Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 9

961 słów5 minut czytania

Gdy oboje rozmawiali bez skrępowania, Taiyi Sage zaczął kierować subtelną moc magiczną jadeitowego wisiorka w ciele Ancestora Rodziny Ling, szybko przywracając obrażenia tej formy. Gdyby zajrzeć do środka, można by zobaczyć, że kości Ancestora Rodziny Ling, które zostały pęknięte przez Yifenga, powoli zrastały się, błyszcząc złotym światłem, stając się twarde jak żelazo. Oddech Ancestora Rodziny Ling również szybko wzrastał.
„Późna faza Prawdziwego Nieśmiertelnego”. Dwa głosy zabrzmiały jednocześnie, co było zaskakujące dla Bai Yichena i Yifenga. Zanim oddech Ancestora Rodziny Ling zdążył się ustabilizować, Nieśmiertelny Cień Tai Qing i Black Skeleton Phantom z dwóch kierunków z niezwykłą szybkością zaatakowały Ancestora Rodziny Ling.
Taiyi Sage, stając w obliczu połączonych sił obu, pokrzyżował swoje pierwotne plany i wpierw wybuchnął wściekłością. Gdy jego oddech się ustabilizował, runy wokół niego zaczęły migotać, a następnie przekształciły się w rozpościerające się na tysiąc stóp pięciokolorowe boskie światło. Słychać było dwa odgłosy „szwung, szwung”, i nagle Nieśmiertelny Cień Tai Qing i Black Skeleton Phantom stracili kontakt ze swoimi kontrolerami i zniknęli.
Widząc to, Bai Yichen i Yifeng zadrżeli całym ciałem, zatrzymując się jak na hamulcu w locie do Taiyi Sage. Poddani odwróconej kontratakowi przez tajną technikę, obaj wypluli krew i stracili równowagę, w ich oczach malowała się groza.
„Jak to możliwe? Five Spirits Rebirth Light!” – obaj wykrzyknęli jednocześnie.
Spodziewali się, że Taiyi Sage użyje tajnej techniki Klasyki Niebiańskiej Czystości, aby sobie z nimi poradzić, ale nie wiedzieli, że Taiyi Sage miał już inny plan. Gdyby użył własnej, stworzonej przez siebie tajnej techniki, obaj byli uczniami Pałacu Nieśmiertelnego Tai Qing i nauczyli się czegoś, z pewnością byliby przygotowani. Obecnie siła Boskiej Świadomości została już mocno zużyta na udrażnianie meridianów Ancestora Rodziny Ling. Chciał zostawić resztę siły Boskiej Świadomości, aby kontrolować to ciało i skontaktować się z jego sektą w Linghuan Realm, Taiqing Palace. W pałacu miał zamiar ustawić formację i użyć starożytnej, specjalnej metody, aby powrócić do wyższego świata, używając niebiańskiej sztuki, którą zdobył w ruinach Nieśmiertelnego Świata, myśląc o szybkim zakończeniu walki. Widząc, że obaj zostali rzeczywiście wstrząśnięci przez tę niebiańską sztukę, cieszył się w duchu, jednocześnie odzyskując moc magiczną zużytą na użycie poprzedniej niebiańskiej sztuki. Następnie westchnął lekko, stwierdzając, że boskie światło pochłania ogromną ilość energii, a dwie emisje były już maksimum możliwości tego ciała.
Ich strach natychmiast przyćmił chciwość w ich sercach. Widząc, że Taiyi Sage nie zamierza dalej atakować, pomyśleli, że „Five Spirits Rebirth Light” z pewnością zużyło ogromną ilość energii, w przeciwnym razie oni byliby już martwi. Obydwaj ustabilizowali swoje ciała i, niczym w porozumieniu, po cichu zaczęli się wycofywać, chcąc uciec. Ale nagle zauważyli, że otoczenie zmieniło się diametralnie. Znaleźli się w białej, mglistej przestrzeni o średnicy tysięcy stóp, przypominającej wymiarowy kosmos.
„Spirit Domain? Jak to możliwe? Nie jest to ciało Prawdziwego Nieśmiertelnego, jak można użyć Spirit Domain bez osiągnięcia poziomu Złotego Nieśmiertelnego?” – rozległy się kolejne dwa okrzyki zdumienia. Ich twarze były teraz niezwykle ponure. Będąc wewnątrz Spirit Domain, dopóki nie zabiją pana Spirit Domain i Domain Spirit, nie ma możliwości ucieczki. Teraz jednak nie mieli wyboru, musieli walczyć na śmierć i życie.
Taiyi Sage oczywiście nie zamierzał im niczego tłumaczyć.
— Zniweczyliście mój plan, a wy chcecie uciekać? Zapłaćcie życiem za moją wściekłość — powiedział „Ancestor of the Ling Family”.
Wewnątrz Spirit Domain, Taiyi Sage zastosował teraz tajną technikę o nazwie „Taiqing Divine Control Formula”. Widząc, jak składa pieczęcie obiema rękami i mamrocze pod nosem, tajemnicze runy wylatywały z jego opuszków palców, tworząc wokół niego potężną tarczę obronną, aby zapobiec ich atakowi z zaskoczenia. Następnie z Spirit Domain wyłoniła się olbrzymia postać, która stała twardo przed „Ancestorem Rodziny Ling” jak byt fizyczny, i zamierzała uderzyć pięścią do przodu, niosąc olbrzymią siłę, w kierunku Bai Yichena. Tymczasem Ancestor of the Ling Family zamienił się w serię ulotnych cieni i ruszył w kierunku Yifenga.
Bai Yichen, widząc to, nie odważył się przyjąć ciosu i szybko uchylił się na bok. Yifeng, widząc zbliżającego się „Ancestora Rodziny Ling”, jeszcze bardziej się przeraził, obawiając się, że „Ancestor Rodziny Ling” nadal będzie w stanie użyć Five Spirits Rebirth Light, żeby go unicestwić. Ale w tej chwili nie było już odwrotu, musieli stawić czoła atakowi.
Energia demoniczna Bai Yichena stawała się coraz gęstsza. Ryknął i aktywował moc demon seed, czarny demoniczny płomień wystrzelił z jego dłoni, zderzając się z Domain Spirit. Ciało Yifenga napięło się. Stojąc w obliczu „Moluo Blood Fiend Palm”, najbardziej niszczycielskiej techniki Sekty Moluo, którą stosował nadchodzący „Ancestor Rodziny Ling”, czerwona dłoń z przerażającą mocą skierowała się w stronę Taiyi Sage.
Olbrzymia postać i demoniczny płomień Bai Yichena zderzyły się gwałtownie. Gigantyczna postać zdawała się posiadać nieskończoną moc, a każdy atak powodował drżenie przestrzeni. Chociaż Bai Yichen dzielnie się bronił, pod ciągłymi atakami gigantycznej postaci stopniowo zaczął brakować mu sił. W końcu gigantyczna postać jednym uderzeniem zniszczyła obronę Bai Yichena i rozerwała jego ciało na strzępy.
Po drugiej stronie walka między Yifengiem a „Ancestorem Rodziny Ling” również weszła w decydującą fazę. Moluo Blood Fiend Palm Yifenga ścierał się z „Ancestorem Rodziny Ling” kontrolowanym przez Taiyi Sage, jednak ataki Taiyi Sage stawały się coraz bardziej zaciekłe. Poziom kultivacji Taiyi Sage od początku go przewyższał, a teraz, znajdując się w Spirit Domain przeciwnika, wszystkie jego magiczne sztuczki zostały znacznie osłabione przez presję Spirit Domain. Stopniowo został zmuszony do ściany, w jego oczach malowała się rozpacz i niechęć. Nie spodziewał się, że ta podróż do niższego świata stanie się podróżą w jedną stronę. Świadomy, że nie ma szans na ucieczkę, Yifeng w rozpaczy błysnął okrutnym spojrzeniem i zdecydował się na samozapłon. Z głośnym hukiem, przerażająca energia rozprzestrzeniła się natychmiast, a nawet Spirit Domain zadrżał.
Taiyi Sage, patrząc na koniec obu, przejął pierścień przechowywania podany przez Domain Spirit, a jego gniew nieco opadł. Stał w miejscu, lekko wzdychając. Właśnie miał wycofać Spirit Domain, gdy nagle rozległ się głos: „Naprawdę żałosne, jak Demon Ancestor mógł mi nakazać pomagać tej nieudacznikowi.”

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…