Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 19

1291 słów6 minut czytania

Pokeball ledwo co znalazła się w dłoni, gdy rozległ się lekki wstrząs, a w następnej sekundzie Mankey sam wyskoczył z Pokeballa. Nie zachował się jak zwykle, porywczo, lecz skierował prosto w kierunku Rodziny Nidoran. Sakura stała w miejscu, jej czarne włosy lekko falowały na wietrze. Nie zatrzymała go, tylko z ciekawością przyglądała się tej scenie. Dzięki ruchom Mankeya zrozumiała, że chciał pożegnać się z rodziną.

Zaloguj się, aby kontynuować

Zaloguj się, aby kupić ten rozdział lub subskrypcję.