Ling Xingci otarła pot z czoła, który wystąpił z przerażenia, i zdezorientowana zapytała swoją pogrążoną w myślach przyjaciółkę: – Yu’er, co się właściwie dzieje? Wciąż jestem trochę oszołomiona?
Qing Jinyu uniosła prostą linię warg i podniosła oczy, które lśniły nienaturalnie jasno po niedawnych emocjach. – Xingxing, nasze sprawy prawdopodobnie nie są proste. Pomyśl, Du Si Nian ma już tysiące lat i był potężną istotą już w jego czasach. Wtedy istniała już przepowiednia o Zbawicielu. Oni zawsze wiedzieli o przepowiedni zagłady świata i wierzyli w Boga Demonów… Czy naprawdę myślisz, że demony mogłyby pozostać spokojne przez dziesięć tysięcy lat?
Ling Xingci wciąż nie mogła się pozbierać i szczerze zapytała: – Czyli…?