Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 6

1024 słów5 minut czytania

Następnie w kadrze pojawił się Kakashi w masce, ze spuszczonym wzrokiem i głębokim wyrzutem sumienia w głosie: — Piąty Mistrzu, przepraszam za to… że nie skierowałem go na właściwą ścieżkę.
Tsunade potrząsnęła głową z ponurą miną, mówiąc nawet z nutą braku szacunku: — Co to ma do ciebie? To wina tego starego piernika, Trzeciego! Gdyby nie oni…
Słowa Tsunade urwały się nagle, ale poczucie frustracji i obwinienia zostało przekazane.
— Gdyby nie oni… skąd wziąłby się ktoś, kto chce zniszczyć, i jest w stanie zniszczyć świat ninja? — głos Tsunade drżał z lęku i gniewu.
Kakashi stał z boku w milczeniu.
Tsunade wzięła głęboki oddech, zmuszając się do uspokojenia i okazując determinację Hokage: — Powiadom Anbu, odwołaj drużynę „Jastrząb”.
Tsunade zawahała się, a potem jej spojrzenie, ostre jak nóż, wydało kolejny wstrząsający rozkaz:
— Dodatkowo… zwołaj Spotkanie Pięciu Kage! Aby stawić czoła kryzysowi unicestwienia świata ninja!
— Tak! — Kakashi przyjął rozkaz i zniknął w mgnieniu oka, by zająć się aranżacją.
W gabinecie pozostała tylko Tsunade. Podeszła do okna, spojrzała na kwitnącą Konohę i szepnęła cicho, ledwo słyszalnie, ale jej słowa dotarły do każdego zakątka pod niebiańskim ekranem:
— Mam nadzieję… że świat ninja jest jeszcze do uratowania. Liczę na ciebie… drużyno „Jastrząb”.
Jakby po to, by pozwolić mieszkańcom świata ninja przetrawić tę wybuchową informację, obraz na niebiańskim ekranie zaczął się przełączać, ukazując sceny pilnej mobilizacji Konoha Anbu, sylwetki przemykające po dachach, atmosferę napiętą i zabójczą.
Ta krótka przerwa wcale nie uspokoiła nastrojów, wręcz przeciwnie, wpłynęła na poczucie nadciągającej presji, która stawała się coraz bardziej przytłaczająca.
— Kryzys unicestwienia świata ninja?
— Drużyna „Jastrząb”? Co to jest?
— Chodzi o Trzeciego Ognia i jego ludzi? Co oni zrobili? Stworzyli potwora zdolnego zniszczyć świat ninja?!
— Spotkanie Pięciu Kage… Boże, z jakim strasznym wrogiem trzeba stawić czoła, by potrzebne było zjednoczenie Pięciu Kage?
Spekulacje, strach, szok, gniew… niezliczone emocje rodziły się i rozprzestrzeniały w każdym zakątku świata ninja.
Wiadomość o Uchiha Clan Downfall w tym momencie wydawała się trywialna, ogromny cień z przyszłości, wiszący nad głowami całego świata, wywoływał u wszystkich duszący strach.
Konoha, gabinet Hokage.
Sarutobi Hiruzen zobaczył bezceremonialne oskarżenia Tsunade na niebiańskim ekranie i stał jak porażony piorunem, nieruchomy, nawet nie zauważając, że pipa zgasła.
— Ja… ja stworzyłem potwora, który niszczy świat? — mamrotał do siebie, a na jego twarzy malowało się zakłopotanie, poczucie krzywdy i niewiarygodna absurdalność.
— Jakim cudem… Jakim cudem miałbym mieć taką zdolność?
Sarutobi Hiruzen od momentu objęcia rządów, mimo kompromisów i ciemnych stron, zawsze miał na celu stabilność i dobrobyt Konohy.
Odsuwanie Uchiha?
To było w celu zapobieżenia możliwemu przewrotowi.
Pozwalanie na Dōzō?
To było w celu wykonania brudnych prac, których nikt nie chciał widzieć.
Ale jak to się wszystko połączyło z „unicestwieniem świata ninja”?
Nie mógł tego zrozumieć i czuł, że przypięto mu ogromną łatkę.
Ale jeszcze lepiej wiedział, że nie będzie potrafił się wytłumaczyć.
Ten niebiański ekran był emitowany na żywo dla całego świata ninja; niezależnie od tego, czy w niego uwierzą, czy nie, wszyscy w świecie ninja, zwłaszcza inni Kage, z pewnością w to uwierzą.
Będą obwiniać Konohę!
On, Sarutobi Hiruzen, natychmiast stał się celem ataku.
Jakby na potwierdzenie, inne wielkie wioski ninja, jednocześnie wstrząśnięte „Spotkaniem Pięciu Kage” i „kryzysem unicestwienia świata”, natychmiast wykorzystały tę doskonałą okazję do ataku na Konohę i Sarutobi Hiruzena.
— Cholerny Sarutobi Hiruzen! Zostawił po sobie bałagan i teraz chce wciągnąć w to cały świat ninja! — wściekłe ryki Czwartemu Raikage'owi prawie przewróciły dach — Natychmiast ogłoście to nieustannie! Niech cały świat ninja wie, jakim kłopotem jest Trzeci Ogień z Konohy!
— Hmph, jak można się spodziewać, fałszywie pobożna Konoha, jej wnętrze już tak skorumpowane — Czwarty Kazekage Rasa zachichotał i nakazał swojemu departamentowi wywiadu szeroko nagłośnić wiadomość o „Sarutobi Hiruzen szkolącym Niszczyciela Świata”, starając się zdyskredytować wizerunek Konohy.
Nawet przebiegły starzec, Ōnoki, natychmiast wykorzystał tę okazję: — Podkreślcie wśród ludności, że przyszły kryzys wynika z błędnych decyzji kierownictwa Konohy, a Iwagakure jest niewinną, sprawiedliwą stroną. Skierujcie wszystkie strzały w Sarutobi Hiruzena i Konohę!
W jednej chwili maszyna propagandowa całego świata ninja szalała.
Niezależnie od prawdy, zarzut Sarutobi Hiruzena jako „twórcy Niszczyciela Świata” szybko zostałby utrwalony dzięki „żelaznym dowodom” niebiańskiego ekranu i celowym działaniom innych wiosek.
W zaułku na zewnątrz pewnego kasyna.
Tsunade złamała ścianę gniewnym uderzeniem, a solidna ściana natychmiast pokryła się pęknięciami.
— Wiedziałam! Wiedziałam, że coś wielkiego się stanie! — zacisnęła zęby, jej klatka piersiowa gwałtownie się unosiła — Jak inaczej mogłabym wrócić i zostać tym cholernym Hokage?
Shizune, trzymając Tonton, spojrzała na nią zaniepokojona: — Pani Tsunade…
Tsunade spojrzała ostro w niebo, zmęczenie i rozpacz na twarzy jej przyszłej ja były tak prawdziwe.
— Coś, co sprawia, że moja przyszła ja ma taką minę, nawet potrzebuje zwołania Pięciu Kage… Cholerny staruchu, jaki wielki kłopot narobiliście!
— Cholera, czy to nie dla mnie kłopot?
W pewnym małym miasteczku w Kraju Ognia.
Uśmiechnięta twarz Jiraiyi i krew z nosa zniknęły bez śladu, zastąpione niespotykanym dotąd przygnębieniem.
Spojrzał w niebo, jego umysł pracował gorączkowo.
— Kryzys unicestwienia świata ninja… Child of Prophecy… — przypomniał sobie przepowiednię Wielkiego Żabiego Szałota z Góry Myōboku.
Jego uczeń przyniesie ogromną zmianę światu ninja, albo będzie to świt ratujący świat, albo katastrofa niszcząca wszystko.
— Czyżby… z powodu mojego ucznia? — serce Jiraiyi opadło.
Po czym Jiraiya potrząsnął głową z wysiłkiem.
— Nie, informacji jest za mało. Muszę poznać prawdę, kim jest ten „Niszczyciel Świata” i jaki ma związek z Child of Prophecy!
Uświadomił sobie, że samo podróżowanie i pisanie już nie wystarcza, musi aktywnie szukać i interweniować.
W tym tajemniczym miejscu, Yin An z satysfakcją obserwował szaleńczo migoczące na panelu systemu emocje z całego świata ninja, takie jak „szok”, „strach”, „wątpliwości”.
— „Przygotowanie” jest prawie zakończone — uśmiechnął się — Teraz czas, aby drużyna „Jastrząb” i ten „Niszczyciel Świata” wyszli po kolei, aby podgrzać atmosferę.
Obraz na niebiańskim ekranie płynął dalej, scena przeniosła się na pokryty lodem i śniegiem majestatyczny kompleks budynków – Kraina Żelaza.
W podniosłej i uroczystej sali konferencyjnej pięć wysokich krzeseł stało ustawionych w łuk, reprezentując szczyt władzy w świecie ninja.
Gdy przyszli Pięciu Kage pojawili się jeden po drugim i przez niebiański ekran zaprezentowali swoje twarze całemu światu ninja, bezprecedensowy gwar i szok ponownie przetoczyły się przez ziemię!

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…