W tym momencie wejście w góry było zbyt niebezpieczne; kto wie, ile demonicznych stworzeń zebrało się w środku Gór Xian Zong.
„Spokojnie! Bardzo dbam o życie, poza tym, czy zapomniałeś o technice magicznej, którą ćwiczę?” Qiu Changan uśmiechnął się szeroko.
„To!” Zuo Qing poruszył się lekko, przypominając sobie zdolności swojego pana.
„Jeśli chodzi o umiejętności wykrywania i ukrywania śladów, ilu w naszym Biurze jest ode mnie lepszych?
Dopóki będę ostrożny i nie zbliżę się zbytnio do Pana Lotosowego Snu, te demoniczne stworzenia nie odkryją moich śladów.
Co więcej, pojawienie się Pana Lotosowego Snu spowodowało rozpanoszenie się demonicznych stworzeń.
Ze względu na bezpieczeństwo milionów mieszkańców wsi, muszę to potwierdzić!” Qiu Changan powiedział głębokim głosem.
„To, wasz podwładny słucha rozkazu!” Zuo Qing westchnął i nie miał innego wyboru, jak się zgodzić.
Wkrótce Qiu Changan sam wszedł w Góry Xian Zong.
......
Sto li od Wioski Nanxun, w małym miasteczku.
W najbardziej ruchliwej karczmie w okolicy.
„Nie żartuję, jesteś przecież synem najbogatszego człowieka, dlaczego muszę płacić za twój posiłek?”
Liu Mingyue gniewnie wpatrywała się w Lin Wanshenga swoimi pięknymi, migdałowymi oczami.
„Nie mam pieniędzy!”
Lin Wansheng mówił prawdę; od momentu swojej przemiany nie miał przy sobie ani jednego miedzianego grosza.
„To, że mój ojciec ma pieniądze, to jego pieniądze, nie moje!”
Bezczelnie wpychając sobie do ust ostatni kawałek mięsa z dzika, Lin Wansheng zadowolony popił herbatą.
„Kelner! Rachunek!“
Widząc to, Liu Mingyue zacisnęła zęby z gniewu, ale była bezradna.
Mogła tylko wyjąć kilka drobnych srebrnych kawałków i z impetem rzucić je na stół, aby wyładować swoją frustrację.
Kierownik karczmy ostrożnie spojrzał na dwójkę, po czym z napiętą miną podszedł, by zebrać pieniądze, bojąc się obrazić tę energiczną młodą damę.
Po przeliczeniu kierownik nie mógł się powstrzymać i powiedział cicho: „Pani, wciąż… wciąż brakuje trochę.”
Liu Mingyue zmarszczyła brwi, a pod przerażonym spojrzeniem kierownika karczmy, wyjęła kolejne kilka drobnych srebrnych kawałków.
„Ach, wystarczy, wystarczy.”
Kierownik karczmy poczuł się jak po wzięciu wielkiego azylu, podniósł pieniądze i szybko uciekł.
Liu Mingyue nie mogła się powstrzymać od przekleństw: „Ha, jeden posiłek kosztował mnie dwa liang srebra, czy jesteś świnią? Tyle potrafisz zjeść!”
„Hehe, to ty zjadłaś więcej!
Kaczkę pieczoną i duszone struny jelenia, które zamówiłaś, nie dostałem ani kęsa, wszystko zjadłaś.” Lin Wansheng natychmiast odpowiedział.
„Hę, to też moje pieniądze! Jem, co chcę!” Liu Mingyue prychnęła chłodno.
„Podejrzewam, że chciałaś mnie oskubać od początku, bo dlaczego zamawiałaś najdroższe dania, i to podwójne porcje!”
Lin Wansheng spojrzał na zdumiewającą liczbę pustych talerzy na stole, i z ironią odezwał się: „Dobrze, że nie miałem pieniędzy, bo inaczej naprawdę byś mnie dzisiaj oskubała.”
„Nieważne, kiedy dotrzemy do Changqing City, na pewno poproszę twojego ojca o zwrot kosztów!” Liu Mingyue lekko uniosła kąciki ust, ukazując uśmiech.
„Dobrze! Mam nadzieję, że wtedy nie wyrzucą cię strażnicy mojego ojca!” Lin Wansheng odgryzł się.
Gdy tak się kłócili, do karczmy wkroczyła kolejna grupa podróżnych.
„Kelner, wino i jedzenie!”
Po zamówieniu kilku dań, grupa ta zajęła stolik niedaleko Lin Wanshenga i zaczęła rozmawiać.
Jednak treść ich rozmowy przyciągnęła uwagę Lin Wanshenga.
„Cholera, czy te ostatnie demoniczne stworzenia oszalały? Wczoraj prawie zginąłem” – powiedział duży mężczyzna z brzydką twarzą i słabym oddechem, ewidentnie poważnie ranny.
„Ciesz się, że w ogóle możesz usiąść i pić!” odezwał się inny.
„Czy wiesz, że władze właśnie przesłały wiadomość.
Obszar Gór Xian Zong został zdewastowany przez demoniczne stworzenia w ciągu jednej nocy, w dziesięciu wioskach nie ocalał nikt!”
„Co?”
„Czego się boisz? Przecież takie sytuacje zdarzały się już wcześniej.”
Inny mężczyzna z pełną brodą był nieco pogardliwy.
„Xuntian Division dworu cesarskiego już nakazała lokalnym władzom wzmocnienie obrony, a tym bardziej, że wiele cultivation sects i klanów z okolicy odpowiedziało na wezwanie dworu i zadeklarowało pomoc.
Moim zdaniem, ta fala demonów minie niedługo!”
„Tym razem jest inaczej!” ostrożnie przerwał mu ktoś.
„Słyszałem, że wczoraj jedna wioska ocalała i ktoś widział demoniczne stworzenie w ludzkiej postaci, ubrane na biało!
Władze mówią, że nazywa się Pan Lotosowy Sen, słyszeliście o nim?
To ten demon, który zasiał postrach w powiecie, a nawet zaatakował górę Złotego Nefrytowego Zakonu, zabijając dziesiątki immortalów w jednej chwili.
Jest bezlitosny, niezwykle potężny, nawet przywódca Złotego Nefrytowego Zakonu nic nie mógł na niego poradzić.Pozostało jedynie wyznaczyć nagrodę, kto zdobędzie głowę tego demona, Złoty Nefrytowy Zakon przyzna mu trzy magiczne przedmioty najwyższej klasy do wyboru, lub równoważną technikę magiczną, technika kultywacji, lub zasoby do kultywacji!”
„Trzy magiczne przedmioty najwyższej klasy!” wielu zebranych ludzi miało gorące spojrzenia.
Magiczne przedmioty najwyższej klasy są bezcenne, zwykli ludzie nigdy nie zobaczą ani jednego przez całe życie.
„Uważajcie, żeby nie zginąć próbując je zdobyć!
Widzicie, jak długo wiszą ogłoszenia Złotego Nefrytowego Zakonu, a ten demon nadal żyje?
To pokazuje, jak potężny jest ten demon.
Według mnie, Pan Lotosowy Sen prowadzi demony w góry, wielkie rzeczy mają się wydarzyć w Górach Xian Zong...
......
„Na biało ubrany, Pan Lotosowy Sen?” Lin Wansheng i Liu Mingyue spojrzeli na siebie, ich twarze lekko się zmieniły.
„Czy to nie może być ta osoba ubrana na biało, która pojawiła się w Wiosce Nanxun?” szepnęła Liu Mingyue.
„Myślę, że tak!” Lin Wansheng spoważniał, czując lekki dreszcz.
Gdyby wczoraj ta osoba nie zwróciła uwagi na jego formation disk, prawdopodobnie już by nie żył.
Panie i panowie, po tym rozdziale jest jeszcze więcej, kliknij następną stronę, aby kontynuować czytanie, dalsza część jest jeszcze bardziej ekscytująca!
„Chodźmy szybko! Musimy dotrzeć do następnego miasta przed zmrokiem.”
„Dobrze!”
Dwójka szybko zabrała konie i pojechała prosto przed siebie, docierając w końcu do celu tuż przed zachodem słońca.
Miasto Heqiu.
Było to znane miasto w Wiosce Luoyun, z rozwiniętym handlem, posiadające nie tylko karczmy, zajazdy, domy handlowe, przychodnie, herbaciarnie i banki, ale także miejsca rozrywki, takie jak domy publiczne i teatry.
Jednym z ważnych powodów, dla których Lin Wansheng wybrał Miasto Heqiu na nocleg, była jego bliskość do Złotego Nefrytowego Zakonu, słynnej cultivation sect w Wiosce Luoyun.
Od czasu do czasu uczniowie Złotego Nefrytowego Zakonu przybywali do Miasta Heqiu, aby sprzedawać eliksiry, kupować zaopatrzenie lub szukać rozrywki.
Kultywujący również są ludźmi, mają emocje i pragnienia oraz różne potrzeby, wszystkie mogą być zaspokojone tutaj, dlatego Miasto Heqiu rozkwitło.
„Co za gwarne miasto!”
Przy pierwszym spojrzeniu na Miasto Heqiu ujrzeli potężne i wysokie mury miejskie oraz tętniące życiem i ruchliwe ulice.
Niezliczeni sprzedawcy i pracownicy biegali po zatłoczonych ulicach i zaułkach, wydając okrzyki, a luksusowe powozy przejeżdżały szerokimi ulicami, czasami słychać było targowanie się z pobliskich sklepów, całe miasto było pełne ludzi.
Przy bramie miejskiej stały również dobrze wyszkolone oddziały Straży Miejskiej, a aura emanująca od kilku z nich nie ustępowała nawet Liu Mingyue, tej innate martial artist.
„Tutaj jest całkiem niezłe bezpieczeństwo, możemy przespać się spokojnie tej nocy!” westchnął Lin Wansheng.
Liu Mingyue skinęła głową i uśmiechnęła się: „Chociaż Xuntian Division nie ma tutaj stacjonujących immortalów, lokalne władze mają swoich mistrzów sztuk walki.
Czasami przybywają tutaj również immortalowie z Złotego Nefrytowego Zakonu lub młodsi członkowie klanów na ćwiczenia.
Dlatego bezpieczeństwo tutaj jest oczywiste.”
Widząc, jak Liu Mingyue pewnie prowadzi drogę, Lin Wansheng nie mógł się powstrzymać od zapytania: „Często tu bywasz?”
„Czasami!
Kiedy ostatnio porwałam karawanę twojego ojca, towary zostały sprzedane tutaj.” Liu Mingyue powiedziała, nie odwracając głowy.
Lin Wansheng się skrzywił: „Naprawdę niczego się nie wstydzisz!”
„Hehe, to pieniądze twojego ojca, co to ma do ciebie!”
Liu Mingyue odgryzła się słowami, którymi Lin Wansheng ją wcześniej zirytował.
Szybko dotarli na boczną uliczkę, gdzie bawiło się kilku porządnie ubranych żebraków.
„To siostra Mingyue!”
Na widok Liu Mingyue, kilku żebraków rozjaśniło się i otoczyło ją.
„Hej! Czy macie jakieś nowe wiadomości?” Liu Mingyue pogłaskała dzieci po głowach.
„Ostatnio jest dużo demonicznych stworzeń, wszyscy się boją!
Karawana Rodziny Li przewozi wiele towarów, które mają wyruszyć jutro rano, tym razem wynajęto potężnych innate martial artists, więc siostro Mingyue, musisz uważać jeśli będziesz działać!
Podobno Rodzina Gao otrzymała wczoraj kolejną partię cennych ziół pięćsetletnich, które są przechowywane w magazynie w mieście...
Ludzie z Złotego Nefrytowego Zakonu znów przybyli do miasta, podobno tym razem mają wybrać kilku uczniów do zabrania...
Maluchy przekazywały Liu Mingyue wszystkie ważne wydarzenia minionego okresu, jak skarbnicę.
Po wysłuchaniu tego, Liu Mingyue uśmiechnęła się: „Dobrze wykonane! Weźcie to na bułeczki!”
Następnie wyjęła z sakiewki dwa ułamki miedzi i rozdała je, małe urwisy chwyciły pieniądze i odskoczyły z okrzykami radości.
Lin Wansheng z ciekawością zapytał: „Nie spodziewałem się, że tutaj też masz swoich zwiadowców, wielka pani Liu!”
„Jakich zwiadowców!” Liu Mingyue zmarszczyła brwi.
„Oni wszyscy są bardzo dobrymi sierotami, żyją na samym dnie, zazwyczaj są głodni i źle ubrani, bardzo ich żal.
Pomogłam im, a te dzieci chcą się odwdzięczyć, dając mi coś w zamian.
Dlatego poprosiłam ich, żeby czasami sprawdzali mi informacje o mieście.”
Liu Mingyue potrząsnęła sakiewką.
„Te dzieci są bardzo inteligentne, zazwyczaj nikt ich nie zauważa, więc zazwyczaj udaje im się zdobyć wiele użytecznych informacji.
Mogę pomóc tym biednym dzieciom i jednocześnie poznać najnowsze informacje stąd, to robić dwie rzeczy naraz.”
„Tylko nie spodziewałam się, że Złoty Nefrytowy Zakon znowu będzie tutaj wybierał uczniów.
To faktycznie ciekawa sprawa, chodźmy zobaczyć!”
„Dobrze!” Lin Wansheng również był zainteresowany.
Odkąd przybył do tego świata, nigdy nie widział, jak wyglądają immortalowie.
Teraz nadarzyła się okazja!