydnie.
— Zhang Weidong!! Naprawdę nie chcesz już tak żyć! — Song Qingning miała zaczerwienione oczy i twarz pełną urazy!
Słysząc to, Zhang Weidong natychmiast odwrócił się i zobaczył Song Qingning, co natychmiast go zaniepokoiło!
Czyż nie wyjaśnili już wcześniejszego nieporozumienia?
— Żono, co się stało? Nie płacz! Powiedz mi, natychmiast się poprawię! — Zhang Weidong szybko podszedł do Song Qingning.
Song Qingning spojrzała na Zhanga Weidonga z furią na twarzy.
— Ty, ty się poprawisz? Jak się poprawisz? Czy potrafisz zamienić ten ugotowany ryż z powrotem w suchy ryż?
— Czy wiesz, że w domu zostało tylko tyle ryżu, a ty ugotowałeś wszystko? Co będziemy jeść jutro? Co będzie jadła Nannan?
— Zawsze myślisz tylko o teraźniejszości, czy myślisz o tym, co będziesz jadł w przyszłości?
— Zanim kupiłeś wieprzowinę, czy myślałeś o tym, że będziesz miał mięso, ale nie będziesz miał ryżu? Gdybyś choć połowę pieniędzy przeznaczył na kukurydzę, byłabym ci szczerze wdzięczna.
Im bardziej Song Qingning mówiła, tym bardziej się złościła.
W tym okresie prawie każda rodzina we wsi jadła chleb kukurydziany, a ryż i mąka były rzadkością.
Tylko w czasie świąt Bożego Narodzenia czy innych uroczystości pozwalali sobie na posiłek z ryżu lub makaronu.
Zhang Weidong ugotował to wszystko naraz, to było po prostu zbytku!
Zhang Weidong spojrzał na Song Qingning i poczuł ukłucie w sercu. Ileż złych rzeczy zrobił, że czuła się tak niepewnie.
Stanął przed nią i delikatnie objął ją w ramiona.
— Żono, nie martw się, o tym wszystkim pomyślałem! Nie sprzedałem całych pieniędzy za mięso, ani nie ugotowałem całego ryżu! Nie martw się, że nie będziemy mieli co jeść, pojechałem do miasteczka powiatowego i kupiłem po dziesięć jinów ryżu i mąki.
Song Qingning nadal próbowała się wyrwać z ramion Zhanga Weidonga, ale kiedy usłyszała dalszą część, zastygła!
Podniosła głowę i spojrzała na Zhanga Weidonga z niedowierzaniem!
Jej mózg eksplodował!
Była ogromnie wstrząśnięta!
Powiedział, że nie sprzedał wszystkich pieniędzy za mięso?
Nie ugotował całego ryżu, a kupił po dziesięć jinów ryżu i mąki?
Czy na pewno dobrze usłyszała?
— Ty, co powiedziałeś? — zapytała Song Qingning niemal drżącym głosem.
Zhang Weidong spojrzał na Song Qingning z jej pełną wątpliwości twarzą i poczuł ścisk w sercu.
Szybko wyjął ryż i mąkę ze swojego plecaka.
Wiedział, że tylko jeśli Song Qingning zobaczy to na własne oczy, uwierzy.
— Żono, spójrz, to jest ryż i mąka, które kupiłem!
Zhang Weidong sam podał jej rzeczy.
Ręce Song Qingning drżały, gdy trzymała ryż i mąkę.
Ustawila dwie ciężkie torby na stole, a następnie delikatnie je otworzyła.
Patrząc na biały ryż i śnieżnobiałą mąkę w środku, przez chwilę jej mózg nie mógł przetworzyć informacji.
On naprawdę je kupił!
Kupił tyle, czy naprawdę się zmienił?
Song Qingning spojrzała na Zhanga Weidonga z wyrazem szoku na twarzy.
— To, tyle mięsa i tyle ryżu z mąką, to ile musiało kosztować?
— Nie powinno się było kupować tej wieprzowiny, a co do ryżu i mąki, można było je zamienić na kukurydzę!
Song Qingning odzyskała świadomość i szybko powiedziała, przypominając sobie coś.
Chociaż była świadkiem z miasta, życie wygładziło jej ostre krawędzie. Teraz myślała tylko o tym, jak najlepiej wydać pieniądze.
Naprawdę miała dość tych dni głodu bez żadnej nadziei!
W jej oczach, Zhang Weidong mógł kupić wieprzowinę, ale tylko trochę, żeby zaspokoić apetyt!
Należy wiedzieć, że mięso było w wiosce rzadkością.
Tylko w święta kupowali kilka liang, żeby zaspokoić apetyt.
Jak można było kupować tak duży kawałek jak Zhang Weidong?
Zhang Weidong miał czerwone oczy i ponownie objął Song Qingning w ramiona.
— Żono, skoro postanowiłem się zmienić, będę ciężko pracował, żeby zarobić pieniądze!
— Od teraz nie będziemy jeść kukurydzy, ale ryż, makaron i pierożki, będziesz jadła wszystko, co chcesz!
— Pozwolę sobie i Nannan jeść mięso każdego dnia!
— Już nigdy nie pozwolę wam cierpieć ze mną!
Zhang Weidong mówił bardzo poważnie.
Tym razem Song Qingning nie walczyła, ale zmarszczyła brwi i przyglądała się Zhangowi Weidongowi.
Wyglądało na to, że chciała znaleźć w jego oczach ślad oszustwa.
Spojrzała głęboko na Zhanga Weidonga i wzięła głęboki oddech.
— Co po tych wszystkich pięknych słowach? Musisz tego naprawdę dokonać!
— Jedzmy!
Popchnęła Zhanga Weidonga, a jej uszy natychmiast się zaczerwieniły!
Usiadła na swoim miejscu, wzięła miskę i pałeczki, i wpatrywała się w ryż w misce, pogrążona w zadumie.
Przypomniało jej się, jak to było, gdy przed ślubem była pielęgnowana przez rodzinę i jedli razem.
Ale wszystko już nie wróci!
Westchnęła głęboko, a następnie wzięła niewielką porcję ryżu do ust.
Słodycz ryżu sprawiła, że nie mogła się powstrzymać i gryzła go kilkakrotnie!
Widząc to, Zhang Weidong natychmiast nałożył jej udko gęsi.
— Żono, jedz nogę, jest delikatna!
Nagła serdeczność Zhanga Weidonga sprawiła, że Song Qingning lekko się zdziwiła!
Tego nigdy się nie spodziałała.
Wcześniej, gdy mieli coś dobrego do jedzenia w domu, sam najpierw jadł, a dopiero potem dawał resztki jej.
Jego obecne zachowanie całkowicie obaliło jego wcześniejsze działania!
Jednak nie odmówiła, skoro jej dał, to zje!
Jeśli ona tu będzie, Nannan nie będzie skrzywdzona!
Gryzła mięso gęsi i była oszołomiona!
Pełna niedowierzania!
Odkryła, że mięso gęsi jest pyszne!
Delikatne i gładkie, przy każdym kęsie wybuchało soczystością, co sprawiło, że chciała płakać.
Ale musiała jeść ryż, żeby ukryć swoje zakłopotanie.
W tym czasie Nannan zajadała się mięsem gęsi i nie zapomniała nałożyć kawałek dla Song Qingning!
— Mamo, mamo, to mięso jest pyszne, nie jadłaś dziś nic, musisz zjeść więcej.
Po tych słowach Zhang Weidong zamarł.
Powiedział, że rano ugotował owsiankę, a wieczorem wciąż było tyle ryżu. Okazało się, że ona nie jadła nic przez cały dzień!!
Słysząc słowa córki, przez cały dzień wchłaniała owsiankę ugotowaną rano przez siebie!!
Myśląc o tym, jego oczy natychmiast się zaszkliły.
Przypomniał sobie coś, wyjął wszystko ze swoich kieszeni i położył przed Song Qingning.
— Żono, wszystko to oddaję ci pod opiekę! Kupuj, co chcesz.
— Ale musisz zagwarantować, że będziesz miała wystarczająco jedzenia!
Zhang Weidong mówił bardzo poważnie.
Song Qingning początkowo nie zwracała uwagi, ale kiedy zobaczyła rzeczy na stole, natychmiast zerwała się z krzesła.
Spojrzała na Zhanga Weidonga z niedowierzaniem.
Jej serce wypełniły fale jak po uderzeniu pioruna!
Jej mózg dudnił, czyżby naprawdę śniła?

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…