Szczytu Duchowego Jedzenia nie było daleko, dziesięć minut szybkiego marszu i bylibyśmy na miejscu. To dlatego, że za nami podążali nowi uczniowie, którzy jeszcze nie umieli latać na mieczach. Gdyby już opanowali sztukę latania na mieczach, zajęłoby to zaledwie kilka minut.
Jak tylko weszli do stołówki, Bai Gu poczuła zapach różnych potraw. Ten zapach był niesamowity! Rozpalał serce gęsi!
U Bai Gu aż ciekło z pyska. Układ stołówki w świecie kultivacji był podobny do tego w rzeczywistości. Tyle że był bardziej eteryczny i potrawy wyglądały apetyczniej.
Oczywiście miski i pałeczki trzeba było przynieść ze sobą, Szczyt Duchowego Jedzenia odpowiadał za gotowanie, a nie za zmywanie. Jednak, mając na uwadze nowych uczniów, którzy nie mieli naczyń, w oknach wydawczych ustawiono nowe pojemniki na jedzenie. Można ich było używać do odbierania posiłków.
Luò Qūzhōu, niosąc Bai Gu, jako pierwszy dotarł do okienka z jedzeniem. Dzisiejsze dania były jak zwykle obfite: Duszona Wieprzowa Nóżka Duchowa, Białe Gotowane Warzywo Duchowe, Duchowa Kałamarnica na Gorącej Płycie, a także duszona gęś… współbratymiec małej siostry gęsi!
Luò Qūzhōu nagle zdał sobie sprawę, że coś jest nie tak, i odruchowo złapał gęś za głowę. Nie pozwolił Bai Gu zobaczyć tak okrutnej sceny, a następnie intensywnie zasygnalizował oczami młodszemu bratu z Szczytu Duchowego Jedzenia, który akurat był na dyżurze, aby natychmiast schował to danie. Młodszy brat, widząc to, wykazał się refleksem i tymczasowo schował Duszona Gęś.
„……” Już widziałam, dobrze, teraz zakrywanie jest za późno, a poza tym, w jakim normalnym domu zakrywa się oczy, łapiąc całą głowę? Bai Gu zaprotestowała!
Ale pomyślała, że robił to w dobrej wierze. Chociaż ona, z ludzką duszą, nie uważała Duszonej Gęsi za nic złego, i tak grzecznie współpracowała. Gdy Danie z Duszonej Gęsi zostało usunięte, Luò Qūzhōu z ulgą puścił głowę Bai Gu.
Mimo małego incydentu, reszta przebiegła gładko. Aby zrekompensować krzywdę, którą poczuła jej głowa, Bai Gu zamówiła wszystko z menu. Gdy miska na jedzenie była już pełna po brzegi, zadowolona kiwnęła głową.
Kiedy Bai Gu i Luò Qūzhōu odeszli, uczeń ze Szczytu Duchowego Jedzenia ponownie wystawił Duszona Gęś. Trzeba przyznać! Kucharze ze Szczytu Duchowego Jedzenia mieli znakomite umiejętności!
Nie wiedziała, czy to dlatego, że ona, jako gęś, była kultivatorką. Chociaż jedzenie było niewygodne, dziób gęsi stał się niezwykle twardy. Potrafiła pogryźć kości z żeberka gotowanego na parze, co oszczędzało inne kłopoty.
Chociaż jedzenie w tym świecie kultivacji było niezłe, podobnie jak w innych światach kultivacji, nie było czegoś takiego jak przerwa na lunch. Czas wolny był lepiej przeznaczyć na pilną kultywację, efekt był i tak taki sam. Gdy Bai Gu z uwagą kultywowała w swoim pokoju, drzwi nagle zostały otwarte z hukiem.
– Mój drogi uczniu! Mistrz powrócił! Zobacz, co mistrz ci przyniósł…
Cholera! Uczniu, co ci się stało! Starszy Song, po zakończeniu misji, wrócił z ochotą, aby zobaczyć swojego świeżoupieczonego ucznia.
Ale kto by pomyślał, że po otwarciu drzwi zobaczy gęś leżącą na łóżku jak martwa, nieruchomą. Starszy Song, przerażony, zapomniał o wszystkim innym i pośpiesznie podbiegł do Bai Gu. Długie i krótkie wąsy poruszały się wraz z jego ruchem.
Na szczęście duchowa energia w pobliżu wciąż się rytmicznie poruszała, inaczej Starszy Song czułby, że jego serce nie wystarczyłoby. Słysząc hałas, Bai Gu powoli zakończyła kultywację i otworzyła oczy, po czym odezwała się do Starszego Song kilka razy. – Gęś gęś gęś.
– Mówiąc nawiasem, Bracie Systemie, chcę mówić, ale ciągłe gęganie to nie rozwiązanie. – Wygląda na to, że tak. W takim razie dam ci misję.
– Dźwięk! W trosce o zdrowie psychiczne i fizyczne Systemu, pomóż Starszemu Songowi wyrównać długość wąsów. Nagroda za misję – Pigułka Mowy (nadaje zdolność mówienia każdej istocie, która spożyje tę pigułkę).
– Niezłe, toż to system-perfekcjonista. Ta misja nie była trudna, szkoda tylko Starszego Songa. Bai Gu spojrzała na starannie pielęgnowane wąsy Starszego Songa.
Czuła się trochę winna, nie chciała tego robić tylko po to, żeby móc mówić, przecież Starszy Song i tak był dla niej dosyć dobry. Dawał jej Kamienie Duchowe na jedzenie, dawał jej Sakwę do przechowywania i kiedy prawie umarła z wyczerpania, wspinając się po Drabinie Uczciwości, dodawał jej duchowej energii. – Dobrze, Dźwięk!
Nałóż kroplę Płynu na porost włosów, który dał ci System, na krótszy wąs. Nagroda za misję – Pigułka Mowy (nadaje zdolność mówienia każdej istocie, która spożyje tę pigułkę). Czując skruchę Bai Gu, System westchnął i zmienił podejście.
– Bracie Systemie! Jesteś naprawdę dobrym Systemem! Wielkim Systemem!
– Oczy Bai Gu rozbłysły, rozpoczęła serię pochwał dla Systemu. System: 〃?〃 Kiedy Starszy Song wziął ją na ręce, Bai Gu z łatwością nałożyła tę kroplę Płynu na porost włosów na złamaną część wąsów Starszego Songa. – Dźwięk!
Misja zakończona, nagroda w postaci Pigułki Mowy została umieszczona w przestrzeni gospodarza. Starszy Song poczuł chwilowe zimno w okolicy czoła. Spojrzał i zobaczył, że jego złamany wąs zaczął nieprzerwanie rosnąć.
Podekscytowany Starszy Song delikatnie położył Bai Gu z powrotem na łóżku, po czym z entuzjazmem wyciągnął z przestrzeni przenośne lustro i grzebień. Patrząc na swoje odrastające wąsy, czuł się szczęśliwy, jakby odmłodniał o kilka lat. Trzymając grzebień, radośnie czesał wąsy, a po uczesaniu wyjął małą buteleczkę i nalał trochę płynu do pielęgnacji wąsów.
Po wykonaniu tych czynności, Starszy Song z radością wziął Bai Gu na ręce i kręcił się z nią jak z dzieckiem. – Jesteś moim wielkim, dobrym gęsiorem! Nie na darmo przywiozłem ci tyle dobrych rzeczy!
– … Słysząc pierwszą część, Bai Gu chciała go zwyzywać, ale słysząc drugą część, stłumiła chęć złorzeczenia. Po skończonej ekscytacji, Starszy Song położył Bai Gu z powrotem na łóżku i zaczął wyciągać rzeczy z przestrzeni.
– Chodź, chodź, to wszystko jest dla ciebie. To jest Owoc Niannai, smakuje jak mango i mleko w proszku. Zerwałem go niedawno z Drzewa Niannai w sekretnym królestwie, wciąż jest świeży, powinieneś go lubić.
Mówiąc to, Starszy Song wyciągnął z przestrzeni owoce o wysokości dorosłej gęsi, ułożone w kształcie prostopadłościanów, białe i czyste. Bai Gu bez wahania zatrzymała dwa, a resztę włożyła do swojej przestrzeni. Jedno podała Starszemu Songowi do ust, drugie zjadła sama.
I rzeczywiście, smakowało jak jogurt o smaku mango. Tylko że był stały, konsystencją przypominał współczesne, duże i chrupiące mango, całkiem smaczne. Starszy Song nie odmówił, wziął Owoc Niannai, jadł go dalej i dalej grzebał w rzeczach.
– To jest pióro Czerwonego Ptaka, ma właściwości ognioodporne, może odpierać płomienie poniżej poziomu Złotego Jądra. Jeśli zawiesisz je na szyi, nie będziesz się martwić, że spalisz pióra podczas kultywacji, a gdy zostaniesz wrzucony do garnka i będziesz pieczony, będziesz miał więcej czasu, żebyśmy mogli cię uratować. Bai Gu była wzruszona pierwszą częścią, ale druga część sprawiła, że zamilkła.
Przypomniała sobie garnek, do którego wpadła zaraz po przybyciu do tego świata. Wtedy cała gęś była zanurzona w garnku. Na szczęście osoba, która ją gotowała, prawdopodobnie nie była dobrym kucharzem.
Nie oskubała jej z piór, inaczej zaraz po przybyciu do tego świata faktycznie zostałaby bez piór. Dlatego w tej kwestii chciała tylko powiedzieć: dziękuję, jestem wzruszona, ale drugą część możesz sobie darować. …