Niezależnie od tego, jak bardzo Zhang Weidong się tłumaczył, Song Qingning w ogóle mu nie wierzyła!
Według niej, to wszystko były tylko sztuczki Zhang Weidonga, mające na celu oszukanie jej.
Ale teraz!
Widząc to, co było przed jej oczami, Song Qingning zamarła z wrażenia!
Ledwo mogła w to uwierzyć.
„To, to jest…” Stimme Song Qingning drżała!
Słysząc głos Song Qingning, oczy Zhang Weidonga natychmiast zabłysły, odwrócił się i spojrzał na Song Qingning.
„Żono, to jest gęś, złapałem ją, gdy wszedłem w góry!”
Tymi słowami Song Qingning była natychmiast wstrząśnięta.
Chociaż wyszła za Zhang Weidonga, rodzina Song wcześniej była szanowana, a jej osiągnięcia były bardzo dobre.
Czytała wiele książek o zwierzętach.
Nigdy nie spodziewała się, że zobaczy gęś.
O ile wiedziała, gęsi są ptakami wędrownymi i przylatują sezonowo!
Pierwotnie te ptaki żyły na mokradłach i bagnach lub w głębokich górach.
Są też dobrymi lotnikami i odlatują przy najmniejszym szmerze!
Zhang Weidong potrafił złapać nawet gęś, czy naprawdę poszedł w góry?
Song Qingning natychmiast pomyślała o wielu rzeczach!
Mocno trzymając gęś, bała się, że odleci!
„Naprawdę poszedłeś w góry?” Song Qingning zmarszczyła brwi, przyglądając się Zhang Weidongowi z góry na dół.
Kiedy zobaczyła liczne zadrapania na ciele Zhang Weidonga, lekko zmarszczyła brwi.
Czując spojrzenie Song Qingning, Zhang Weidong uśmiechnął się lekko.
„Nic mi nie jest, to tylko drobne zadrapania, jutro wszystko będzie dobrze!”
„Ugotuję tę gęś, żeby wzmocnić ciebie i Nannan.”
Zhang Weidong niósł gęś, kierując się do kuchni.
Serce Song Qingning natychmiast się poruszyło!
Jej oczy znów zaczerwieniły się!
Miała ochotę płakać.
Już straciła nadzieję na Zhang Weidonga, ale teraz każdy jego ruch i każde słowo dotykało jej serca, pozostawiając ją zdezorientowaną.
Nie spodziewała się, że Zhang Weidong naprawdę poszedł w góry!
Doskonale wiedziała, jak niebezpieczne są te góry!
Nie tylko w sąsiedniej wsi, ale nawet w ich własnej wsi często słyszało się o kimś, kto został ranny lub zabity przez nagle pojawiającego się dzika podczas pracy!
Ponadto, w domu, od czasu do czasu słyszała wycie wilków z gór.
Teraz Zhang Weidong ryzykował swoje życie, aby polować w górach!
Co by się stało, gdyby napotkał dzika lub wilka...
Byłoby to naprawdę podróż w jedną stronę!
Czy on nie bał się śmierci?
Serce Song Qingning natychmiast wypełniło się mieszanymi uczuciami!
Gdy Song Qingning pogrążyła się w myślach!
Zhang Weidong już niósł gęś do kuchni!
Rozejrzał się, lekko westchnął.
Garnek był już zniszczony, nawet piec był zepsuty, nie wspominając o miskach i pałeczkach!
Wszystkie miski Song Qingning sama zrobiła z bambusa!
Patrząc na dach...
Był wszędzie dziurawy, a w deszczowe dni kuchnia byłaby jak wodospad.
Wszystko w środku pokoju.
Nie mógł się doczekać, by pójść w góry i zarobić pieniądze!
Głęboko westchnął, odłożył gęś na bok, a następnie sam usiadł przed piecem i zaczął rozpalać ogień.
Ogień szybko się rozpalił, włożył drewno, a gdy ogień zaczął się palić mocno.
Wstał, nabrał chochelkę wody do garnka, a następnie zamknął pokrywkę!
Ogień był mocny, woda szybko się zagotowała!
Zhang Weidong natychmiast włożył gęś do garnka, gotując ją we wrzątku.
Kiedy spróbował zdjąć pióra z gęsi, wyjął ją z garnka.
Pracował szybko, cała gęś została ogolona.
Ponownie umył garnek, nalał odrobinę wody.
Oczyścił gęś, a następnie pokroił mięso gęsi na małe kawałki!
W tym czasie woda w garnku prawie się zagotowała!
Pokroił kawałek tłustej wieprzowiny i wrzucił go do garnka.
Z sykiem szybko podsmażył go na patelni.
Żelazny garnek szybko stał się błyszczący i gładki, a następnie wrzucił imbir, aby nadać aromat!
Dopiero potem wrzucił mięso gęsi na patelnię i podsmażył.
Gdy było już prawie gotowe, dolał wody do poziomu mięsa gęsi!
Doprawił odrobiną soli, przykrył garnek!
Wziął dwie duże miski ryżu, umył je, dodał trochę wody, a następnie otworzył pokrywkę garnka.
Na wierzchu mięsa gęsi położył ruszt, a następnie umieścił na nim umyty ryż.
Następnie zamknął pokrywkę!
Usiadł przed paleniskiem, a po chwili z garnka zaczął wydobywać się bogaty aromat.
Song Qingning, stojąc przed kuchnią, zobaczyła Zhang Weidonga krzątającego się w kuchni i zamrugała, nie dowierzając!
„Czy on naprawdę się zmienił?”
„Ale jak ktoś mógł się zmienić tak nagle?”
Song Qingning mamrotała do siebie.
Nannan, którą trzymała Song Qingning, w tym momencie również zamrugała oczami, jej twarz była pełna niewinności.
„Mamusiu, mamusiu, pachnie tak dobrze! Czy tata znowu gotuje mięsko, chcę zjeść mięsko!” powiedziała Nannan, podskakując z podekscytowania.
Słysząc słowa Nannan, SONG Qingning uśmiechnęła się łagodnie.
„Tak, Nannan poczeka i zje więcej mięska, dobrze!”
Nannan mocno pokiwała głową, powiedziała z podekscytowaniem: „Bardzo lubię teraz mojego tatę, to było takie fajne, kiedy tata bił złych ludzi!”
„Mamusiu, czy tata wróci do poprzedniego stanu?”
Mówiąc o tym, Song Qingning lekko zmarszczyła brwi, nie wiedziała, czy Zhang Weidong wróci do poprzedniego siebie.
„Nasza Nannan jest bardzo grzeczna, tata chyba już nie wróci do poprzedniego stanu!”
Nannan słysząc słowa Song Qingning, krzyknęła natychmiast: „Super! To wspaniale! Czyli tatuś już nie będzie bił mamusi, prawda?”
Słysząc naiwne słowa Nannan, Song Qingning poczuła gorzki uśmiech.
Według niej, to nie ona decydowała o wszystkim!
Kto wie, czy Zhang Weidong się nie zmieni?
Teraz pogodziła się z losem, dla Nannan, postanowiła iść krok po kroku, co by jej nie przyniósł, wszystko da swojej córce do jedzenia!
Jeśli za kilka dni znów się zmieni, zabierze Nannan i stąd odejdzie.
W tym czasie gęś w garnku już się ugotowała!
Nawet ryż był już ugotowany na parze.
Znalazł deskę, na której położył mięso gęsi i ryż i zaniósł do jadalni.
Ten dom był pusty i ubogi, nie było nawet porządnego stołu.
Krzesła też były już zniszczone!
Odstawił jedzenie i patrząc na stół, głęboko westchnął.
„Żono, Nannan, chodźcie jeść!”
Song Qingning, trzymając Nannan, zatrzymała się lekko, odwróciła się i poszła umyć ręce.
Kiedy wróciła, Zhang Weidong już nałożył im jedzenie.
„Żono, jedz szybko!”
„Nannan, czy tata nałoży ci ryżu, dobrze?”
Zhang Weidong spojrzał na Nannan w ramionach Song Qingning, z czułością w oczach.
Nannan usłyszawszy słowa Zhang Weidonga, natychmiast zaczęła podskakiwać z radości: „Dziękuję tato! Ale wyrosłam i nie jestem już małym dzieckiem, potrafię jeść sama.”
Zhang Weidong spojrzał na tę uroczą, okrągłą kulkę i poczuł, że jego serce się rozpływa!
Czy jemu samemu w poprzednim życiu coś się stało w głowę?
Od narodzin aż do jej śmierci nigdy jej nie przytulił.
Przytulił Nannan mocno w ramionach.
„Nannan jest bardzo grzeczna, chodź, tata nałoży ci mięsko!” Zhang Weidong posadził Nannan na krześle i szybko nałożył jej kawałek mięsa gęsi.
Song Qingning jednak spojrzała na swoją miskę, zmarszczyła brwi, a jej twarz była nieco ponura.