Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 2

1069 słów5 minut czytania

Pożegnawszy dziadka Qina, Lin Feng podszedł nad małą rzekę i wprawnie zagwizdał.
Niedługo potem z wody wyłoniła się brzydka ryba o brązowo-szarym ciele i nieco poszarpanymi łuskami.
Lin Feng z łatwością wyciągnął kostkę energii typu wodnego i wrzucił ją do wody.
Brzydka ryba połknęła ją w odpowiednim momencie.
[Gratulacje dla gospodarza za podniesienie wskaźnika zadowolenia brzydkiej ryby z 10% do 40%, nagroda: dziesięć worków Super Nawozu Złota Hałda, jeden Magiczny Cukier, Owoc Życia (może trwale zwiększyć indywidualne wartości Pokémona w zakresie HP)]
Nagroda była identyczna.
Lin Fengowi to nie przeszkadzało, po prostu pogłaskał brzydką rybę po głowie: „Brzydka rybo, chcesz wrócić ze mną do domu?”
Tę brzydką rybę znalazł Lin Feng podczas wiosennych opadów deszczu wczesną wiosną, w jakimś błotnistym miejscu. Po zabraniu jej i opiekie nad nią przez jakiś czas, musiał ją tymczasowo wypuścić z powrotem do rzeki z powodu nauki.
Później odkrył, że ta brzydka ryba wydawała się wyczuwać jego oddech. Zawsze gdy przychodził nad rzekę, widział, jak ta brzydka ryba podąża za nim.
Skoro teraz zdecydował, że nie pójdzie na studia, zabierze ją z powrotem do ośrodka hodowlanego.
Żeby dodać trochę życia swojemu ośrodkowi hodowlanemu.
Prychnął!
Brzydka ryba po usłyszeniu tych słów zamarła na chwilę, a potem jej nieco osłupiałe rybie oczy spojrzały niewiarygodnie na Lin Fenga, jakby pytały: „Naprawdę?”
Spędzili ze sobą trochę czasu, więc rozumieli znaczenie i sens jego słów.
Co więcej, teraz Lin Feng miał Tokiwa Power.
„Oczywiście.”
Lin Feng uśmiechnął się i wyjął z pasa jedną Poké Ball.
Otworzył też Oko Rozpoznania.
[Pokémon: Brzydka ryba]
[Płeć: Samica]
[Cecha: Adaptacja]
[Jakość: Zielona]
[Wartości indywidualne: HP (25) Atak (13) Specjalny Atak (11) Obrona (14) Specjalna Obrona (16) Szybkość (10)]
[Siła: Poziom 6-9]
[Umiejętności: Podskok, Uderzenie]
[Opis: Zwykła, ale duchowa brzydka ryba.]
[Przyjacielskość: 85]
[Zadowolenie: 95]
[Gratulacje dla gospodarza za podniesienie wskaźnika zadowolenia brzydkiej ryby z 40% do 95%, przepis na kostkę energii zwiększającą jakość x1, Idealna Łuska Piękna, Magiczny Cukier x10.]
„Hm?”
Oczy Lin Fenga rozbłysły.
Patrząc na nieukrywaną radość pojawiającą się w jej osłupiałych rybich oczach, nie mógł powstrzymać się od lekkiego dotknięcia jej głowy: „Jesteś naprawdę łatwa do zadowolenia!”
Samo powiedzenie, że zabierze ją do domu, sprawiło, że jej wskaźnik zadowolenia wzrósł z 40% do 95%.
Jeśli mielibyśmy opisać to uczucie zadowolenia wynikające z tego dotknięcia, byłoby to uczucie pustki w mózgu i niepowstrzymanej euforii.
Po przyjrzeniu się przepisowi na kostkę energii zwiększającą jakość, Lin Feng uznał to za jeszcze bardziej interesujące. „Niezła szczęściara, obie są dla ciebie odpowiednie.”
Następnie, bez dalszych ceregieli, schował brzydką rybę do Poké Ball.
Co do pięknej łuski.
Lin Feng nie zamierzał jej teraz używać na brzydkiej rybie. Jako Boski Hodowca, doskonale wiedział, kiedy najlepiej użyć na brzydkiej rybie pięknej łuski.
Bzy... bzy... dzyń.
Wraz z kilkoma czerwonymi błyskami, brzydka ryba została pomyślnie schwytana i trafiła do Poké Ball.
Chociaż minął już wiek dwunastu lat,
Lin Feng w tej chwili, łapiąc swojego pierwszego Pokémona, nie mógł powstrzymać się od niewymownego wzruszenia. Rozejrzał się, i nie widząc nikogo, uniósł Poké Ball, przyjmując standardową pozę „V”: „Złapałem brzydką rybę.”
Kiedy wrócił do siebie,
uznał to za trochę śmieszne i szybko schował Poké Ball.
Następnie ruszył wzdłuż rzeki.
Jego celem było tym razem nie tylko złapanie brzydkiej ryby, ale także sprawdzenie stanu kanału irygacyjnego.
Gdy jego rodzice jeszcze żyli, dla wygody czerpania wody, skierowali wodę z tej małej rzeki, tworząc kanał bezpośrednio prowadzący do sadu.
W tym celu wykopali staw retencyjny w sadzie.
Musiał sprawdzić stan kanału.
Gdy zobaczył stan kanału, odetchnął z ulgą.
Kanał był tylko suchy, leżało w nim kilka gałęzi, nic poważnego.
Wystarczyło udać się do źródła i usunąć zator.
Lin Feng nie udał się od razu do źródła, lecz postanowił wrócić do domu, do sadu za ośrodkiem hodowlanym.
Od czasu śmierci rodziców,
niemal się nim nie zajmował. Tylko od czasu do czasu zbierał owoce z drzewa brzoskwiniowego, gdy dojrzewały. Teraz, biorąc pod uwagę czas, owoce brzoskwiniowe już prawie dojrzały.
Po prostu zerwie kilka brzoskwini, żeby zaspokoić głód...
Idąc, Lin Feng rozmyślał...
Od przeprowadzki do tego świata minęło już osiemnaście lat.
Znał ten świat już doskonale.
Jest oczywiste,
że jest to równoległy świat Pokémonów!
I do tego jeszcze ten pierwotny świat Pokémonów, bez żadnego wpływu innych światów!
W księgach historycznych,
według istnienia „elfów”, czyli Pokémonów, można je z grubsza podzielić na erę starożytną, nowożytną i współczesną.
W historii starożytnej.
Arceus stworzył pierwszego Pokémona – Mewtwo, a następnie stopniowo ewoluował w różne istoty Pokémon.
W historii nowożytnej.
W 1897 roku profesor Bruce Pi z powodzeniem stworzył Poké Ball przy użyciu owoców, co zapoczątkowało nowoczesną „Pokémonologię”.
Od tego czasu Pokémonologia rozwijała się błyskawicznie.
Zawód Pokémon Trainera stopniowo stał się kluczem do interakcji między ludźmi a Pokémonami.
Siła Pokémonów, zamiast być silnie kontrolowana, stawała się stopniowo kierowana w sposób racjonalny.
Na przykład,
W 1924 roku odbyły się pierwsze Mistrzostwa Ligi, a trenerzy, którzy zdobyli mistrzostwo, otrzymali wielką chwałę i bogate nagrody.
Od tego czasu, pomiędzy ligami, a także wewnątrz lig, małe i duże bitwy Pokémon wybuchały jak grzyby po deszczu.
Status trenerów stale rósł.
Do chwili obecnej,
Pokémon wkroczyły do wszystkich domów i stały się nieodłącznymi towarzyszami w życiu.
W tej sytuacji, władza świata zaczęła ewoluować na nowo, stopniowo tworząc scentralizowane organizacje reprezentowane przez Ligi!
W tym równoległym świecie, Lin Feng znajduje się w mieście Wutong, w dystrykcie Donghua League, w miasteczku Wutong.
Inne ligi,
nie różniły się od tych, które Lin Feng widział w anime w poprzednim świecie.
Kalos League, Unova League, Alola Region...
Nawet.
W wieku piętnastu lat.
Lin Feng zobaczył „znajomego” na Mistrzostwach Ligi – Danthego!
Jego Charizard, z niezwykłą aurą, natychmiast jednym ciosem pokonał pretendentów!
Dopiero wtedy Lin Feng ze spóźnionym zrozumieniem odkrył,
że w tym świecie nie ma tylko Danthego,
ale także Lance'a z Czterech Króli, oraz Cynthie, która walczyła z wyzwaniem Czterech Króli Sinnoh League....
Większość ludzi z pamięci można było odnaleźć.
Cóż...
Bardzo ciekawy równoległy świat.
Po przeprowadzce,
jego pierwszym życzeniem było zostanie Pokémon Master!
Ale teraz jest inaczej.
Osiemnaście lat spokojnego życia,
zbyt mocno stępiło jego zapał.
Lepiej zostać hodowcą,
Hodowca może przebywać z większą liczbą Pokémonów.
Rozmyślając...
Dotarł już do sadu za domem.
Po latach zaniedbań, zdziczały sad był porośnięty chwastami, choć zielonymi, ale nieuporządkowanymi.
Jego sad był całkiem spory.
Łącznie miał rozmiar mniej więcej jak boisko do piłki nożnej.
Każdego sezonu sadzono na nim odpowiednie rośliny, był kwitnący.
Teraz pozostało tylko kilka bujnych drzew brzoskwiniowych i drzew pomarańczowo-ognistych.
Drzewa brzoskwiniowe rosły bujnie, był to okres owocowania.
„Hm?”
Gdy Lin Feng wzdychał z podziwu,
zielony cień błyskawicznie przemknął mu przed oczami.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…