— Prawniku Lin, czy wiesz, która grupa w Hongkongu ma najwięcej członków? — pytał prawnik Lin Liangshui, który załatwiał formalności dla Wu Zhen, rozmawiając z nim swobodnie. — Grupa?
Gangsterzy? Panie Wu, według mnie to tylko banda łajdaków, lepiej mieć z nimi jak najmniejszy kontakt — odpowiedział Lin Liangshui. — Nawet kawałek papieru toaletowego czy majtki mają swoje przeznaczenie, panie prawnik, co pan o tym sądzi?
— Myślę, że pan Wu mówi lepiej ode mnie, być może to pan jest odpowiednią osobą do zawodu prawnika. Ha ha, ale jeśli pan Wu naprawdę chce kogoś znaleźć, słyszałem, że najwięcej łajdaków jest w Hongxing. — Hongxing?