Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 6

1224 słów6 minut czytania

W południowo-zachodniej części Wschodniej Krainy znajduje się obszar spowity wieczną czarną mgłą. Legenda głosi, że nieśmiertelny zabił tu niezrównanego demona, dlatego ludzie nazwali to miejsce „Krainą Pokonywania Demonów”.
Choć Kraina Pokonywania Demonów nie dorównuje wielkim obszarom zakazanego życia, można ją uznać za niezwykle niebezpieczną. Jednak niebezpieczeństwo często idzie w parze z okazją. Demoniczne potwory w Krainie Pokonywania Demonów posiadają pewien kryształ, zwany Kryształem Czystej Esencji, który jest doskonałym materiałem do tworzenia broni. Dlatego też wielu kultywujących ryzykowało, aby wejść do Krainy Pokonywania Demonów, zabijać potwory i zdobywać Kryształy Czystej Esencji.
Po pół miesiąca.
Gu Changsheng i jego dwaj towarzysze przybyli do Krainy Pokonywania Demonów, przemierzając góry i rzeki z Królestwa Yan.
— Mistrzu, dlaczego nie przylecieliśmy? Moje buty już się zdarły —. Hong Hong spojrzała w dół na swoje podarte buty, odsłaniając swoje urocze czerwone skarpetki, jej twarz wyrażała niezadowolenie.
— Starożytni mówili, że lepiej jest podróżować tysiąc mil niż przeczytać dziesięć tysięcy ksiąg. Robię to dla twojego dobra —. Gu Changsheng powiedział z powagą.
— Który starożytny to powiedział? To kompletne bzdury —. Hong Hong wspięła się na małe wzgórze i zahuczała z wściekłości.
Nie wiedziała jednak, że Gu Changsheng za nią pociemniał na twarzy.
Widząc to, Su Wanqing od razu poczuła, że młoda pani będzie miała kłopoty. Wyglądało na to, że pan jest tym starożytnym.
Jak można było się spodziewać, w następnej chwili Gu Changsheng chwycił Hong Hong i wzbił się w powietrze, mówiąc: — Skoro tak bardzo chcesz latać, nauczę cię latać do woli.
— Mistrzu, co robisz? Uczennica wie, że popełniła błąd... aaaa.... —.
— Lecisz!
Zanim Hong Hong zdążyła poprosić o litość, Gu Changsheng rzucił ją w powietrze i wrzucił do Krainy Pokonywania Demonów.
— Aaaa... aaaa...
Hong Hong podskoczyła z przerażenia, jakby zobaczyła jakąś straszną istotę, krzycząc wniebogłosy.
Gu Changsheng jednak uśmiechał się i słuchał, nie mając zamiaru jej ratować.
W tym momencie podeszła Su Wanqing, chcąc coś powiedzieć, ale powstrzymując się.
— Nie proś o litość. Ta dziewczyna, Hong Hong, nie przeszła systemowego szkolenia. Aby dogonić rówieśników, musi polegać na walce do rozwijania się —. Gu Changsheng powiedział beztrosko, tymczasem w jego rękach pojawił się dzbanek z winem, z którego pociągnął duży łyk.
— Wiem, co pan myśli, ale... ale jeśli dobrze pamiętam, w obszarze, do którego udała się młoda pani, najsłabsze są demony na poziomie Leaping Mortal Realm, a nawet mogą pojawić się demony na poziomie Spirit Condensing Realm. Młoda pani jest dopiero u szczytu przebudzenia i jest nowicjuszką w kultywacji. Boję się...
— Jak to się stało, że nie powiedziałaś wcześniej? —. Twarz Gu Changshenga lekko się zmieniła.
Po czym Gu Changsheng zniknął.
— Myślałam, że pan zrozumie, co mam na myśli —. Zrzędziła Su Wanqing ze skrzywdzonym wyrazem twarzy.
W następnej chwili Gu Changsheng wrócił z Hong Hong, która była w poszarpanych ubraniach i pełna zadrapań.
Widząc liczne powierzchowne rany na ciele Hong Hong, Gu Changsheng odetchnął z ulgą.
— No cóż...
Kiedy Gu Changsheng próbował coś wyjaśnić, Hong Hong spojrzała na niego ze skrzywdzonym wyrazem twarzy, jej oczy napełniły się łzami, i powiedziała: — Mistrzu, czy chcesz mojej śmierci? Te potwory są silniejsze ode mnie. Jak ja, nowicjuszka, mogę być ich przeciwniczką?
— Kich, to moja wina. Te potwory były zbyt słabe. W moich oczach były na twoim poziomie —. Gu Changsheng wyjaśnił zawstydzony.
— Mistrzu, twoje słowa są okrutne —. Hong Hong przewróciła oczami na Gu Changshenga. Mistrz w ten sposób sugerował, że ona też jest słaba. Chociaż to była prawda, nie trzeba było tego mówić na głos.
Su Wanqing wyjęła szatę ze swojego Magicznego Artefaktu Przechowywania i narzuciła ją na Hong Hong.
— Siostra Su jest dla mnie miła —. Powiedziała wdzięcznie Hong Hong, która prychnęła. — Mówi, że jest mistrzem, a przez tak długi czas nawet nie kupiła ubrania dla swojej uczennicy.
Gu Changsheng, bez rumieńca na twarzy i bezdusznie, wyjął jadeitową buteleczkę i powiedział: — Jest tu trochę małych rzeczy do leczenia ran. Kiedy się zagoisz, pozwól Su Wanqing zabrać cię do Krainy Pokonywania Demonów.
Po czym Gu Changsheng odszedł z wielkim krokiem.
— Mistrzu, gdzie idziesz? — Zapytała Hong Hong.
— Kupić ubrania dla kogoś —. Po tych słowach Gu Changsheng oddalił się bez oglądania się.
— Młoda pani, pan naprawdę bardzo się o ciebie troszczy. Tym razem to był wypadek —. Powiedziała łagodnie Su Wanqing.
— Wiem, siostro Su —. Hong Hong, trzymając jadeitową buteleczkę od Gu Changshenga, uśmiechnęła się lekko na zapylonej twarzy.
Słysząc to, Su Wanqing odetchnęła z ulgą. Bała się, że młoda pani jest zbyt młoda i nierozważna. Jak się okazało, sama się martwiła na wyrost.
— Młoda pani, najpierw zjedz pigułkę leczącą rany —. Powiedziała Su Wanqing.
— Mm —. Hong Hong skinęła głową, a następnie otworzyła jadeitową buteleczkę.
Nagle z jadeitowej buteleczki wydobył się gęsty zapach pigułki. Pustynny piasek wokół, zdewastowany przez Krainę Pokonywania Demonów, zaczął teraz wypuszczać młode zielone pędy.
— Pigułka Dziewięciu Zwrotów Podtrzymująca Życie!? —
Su Wanqing wykrzyknęła z przerażeniem na twarzy, jej oczy pełne były zdziwienia i niedowierzania.
— Siostro Su, czym jest Pigułka Dziewięciu Zwrotów Podtrzymująca Życie? — Zapytała zdezorientowana Hong Hong. Chociaż nie wiedziała, czym jest Pigułka Dziewięciu Zwrotów Podtrzymująca Życie, młode pędy zaczęły rosnąć wokół, wskazując, że pigułka, którą dał jej mistrz, była niewiarygodnie cenna.
— Młoda pani, zjedz jedną, a potem dobrze zamknij jadeitową buteleczkę. Szybko —. Su Wanqing nie odpowiedziała, ale zamiast tego pospieszyła Hong Hong, aby zjadła jedną.
Widząc to, Hong Hong pospiesznie wysypała jedną pigułkę do ust, a następnie zamknęła buteleczkę.
W momencie, gdy połknęła pigułkę, natychmiast zamieniła się w łagodną energię życiową, która uleczyła jej rany, a nawet sprawiła, że jej skóra stała się jaśniejsza i delikatniejsza.
— Jakie to magiczne —. Hong Hong była pełna podziwu.
— Oczywiście, że jest magiczna. To legendarna Pigułka Dziewięciu Zwrotów Podtrzymująca Życie —. Su Wanqing już potwierdziła, że jest to Pigułka Dziewięciu Zwrotów Podtrzymująca Życie.
— Pigułka Dziewięciu Zwrotów Podtrzymująca Życie, nawet starożytni mędrcy nie mogli zdobyć nawet jednej. To najdoskonalszy Boski Nieśmiertelny Lek dla podtrzymania życia, ustępujący jedynie legendarnym Boskim Nieśmiertelnym Lekom —.
Krótkie słowa Su Wanqing sprawiły, że Hong Hong zdała sobie sprawę, jak ważne jest „małe coś do leczenia ran”, które dał jej mistrz.
— Młoda pani, musisz jej dobrze strzec. Nie pozwól, by dowiedzieli się o tym ludzie z zewnątrz, bo inaczej...
— Su Wanqing nie dokończyła, ale Hong Hong już zrozumiała, co miała na myśli.
Rozumiała zasadę: „człowiek jest niewinny, a skarb jest winny”, nawet jako początkująca w kultywacji.
Hong Hong pospiesznie chciała ją schować, ale odkryła, że nie ma Magicznego Artefaktu Przechowywania. Dlatego podała jadeitową buteleczkę Su Wanqing, mówiąc: — Siostro Su, proszę, przechowano ją u ciebie.
Su Wanqing była zaskoczona. Hong Hong powierzyła jej tak ważną rzecz. Czy nie bała się, że zabierze ją i ucieknie? Tego dnia dorosłego nie było w pobliżu.
Ale patrząc na ufne oczy Hong Hong, Su Wanqing przyjęła jadeitową buteleczkę i powiedziała: — Oddaj mi ją spokojnie.
Hong Hong uśmiechnęła się. Nie była głupia. Skoro mistrz odważył się to jej tak powierzyć, to już wiele znaczyło.
— Chodźmy, siostro Hong Hong. Zaprowadź mnie do odpowiedniego obszaru. Chcę się zemścić! — Hong Hong zacisnęła pięści. Wspominając scenę, jak goniły ją wtedy potwory, poczuła gniew w sercu. Gdyby nie fakt, że zostały one unicestwione machnięciem ręki mistrza, na pewno wyrównałaby rachunki w przyszłości.
— Dobrze —.
Su Wanqing skinęła głową, a następnie z Hong Hong poleciała w kierunku zewnętrznych obrzeży Krainy Pokonywania Demonów.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…