Poranny blask słońca przebił się przez unoszącą się nad Obozem Skazańców mgłę krwi i śmierci.
Po nocy wrzasków i walk obóz wyglądał na zdewastowany.
Pozawalane namioty, zgaszone ogniska i wszędzie leżące ciała ludzi i węży tworzyły makabryczny obraz.