Kiedy zebrani usłyszeli te słowa, w pracowni alchemicznej rozległy się okrzyki radości, a oczy Bai Gu rozbłysły szczególnie jasno, gdy usłyszała o wymianie Kamieni Duchowych.
Wyobraziła sobie spadające z nieba nieskończone ilości Kamieni Duchowych niczym wodospad.
Kultywujący miecz są kosztowni, a kultywujący eliksiry zarabiają – nauka obu jest wspaniała! Posługuje się zarówno obrażeniami, jak i pieniędzmi! To po prostu idealne!
Alchemicy podzieleni są na dziewięć klas, od pierwszej do dziewiątej, podobnie jak eliksiry, ale Pigułka Wstrzemięźliwości od Zbóż jest dość szczególna.
Jest to jedyna pigułka bezklasowa, którą każdy szczególnie utalentowany nowy uczeń potrafi stworzyć po wygotowaniu kilku tygli.
Dlatego Starszy Li nie martwił się zbytnio, że takie postępowanie podważy zaufanie tych uczniów.
Mówiąc prościej: jeśli jesteś kiepski, ćwicz więcej.
Pigułka Wstrzemięźliwości od Zbóż wymaga tylko kilku ziół, a ich przygotowanie jest prostsze niż w przypadku eliksirów pierwszoklasowych.
Dla Starszego Li było to dziecinnie proste, mógł to zrobić nawet z zamkniętymi oczami.
„To jest Trawa Nasycenia, najważniejsze zioło w Pigułce Wstrzemięźliwości od Zbóż.
Jeśli spożyjesz ją samodzielnie, będzie miała pewien efekt sytości. Jeśli pewnego dnia będziecie zbyt głodni, by iść dalej.
Jeśli zobaczycie tę zioło w pobliżu, możecie je śmiało zjeść, nawet całe liście.
Korzeni nie jedzcie. Żyją, ponieważ nie są trujące, ale powinniście zostawić je, aby urosły, zostawiając drogę życia potomnym.”
„To jest Trawa Brzuchowa, zazwyczaj rośnie w pobliżu Trawy Nasycenia i jest drugim ziołem potrzebnym do Pigułki Wstrzemięźliwości od Zbóż...
„To jest trawa. Została zebrana przez waszych pozbawionych rozumu starszych braci, którzy myśleli, że to zioło lecznicze i zebrali ją razem z innymi.
To jest konsekwencja nieuważnego słuchania lekcji. Teraz służy jako przestrogę dla waszych młodszych braci i sióstr.
Daję wam to, abyście się otrząsnęli i nie poszli w ślady swoich starszych braci.”
Starszy Li szczegółowo opisał każde zioło potrzebne do przygotowania eliksiru. Kiedy zebrani usłyszeli o „trawie”, nie od razu zrozumieli.
Bai Gu zareagowała pierwsza i stłumiła śmiech, Starszy Li opowiadał tak zabawnie.
Całkowicie inaczej niż sztywna nauka, której się spodziewała, atmosfera na lekcji była również swobodna i ożywiona.
Po omówieniu tego Starszy Li zaczął demonstrować, jak prawidłowo przetwarzać zioła.
Kilku uczniów zgromadziło się wokół Starszego Li, prawie przyklejając nosami do stołu.
Bai Gu wspięła się nawet na głowę Starszego Li, wykorzystując długą szyję, by się pochylić i zobaczyć.
Starszy Li: „……” spojrzał na długą, białą szyję, która prawie zasłaniała mu widok, i zamilkł na chwilę.
Ale nic nie można było zrobić, wybrał ucznia, więc musiał go rozpieszczać, nawet jeśli wspinał się na głowę.
Dalej demonstrował kolejne kroki. Aby upewnić się, że wszyscy widzą wyraźnie, zwłaszcza osoba na górze.
Starszy Li specjalnie zwolnił tempo, powoli, kawałek po kawałku przetwarzając wszystkie potrzebne zioła.
„Czy wszyscy to widzieliście? Czy są jakieś kroki, których nie rozumiecie?”
Po przetworzeniu ziół Starszy Li zapytał, a przy okazji poprawił Wielką Gęś, która wisiała mu na głowie i prawie spadła, ustalając ją z powrotem.
„Na razie wszystko rozumiemy.” Wszyscy zgromadzeni uczniowie zgodnie potaknęli.
„Widzieliście to oczami, ale kiedy spróbujecie sami, nie będziecie wiedzieć, prawda?”
Uczeń, który się odezwał, z zakłopotaniem podrapał się po głowie, nie spodziewając się, że zostanie odkryty.
Jednak Starszy Li nic nie powiedział, nie było to wielką sprawą, nikt nie nauczył się wszystkiego od razu.
On sam też stopniowo się uczył. W najgorszym razie teraz poświęci więcej czasu na wskazówki.
„Przetwarzanie ziół jest stosunkowo łatwiejsze. Po rozpoczęciu tworzenia eliksirów trudność znacznie wzrośnie.
Tworzenie eliksirów składa się z trzech kroków: przetwarzanie ziół, inicjacja eliksiru i pieczęć eliksiru.
Najtrudniejsze jest tworzenie eliksiru, a następnie pieczęć eliksiru. Podczas tworzenia pieczęci eliksiru nie myślcie za dużo.
Pieczęć eliksiru każdego będzie inna, co jest także cechą charakterystyczną każdego alchemika.
Nie stresujcie się podczas tworzenia pieczęci, po prostu postępujcie zgodnie z własnym sercem.”
Starszy Li kontynuował swoje wyjaśnienia, nie przerywając ruchów, pobudzając duchową energię, by umieścić płomień pod tyglem.
Ponieważ uczył uczniów, używał standardowego tygla alchemicznego.
Gdy temperatura wzrastała, zaczął dodawać zioła, jednocześnie zwracając uwagę uczniów na formę płomienia i zmiany temperatury.
Wytwarzanie eliksiru jest rzeczywiście znacznie trudniejsze niż przetwarzanie ziół. Starszy Li powtórzył demonstrację kilka razy.
Dopiero wtedy kilku uczniów poniżej, z mglistym zrozumieniem, przygotowało się do spróbowania.
W tym czasie Starszy Li, wciąż zaniepokojony, jedną ręką ustabilizował Wielką Gęś na swojej głowie.
Aby Wielka Gęś, zbyt skupiona na patrzeniu, nie straciła równowagi i nie wpadła do tygla.
W przeciwnym razie świetna lekcja alchemii zamieniłaby się w gęś w tyglu.
Widząc, że wszyscy się rozeszli, Starszy Li zdjął Bai Gu z głowy.
Delikatnie pogłaskał gęsie pióra, które prawie się zdeformowały od gorąca, i zapytał Bai Gu, czy też chce spróbować.
Bai Gu oczywiście chętnie się zgodziła i podskakując, udała się na najbliższe stanowisko, chętna do działania.
Na każdym stanowisku leżały identyczne zioła. Bai Gu, naśladując Starszego Li, przetworzyła zioła.
Zwykle nie czuła niczego, ale kiedy trzeba było pracować nad delikatnymi rzeczami, gęsie skrzydła stawały się nieco kłopotliwe.
„Bracie Systemie, czy możesz zobaczyć, kiedy będziemy mogli nadać priorytet przemianie? Ta forma jest trochę niewygodna.”
„Masz rację. Poczekaj, spróbuję poprosić o Pigułkę Transformacji Formy.”
Chociaż normalnie trzeba by odblokować sklep Systemu, zanim ten lek byłby dostępny w sprzedaży.
Ale teraz nie jest to normalna sytuacja, prawda? W końcu, czy słyszano o kimś, kto by nie był człowiekiem?
System uznał, że zgłoszenie tej sytuacji kierownictwu nie powinno stanowić problemu.
„Dobrze, proszę cię, Bracie Systemie.”
„To żaden problem. To jest to, co powinniśmy robić. Ty jesteś dobry, ja jestem dobry, obopólna korzyść, prawda?”
Kiedy Bai Gu powoli przetworzyła zioła gęsimi skrzydłami, System otrzymał potwierdzającą odpowiedź z góry.
„Gospodarzu! Udało mi się to uzyskać! Ale nie mogę ci tego dać bezpośrednio, musimy przejść przez procedurę.
Teraz dam ci zadanie, a gdy je wykonasz, wszystko będzie w porządku.”
„Ding! Masz nowe zadanie do wykonania – pomyślnie uwarzyć Pigułkę Wstrzemięźliwości od Zbóż samodzielnie.
Nagroda za zadanie: Pigułka Transformacji Formy (może przemienić dowolnego Bestię Demonicznego, który ją spożyje, w ludzką postać).”
Zadanie nie jest ani trudne, ani łatwe. Starszy Li właśnie o tym mówił.
Pigułka Wstrzemięźliwości od Zbóż jest pigułką bezklasową i jej warzenie jest stosunkowo proste.
Przynajmniej jest nadzieja na ukończenie, tylko że używanie gęsich skrzydeł może nie być tak wygodne, i nie wiadomo, czy się uda.
System, wiedząc o myślach Gospodarza, szybko udzielił zachęty. To był pierwszy tak łatwy w negocjacjach Gospodarz, jakiego kiedykolwiek napotkał.
Należy pamiętać, że wcześniej dopasowani Gospodarze byli albo aroganccy, albo skąpi i trudni w negocjacjach.
Nie można było nie wesprzeć podwójnie takiego, z którym było tak łatwo negocjować i który był interesujący.
„Gospodarzu, nie martw się! Na pewno ci się uda! Jesteś najlepszy! Jesteś także najbardziej utalentowanym Gospodarzem, jakiego kiedykolwiek widziałem!”
Oczywiście to ostatnie zdanie było zmyślone, ale co z tego?
Produkty Systemu to zawsze dzieła sztuki. Nawet jeśli wcześniej talent nie był dobry, teraz jest wyjątkowo dobry, prawda?
Ej ej ej......