Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 19

2090 słów10 minut czytania

Po pokonaniu wszystkich Zombie, Guan Heng i Spider-Man spojrzeli na siebie i roześmiali się! „Peter, dojrzałeś! Ten Spider-Man jest jak należy!” Guan Heng ocierał łzy, klepiąc po plecach drugiego: „Naprawdę stałeś się silniejszy!” Spider-Man nieśmiało podrapał się po tyle głowy: „Szczerze mówiąc, kiedy po raz pierwszy zobaczyłem tego Zielonego Goblina, trochę się stresowałem, nie wiedząc, czy powinienem od razu rzucić się do ataku! Ale przez jego bombę, Mary Jane omal nie ucierpiała, wpadłem w gniew i nie myśląc o niczym, przebrałem się za Spider-Mana i wybiegłem!” Guan Heng roześmiał się: „Największą motywacją mężczyzny jest zawsze moment, gdy bogini w jego sercu znajduje się w niebezpieczeństwie!” Pomyślał: „Powinienem pójść za ciosem i zachęcić go do wyznania miłości, żeby nie przegapił prawdziwej miłości i potem nie żałował!”

Zaloguj się, aby kontynuować

Zaloguj się, aby kupić ten rozdział lub subskrypcję.