„Wy dwaj, żaden z was się nie nadaje!”
Lin Qingfeng wzniósł się na szczyt swoich możliwości, niczym prawdziwy smok walczący w pojedynku.
Złoty lew ryknął, a cienie pięści zalały niebo, ukazując nieustannie obrazy zwalającej się ziemi i pękających kamieni. Pięść Rozłupująca Złoto Wściekłego Lwa błyskawicznie spotęgowała jego siłę do stopnia szokującego i niewiarygodnego!
Kropla krwi spadła w dół, a Yao Yu kaszlał krwią, odrzucony i w nieładzie. Wen Shan również się cofnął, jego krwoczerwona halabarda z hukiem wbiła się w ziemię, a połowa zbocza góry eksplodowała.
„Jak ten facet może być taki silny?” Yao Yu był zdumiony w sercu.
Nigdy wcześniej nie słyszał o tym geniuszu Siatki Srebrnego Księżyca!
Co więcej, Lin Qingfeng był tylko na wczesnym etapie Królestwa Wewnętrznej Tajemnicy, podczas gdy on i Wen Shan znajdowali się na średnim etapie, posiadając siłę bojową dwóch tysięcy Profundnych Znaków. Jak to możliwe, że zostali zdominowani!
„Kamień Życia i Śmierci należy do tego, kto go zdobędzie.”
Lin Qingfeng uniósł nogę, przestając zwracać uwagę na nich obu, i powoli ruszył w stronę Kamienia Życia i Śmierci.
Jednak gdy tylko się zbliżył, światła Yin i Yang otaczające Kamień Życia i Śmierci nagle rozbłysły, powietrze zawirowało gwałtownie, a przerażająca spirala połknęła postać Lin Qingfenga!
Plusk! Plusk!
Prądy przypominające ostrza natychmiast zadały mu na ciele dziesiątki ran sięgających do kości.
„Czy Kamień Życia i Śmierci tak łatwo zdobyć?” Yao Yu obserwował z boku, zimno szydząc. On i Wen Shan nie podjęli ataku właśnie z tego powodu.
Kto chce być pierwszym, który spróbuje?
W tak napiętej sytuacji, każdy lekkomyślny ruch mógł stać się iskrą prowadzącą do zguby. Nawet jeśli Lin Qingfeng był potężny, czy mógł stawić czoła połączonym siłom jego i Wena Shana, dwóch wielkich geniuszy?
„Trzask!”
Kamienie również zostały pocięte i sproszkowane przez wirujące powietrze.
Lin Qingfeng jęknął, a krew zaczęła sączyć się z jego siedmiu otworów.
Trzy tysiące Profundnych Znaków zabłysło gwałtownie, zmuszając go do ustabilizowania postawy. Jego prawa ręka błyskawicznie sięgnęła do przodu, a moc Profundnych Znaków skupiła się na jego pięciu palcach, chwytając bezlitośnie ten dryfujący w wirze Chaos Odd Stone!
Chwycił go!
Niezwykła moc, gdzie lodowe i ogiste żywioły splatały się z cyklami życia i śmierci, natychmiast przeniknęła przez jego ramię do ciała!
Lin Qingfeng poczuł, jak połowa jego ciała tętni życiem, ciepła jak kąpiel w gorących źródłach, podczas gdy druga połowa pogrążyła się w lodowej jaskini, martwa jak śmierć, jakby jego ciało miało się rozpaść!
Ścisnął mocno kamień i nagle pociągnął!
„Do góry!”
Chaos Odd Stone został przez niego wyrwany z gwałtownej spirali życia i śmierci!
W momencie, gdy kamień został usunięty, cała spirala życia i śmierci nagle się zatrzymała, a następnie wybuchła jeszcze potężniejszą siłą ssącą, jakby chciała wszystko pochłonąć!
Lin Qingfeng, wykorzystując siłę odrzutu po wyrwaniu kamienia i siłę ssącą spirali, został wyrzucony do tyłu jak pocisk, ledwo unikając najgorszego rdzenia spirali, i ciężko upadł na stos względnie stabilnych kamieni w oddali.
Udało się!
„Hehehe! Kamień Życia i Śmierci musi zmienić właściciela!”
Rozległ się śmiech Yao Yu, mrożący krew w żyłach jak lodowy szron.
Dziewięć Netrujących Pytonów z Piekieł wynurzyło się w powietrzu!
Purpurowa mgła zatrucia pokryła niebo, a niezliczone trucizny atakowały z niej z zawrotną prędkością, tworząc przerażający obraz upadku w nieprzerwanym piekle.
Huk!
W tym samym czasie, po drugiej stronie, krew strzelała do niebios. Wen Shan, niczym demoniczny bóg, był absolutnie przytłaczający. Czerwonawa halabarda rozrywała połowę nieba!
Dwóch potężnych wojowników na średnim etapie Królestwa Wewnętrznej Tajemnicy, jeden o chorobliwym, toksycznym uroku, drugi potężny i arogancki, połączyli siły w jednym ataku, blokując niebo i ziemię!
Przerażająca presja niczym namacalna, wielka góra runęła z hukiem, chcąc zmiażdżyć wątłą postać pośrodku!
„Tylko wy?”
W obliczu tej zabójczej sytuacji, z oczu Lin Qingfenga nagle wystrzeliły przerażające złote iskry!
„Ryk—!!!”
Rykiem lwa, który wstrząsnął niebem i ziemią, eksplodował z jego klatki piersiowej, niczym starożytny boski lew przebudzony, rozbijający góry i rzeki!
Trzy tysiące jego Profundnych Znaków w tej chwili wybuchły oślepiającym złotym światłem. Potężna głęboka moc, daleko wykraczająca poza jego rangę, niczym uśpiony od tysięcy lat wulkan, wybuchła z hukiem!
„Pięść Rozłupująca Złoto Wściekłego Lwa!”
Lin Qingfeng nie cofnął się, lecz ruszył do przodu. Krok, który wykonał, spowodował, że twarda skała pod jego stopami eksplodowała jak tofu, tworząc głęboki dół!
Ścisnął prawą pięść, skupił złote światło, a żywy, z rozwianą grzywą wizerunek złotego boskiego lwa natychmiast się nad nim uniósł, niosąc wolę pięści zdolną zniszczyć wszystko i dominować nad światem, i zaciekle zmierzył się z nieprzebranymi, zatrutymi ostrzami Yao Yu!
Huk! Trzask!
Złote światło i fioletowe światło zderzyły się gwałtownie!
Ostry dźwięk tarcia metalu i anihilacji energii niczym tysiące krzyczących potępionych dusz!
Trujące ostrza Yao Yu, zdolne do korozji metalu, zostały w większości siłą czysto złotego ciosu brutalnie zniszczone!
Rozpryskujące się fioletowe ostrza światła, niczym meteoryty z silną trucizną, rozleciały się na boki, korodując ziemię i tworząc niezliczone głębokie doły.
Prawie w tym samym momencie, gdy Lin Qingfeng zderzył się z Yao Yu, krwoczerwona halabarda Wena Shana, niczym otwierająca niebo i ziemię, już spadała na niego!
Zanim dotarła, jej potężny wiatr halabardy sprawił, że kości Lin Qingfenga zaczęły pękać, a ochronna głęboka aura migotała i gasła!
„Odczepcie się ode mnie!”
Lewa ręka Lin Qingfenga napięła mięśnie, żyły niczym gniewne smoki spętały się. W pośpiechu zebrał resztki sił i ponownie uderzył pięścią w krwistą moc halabardy!
ŁUP!!!
Jakby młot uderzył w żelazny dzwon!
Stłumiony dźwięk, który mógł zatrzymać serce, rozległ się z eksplozją!
Biegunowa krwista energia i złota moc pięści zderzyły się i zniszczyły!
Rękaw lewej ręki Lin Qingfenga natychmiast zamienił się w pył, skóra na ramieniu pękała cal po calu, a krew tryskała!
Cały go, niczym trafiony frontalnie przez pradawnego słonia, zostawił za sobą dwa głębokie ślady, cofając się dziesiątki metrów po ziemi.
„Jaka przerażająca fizyczna budowa!”
Sylwetka Wena Shana lekko zadrżała, halabarda zabrzęczała, a w jego oczach pojawiło się zdziwienie.
Natomiast Lin Qingfeng był bez szwanku, jedynie jego oczy płonęły coraz jaśniej, niczym dwa małe słońca.
Święta Grzybnia Szklistego Zimna była lekarstwem, którego nie potrafił znaleźć nawet Siatka Srebrnego Księżyca, mimo że przeznaczył na to całe swoje zasoby. Wzmocnione ciało, w połączeniu z fundamentami trzech tysięcy Profundnych Znaków, nawet przy dominującej sile Wena Shana, nie mogło przebić jego fizycznej budowy.
„Hehehe... Jaka bujna siła krwi! Jaka czysta głęboka moc! Znacznie silniejsza niż tych odpadów! Wszystko będzie moje!” Yao Yu krzyknął z dziką radością. Tego właśnie czekał!
Korzystając z chwili, gdy Lin Qingfeng został odrzucony przez gigantyczną siłę Wena Shana, z rozchwianą krwią i energią, bez poprzednich sił, a nowych jeszcze niewytworzonych – momentu zabójczego ataku – jego długo przygotowana zabójcza technika wreszcie wybuchła!
„Krwiopijczy Demon Pożerający Duszę! Leć!”
Ta czerwona linia krwi, która skrywała się z boku, niczym jadowita królowa węży, która żyje własnym życiem, poruszała się z prędkością przekraczającą granicę percepcji boskiego zmysłu!
Z lekkim dźwiękiem „puść”, z jadowitym, przenikającym pustkę chłodem, brutalnie wbiła się w prawą łopatkę Lin Qingfenga, całkowicie odsłoniętą podczas obrony przed krwawą halabardą!
Wszyło w szpik kostny!
„Argh—!” Przerażający ból, przenikający do szpiku kości i zawierający przerażającą siłę ssania, natychmiast rozprzestrzenił się po całym ciele Lin Qingfenga!
Dana czerwona linia krwi poruszała się żarłocznie, szaleńczo wysysając z jego ciała potężną siłę krwi i już ogromnie zużytą głęboką moc!