Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 12

2986 słów15 minut czytania

Szpital Konohy, drzwi do sali ratunkowej otworzyły się z łoskotem, a w powietrzu unosił się ostry zapach środka dezynfekującego. Lekarze i pielęgniarki gorączkowo wnosili nosze do środka.
„Szybko! Do sali operacyjnej! Jaki jest stan rannej?” zapytała szybko lekarz w okularach o surowym wyrazie twarzy, jej wzrok padł na nieprzytomną Ying, leżącą na noszach z krwią spływającą po ustach, a następnie przesunął się na zdenerwowanego Kato Taka stojącego obok.
Kato Taka szybko streścił przebieg sparingu na placu treningowym: „Doktorze! My… my właśnie trenowaliśmy na placu treningowym, a ona nagle… nagle zwymiotowała krwią i zemdlała!”
„Sparing?!” Lekarka zamrugała, jej głos podniósł się o oktawę. „Jaki do diabła sparing mógł doprowadzić do wewnętrznego krwawienia i utraty przytomności?! Meridian spuchł w taki sposób, czy ty, do cholery, jej nie maltretowałeś?!” Spojrzała na Kato Taka z podejrzeniem i gniewem, jej wzrok był jak skalpel, jakby patrzyła na najgorszego oprawcę.
„Jestem niewinnie oskarżony! Doktorze! To naprawdę był sparing! Prosiła, żebym użył całej siły!” Kato Taka podskakiwał z niecierpliwością, czując się niesprawiedliwie potraktowany.
Lekarka patrzyła na niego, jakby próbował oszukać diabła, i już miała rozkazać, by go zabrać. W tym momencie Kakashi, który do tej pory milczał, odezwał się leniwym głosem: „Doktorze, to rzeczywiście był sparing. Mogę to potwierdzić.”
Kakashi był znaną postacią w Konoha, a jego twarz sprawiła, że ​​lekarka nieco opanowała gniew. Ale wciąż wściekle spojrzała na Kato Taka, jakby patrzyła na coś, czego nie da się odzyskać: „Hmph! Jakie zwierzę mogłoby zadać tak mocne ciosy tak uroczemu małej dziewczynce…” mamrotała, po czym poleciła pielęgniarkom szybko zabrać Ying do sali operacyjnej.
Kato Taka: „????????”
Był na skraju szaleństwa! Nie, to ona sama kazała mu użyć całej siły! Czy ona wie, jakie to było straszne uderzenie? Prawie zesrał się ze strachu! Jednak drzwi sali operacyjnej zatrzasnęły się, a lekarze i pielęgniarki nie słuchali już jego wyjaśnień.
Kato Taka, jak spuszczony balon, wyczerpany fizycznie i psychicznie, chciał się oprzeć o ścianę i odpocząć. Jak tylko oparł plecami o ścianę –
„Aaa! Auu!!!”
Ostry ból przeszył nagle jego plecy, boki i ramiona! Ból sprawił, że podskoczył, jakby porażony prądem! Dopiero wtedy uświadomił sobie, że jego całe ciało jest zmasakrowane! Wcześniej martwił się tylko o Ying, a teraz, gdy adrenalina opadła, wszystkie bóle natychmiast wróciły.
Zgryzając zęby, podniósł dolną część ubrania: „Co za gratka! W talii i na plecach ogromne siniaki, miejscami nawet sączyła się krew! A ramiona są spuchnięte i posiniaczone.”
„Ten… doktor? Siostra pielęgniarka? Mam kogoś się mną zainteresować? Nie odchodźcie wszyscy… Pomóżcie mi, dobrze?” Kato Taka wołał słabo w pusty korytarz, jego głos brzmiał trochę jak skarga.
Nikt nie odpowiedział.
Kato Taka podtrzymywał się ściany, gdy nagle przyszło mu silne zawroty głowy, przed oczami pojawiły się czarne plamy, a widzenie zaczęło się rozmazywać.
„Hm? Czemu… robi mi się trochę słabo…” Potrząsnął głową, czując, że świat się kręci. „Ach… niebo chyba… też ciemnieje…”
„Kakashi, czy ja przypadkiem nie umieram…”
Plusk.
Przed oczami Kato Taka pojawiła się ciemność, i miękko opadł na podłogę korytarza przed salą ratunkową.
——————
„Aaa, kto pobił tego dzieciaka? Jest mocno poobijany? A ta dziewczynka, która zemdlała?” Kakashi zawołał pielęgniarkę. Pielęgniarka spojrzała na obrażenia Kato Taka i szybko poprosiła koleżankę o pomoc w przeniesieniu go na nosze.
„No cóż… został strasznie pobity, spójrz na jego ciało, jeny. Ani jednego zdrowego kawałka.” Druga pielęgniarka rozdarła ubranie Kato Taka i pokręciła głową.
„Ale słyszałam szefa oddziału, że to ten dzieciak pobił małą dziewczynkę do wymiotów i utraty przytomności?” spytał szeptem próbny lekarz.
„Och, nie,” wyjaśniła pielęgniarka z większym doświadczeniem, opatrując powierzchowne rany Kato Taka. „Słyszałam właśnie z sali ratunkowej, że to dziewczynka sama pobudziła swoje meridiany za pomocą Chakry, uzyskując siłę przekraczającą jej granice, a następnie odrzuciła tę siłę, co spowodowało wewnętrzne krwawienie i utratę przytomności… Obrażenia na jego ciele wyglądają raczej jakby został pobity przez tę dziewczynkę…”
„Ach, czyli szef oddziału się pomylił co do tego dzieciaka?” prymitywny lekarz olśnił.
„No cóż… kto mu kazał nie okazywać jej litości i zmuszać jej do tego stopnia…” stara pielęgniarka wzruszyła ramionami, nieświadomie zwiększając nacisk podczas bandażowania, co sprawiło, że nawet nieprzytomny Kato Taka zmarszczył brwi z bólu.
Biuro Hokage.
Kakashi został nagle wezwany i szczegółowo zdał relację Trzeciemu Hokage Hiruzenowi Sarutobiemu o wszystkim, co wydarzyło się na placu treningowym, zwłaszcza o tym ostatnim, potężnym uderzeniu Ying.
Za biurkiem zadymionym od dymu, Trzeci lekko stukał palcami w blat, w jego oczach pojawił się niezwykle złożony błysk. Był zadowolony z rozwoju i potencjału Kato Taka, a także zaskoczony talentem i wolą Ying.
Gdyby nie fakt, że nazwisko Uchiha było zbyt wrażliwe… gdyby nie to, że klan Uchiha miał już Itachiego i Zhi Shui, dwóch geniuszy, na których musiał się szczególnie skupić i których musiał zrównoważyć… chciałby natychmiast umieścić Ying na liście obserwacji i szkolenia.
„Mówisz,” Trzeci wypuścił kółko dymu, jego głos drżał z ledwo wyczuwalnym wibracją, „że jej ostatnie uderzenie miało coś z nadludzkiej siły Tsunade?”
Kakashi potwierdził z pewnością: „Tak, Szlachetny Hokage. Chociaż siła niszczenia była znacznie mniejsza niż Tsunade, ta czysta siła wybuchu, która ignoruje wszystkie zasady, oraz sposób przewodzenia Chakry, były bardzo podobne. A ponadto… ona to wyuczyła i zastosowała w beznadziejnej sytuacji bojowej. Chociaż użyła tylko niewielkiej części Chakry, spowodowało to tak gwałtowną reakcję zwrotną, ale właśnie to pokazuje jej kontrolę nad chwilowym wybuchem i skondensowaniem Chakry… ma niezwykły potencjał.”
Ocena Kakashiego sprawiła, że ​​szala w sercu Trzeciego przechyliła się jeszcze bardziej. Taki talent, taka wola, odrzucać to tylko z powodu nazwiska, to byłoby zbyt wielka strata!
Może… można ją wprowadzić do Korzenia? Członkowie Korzenia porzucają swoją przeszłość i nie mają tożsamości, więc nie trzeba by zwracać uwagi na to, czy jest Uchiha… gdy ta myśl przyszła mu do głowy, Trzeci poczuł się nieco zimno i szybko porzucił ją.
Jednak w pewnym mrocznym zakątku Konohy, Shimura Danzo nie uważał tak. W rzeczywistości już zaczął działać!
Nieznany członek bocznej gałęzi klanu Uchiha, łatwo go będzie złapać…
Kakashi wyczuł coś subtelnie, zamilkł na chwilę, jakby od niechcenia wspomniał: „Poza tym, Szlachetny Hokage, Kato Taka wydaje się bardzo przejmować tą Uchiha Ying… Nawet nauczył ją swojej rodzinnej Techniki Rafinacji Chakry…”
„Co?! Rodzinna Technika Rafinacji Chakry?!” Trzeci nagle usiadł prosto, prawie upuszczając fajkę. Myślał, że Uchiha Ying ćwiczy technikę jego klanu. Po usłyszeniu tego, jego twarz wyrażała zdumienie.
Co za chłopak… tak ją wychowuje jak żonę?
Jednak… Trzeci pomyślał przez chwilę, czy to nie byłoby… całkiem dobre? Uchiha Ying była z bocznej gałęzi, jeśli w przyszłości zostanie żoną Kato Taka, czyż nie będzie to całkowicie „nasza” osoba?
W tym momencie do biura zapukał ninja z Oddziału Anbu, ukląkł na jedno kolano i powiedział szybko: „Szlachetny Hokage! Zastępca Danzo zabrał ludzi do Szpitala Konohy! Cel… nieznany!”
Twarz Trzeciego i Kakashiego natychmiast się zmieniła!
„Ten stary łajdak!” Trzeci natychmiast zrozumiał, co kombinował Danzo, i walnął pięścią w stół, wstając. „Szybko! Kakashi, idźmy tam natychmiast! Nie możemy pozwolić Danzo na realizację jego planów!”
——————
Szpital Konohy, zwykła sala.
Kato Taka obudził się po specjalnym zastrzyku i odkrył, że leży na łóżku szpitalnym, owinięty bandażami jak mumia. Jak tylko spróbował się poruszyć, wszystkie jego rany natychmiast się odezwały, powodując, że wciągnął powietrze z bólu. Z trudem odwrócił głowę i zobaczył Ying leżącą na sąsiednim łóżku. Jej twarz wciąż była blada jak papier, ale oddech był znacznie stabilniejszy, spała głęboko.
Kato Taka spojrzał na słabą Ying, czując jednocześnie irytację i rozbawienie: Po co było się tak bić? Udawać, że jest… och, kosmitą?
Ale przypominając sobie to niszczycielskie uderzenie na placu treningowym, Kato Taka wciąż miał gęsią skórkę, a jego stopy lekko drżały. Gdyby to uderzenie trafiło go w głowę… bał się nawet pomyśleć, że mógłby zostać zmiażdżony?
Zginąłby natychmiast, przyczyną śmierci: niekontrolowany sparing. Ostatnie słowa: Jaki to był sparing.
Gdy tak fantazjował, drzwi sali otworzyły się. Cień ninja z Korzenia w masce zwierzęcej, emanujący zimnym nastrojem, wkradł się bezszelestnie, podszedł prosto do łóżka Ying, wyciągnął rękę w rękawiczce i wydawało się, że chce ją podnieść!
Um… Kato Taka poczuł, że mu się zadzwoniło w głowie! Co się dzieje? Naraża się na niebezpieczeństwo? Trzeci go wezwał? Nie! Kakashi nic nie mówił wcześniej? Czy to z strony Hyuga… kurde?! Wiele myśli przemknęło mu przez głowę, ale widząc, jak ta postać wyciąga rękę w kierunku bezbronnej Ying, gniew i instynkt Kato Taka natychmiast przezwyciężyły wszelkie rozsądne myślenie!
Nieważne, kim jesteś, nie możesz ruszać pacjenta na łożu śmierci! Czy on myśli, że jestem powietrzem?!
„Na pewno nie!” wrzasnął. Kato Taka, nie wiedząc skąd wziął siłę, kompletnie ignorując rozdzierający ból w całym ciele, poderwał się z łóżka szpitalnego, używając całej swojej siły, wykonując bardzo niezgrabny, ale pełen gniewu kopniak z wyskoku, celując prosto w pas tego ninja z Korzenia!
Ten ninja z Korzenia nie spodziewał się, że ten owinięty w bandaże, wyglądający na pół martwego dzieciak obok niego nagle zaatakuje, ale mimo wszystko był elitarnym ninja i zareagował błyskawicznie, wykonując zwinny krok w tył, z łatwością unikając tego niezdarnego kopnięcia.
Kato Taka chybił, stracił równowagę, a z powodu ciężkości obrażeń jego kopnięcie było ocenione na 0 punktów i zeliminowane. Z hukiem, boleśnie wylądował prosto na… łóżku szpitalnym Ying obok! Bez pudła, dokładnie na Ying!
„Prychnięcie–!”
Śpiąca Ying poczuła, jakby jej dolny Dantian został uderzony ogromnym kamieniem, słodko-gorzki smak natychmiast napłynął jej do gardła, i wypluła strumień krwi! Biała pościel natychmiast zabarwiła się na czerwono!
Czas się cofnął, pięć minut temu…
Po obudzeniu się po specjalnym zastrzyku, Ying odkryła, że ​​leży na łóżku szpitalnym, czując piekący ból jak od igieł w meridianach ramion i nóg. Ale nie mogła się tym przejmować, od razu panicznie rozejrzała się w poszukiwaniu Kato Taka – pamiętała doskonale uczucie utraty kontroli nad mocą, gdy zadała to ostatnie uderzenie. Gdyby naprawdę trafiła Kato Taka… Ying nawet nie śmiała sobie wyobrazić konsekwencji.
Ying nie wiedziała, że ​​Kakashi ukrywał się w pobliżu, gotowy do interwencji w każdej chwili......
W końcu, widząc znajomą postać owiniętą w bandaże obok, jej serce przepełnione strachem opadło na miejsce, wypełniając ją silnym poczuciem ulgi i wdzięczności. Och… całe szczęście… osoba nie umarła, powinno być… chyba nie ma problemu?
Czy powinna przeprosić? Była trochę impulsywna i zbyt emocjonalna… Ale wydaje się, że odkryła bardzo potężną technikę… tylko zużycie jest zbyt duże, a przypadkowe spowodowanie reakcji zwrotnej jest łatwe.
Jednak efekt Chakry z sekretnej metody podanej przez Kato Taka był naprawdę magiczny. Gdy Ying kierowała Chkrę, aby odżywić uszkodzone meridiany w swoim ciele, poczuła falę chłodu i orzeźwienia, a meridiany powoli się regenerowały.
Och, tym bardziej jest jej teraz wstyd. Skorzystała z jego dobrodziejstw, a potem prawie go zabiła…
Im więcej Ying o tym myślała, tym bardziej policzki paliły ją gorącem. Nie wiedziała, jak spojrzeć na Kato Taka, więc zamknęła oczy i udawała, że ​​nadal śpi, skupiając się na odżywianiu swoich meridianów…
Potem poczuła, że ​​Kato Taka obudził się po zastrzyku. To sprawiło, że poczuła się jeszcze bardziej zawstydzona i nadal udawała.
Następnie Ying wyczuła zbliżającą się nieprzyjemną aurę Chakry, jakby ktoś chciał ją zaatakować? Ying potajemnie zebrała Chkrę, aby zobaczyć, co ten facet chce zrobić, jeśli wykorzysta okazję i spróbuje jej zaszkodzić, być może będzie mogła jakoś go zaskoczyć.
Gdy Ying skupiła całą swoją uwagę na zbliżającej się postaci, nie zauważyła, że ​​z drugiej strony leci postać owinięta w bandaże......
Więc doszło do tragedii.
Upadek Kato Taka wylądował dokładnie na jej właśnie aktywowanym punkcie akupunktury Chakry!
Precyzyjne uderzenie, idealne niedopatrzenie.
„Prychnięcie–!”
W ostatniej sekundzie przed utratą przytomności, Ying zebrała resztki sił i rzuciła pełne urazy spojrzenie na tego przeklętego gościa, który bardziej przeszkadza niż pomaga.
„Ty łajdaku, nie skończyliśmy!”
Czas wrócić do teraźniejszości.
„Ying!!” Kato Taka, widząc, jak Ying ponownie krwawi, zemdlał ze strachu. Nie zważając na to, że sam był obolały, gorączkowo próbował wstać z jej ciała.
Z drzwi sali dobiegł krzyk: „Stój!”
Kato Taka poczuł się winny, to chyba nie o nim…
Postać Kakashiego przemknęła jak błyskawica, natychmiast stając między ninja z Korzenia a łóżkiem!
Och, to nie o mnie!
Następnie, groźny głos Trzeciego Hokage rozległ się z zewnątrz: „Shimura Danzo, co ty chcesz zrobić?!”
Na korytarzu z zewnątrz dobiegały stłumione i gwałtowne kłótnie.
„…Hiruzen! Jesteś zbyt niezdecydowany! Uchiha to zły klan! Talent tej dziewczyny… pozostawiony na zewnątrz jest zagrożeniem! Tylko Korzeń może…”
„Absurdalne! Danzo! To tylko dziecko! A co więcej…”
„Hmph! Będziesz tego żałował! Uchiha…”
W sali, Kato Taka słuchając kłótni na zewnątrz, zapłonął gniewem! Z trudem podniósł się, utykając, podszedł do drzwi, jego spojrzenie było złowrogie, utkwione w odwróconym do sali, najwyraźniej owiniętym w bandaże, starszym mężczyźnie, który kłócił się z Trzecim.
To ty jesteś Shimura Danzo, prawda! Zapamiętałem cię! Poczekaj, aż dorosnę, a zobaczysz, jak cię zniszczę.
Jakby wyczuwając wrogie spojrzenie za plecami, Danzo nagle odwrócił głowę! Jedno oko, zimne, ostre, z niepokojącym ciśnieniem, natychmiast skupiło się na Kato Taka!
Cztery… trzykrotnie się spotkali!
Chociaż Kato Taka był ranny i okropnie poturbowany, gniew w jego oczach był prawie namacalny! Nie ustąpił, patrząc wprost na Danzo, jego wzrok mówił: Spróbuj jej coś zrobić! W tej chwili chłopak owinięty w bandaże, wybuchając aurą, sprawił, że Danzo, który od dawna zajmował wysoką pozycję, był nieco zaskoczony.
Kato Taka otworzył usta bezszelestnie i wypluł cztery słowa do Danzo, wyraźnie ustami:
Niech cię diabli!
Danzo, chociaż nie zrozumiał, ale jego wrogie spojrzenie i nienawiść w oczach chłopaka, która nie kryła się, natychmiast go rozwścieczyły! Z jego jednego oka buchnął zimny błysk, ale ze względu na obecność Trzeciego, tylko parsknął chłodno i mocno uderzył laską w ziemię:
„Hiruzen! Będziesz tego żałował!” rzucił to ostatnie ostrzeżenie, a potem, zabierając ze sobą ninja z Korzenia, z ponurym wyrazem twarzy, odwrócił się i wyszedł!
„Danzo! Ja jestem Hokage!”
——————
Kakashi ponownie pomógł wezwać lekarza, a w sali zapanował kolejny chaos.
Lekarze i pielęgniarki ponownie wbiegli, gorączkowo ratując Ying, która została ponownie zraniona przez Kato Taka. Po ustabilizowaniu stanu Ying, wspomniany szef oddziału spojrzał na Kato Taka z mieszanką pogardy dla śmiecia i idioty, i z wściekłością ponownie opatrzył i zabandażował mu rany, które rozdarły się z powodu gwałtownych ruchów. Tym razem bandażył go z wielką siłą, powodując, że Kato Taka krzyczał z bólu.
Co za dziwny zboczeniec, sam jest w takim stanie, a jeszcze znęca się nad biednym dzieckiem.
„Hmph!” Po zakończeniu opatrywania, lekarz chrząknął i nawet nie spojrzał na Kato Taka, po czym trzasnął drzwiami i wyszedł.
Kato Taka czuł się bardzo nieszczęśliwy… Po cichu spojrzał na Ying na sąsiednim łóżku. Odkrył, że po zastrzyku, chociaż miała zamknięte oczy, mocno zaciskała prześcieradło, najwyraźniej obudzona, udawała tylko, że śpi.
Na szczęście, na szczęście… Pamiętał, że Ying wcześniej była nieprzytomna, więc prawdopodobnie nie znała rzeczywistej sytuacji.
Kato Taka nawet nie śmiał pomyśleć, jak bardzo zostałby poobijany, gdyby Ying była przytomna przez cały czas. Po tym, jak już nie śmiał patrzeć na Ying, szybko skierował wzrok na Trzeciego Hokage, który pozostał w sali, i wykrzywił twarz w uśmiechniętej minie: „Dziadku Hokage! Nareszcie jesteś! Przestraszyłeś mnie na śmierć! Co chciał ten ninja?…”
Swawolnie, w kilku słowach opisał niebezpieczeństwo w barwny sposób, mieszając skargi na Danzo i uwielbienie dla Trzeciego, skutecznie doprowadzając surowego Trzeciego do śmiechu.
Gdy Kato Taka wziął oddech, Trzeci powstrzymał uśmiech i rzekł poważnie: „Taka, a propos techniki
rafinacji Chakry, której ćwiczycie…”
Kato Taka natychmiast odpowiedział szczerze: „Och! To! To moja rodzinna technika! Sam ją wypróbowałem i poczułem, że jest dobra, więc… więc pomyślałem, żeby zabrać Naruto i Ying do ćwiczeń!” Podrapał się po głowie. „Wynik jest taki, że Naruto się nie nauczył…”
Trzeci spojrzał na Ying na sąsiednim łóżku z uwodzicielskim uśmiechem. Teraz, chociaż miała zamknięte oczy, jej lekko drżące rzęsy i podejrzany rumieniec na policzkach (wspomnienie o tym, jak Kato Taka przygniótł ją, powodując wymioty) nie mogły umknąć jego staremu oku. Nawet teraz, gdy miała zamknięte oczy, jej lekko drżące rzęsy i podejrzany rumieniec na policzkach (wspomnienie o tym, jak Kato Taka przygniótł ją, powodując wymioty) nie mogły umknąć jego staremu oku. Jako starzec, który codziennie używał lornetki do obserwacji publicznych łaźni… och, pomyłka… obserwował z troską życie mieszkańców wioski, wiedział doskonale, co się dzieje, i nie zamierzał rozwodzić się nad uczuciami tej dwójki młodych ludzi. „Cóż, właśnie zrobiono wam szczegółowe badania w szpitalu. Fundamenty waszego ciała są bardzo dobrze rozwinięte, meridiany są silne, rafinacja Chakry nie spowodowała nieodwracalnych uszkodzeń ciała, to bardzo rzadkie.” Zmienił ton, stając się poważnym. „Jednak!”
Wzrok Trzeciego padł bardziej na Ying. „Jesteście jeszcze młodzi, wasze ciała i meridiany wciąż rosną i rozwijają się w kluczowym stadium. Nadmierna rafinacja Chakry, zwłaszcza ekstremalny wybuch dzisiaj bez względu na konsekwencje, jest niezwykle ryzykowna! Gdyby dzisiaj Kakashi nie był akurat w pobliżu i nie zabrał was szybko do szpitala…”
Trzeci zatrzymał się tutaj, nie mówiąc najgorszego wyniku. „Bez nadzoru nauczyciela w przyszłości musicie zwrócić większą uwagę na rozsądek, postępować stopniowo i absolutnie nie możecie działać tak lekkomyślnie! Rozumiecie?”
Te słowa ewidentnie dotyczyły Ying. Ying nie odważyła się już udawać, że śpi, otworzyła oczy i wpatrywała się w Trzeciego Hokage z litościwym wyrazem twarzy.
„Rozumiem, Dziadku Hokage!” „Tak, Szlachetny Hokage…” Oboje szybko odpowiedzieli.
Trzeci skinął z zadowoleniem głową, pochwalił obu za kilka kolejnych słów, zwłaszcza pochwalił potencjał Ying.
Widząc, że Trzeci wydawał się być w dobrym nastroju, Kato Taka natychmiast wykorzystał okazję i złożył dwanaście punktów uśmiechu na swojej twarzy: „Czemu nie wyznaczy Pan nauczyciela dla Naruto i nas. Zapewniam, że będziemy posłuszni i absolutnie nie sprawimy problemów nauczycielowi ani Panu!”
Trzeci spojrzał z rozbawieniem na zalotną minę Kato Taka, myśląc, że Kakashi może zacząć wcześniej, i wskazał na leniwego Kakashiego: „Oto Kakashi, będzie oficjalnie starszym oficerem dowodzącym w marcu przyszłego roku. Jeśli będzie miał czas, możecie go pytać o rady.”
„Naprawdę?! Kakashi?” Oczy Kato Taka momentalnie się rozjaśniły, i zapomniał o bólu, prawie podskoczył z łóżka szpitalnego, a jego okrzyki radości prawie przewróciły sufit. „Wspaniale! Dziękuję Dziadku Hokage! Dziękuję Nauczycielu Kakashi! Od teraz będziemy polegać na Panu!”
Kakashi: „(?_?)……”
Jego odsłonięte, martwe rybie oko wydawało się jeszcze bardziej bez wyrazu, jakby już przewidział smutne życie spędzania czasu z trojgiem dzieci, które potrafią sprawiać problemy.
Trzeci, z pełnym uśmiechem, z Kakashim o niechętnym wyrazie twarzy, na tle entuzjastycznego „Do widzenia Dziadku Hokage! Nauczycielu Kakashi, proszę często wpaść na herbatkę!”, opuścili salę.
Kakashi, który miał wyostrzony słuch, usłyszał w oddali z sali:
„Ying, jestem świetny, prawda? Znowu wyłudziłem nauczyciela…”
Kakashi potknął się.
Milczący przez długi czas Kakashi ciężko westchnął, czując, że jego przyszłość była mglista i niejasna, i nawet Sharinganem nie widział jej wyraźnie.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…