Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 7

2400 słów12 minut czytania

Rozdział JEDENASTY. Wyzwanie do walki
Po zebraniu rodowym Wang Teng i Lin Mengyi przeprowadzili się do nowego pokoju.
Wiele żon przyszło z gratulacjami, przez chwilę ich miejsce przypominało tętniące życiem centrum.
„Zgraja pochlebców, którzy szukają tylko własnej korzyści. Kiedyś byłem wrakiem, czy te wyniosłe panie kiedykolwiek przyszły mnie odwiedzić? Teraz, widząc, jak ojciec mnie ceni, przychodzą mnie schlebiać i dogadzać, naprawdę są bardzo pragmatyczne.” Po odprawieniu tych pań, Wang Teng zaśmiał się z pogardą.
„To wszystko panny z dobrych rodów, normalne, że nie szanowały matki i syna. Teraz, gdy ich stosunek się zmienił, może nam to nieco ułatwić życie w Rodzinie Wang, co jest bardzo dobre.” Uśmiechnęła się Lin Mengyi.
„Młody panie, Siodma Pani, ten „Solidified Origin Pill” już się gotuje.” W tym momencie stary sługa, oddany jego służbie, z szacunkiem przyniósł miskę zupy.
Solidified Origin Pill, był oczywiście nagrodą za zdobycie mistrzostwa przez Wang Tenga.
„Matko, nakarmię cię.” Wang Teng wziął miskę i karmił Lin Mengyi łyżka po łyżce, mówiąc: „Słyszałem, że ten eliksir został przyniesiony przez Pierwszą Żonę, z Rezydencji Pana Miasta. Kiedy zdobyłem mistrzostwo na zebraniu rodowym, zgarnąłem go, żeby uleczyć twoją grypę. Ciekawy jestem, jak bardzo się wścieknie, gdy się dowie."
„Teng'er, jestem naprawdę szczęśliwa z twoich występów na zebraniu rodowym jako twoja matka. Ale to, że spowodowałeś rozłam między ojcem a Pierwszą Żoną, jest bardzo niewłaściwe. Przecież Pierwsza Żona jest młodszą siostrą Pana Miasta, ma dumny charakter. Teraz, gdy straciła twarz, obawiam się, że zrobi coś ekstremalnego."
Lin Mengyi martwiła się: „Ach, jutro muszę koniecznie spotkać się z ojcem i namówić go, żeby porzucił swoją dumę i sprowadził Pierwszą Żonę z powrotem."
Wang Teng właśnie miał coś powiedzieć.
Zza drzwi rozległ się głos sługi: „Młody panie, Patriarcha ma rozkaz, abyś udał się do gabinetu.”
„Ojciec?” Wang Teng zamarł.
Lin Mengyi zdziwiona: „Jest już głęboka noc, dlaczego ojciec wzywa cię…"
„Chodź, zobaczę.” powiedział Wang Teng: „Matko, pamiętaj, żeby wypić lekarstwo.”
Lin Mengyi uśmiechnęła się i skinęła głową, patrząc na Wang Tenga. Jego wysoka sylwetka napawała ją myślą, że posiadanie tak rozsądnego i oddanego syna jest największym błogosławieństwem od niebios.
Poza dziedzińcem świecił jasny księżyc.
Po zawiłych korytarzach rezydencji rodu Wang, po długim spacerze, dotarł przed pewne pomieszczenie.
„Teng'er, wejdź.” Zanim Wang Teng zdążył zapukać, z wnętrza rozległ się donośny głos Wang Zhennana.
Drzwi się otworzyły, a Wang Zhennan stał z rękami założonymi za plecami, patrząc za okno. W świetle księżyca jego potężna sylwetka była otulona srebrzystą poświatą, niczym bóg!
„Nie wiem, co ojciec chce mi powiedzieć, w jakiej sprawie mnie wezwał.” powiedział Wang Teng.
„Spójrz na rzeczy na stole.” Wang Zhennan odwrócił się i rzekł.
Wang Teng spojrzał. Na biurku leżał list!
Wyraźnie widniały na nim wielkie litery „WYZWANIE DO WALKI”.
Zdziwiony rozerwał go. W środku znajdował się ogromny znak „ZABIĆ”, przenikający przez papier, dziki i przerażający, przepełniony intensywną chęcią mordu!
„Niesamowite, osoba, która napisała ten znak, musi być mistrzynią.” Oczy Wang Tenga lekko się zwęziły. Taka siła w piśmie zdecydowanie nie była zwyczajna!
„Spójrz dalej na podpis.” powiedział Wang Zhennan.
Wzrok Wang Tenga powędrował do dołu listu, po czym wykrzyknął: „Ning Wuji!”
„Zgadza się, to jest list z wyzwaniem do walki, który dziś wieczorem został dostarczony z Rezydencji Pana Miasta!” Wang Zhennan powiedział ciężko: „Ning Wuji wyzywa cię na pojedynek za miesiąc na 'Arenie Życia i Śmierci' w Tiannan City. W przeciwnym razie będziecie musieli opuścić Tiannan City. Powinieneś wiedzieć, dlaczego chce cię wyzwać!
„To na pewno ma związek z Pierwszą Żoną.” zaśmiał się z pogardą Wang Teng.
„Tak, Ning Qing jest jego cioteczną siostrą. Tym razem przyjechała do Rezydencji Pana Miasta, wygląda na to, że zamierza wykorzystać siłę swojego rodu, aby cię pokonać.” Wang Zhennan powiedział ciężko: „Ning Wuji jest największym geniuszem w promieniu setek mil od Tiannan City, tak jak Mengyao jest studentem 'Skywind Academy'. Nie jesteś jego przeciwnikiem."
„Ale on też jest synem Pana Miasta. Zmuszenie nas, matki i syna, do odejścia jest łatwe jak zdarta rękawiczka. Muszę przyjąć to wyzwanie.” przeanalizował Wang Teng.
„Ning Wuji jest na Siódmej Warstwie Wewnętrznej Siły, masz pewność?” westchnął Wang Zhennan.
„Dam z siebie wszystko. Dopóki nie nadejdzie ten moment, kto może być pewien?” powiedział Wang Teng z determinacją w oczach.
„Dobrze, godny syn Wang Zhennana.” Wang Zhennan poklepał go po ramieniu, odwrócił się i podszedł do regału, lekko obracając książkę!
Trzask!,
Regal automatycznie się rozsunął, odsłaniając skrytkę!
Wang Teng był zaskoczony.
W skrytce znajdowały się trzy książki!
„To są trzy techniki walki, które nasz ród z trudem zebrał za ogromne pieniądze. Mogą je studiować tylko wysocy rangą członkowie rodu. Ponieważ zbliża się twoja decydująca walka, możesz wybrać jedną z nich do treningu, być może dzięki temu będziesz mógł stawić czoła Ning Wuji.”
Wang Zhennan z namaszczeniem ułożył trzy książki na biurku: „Ta walka to nie tylko sprawa między tobą a Ning Wuji, ale także pierwsze starcie między naszym rodem Wang a Rezydencją Pana Miasta. Ojciec oczywiście nie będzie się krygował."
Wang Teng podniósł książkę po lewej stronie. Widniał na niej napis: „Technika walki pierwszej klasy, Fierce Tiger Fist.”
„Co to znaczy „technika walki pierwszej klasy”?” zapytał zdziwiony.
„Techniki walki na świecie dzielą się na dziewięć klas. Im wyższa klasa, tym potężniejsza jest siła.” Wang Zhennan powiedział poważnie: „Nie lekceważ jej tylko dlatego, że jest pierwszej klasy. Pamiętaj, że techniki walki są same w sobie rzadkie, a te ze sklasyfikowanymi stopniami są jeszcze cenniejsze. W naszym Tiannan City jest to absolutny 'skarb'. Moją techniką jest ta pięść, więc mam niewielu przeciwników w promieniu setek mil."
Wang Teng skinął głową, wyjął drugą książkę. Widniał na niej napis „Willow Catkin Sword Technique.”
„To również jest technika walki pierwszej klasy. Jej ruchy są lekkie i zwiewne, swobodne.” powiedział Wang Zhennan.
Wang Teng podniósł ostatnią książkę. Widniał na niej napis „Heaven and Earth Saber Technique.”
„Dlaczego ta technika szablą nie ma oznaczenia klasy?” pomyślał. „Zaiste, potężna nazwa!”
Wang Zhennan usłyszawszy to, zmarszczył brwi i rzekł: „Teng'er, nawet nie myśl o tej technice szabli, ponieważ w ogóle nie da się jej wytrenować."
„Dlaczego?” Wang Teng nie zrozumiał.
„Otwórz ją, a sam się dowiesz.” westchnął Wang Zhennan.
Wang Teng zastosował się do jego rady. Zobaczył gęsto zapełnione tekstem strony, niczym rysunki ptaków i zwierząt. Zaskoczony rzekł: „To pismo w stylu pieczęci!”
„Tak, pismo w stylu pieczęci dzieli się na wiele rodzajów. Ten jest bardzo stary i tajemniczy. Przeszukałem niezliczone zwoje i księgi, ale nie potrafię rozpoznać treści. Moim zdaniem, jest to prawdopodobnie niezwykła technika szablą, ale niestety nie mogę jej nic odczytać, jest jak papier do wyrzucenia.” Wang Zhennan powiedział z żalem.
„To wielka szkoda.” Wang Teng skinął głową. Skoro nie dało się tego wytrenować, nie zastanawiał się dłużej. Gdy już miał odłożyć książkę, nagle „kamienna płyta” w jego zanadrzu lekko zadrżała!
„Ta kamienna płyta, po tym jak pomogła mi przywrócić dan tian, nigdy wcześniej nie wykazywała żadnych oznak. Czyżby teraz została przyciągnięta przez tę technikę Heavenly Saber Technique?”
Wang Teng był zdziwiony. Po chwili namysłu uniósł wzrok i powiedział: „Ojcze, zdecydowałem się trenować tę technikę Heavenly Saber Technique."
„Co?” Wang Zhennan nie spodziewał się jego decyzji. Jego twarz się zmieniła, po czym rzekł ponuro: „Czy wiesz, że masz tylko miesiąc czasu? Jeśli popełnisz błąd w wyborze techniki, tym bardziej nie będziesz w stanie pokonać Ning Wuji. Tej sprawy absolutnie nie można traktować lekko."
„Nie martw się, jestem pewien. Nie będę robił niczego pochopnie.” Uśmiechnął się lekko Wang Teng. Wierzył w kamienną płytę!
Rozdział DWUNASTY. Technika Szabli Nieba i Ziemi
Rozdział DWUNASTY. Technika Szabli Nieba i Ziemi
„Ciekawe, dlaczego kamienna płyta tak interesuje się tą techniką szabli.” Po powrocie do pokoju, Wang Teng wyjął sekretną księgę i kamienną płytę.
Gdy tylko się zetknęły, starożytne, prymitywne ciało płyty natychmiast rozbłysło światłem, które oświetliło sekretną księgę. Tekst na księdze, który wcześniej wyglądał jak malowidło z niebiańskiego pałacu, jakby „ożył”, błyszcząc światłem.
Rozległ się ledwo słyszalny głos!„Umysł jak Chaos, energia jak Pustka, trzy bramy, trzy pola, woda i ogień Nienazwany i Nienazwany, osiem niezwykłych meridianów, oddech wraca do korzeni…”
„Siedem Tecnicas de Sabre do Céu e Terra (Nienazwany i Nienazwany siedem technik), Pierwszy Ruch… „Uderzanie w Góry i Strach na Tygrysy” (uderzanie w góry i straszenie tygrysów).”
Wang Teng ucieszył się: „Okazuje się, że kamienna płyta potrafi tłumaczyć te starożytne pisma! Ciekawe, kto był tym mistrzem, który stworzył tę technikę. Wygląda na to, że jest ona niezwykle głęboka.”
Następnego dnia, zanim jeszcze zrobiło się jasno, Wang Teng wstał wcześnie i ćwiczył szermierkę na dziedzińcu.
„Jaka trudna technika walki. Ten pierwszy ruch, „Bicie Gór i Strach na Tygrysy”, to tylko proste „machnięcie”. Ale wymaga bardzo rygorystycznych połączeń wewnętrznej siły, siły mięśni i umysłu.” Po godzinie Wang Teng dyszał ciężko i powiedział: „Jestem tylko z trudem opanowany, daleki od perfekcyjnego opanowania pierwszej techniki. Naprawdę nie wiem, ile lat i miesięcy zajmie mi jej perfekcyjne opanowanie.”
„Teng'er.” Z korytarza na dziedzińcu podeszła Lin Mengyi.
„Matko.” Uśmiechnął się Wang Teng.
„Słyszałam właśnie od służących, że za miesiąc będziesz walczył na arenie życia i śmierci z Ning Wuji, czy to prawda?” zapytała zmartwiona Lin Mengyi.
Wang Teng westchnął: „Tak szybko się rozeszło.”
„Nie można! Ten Ning Wuji jest uczniem Skywind Academy, jak możesz być jego przeciwnikiem? Lepiej, żebyśmy matka i syn opuścili Tiannan City. Natychmiast poproszę o spakowanie rzeczy.” powiedziała Lin Mengyi.
Wang Teng westchnął: „Matko, uciekając bez walki, jak mieszkańcy Tiannan City będą na nas patrzeć?”
„Głupi chłopcze, najbardziej martwię się o twoje bezpieczeństwo. Ta Arena Życia i Śmierci to nie żarty, często giną tam ludzie.” Lin Mengyi pogłaskała go po głowie i powiedziała łagodnie.
„Nic się nie stanie. Jeszcze dużo czasu do tego miesiąca. Może nawet uda mi się przewyższyć Ning Wuji.” powiedział Wang Teng: „Muszę teraz wyjść."
„Dokąd idziesz?”
Oczy Wang Tenga spojrzały w dal: „Dalian Mountain Range!”
„Znów idziesz do tego niebezpiecznego miejsca?” zdziwiła się Lin Mengyi: „Nie pamiętasz, że to tam właśnie został zniszczony twój dan tian przez groźnego małpa i prawie straciłeś życie.”
„Teraz jestem kimś innym, matko. Będę bezpieczny, wrócę.” Wang Teng pomachał ręką i z uśmiechem pospieszył.
Lin Mengyi nie mogła go powstrzymać, była bezsilna i wzruszona.
Rozumiała, że ten oddany syn, ryzykując niebezpieczeństwo, robi to wszystko dla niej...
Dalian Mountain Range!
Graniczące z Tiannan City, zajmuje ogromny obszar!
Na pierwszy rzut oka lasy są gęste, góry wysokie, a leśna atmosfera jest bardzo gęsta. W oddali wznoszą się kolejne pasma górskie, ciągnące się bez końca, mgła otula nieprzenikniony prastary las.
Ten pasmo górskie jest znane w całym Chu State. Co roku przybywają tu niezliczeni poszukiwacze przygód i podróżnicy. Wang Teng często szlifował tu swoje umiejętności!
„Aby pokonać Ning Wuji, muszę w ciągu miesiąca awansować co najmniej o dwa poziomy. To najlepsze miejsce dla mnie, aby zwiększyć swoją siłę.” U podnóża gór, Wang Teng wpatrywał się w majestatyczne pasmo górskie.
Teraz nosił łuk, strzały i był przebrany za myśliwego. Był to ekwipunek zakupiony wcześniej w mieście.
Wchodząc w głąb gór, pierwotna atmosfera natychmiast go pochłonęła!
W pewnym momencie——
„Ryk!” Okrutne ryknienie tygrysa przerwało tę ciszę.
W gęstym lesie, „Black Flood Dragon Tiger”, mierzący ponad dwa metry wysokości, z dzikim wyrazem twarzy, toczył zaciętą walkę z pewnym młodzieńcem!
„Bestia czwartego rzędu, Black Flood Dragon Tiger, odpowiada ludzkiej sile na Czwartej Warstwie Wewnętrznej Siły. Ze względu na swoją ogromną siłę, nawet osoby o sile na Piątej Warstwie Wewnętrznej Siły, nie odważą się łatwo go sprowokować. Jest on idealnym celem do ćwiczenia 'Heaven and Earth Saber Technique'.”
A tym młodzieńcem był oczywiście Wang Teng.
Po godzinie wędrówki przez las, to była najsilniejsza dzika bestia, jaką widział, i oczywiście nie zamierzał jej przepuścić.
Widział, jak jego energia ostrza świstała jak tęcza, coraz bardziej opanowując użycie techniki Heavenly Saber Technique. Mimo że Black Flood Dragon Tiger był potężny i nieustraszony, stopniowo zaczął słabnąć!
„Heaven and Earth Saber Technique, pierwszy ruch, 'Bicie Gór i Strach na Tygrysy'!”
Podczas gorączki walki, krew Wang Tenga nagle napłynęła do głowy, a w jego oczach pojawił się błyskotliwy blask! Ciało ostrza zadrżało, wyrzutując dwie fale energii, które niczym gniewne fale rozbiły się o twardą skórę Black Flood Dragon Tiger!
Black Flood Dragon Tiger został natychmiast odrzucony na dziesięć metrów, z hukiem upadając na ziemię, tworząc kilkumetrowy krater, z którego unosił się czarny dym.
Wang Teng wziął głęboki wdech. Ta jeden cios miał siłę co najmniej tysiąca kocich ogonów.
W tej chwili skóra Black Flood Dragon Tiger pękła, ciało było poszarpane, a kości stawały się widoczne. Nie mógł już żyć.
„Sławna 'Fierce Tiger Fist' mojego ojca, również słynie z brutalnej siły i jest niepokonana w Tiannan City. Prawdopodobnie nie jest tak potężna i przerażająca.” Wang Teng był zachwycony. To był dopiero pierwszy ruch. Gdyby opanował wszystkie siedem ruchów, jego moc była niewyobrażalna.
Wyciągnął z pasa torbę.
To była „Mustard Seed Bag”, którą podarował mu ojciec dawno temu. Wykonana na zasadzie przechowywania wszechświata w ziarnku gorczycy, miała przestrzeń wielkości domu. W Chu State, o ile ktoś miał odpowiednie środki, mógł ją kupić. Była bardzo wygodna do przechowywania przedmiotów.
Zapakował truchło Black Flood Dragon Tiger, które mierzyło ponad trzy metry wysokości.
Potem wyjął kilka proszków regenerujących siły, odpoczął chwilę na miejscu, po czym znów wyruszył w drogę…
Miał teraz wielkie oczekiwania i pewność siebie co do techniki Heavenly Saber Technique.
W ciągu następnych kilku dni Wang Teng stale szukał potężnych dzikich bestii w lesie, aby ćwiczyć. Jego technika Heavenly Saber Technique stawała się coraz bardziej wprawna, a jego siła rosła w miarę kolejnych niebezpiecznych starć...
Gdy Wang Teng zabił Azure Scaled Purple Leopard, wydarzyło się coś nieoczekiwanego——
„Bracie Ning Kun, jesteś pewien, że „Crimson Moon Fruit” jest gdzieś w pobliżu?” z lasu rozległ się delikatny głos. Następnie rozległ się lekki śmiech mężczyzny: „Według wiarygodnych źródeł, powinno być niedaleko.”
Wang Teng podążył za dźwiękiem. Drzewa w lesie miały wysokie korony, stare pnącza oplatały je, a na wschód, niedaleko, szło ramię w ramię rodzeństwo.
„Siostra Ning Yu, Crimson Moon Fruit rodzi się z gromadzenia duchowej energii nieba i ziemi, jest niezwykle cenny. Gdy go zażyjesz, twoja siła z pewnością wzrośnie.” Mężczyzna miał smukłą sylwetkę i przystojną twarz.
Kobieta była piękna, ubrana w zieloną szatę, jej oczy błyszczały wiosenną poświatą, i uśmiechnęła się: „Jeśli naprawdę będę miała szczęście go znaleźć, mała siostra będzie ci naprawdę niezmiernie wdzięczna. Bracie, dlaczego tak dobrze mnie traktujesz?”
Ning Kun delikatnie uśmiechnął się i powiedział: „Moje uczucia, siostro, powinnaś już dawno zrozumieć, prawda?”
Oplótł ramieniem jej smukłą talię i zaczął ją gładzić tam i z powrotem...
Na twarzy Ning Yu pojawił się rumieniec, i oburzona powiedziała: „Bracie Ning Kun, nie rób tego…”
„Teraz nie ma nikogo w pobliżu. Czemu by nie wykorzystać tej okazji i nie dopełnić naszego dzieła…” Ning Kun zaśmiał się złośliwie i wsunął rękę pod jej ubranie…

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…