Po westchnieniu Dijianga.
Inni Przodkowie Czarownicy również wznosili pochwały, Przodek Czarownicy Zhurong przepchnął się do przodu, wychylił się i zapytał Wu Tian:
„Wu Tian, myślisz, że potrafię?”
Przodek Czarownicy Zhurong mrugnął.
Ja też chcę się rozwijać...
Ja też chcę kultywować Prymarną Duszę!
„Ech...”
Wu Tian przez chwilę brakowało słów.
Nie wiedział, czy powinien mówić bezpośrednio, czy bardziej oględnie.
Przodkini Czarownicy Houtu była w stanie to zrobić, ponieważ nawet bez rady Wu Tian, była jedyną wśród Przodków Czarowników, która mogła kultywować Prymarną Duszę!
Z interwencją Wu Tian, nastąpiło to wcześniej.
Działo się to na tej podstawie, przy zbiegu okoliczności, że Przodkini Czarownicy Houtu pojawiła się niedawno i jeszcze nie szalała, oczyszczając złowrogą energię nieba i ziemi...
Oczywiście.
Jako Trzynasty Duch-Przodek, który pojawił się później niż Houtu, Wu Tian był bardzo pewien, że może kultywować Prymarną Duszę!
W przeciwieństwie do innych Przodków Czarowników.
Wszystka złowroga energia, która wnikała w jego ciało, pod wpływem techniki przekazywanej w jego linii krwi, Nine Revolutions Primordial Technique, po oczyszczeniu zamieniała się bezpośrednio w najbardziej pierwotną siłę, integrując się z ciałem.
Z tego właśnie powodu.
Wu Tian wyglądał inaczej niż inni Przodkowie Czarowników, w ogóle nie czuł się otoczony dziką złowrogą energią...
„Czyżbym ćwiczył Nine Revolutions Primordial Technique inaczej niż inni Przodkowie Czarownicy?”
Wu Tian powziął takie podejrzenie.
Ale po rozmowie z Przodkinią Czarownicy Houtu, aby to potwierdzić, okazało się, że było zupełnie inaczej, mógł jedynie przypisać przyczynę swojej szczególnej naturze!
On jeszcze nie wykształcił Prymarnej Duszy.
Po prostu uczciwie stosował Nine Revolutions Primordial Technique, stale oczyszczając Esencję krwi Ducha-Przodka. Wu Tian uważał, że być może będzie musiał poczekać, aż całkowicie oczyści Esencję krwi, jego ciało stanie się silne i doskonałe, wtedy Prymarna Dusza narodzi się sama!
Kiedy Wu Tian się zastanawiał.
Zanim zdążył otworzyć usta, z tłumu wyciągnęła się ręka i od razu odciągnęła Zhuronga.
Przodek Czarowników Gong Gong roześmiał się i powiedział:
„Przestań przeszkadzać!
„Myślisz, że jesteś jak siostra Houtu, i też chcesz kultywować Prymarną Duszę...\”
Przodek Czarownicy Zhurong natychmiast się wściekł.
Natychmiast zaczął kłócić się z Przodkiem Czarowników Gong Gongiem!
„Wynoście się stąd!”
Dijiang wpadł w gniew.
„Boom!”
Uderzył obu w policzek, aktywując prawo przestrzeni i natychmiast wysłał ich poza Pałac Pangu.
Widząc, że inni Przodkowie Czarownicy patrzyli z uśmiechem, jakby oglądali widowisko, otworzył oczy i również ich wygonił.
W pałacu pozostało pięć osób.
Dijiang, Zhujiuyin, Xuanming, Houtu, oraz Wu Tian, otoczony pośrodku...
Po tym, jak Przodkini Czarownicy Houtu wykształciła Prymarną Duszę, Dijiang coraz bardziej czuł, że ten chłopak nie jest prosty:
„W całym Plemię Czarowników!
„Mądrość jest prawdopodobnie drugą po mojej...\”
Dijiang natychmiast z ciekawością zapytał:
„Siostra Houtu wykształciła Prymarną Duszę, a ty?”
Wu Tian miał mniej złowrogiej energii niż Houtu.
Nawet nie potrzebował ochrony zasług!
Wu Tian wyraził swoje przemyślenia, uśmiechając się i mówiąc:
„Poczekam, aż oczyściem całą tę Esencję krwi...\”
„Wtedy dwanaście praw będzie kompletnych, ciało będzie doskonałe, a Prymarna Dusza narodzi się sama!”
Dijiang pokiwał głową ze zrozumieniem.
Następnie zapytał o postępy Wu Tian w kultywacji. Wu Tian opowiedział Dijiangowi wszystko od początku do końca. Obecnie oczyścił pięć kropel Esencji krwi Ducha-Przodka, zgodnie z kolejnością wzajemnego rodzenia się i wzajemnego pokonywania Pięciu Elementów...
Dijiang wysłuchał i z zadowoleniem pokiwał głową.
Spojrzał na Zhujiuyina, a potem znów się uśmiechnął i powiedział:
„Mój i twojego drugiego brata prawa są dość wyjątkowe!
„Kiedy będziesz je oczyszczał, jeśli będziesz miał jakieś problemy...\>przyjdź do nas w dowolnym momencie, pomożemy ci rozwiązać wątpliwości!\”
Po tych słowach.
Dijiang znów się uśmiechnął i powiedział:
„Mamy tylko trzynaście Przodków Czarowników!
„Planuję aktywować basen krwi i stworzyć więcej członków plemienia, co o tym myślisz?”
Po pewnym czasie spędzonym na wędrówkach.
Przodkowie Czarownicy, widząc wielki rozmach Trzech Klanów, z miliardami członków plemienia, naturalnie zapragnęli tego samego. Ponadto, ponieważ wszyscy narodzili się w basenie krwi Pałacu Pangu, chcieli naśladować ten sposób, tworząc więcej członków plemienia za pomocą basenu krwi...
Obecnie Wu Tian miał w ich oczach coraz większą wagę, a do tego doszła sprawa narodzin Prymarnej Duszy u Przodkini Czarownicy Houtu, naturalnie chcieli zapytać Wu Tian.
Usłyszeć jego opinię...
Niekoniecznie ją przyjąć, ale warto rozważyć, prawda?
Wu Tian pokiwał głową ze zrozumieniem.
Ten pomysł był rozsądny. W pierwotnym biegu wydarzeń Przodkowie Czarownicy robili właśnie to. Wady fizyczne Plemienia Czarowników, oprócz niemożności kultywowania Prymarnej Duszy, polegały również na trudnościach w rozmnażaniu!
Jak inaczej hodować, jeśli nie przez inkubację w basenie krwi?
„Nie!”
„Czyżbym też tak miał?\”
Wu Tian cicho krzyknął z zaskoczenia.
Jego twarz natychmiast się zmieniła, nie mógł powstrzymać się od kradzieżowego spojrzenia w kierunku Xuanming i Houtu, ale został natychmiast ostro pokrzywdzony przez Przodkinię Czarownicy Xuanming!
Nie ma rady...
Teraz nie ma możliwości sprawdzenia tego.
Trzeba będzie poczekać na okazję w przyszłości...
Wu Tian odłożył tę myśl na bok, a następnie powiedział do Dijianga:
„Myślę, że to dobry pomysł!
„Ale basen krwi nie jest nieskończony i pewnego dnia się wyczerpie, dlatego...\>kiedy starsi bracia łapią dzikie bestie na zewnątrz, mogą zabierać ich ciała z powrotem i wrzucać do basenu krwi.\”
„Co więcej...\”
„Nawet jeśli członkowie plemienia się rozmnożą, nie ma potrzeby, abyśmy teraz wchodzili w konflikt z Trzema Klanami. Rozwijajmy się powoli u stóp Góry Buzhou!\”
Teraz trwa Wielka Katastrofa Long Han.
Trzy Klany są bohaterami tej ery!
Nawet jeśli Przodkowie Czarownicy wyjdą naprzód, nie będą w stanie ich pokonać, a wręcz przeciwnie, narażą się na niepotrzebne przyczyny i skutki. Lepiej zabijać dzikie bestie, absorbować złowrogą energię nieba i ziemi, gromadzić zasługi...
Dopóki Trzy Klany nie upadną.
Będzie jeszcze czas na wielki rozwój Plemienia Czarowników!
Wysoko buduj mury, szeroko gromadź zapasy, powoli ogłaszaj swoje królowanie...
To zasada, którą zna każdy późniejszy człowiek.
Po skończeniu mówienia przez Wu Tian, Dijiang i Zhujiuyin lekko pokiwali głowami. Xuanming i Houtu nic nie mówili, ale wpatrywali się w Wu Tian z błyszczącymi oczami.
Patrząc na pewnego siebie Wu Tian, który swobodnie przemawiał, oboje nie mogli powstrzymać się od lekkiego pokiwania głowami, wydając się bardzo zadowoleni!
Dijiang i Zhujiuyin wymienili spojrzenia.
Po chwili milczenia, nagle zapytali:
„Jak myślisz, kto wygra z Trzech Klanów?\”
„Kto ostatecznie zdominuje Wielki Dziki Południk?”
Wu Tian bez namysłu potrząsnął głową!
„Żaden z nich!”
„Żaden z Trzech Klanów nie zdoła zdominować Wielkiego Dzikiego Południka, wszyscy skończą w żałosny sposób...\>Ostatecznym zwycięzcą będzie Hongjun!\”
Dijiang nagle podniósł głowę.
Zaskoczenie w jego oczach, niemalże mruknął:
„Hongjun!”
Wu Tian ponownie pokiwał głową.
Celowo mówił te rzeczy przed Dijiangiem, i to z taką pewnością, aby wywrzeć głębokie wrażenie na Dijiangu i innych!
Zostaną one sprawdzone jeden po drugim w przyszłości.
Dijiang i inni zostaną całkowicie pokonani przez Wu Tian, zaakceptują jego precyzyjną ocenę ogólnej sytuacji Wielkiego Dzikiego Południka, a Wu Tian będzie miał większy autorytet w Plemię Czarowników...\>W kluczowych momentach.
Przodkowie Czarownicy usłuchają jego słów!
Dlatego Wu Tian nadal się uśmiechał i kontynuował:
„Bracie, po prostu patrz!
„Dalszy rozwój będzie na pewno taki, że walka między Trzema Klanami jest podjudzana przez Luo Hou zza kulis. Walka między Luo Hou a Hongjunem jest głównym konfliktem, ale on na pewno nie pokona Hongjuna...\”
Dijiang lekko pokiwał głową.
Nic nie powiedział, ale zapisał te słowa Wu Tian w sercu, aby je powoli weryfikować w przyszłości!
Nawet jeśli Wu Tian się pomylił, to nic się nie stanie.
Ale jeśli rozwój wydarzeń potoczy się dokładnie tak...\>To będzie niesamowite!
Dijiang pomyślał o tym.
Spojrzał na Wu Tian ze zdumieniem w oczach...
Widząc, że Dijiang i inni wzięli sobie jego słowa do serca, Wu Tian odetchnął z ulgą, a jego wyraz twarzy stał się zrelaksowany. Teraz nie ma pośpiechu, w przyszłości dowiedzą się, jak potężny jest ten Trzynasty Duch-Przodek!
Następnie.
Uśmiech Wu Tian się zmienił, w oczach Przodków Czarowników wyglądał na nieco sprytny, i nadal mówił do Dijianga i innych:
„Mam jeszcze jeden pomysł...\ „Oprócz zabijania dzikich bestii i powolnego rozwoju, możemy też stać za Trzema Klanami. Oni walczą z przodu, a my na tyłach będziemy sprzątać pole bitwy!\”
„...\”