Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 11

1271 słów6 minut czytania

Czas płynie jak strzała, dni i noce jak czółenko.
Niezauważalnie minęło kilka okresów. Wraz z dalszym rozpraszaniem się złych mocy niebios i ziemi, duchowa energia świata Pramatki stawała się coraz gęstsza, a różne Naturalne Duchowe Korzenie i duchowe skarby zaczęły stopniowo objawiać się światu.
Co ważniejsze, Pierwotni Wielcy Bogowie, zrodzeni z esencji niebios i ziemi, jak wyrastające po deszczu bambusy, zakończyli długie procesy rozwoju i ukrytego treningu, zaczynając działać na scenie Pramatki.
Na Górze Kunlun trzy czyste energie przenikały niebiosa, niosąc subtelne dźwięki Dao. To Trzech Czystych – Taichingu Laozi, Yuqingu Yuanshi i Shangqingu Tongtian – zrodzeni z pierwotnego ducha Pandgu, oficjalnie pojawili się na świecie.
Na Gwieździe Słońca rozległo się pieśń złotych kruków. Di Jun i Tai Yi, niosąc Księgę Rzeki i Księgę Rzeki Luoshui oraz Dzwon Chaosu, wyszli na świat, a ich demoniczna aura zdawała się pochłaniać niebo i ziemię.
Wśród Gór Feniksów rozprzestrzeniała się aura pomyślności. Siostra i brat Nuwa i Fuxi pojawili się ramię w ramię; jedno było niezrównane w tworzeniu, drugie wyliczało niebiańskie sekrety, również niezwykłe.
Na Górze Sumeru byli nawet Jie Yin i Zhunti, którzy, mimo że często mieli cierpiące miny, również ujawniali niezwykłe pochodzenie.
W Dawne Pięciu Mistrzów, Zhenyuanzi dzierżył Księgę Ziemi, tworząc własny świat.
W Morzu Krwi, Starożytny Przodek Rzeki Krwi siedział na Lotosie Dwunastu Płatków Ognia Karmy, dzierżąc podwójne miecze Yuan Tu i A Bi, emanując zabójczą aurą, również był władcą jednego obszaru.
...
Jedni po drugich, Pierwotni Wielcy Bogowie, zrodzeni z esencji niebios i ziemi, zaczęli pojawiać się w różnych zakątkach Pramatki.
Jedni zajmowali sławne góry i rzeki, otwierając jaskinie i swoje miejsca kultu; inni podróżowali po świecie, szukając okazji i magicznych przedmiotów; jeszcze inni dyskutowali o Dao, potwierdzając swoje nauki.
Ziemia Pramatki na chwilę stała się bardzo ożywiona, ale jednocześnie ruchliwa pod powierzchnią.
Era Wielkiego Sporu już się rozpoczęła.
W ciągu tych lat Dwunastu Przodków Wiedźm również nie siedziało bezczynnie.
Poza Zhou Mingiem, który pilnował głębokiej części Pałacu Pandgu, pozostałych dwunastu albo medytowało w pałacu, albo nie mogło już usiedzieć w miejscu i ponownie wkroczyło na rozległą ziemię Pramatki.
Ich aura była znacznie lepsza niż wcześniej.
Ich ciała były silniejsze, a stosowanie mocy Praw bardziej płynne. Ich rodzące się pierwotne dusze również stały się bardziej skondensowane. Zniknęła całkowicie początkowa ignorancja w ich oczach, zastąpiona przez rosnącą stabilność i mądrość.
Po przebudzeniu, pamiętając instrukcje dane przez ich starszego brata Zhou Minga, podążali również w parach lub trójkach, wychodząc z Pałacu Pandgu i podróżując po ziemi Pramatki.
Pamiętali ostrzeżenia Zhou Minga: zbierajcie zasoby, unikajcie konfliktów, a jeśli nie dacie rady, uciekajcie.
Co ważniejsze, od momentu skondensowania swoich pierwotnych dusz, ich sposób myślenia uległ subtelnej zmianie.
Nie byli już tacy jak kiedyś, kierując się tylko instynktem i brutalną siłą.
Myśleli więcej, rozważali konsekwencje.
Chociaż nadal byli porywczy i impulsywni, przynajmniej nie przewracali stołu przy pierwszej lepszej okazji.
Przodkowie Wiedźm mijali tych wielkich bogów o oczywistej silniejszej aurze, odwracając się, jeśli to możliwe. Jeśli nie mogli się ich uniknąć, jedynie prychali, nie wszczynając bezpośredniej kłótni, jak dawniej.
– Hmph, gdyby nie to, co kazał starszy brat, pozwoliłbym ci poczuć mój ogień! – rzekł Zhu Rong, widząc z daleka jakiegoś wielkiego boga otoczonego świętym światłem, ale Di Jiang odciągnął go.
– Właśnie! Ten koleś wygląda na słabego, nie wytrzymałby mojego ciosu! – dodał Gong Gong, krzywiąc się, ale i tak posłusznie odszedł.
W ciągu tych kilku okresów, podczas gdy Przodkowie Wiedźm podróżowali na zewnątrz, chociaż nie uniknęli spotkań z pewnymi nieprzejednanymi prowokatorami, faktycznie było bardzo mało przypadków dużych konfliktów z tymi czołowymi pierwotnymi wielkimi bogami.
To znacznie różniło się od tego, co Zhou Ming pamiętał z historii, kiedy to plemię Wici natychmiast po wyjściu na świat wszczynało wojny, wywołując gniew niebios i ludzi.
– Starszy brat miał rację. – rzekła Xuan Ming po powrocie z kolejnej podróży do Hou Tu. – Ta Pramatka jest bardzo głęboka. Niewielu z tych pierwotnych wielkich bogów to łatwi przeciwnicy. Teraz rzeczywiście nie powinniśmy z nimi walczyć na śmierć i życie.
Hou Tu zgodziła się kiwnięciem głowy: – Tak, najpierw zgromadźmy siły i rozpocznijmy dziedzictwo po ojcu bogu.
...
Głęboko w Pałacu Pandgu.
Zhou Ming nadal siedział ze skrzyżowanymi nogami, z dźwiękami Dao płynącymi wokół niego. Primordial Source Divine Orb unosiła się nad jego głową, emanując mistyczną aurą.
Fragment Jedwabnej Tablicy Stworzenia unosił się cicho, a projekcja Praw Wielkiego Dao migotała w nim, ciągle analizowana i pojmowana przez Zhou Minga.
Po kilku okresach ciężkiego treningu, z pomocą tych dwóch cudownych przedmiotów, jego zrozumienie Prawa Siły znacznie wykroczyło poza zakres Wielkiego Jedności Złotego Nieśmiertelnego.
Jego nagromadzenie było wystarczające.
Do królestwa Primordial Golden Immortal brakowało tylko ostatniego kroku.
Ale ten krok wydawał się być oddzielony przepaścią, trudną do przekroczenia.
W epoce przed wykładami Hongjuna i przed metodą Cięcia Trzech Zwłok, jedynymi drogami do wejścia w królestwo Primordial Golden Immortal były: Osiągnięcie Dao poprzez Prawa i Osiągnięcie Dao poprzez Zasługi.
Jeśli chodzi o Osiągnięcie Dao poprzez Zasługi, chociaż wcześniej zgromadził sporo zasług przy porządkowaniu żył ziemi Zachodu, nie chciał ich teraz wykorzystywać. Zasługi są dobre, ale siła uzyskana dzięki zasługom nie jest tak solidna jak własny ciężki trening i zrozumienie Praw.
On wybrał – Osiągnięcie Dao poprzez Prawa! Wykorzystując swoje zrozumienie Praw, aby na siłę przełamać granicę Wielkiego Jedności Złotego Nieśmiertelnego i wkroczyć do królestwa Primordial Golden Immortal!
Ta droga była równie niezwykle trudna, wymagając niezwykłej inteligencji, nagromadzenia i podstaw.
Ale Zhou Ming miał bliskość Primordial Source Divine Orb i pomoc Fragmentu Jedwabnej Tablicy Stworzenia w rozumieniu Praw, a co więcej, wyłonił się z esencji krwi Pandgu.
Miał to poparcie!
– Teraz! –
Zhou Ming otworzył oczy z nagłym błyskiem światła, pełnym boskiego blasku!
Magiczna moc w jego ciele jak rwąca rzeka szalała!
Prawdziwy duch w jego umyśle rozbłysnął jasnym światłem, nawiązując pełny kontakt z [Primordial Source Divine Orb] i [Fragment Jedwabnej Tablicy Stworzenia]!
Niezliczone zrozumienia Praw wypłynęły do jego umysłu jak przypływ, potwierdzając się, integrując i podnosząc jego własną ścieżkę Dao!
RUMOR!!!
Nieopisaną, przerażającą presję nagle wybuchła z centrum Zhou Minga!
Ta presja przekroczyła Wielkiego Jedności Złotego Nieśmiertelnego, niosąc ze sobą posmak nieśmiertelności i wieczności, władczył nad rzeką czasu!
W Pałacu Pandgu, dwunastu Przodków Wiedźm, którzy ćwiczyli, zostało nagle obudzonych i wszyscy z przerażeniem spojrzeli w głąb pałacu.
– To starszy brat!
– Jaka potężna presja!
– Starszy brat… przełamał się?!
Czysto odczuwali, że aura Zhou Minga przekroczyła zasięg ich zrozumienia, osiągając nowy, wyższy poziom!
To było królestwo, które mogło wstępnie aktywować boską moc niebios i ziemi, gdzie słowa stają się prawem!
Primordial Golden Immortal!
Wreszcie, ta przerażająca presja powoli ustąpiła, powracając do spokoju.
Zhou Ming powoli wydał z siebie stłumiony oddech, czując przypływ mocy w swoim ciele i jeszcze jaśniejsze panowanie nad prawami niebios i ziemi, a kącik jego ust wykrzywił się w zadowolonym uśmiechu.
Wczesne stadium Primordial Golden Immortal!
Na szczęście, przed wykładami Hongjuna, zrobił ten kluczowy krok!
Osiągnął Dao poprzez Prawa i przełamał się do królestwa Primordial Golden Immortal!
Chociaż był to dopiero wczesny etap, znaczenie było niepoślednie!
Oznaczało to, że nie był już robakiem może sobie pozwolić jedynie na dryfowanie z prądami podczas wielkiej katastrofy, ale wstępnie posiadał kwalifikacje do stawiania czoła ryzyku, a nawet do zmiany układu sił!
– Primordial Golden Immortal… czy tak czuje się Primordial Golden Immortal? – Zhou Ming zacisnął pięść, czując moc, która zdawała się wywoływać rezonans praw niebios i ziemi przy każdym jego ruchu, a w sercu czuł wielką dumę.
Jednak szybko się uspokoił.
Wczesne stadium Primordial Golden Immortal, w przyszłej epoce Świętych, nadal było niewiele znaczące.
Ale przynajmniej miał wyższy punkt wyjścia, miał więcej czasu na dogonienie.
Co więcej, osiągnął Dao poprzez Prawa, jego podstawa była niezwykle solidna, a jego przyszły potencjał daleko przewyższał potencjał tych pół-świętych, którzy polegali na zasługach lub cięciu zwłok.
– Hongjun Old Ancestor, niedługo wygłosi wykład…

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…