Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 10

1623 słów8 minut czytania

Czas leci!
Poza Górą Smoka i Tygrysa.
Na górskiej drodze poniżej Góry Smoka i Tygrysa.
To jest tył Góry Smoka i Tygrysa, a także zwyczajowa trasa schodzenia z góry dla uczniów Góry Smoka i Tygrysa.
Wygląd Bai Fanga wydawał się nieco samotny.
Stałem cicho po obu stronach górskiej drogi.
Jak zraniona żona czekająca na powrót męża.
Cicho patrząc w kierunku drogi wiodącej na szczyt góry.
Dlaczego żaden uczeń jeszcze nie zszedł!
Czekał tu już trzy miesiące.
W końcu zrozumiał...
Góra Smoka i Tygrysa jest ostoją taoizmu, zazwyczaj praktykują spokojną kultywację!
Spokojną kultywację! W końcu zrozumiał wagę tych czterech słów!
Od opuszczenia rodziny Lu i przybycia pod stopy Tianshi Mansion na Górze Smoka i Tygrysa minęło już sześć lat.
Widział uczniów Góry Smoka i Tygrysa schodzących z góry...
Można je zliczyć na palcach!
A większość z nich to nisko rangowi uczniowie, którzy wracali do domu odwiedzić rodzinę lub schodzili z góry po niezbędne materiały.
Natomiast wysoko rangowi uczniowie, średnie pokolenie o głębokiej kultywacji, odkąd zakończyła się sprawa rodziny Lu i przybył tutaj, widywani byli tylko raz!
To jest właśnie spokojna kultywacja praktykowana na Górze Smoka i Tygrysa!
Całym sercem skupieni na kultywacji na górze!
Jedyny raz, gdy Rong Shan, uczeń Starego Mistrza Niebios z Tianshi Mansion, zszedł z góry.
Jednak ta przerażająca kultywacja i siła...
Bai Fang tylko wypowiedział słowa wyzwania, a przeciwnik ciężko postawił stopę na ziemi, a całe jego ciało uniosło się w powietrze pod wpływem przerażającego odrzutu!
Uniósł się w powietrze, pokonując setki zhangów...
Bai Fang widział na własne oczy, jak przeciwnik wylądował w odległym lesie.
Dystans ten bezpośrednio uniemożliwił Bai Fangowi pomyślenie o użyciu Soaring Golden Light do pościgu.
W tamtym czasie jego kultywacja była niewystarczająca, aby w ogóle użyć Soaring Golden Light na tak długim dystansie.
Co więcej, nawet gdyby mógł pokonać taki dystans, bezpośrednio wyczerpałoby to jego Qi.
Nie mówiąc już o jakimkolwiek wyzwaniu.
Od tego czasu nie widział już żadnych wysoko kultywowanych uczniów schodzących z góry.
Oczywiście, to wysoko kultywowani, odnoszą się do tych powyżej Rong Shana.
Na początku zdarzało się, że uczniowie poniżej rangi Rong Shana zeszli z góry.
Bai Fang również walczył z okazjonalnie schodzącymi młodymi uczniami.
W ciągu sześciu lat Bai Fang z tego, który mógł walczyć tylko z duchami transportującymi Lu Jina, będąc przez nie przygniatanym.
Ze wszystkich sił mógł jedynie uwolnić się od dusz transportujących i uderzyć w Lu Jina pięścią.
Można powiedzieć, że był to chłopiec, który dopiero co wszedł do World of Supernaturals.
Stańczył się niepokonanym bandytą na młodej scenie Góry Smoka i Tygrysa.
Ludzie tacy jak Zhang Lingyu...
Również zostali znokautowani przez Bai Fanga, korzystając z różnicy wieku ponad dziesięciu lat, przy pomocy pałki.
Proces nie jest ważny, powiedz tylko, czy został znokautowany.
W ciągu tych sześciu lat Bai Fang zdobył cztery fragmenty Klątwa Złotego Światła.
Fragmenty!
Otrzymał pełną wersję Threefold Reverse Birth, ale Klątwa Złotego Światła to fragmenty.
Nie wiedział, z jakiego powodu, Bai Fang kiedyś o tym myślał.
Może to związane z pogłoskami o tym, że niektórzy ludzie z taoizmu wznosili się do nieba, podczas gdy Sect of the Three Ones tego nie zrobił.
Może Klątwa Złotego Światła jest ważniejsza dla metody zostania nieśmiertelnym.
Każdy fragment zapewniał Bai Fangowi jeden procent postępu naprawy.
【Metoda: Heavenly Immortal Method!】
【Niekompletna!】
【Obecny postęp naprawy: 11%.】
【Funkcja: W walce z innymi można ukraść Qi i metodę przeciwnika, aby naprawić siebie!】
【Uwaga: Po nauczeniu się tej metody, nie można już uczyć się innych metod!】
【Wskazówki dotyczące naprawy metody: Klątwa Złotego Światła Góry Smoka i Tygrysa!】
Jednak nawet niekompletna Klątwa Złotego Światła sprawiła, że Bai Fang wyraźnie poczuł, że Heavenly Immortal Method stała się silniejsza!
Przez sześć lat, chociaż nie zdobył Klątwa Złotego Światła.
Częste walki, od początkowego oblężenia i zasadzek młodych uczniów Góry Smoka i Tygrysa, doprowadziły do tego, że młodzi uczniowie już nie śmieli schodzić z góry.
Pozwoliło mu to również na szybki wzrost kultywacji.
Teraz, gdyby ponownie spotkał starego Lu Jina, mógłby go zniszczyć jednym ruchem.
Oczywiście, mówimy o duchach transportujących!
Siła starego Lu Jina nadal jest silna, gdyby się z nim zmierzył, na pewno byłby pobity!
W tym czasie Bai Fang zastanawiał się, czy nie zakraść się do Tianshi Mansion na Górze Smoka i Tygrysa.
Jednak Tianshi Mansion, do którego zwykli ludzie mogą swobodnie wchodzić i wychodzić!
On nie mógł wejść!
Innymi słowy, ludzie z World of Supernaturals nie mogą swobodnie wchodzić na Górę Smoka i Tygrysa.
Tysiąc lat dziedzictwa, święte miejsce taoizmu, dziedzictwo jest rzeczywiście potężne.
Całe Tianshi Mansion było otoczone ogromnym, niewidzialnym magicznym artefaktem.
Zwykli ludzie mogli swobodnie wchodzić, ale ludzie z World of Supernaturals byli powstrzymywani.
Bai Fang próbował ze wszystkich kierunków, ale nie mógł wejść.
Musiał podziwiać potęgę sztuki tworzenia artefaktów.
W tym momencie na górze nagle rozległ się dźwięk.
Jakiś uczeń schodził z góry!!!
Serce Bai Fanga zalała radość!
Spojrzał w górę.
Ktoś wesoło zbiegał z góry.
Rysy twarzy wysokie, długie, różowe włosy rozwiewały się na wietrze.
Wyrafinowana twarz, skóra biała jak śnieg, na policzkach delikatny rumieniec.
Nadal w znajomych czerwonych spodenkach z misiem i białej koszulce.
Biegł w dół z radosnym wyrazem twarzy.
Lu Linglong!
Nastrój Bai Fanga z radości przeszedł w rozczarowanie.
Przez sześć lat Bai Fang najczęściej widywał Lu Linglong.
Lu Jin i Zhang Zhiwei byli blisko związani.
Chociaż Lu Linglong ostatecznie nie wstąpiła do Tianshi Mansion, a wstąpiła do Quanzhen.
Jednak Lu Jin często wysyłał Lu Linglong na Górę Smoka i Tygrysa z wizytą, przynosząc prezenty itp.
W celu wzmocnienia więzi między dwoma rodzinami.
Bai Fang widząc Lu Linglong, nie poczuł ani odrobiny radości...
Bai Fang kiedyś prosił Lu Linglong o pomoc w dowiedzeniu się.
Metody Góry Smoka i Tygrysa, tylko pierwsza warstwa mogła zostać ukończona, aby uzyskać następną.
Dlatego każdy młody uczeń ma fragmenty.
Nawet ci, którzy są w posiadaniu Wysokich Alchemików, mają fragmenty.
Dopiero prawdziwie wysoko kultywowani Wysocy Alchemicy i starsi...
A nawet Lider Sekty, posiadają pełne wersje.
Nagle ich spojrzenia się spotkały.
Bai Fang powiedział bezradnie.
– Linglong, znowu przyszłaś!
Lu Linglong zobaczyła Bai Fanga, najpierw zamarła, a potem radośnie krzyknęła.
– Mmm!
– Braciszku Bai Fang!
– To znowu ty! Jeszcze nie wyszedłeś!
– Mówiłam ci już, że wielcy mistrzowie na górze nie schodzą bez ważnego powodu!
– Nadal nie możesz się poddać!
Bai Fang westchnął, jego emocje były nieco przygnębione.
Lu Linglong roześmiała się i powiedziała.
– Braciszku Bai Fang, teraz jesteś legendą na górze!
– Mówią, że pojawił się rabuś z dołu, który po pokonaniu ludzi, nie rabuje ich!
– Ale gdy pokonani ludzie się budzą, ich ciała są całe w siniakach!
– Teraz wszyscy plotkują, że masz specjalne upodobania! Że rabujesz młodość!
Bai Fang poczuł się, jakby uderzył piorun.
– Rabujesz młodość!?
Bai Fang wpadł w gniew.
– Kto tam tak plotkuje, wyrwę mu usta!
Lu Linglong szybko zasłoniła usta i powiedziała niewyraźnie.
– To ja sobie żartuję!
Bai Fang wyładował swój gniew i zapytał.
– Czy wysocy rangą członkowie Tianshi Mansion nadal nie zdecydowali się mnie ukarać za bycie szkodnikiem?
Lu Linglong potrząsnęła głową i powiedziała.
– Stary Mistrz Niebios powiedział, że walka między młodymi jest zasłużona.
– Tego rodzaju rzeczy nie są wystarczająco haniebne.
– Jak starsi mogliby interweniować, aby ich ukarać?
Bai Fang był nieco zdezorientowany.
– Skąd wiedzą, że to ja byłem w tym samym wieku co oni!
Lu Linglong odpowiedziała.
– Zapomniałeś, że Rong Shan-shixiong widział cię ostatnim razem!
– Potem wrócił i opowiedział wszystkim o twojej sprawie.
– Powiedział, że gdy tylko zstąpił z góry, jakiś dzieciak, który nie znał wysokości nieba i ziemi, chciał go wyzwać!
– Kiedy wszyscy to porównali, wiedzieli, że to ty!
Bai Fang poczuł się bezradny.
Nie wysyłają Wysokich Alchemików, aby go ukarać...
Młodzi uczniowie też oddają się kultywacji na górze!
A ja czekam pod górą...
Wy ciężko kultywujecie, ja czekam!
Bai Fang nagle poczuł się żałosny.
Czyżby przyszedł, żeby dotrzymać im kroku w kultywacji!
Lu Linglong roześmiała się, poklepała Bai Fanga po ramieniu, z wyraźnym rozbawieniem, mówiąc.
– Och, stałeś się bardzo znany na górze.
– Nawet Stary Mistrz Niebios o tobie wie, pochwalił twoją cierpliwość!
– Niezłomnie dążyłeś do poznania metod Góry Smoka i Tygrysa!
– Użył cię jako przykładu! Powiedział, że ktoś z dołu, w dążeniu do poznania metod Góry Smoka i Tygrysa, czekał cierpliwie przez sześć lat!
– Aby uczniowie mogli się od ciebie uczyć...
– Oczywiście, aby uczyć się twojego ducha wytrwałości... a nie twoich metod podstępnego atakowania i uderzania po głowie!
Bai Fang stał oszołomiony na wietrze!
Czyżbym stał się przykładem na górze!
Czyżbym miał podkreślać metody Góry Smoka i Tygrysa!
Czy starsi zaczęli mnie używać do nauczania uczniów?
A ja wciąż głupio czekam pod górą!
To źle!
Czy nikt nie pomyśli, że jestem głupcem!
To obraza!
Lu Linglong kontynuowała.
– Słyszałam, że Stary Mistrz Niebios ma na myśli również testowanie cię...
– Może pewnego dnia Stary Mistrz Niebios wzruszy się twoimi staraniami i wyśle ucznia, aby się z tobą zmierzył!
Bai Fang zmarszczył brwi.
– Testowanie!?
– Testy Góry Smoka i Tygrysa...
Lu Linglong dumnie uniosła głowę, jej delikatna, podobna do białego jadeitu twarz była pełna dumy!
Wyciągnęła jeden palec, dumne mówiąc.
– Dokładnie, testy Góry Smoka i Tygrysa, podobnie jak nasze testy Quanzhen.
– Testy taoizmu zawsze polegają na cierpliwości i wytrwałości!
Bai Fang powiedział z fałszywym uśmiechem.
– Heh heh...
– Cierpliwość i wytrwałość...
– Mówiąc prościej, to marnowanie czasu...
– A także testowanie? Testowanie mnie w marnowaniu czasu?
– Kto wie, jak długo to potrwa...
– Następne sześć lat!?
Wyraz twarzy Bai Fanga wpadł w gniew.
Cholera! Ten stary dupek mnie oszukuje, prawda!
Nie, muszę coś wymyślić, inaczej stanę się pośmiewiskiem na górze!
Niech tylko nadarzy się okazja, uderzę cię znowu cegłą w głowę!
ps: Błagam o wszystko, błagam o wszystko.
Nowa książka dla nowego autora, samotna gra jest zbyt trudna.
Czytelnicy, którzy ją lubią, proszę dodać do zakładek i ponaglać.
Dziękuję wam wszystkim.
Schylił się, pochylił i ukłonił!
Bum bum bum!

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…