Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 8

987 słów5 minut czytania

【Pokémon: Squirtle】
【Płeć: Samica】
【Umiejętność: Torrent】
【Poziom jakości: Niebieski】
【Wartości indywidualne: HP (18) Atak (20) Specjalny Atak (21) Obrona (25) Specjalna Obrona (24) Szybkość (16)】
【Siła: Poziom 5-8】
【Umiejętności: Uderzenie, Machanie ogonem, Strzał wodny, Schowanie się w skorupie】
【Opis: Squirtle pełen zgorzknienia, wydaje się myśleć, czy nie trafił do złego Trenera. Na samą myśl, że będzie musiał wstawać tak wcześnie, załamuje się...】
【Przyjaźń: 20 (Pozwoliłeś jej odpocząć)】
【Szczęście: -15 (Różnice między Pokémonami są różne. Zazdrosna jest o obecnego Snivy'ego)】
Patrząc na informacje o tym Squirtle.
Wyraz twarzy Lin Feng stał się jeszcze dziwniejszy.
Niecny gość.
Nie widać tego, ale ma bogate życie wewnętrzne...
„Tak, tak, oba to początkowe Pokémony, chociaż Woda jest słaba przeciwko Trawie, ale wierzę, że pod moim wyrafinowanym dowództwem, mój Squirtle z pewnością pokona... albo przynajmniej zremisuje z twoim Snivy!”
Płci Qin Shu machała swoimi małymi pięściami, pełna pewności siebie.
„Ech... w porządku?”
Lin Feng pomyślał, że powinien ją nieco przytemperować.
Oba Pokémony były początkowymi,
ale musiał dać jej jasno zrozumieć, że istnieje przepaść między początkowymi Pokémonami.
Co za żart.
Różnica dziesięciu poziomów, a do tego jeszcze przewaga typu.
Gdyby ten Snivy nadal nie mógł wygrać,
Lin Feng musiałby sprawdzić, czy z Tuttavia Snivy nie ma problemów ze zdrowiem.
Wkrótce obydwoje udali się na brukowaną ścieżkę na zewnątrz.
Pierwsze starcie obu początkowych Pokémonów nie wyrządziło jeszcze poważnych szkód w terenie, więc łatwo było znaleźć jakieś puste miejsce do walki.
„Squirtle, to nasza pierwsza walka, musisz walczyć dzielnie, pokazać swój styl, dopiero wtedy będziemy mogli osiągnąć dobre wyniki w Puchar dla dzieci, rozumiesz?”
W drodze Qin Shu nieustannie zagrzewała Squirtle do walki.
Reakcja Squirtle była jednak zabawna.
Stale patrzył na Snivy wielkimi, wyrazistymi oczami, w których czaiło się pewne poszukiwanie.
„Squirtle, Squirtle...” (Gdzie znalazłaś takiego Trenera? Jest całkiem niezły, prawda? Znajdź też jednego dla mnie?)
Snivy: ...
Nie spodziewał się, że ten Squirtle okaże się takim błaznem...
Spojrzał tylko z pogardą i chłodno szedł obok Lin Feng.
Bez porównania nie widać różnicy.
Ten człowiek wydaje się być naprawdę nieco tępy i niezbyt inteligentny.
W porównaniu z nim, Lin Feng jest znacznie lepszy.
Mysląc tak, Snivy nie mógł powstrzymać lekkiego uniesienia kącików ust.
Na brukowanej ścieżce obydwoje zajęli swoje pozycje.
„Gotowi?”
Na gorące i szczere zapytanie Qin Shu, Lin Feng lekko kiwnął głową.
„Dobrze, ruszajmy, Squirtle, użyj Uderzenia!”
Wyraz twarzy Squirtle stał się teraz poważny. Chociaż narzekał, nadal słuchał poleceń Trenera. Słysząc rozkaz, z lśniącą, gładką łysiną na głowie, ruszył w kierunku Snivy.\Trzeba przyznać, że Squirtle po treningu biegowym wydaje się mieć całkiem niezłą szybkość.
Gdyby tylko zechciał podnieść głowę, byłoby jeszcze lepiej.
Lin Feng naprawdę nie rozumiał, dlaczego używając Uderzenia, nie chciał podnieść głowy?
Spojrzenie Snivy pozostało niezmienione.
„Hmm... Snivy, bądź delikatniejszy?”
Patrząc na Snivy, który ani drgnął obok, Lin Feng nie mógł powstrzymać się od rady.
„Snivy...”(Jak sobie życzysz...)
Snivy rozłożył swoje małe ręce, mówiąc, że jest mu wszystko jedno.
„W porządku, Snivy, użyj Surfing!”
Lin Feng machnął palcami, czując w sercu pewną odwagę.
Chociaż na co dzień widział zbyt wiele walk Pokémonów,
Praktycznie rzecz biorąc,
Nie mógł się nie poruszyć.
„Snivy....”
Bursztynowe oczy Snivy'ego zamigotały. Patrząc na nadlatującego Squirtle, który nawet nie podniósł głowy, poczuł nieopisaną chęć śmiechu.
Po prostu lekko się odsunął na bok, a Squirtle minął go, nawet nie zdając sobie sprawy, że oddala się od celu....
Dopiero gdy dwie Surfingi opadły na ziemię u jego stóp, zorientował się i próbował uciec.
Ale wydawało się, że ogromna inercja nie pozwoliła mu uniknąć tej Surfing...
Bum!
Dźwięk uderzenia jego głowy o gruby kamień zaniepokoił Lin Feng po stronie.
„Ach...”
Dźwięk był taki czysty...
Miałem mylne wrażenie, że „dobra głowa brzmi dobrze”.
„Snivy...”
Snivy podtrzymał się czoła małą ręką, nagle uświadamiając sobie, dlaczego te dwie istoty mogły się zbliżyć...
Jaki Trener, taki Pokémon!
„Squirtle!?”
Z tamtej strony, Qin Shu, widząc, jak Squirtle ciężko upada na ziemię, krzyknęła głośno: „Walka dopiero się zaczęła, wstań i wytrzymaj!”
„Squirtle, Squirtle...”
Squirtle, masując guz na głowie, który mgliście wstał, spojrzał przed siebie i nie widząc nikogo oprócz Lin Feng, nagle nie potrafił znaleźć pozycji Snivy\'ego.
To Lin Feng po cichu wskazał mu za plecy, a do tego dodał głośny krzyk Qin Shu: „Z tyłu, za tobą, jest Surfing!”
Dopiero wtedy Squirtle zdał sobie sprawę i odwrócił się.
Jednak w tym momencie dwie Surfingi były już mniej niż dziesięć centymetrów od jego pleców, po czym, zgodnie z oczekiwaniami, związały go całego i uniosły w powietrze,
Niezależnie od tego, jak bardzo się szamotał, nie mógł się uwolnić z uścisku Surfing.
Odganiając Squirtle, Snivy spojrzał zrezygnowany na swojego Trenera kątem oka.
W trakcie walki przypominał inne Pokémony...
„Kaszlę, kaszlę, przecież trzeba dać im trochę doświadczenia w walce, prawda?”
Lin Feng zakaszlał dwukrotnie, aby ukryć zakłopotanie.
Chociaż to doświadczenie nie zostało udzielone,
Z tamtej strony,
Odrzucony Squirtle mocno uderzył w ziemię i przez długi czas nie mógł dojść do siebie.
Nie mógł zrozumieć, dlaczego Snivy nagle znalazł się za nim podczas walki.
„Nic ci nie jest, Squirtle?”
Płci Qin Shu szybko podbiegła do Squirtle i z troską zapytała.
„Squirtle, Squirtle...” Squirtle chciał powiedzieć, że nic mu nie jest, ale w następnej chwili znów przybrał słaby wygląd: „Squirtle, Squirtle...”(Nie mam siły...)
Prosta Qin Shu nie zauważyła niczego niezwykłego w Squirtle. Z pewnym ubolewaniem spojrzała na Snivy\'ego po drugiej stronie, a jej oczy rozbłysły...
Jaki potężny Snivy, godny Pokémona Brata Feng!
Lin Feng podszedł ze Snivy: „Nie będziemy już walczyć?”
Chociaż Squirtle był jeszcze młodym Pokémonem, nie straciłby zdolności bojowej po dwóch czy trzech ciosach, więc Lin Feng podszedł, aby sprawdzić sytuację.
„Squirtle mówi, że nie ma już siły.”
Płci Qin Shu powiedziała z bólem głowy.
To zaskoczyło Lin Feng.
Squirtle nadal wyglądał na pełnego energii i ducha.
Potem nagle zrozumiał, a kąciki jego ust rozjaśnił lekki uśmiech.
„Bracie Feng! Patrz, jak moje występy ostatnio? Czy nie były wystarczająco dobre?”
Płci Qin Shu znów podniosła głowę i zapytała, jej oczy lśniące, wyraźnie oczekując pozytywnej pochwały.
„Hmm... całkiem nieźle... jeśli następnym razem Squirtle użyje Uderzenia, powinien podnieść głowę.”
Lin Feng zamyślił się i odpowiedział.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…