Mały kolega Wanqi Gujian był bardzo wspierający i zaczął komplementować: „Siostro Yu'er, siostro Ci, wyglądasz naprawdę pięknie! Jak anioł!”
Nieznany, pracowity podwładny w odpowiednim momencie szturchnął zamyślonego Sī Lǜyù. Sī Lǜyù, który otrząsnął się z otępienia, niezgrabnie poprawił fałdy i kołnierzyk szaty, udając, że jest bardzo zajęty. Po oddaniu sakiewki z pieniędzmi swoim młodszym braciom, aby zapłacili rachunek, podszedł z powrotem, przywracając swój dumny i arystokratyczny wygląd.
„Bardzo ci pasuje.” Uśmiechnął się do Qīng Jīnyù.