— Niebo mnie nie zgubiło! Wykorzystując tę okazję, oczy Lin Qingfenga rozbłysły! Instynkt przetrwania przytłumił wszystkie bóle!
Jego postać nagle zamieniła się w niewyraźną do granic możliwości krwawą linię, niczym płonący meteoryt, wykorzystując przerażający chaos wywołany przez Zielonego Zjawę i chwilę, gdy trzej wielcy niebiańscy gnijące zostali związani, ledwo co przecisnął się przez niezwykle wąską szczelinę po drugiej stronie skalnej przepaści. Następnie, przylepiając się do poszarpanej skalnej ściany, ruszył w kierunku przeciwnym do Zielonego Zjawa, w głąb jeszcze bardziej mrocznego i niebezpiecznego kanionu, uciekając na śmierć i życie! Za nim rozległy się gniewne ryki Zhana Tiana, dźwięk miecza Wan Yi-liu przypominający ryk smoka, rozwścieczone okrzyki Xiao Yue, a także niszczący niebo i ziemię przerażający ryk Zielonego Zjawa i ogromny huk walących się skał…
Lin Qingfeng nie wiedział, jak długo uciekał, świat przed jego oczami stawał się coraz bardziej niewyraźny, pozostał tylko instynkt przetrwania, który pchał go naprzód i w dół. Wreszcie, na brzegu lodowatej podziemnej rzeki, w głębi jaskini ukrytej przez zwisające pnącza i ogromne stalaktyty. Nie był już w stanie się utrzymać i runął na ziemię, tracąc przytomność.
Nie wiadomo, jak długo to trwało, może chwilę, może dzień. Chłodne, śliskie dotknięcie, accompanied with a sweet fragrance, obudziło Lin Qingfenga z głębokiej śpiączki. Z trudem otworzył ciężkie powieki.
Wzrok miał zamglony, całe ciało jakby zostało zmiażdżone i złożone na nowo, każde miejsce bolało. Szczególnie prawe ramię, które zostało rozbite przez Luo Kuanga, zaczęło powoli rosnąć, sprawiając jeszcze większy ból. — Obudziłeś się?
Mój mały panie, jesteś naprawdę twardy. — Znajomy i uwodzicielski głos rozległ się w jego uchu, z ciepłym oddechem muskającym jego małżowinę. Lin Qingfeng nagle się wstrząsnął, całkowicie się przebudził!
Odkrył, że siedzi oparty o zimną skalną ścianę, tak osłabiony, że trudno mu było poruszyć nawet palcem. A demonica z Krwawej Sieci Demona, Yin You, klęczała przed nim! Nadal miała na sobie tę czerwoną, cienką jak cykada tkaninę, tylko teraz była lekko ubrudzona kurzem i krwią, co dodawało jej dzikiego uroku.
Jedna smukła dłoń, przynosząc chłodny dotyk, delikatnie gładziła jego zakrwawioną klatkę piersiową, a paznokcie celowo lub przypadkowo przejeżdżały po jego jędrnych liniach mięśni. Drugą ręką bawiła się kamieniem życia i śmierci, który zabrała z jego bezwładnej lewej ręki. — Tsk tsk, naprawdę cenny skarb, nawet ten szaleniec Luo Kuang się na nim przejechał.
— Yin You, z oczami pełnymi błysków, uwodzicielskim krokiem, uniosła kamień życia i śmierci do oczu, po czym pochyliła się, jej czerwone usta prawie dotykały ust Lin Qingfenga, dmuchając jak orchidea: — Ale wiesz, siostra teraz nie jest nim już tak bardzo zainteresowana. — Siostra jest tobą… bardziej zainteresowana.
— Wyciągnęła język, bardzo kusząco oblizała swoje czerwone usta, a jej ciało przywarło do niego jak wąż wodny. Dziwny słodki zapach o działaniu pobudzającym rozprzestrzenił się z niej, wnikając w usta i nos Lin Qingfenga. — Spójrz na to ciało, jakie silne, jakie zdrowe…
z tak ciężkimi ranami, a krew i energia wciąż tak obficie płyną, naprawdę… sprawia, że siostra ślini się na samą myśl. — Jej palce powoli opadły w dół, przesuwając się po jego mięśniach brzucha, z prowokującym znaczeniem, głos słodki do tego stopnia, że mógłby kapać miodem: — Nie opieraj się, mały panie.
Bądź grzeczny, pozwól siostrze „pocieszyć” cię. — Wielka Metoda Harmonii Yin i Yang mojej siostry to najwyższa sztuka. Nie tylko pozwoli ci zapomnieć o wszystkich cierpieniach w ekstazie, ale także pomoże mi zebrać twoją czystą esencję yang, aby pomóc siostrze przełamać blokadę…
— A ty, chociaż możesz stracić tysiąc Profundnych Znaków, to i tak lepiej niż stracić życie, prawda? Siostra gwarantuje, że poczujesz największą rozkosz na świecie… jak niebo i piekło naraz…
— Mówiąc te skrajnie nieprzyzwoite słowa, przylgnęła do Lin Qingfenga całym ciałem, a jedna z jej białych długich nóg usiadła na jego udzie, próbując rozładować jego ostatnią wolę oporu. W głębi jej uwodzicielskich oczu kryły się zimne kalkulacje i chciwość – interesowało ją czyste źródło życia zawarte w jego ciele, które wybuchło w sytuacji beznadziei, z jego zadziwiającym potencjałem! — Heh heh.
— Lin Qingfeng nagle zaśmiał się zimno. — Godne demonicy, Krwawej Sieci Demona, nazwa nie jest daremna. — Hihi, tak dobrze znasz siostrę, co?
Czyżbyś potajemnie kochał siostrę? — Yin You przyłożyła swoją uroczą twarz do jego silnej klatki piersiowej, śmiejąc się: — Nie jestem jak ten szaleniec Luo Kuang, on tylko używa siły, a ja… jestem delikatna, prawda?
Lin Qingfeng nie odpowiedział. Yin You uśmiechnęła się złowieszczo, odwróciła się, podała mu pigułkę do ust: — Nie chcę, żebyś był jak martwy człowiek. Oczy Lin Qingfenga lekko drgnęły, czysta siła popłynęła do jego ciała, była to pilulka lecznicza, choć nie mogła go wyleczyć, dawała mu trochę siły.
— Może możemy zrobić interes. — Lin Qingfeng nagle odezwał się. Brwi Yin You lekko się uniosły: — Jaki interes?
Lin Qingfeng powiedział: — Kamień Życia i Śmierci jest skarbem, o który walczą różne siły i sekty, największą szansą na Górze Życia i Śmierci, zawarta w nim moc życia i śmierci jest tak przerażająca, że nawet starsi mistrzowie i panowie sekt zazdroszczą. Jak straszne byłoby, gdybyśmy jej użyli? Yin You prychnęła śmiechem: — Jesteś naprawdę nieświadomy…
Mocy Życia i Śmierci z Kamienia Życia i Śmierci, nie mówiąc o nas, nawet Mistrzowie Sect nie odważą się jej pochopnie wchłonąć. W przeszłości, podczas próby na Górze Życia i Śmierci, ktoś próbował zagarnąć Kamień Życia i Śmierci dla siebie, ale został rozerwany na strzępy! Jej piękne oczy zmrużyły się: — Tyle okazji w Górze Życia i Śmierci jest wystarczająco dużo dla nas w Królestwie Wewnętrznej Tajemnicy, a Kamień Życia i Śmierci należy tylko zwrócić Sect.
— Czyżby? — Lin Qingfeng powiedział to z nonszalancją. Wewnętrznie jednak zamyślił się, rozwinięcie w Królestwie Wewnętrznej Tajemnicy nie pozwala wchłonąć Kamienia Życia i Śmierci?
Dlaczego system nadal kazał mu go używać? 【Uprzejmie przypominamy: w normalnym stanie Królestwo Wewnętrznej Tajemnicy nie może używać Kamienia Życia i Śmierci, ale gospodarz wcześniej był na granicy śmierci, może z pomocą Kamienia Życia i Śmierci dokonać przełomu po upadku】 【Ten proces wiąże się z pewnym ryzykiem, ale jest to najlepsze rozwiązanie】 Głos systemu rozbrzmiał, rozwiązując jego wątpliwości. Oczy Lin Qingfenga lekko się rozjaśniły, wciąż jest szansa!
— Och, och, nie myśl o tym, jak uciekniesz, siostra gwarantuje, że będziesz się dobrze bawić. — Yin You, widząc bezemocjonalną twarz Lin Qingfenga, myśląc, że się poddał, poczuła się jeszcze bardziej dumna. Zaśmiała się, lekko nadęła usta i miała zamiar pocałować Lin Qingfenga w usta, aby dokończyć ostatni rytuał zbierania esencji, jej serce w tej chwili nie mogło się powstrzymać od drgnięcia.
— Brzęk! — W tej chwili! Zimne światło błysnęło w oczach Lin Qingfenga, jak uśpiony drapieżnik otwierający swoje czerwone oczy!
Pff… — Lekki dźwięk, jak ostrze przeszywające dojrzały owoc. Czas jakby się zatrzymał.
Uwodzicielski i czarujący uśmiech na twarzy Yin You całkowicie zesztywniał, zamieniając się w skrajne oszołomienie, zagubienie i niedowierzanie! Powoli opuściła głowę i spojrzała na swoją klatkę piersiową. Dwa złączone palce Lin Qingfenga, jak rozgrzane żelazne szydła, precyzyjnie przebiły jej magiczną barierę ochronną i głęboko wbiły się w jej serce!
— Ty… — Krew spływała po jej wargach, czyniąc je bardziej uwodzicielskimi. Twarz Yin You nagle wykrzywiła się, nie spodziewała się, że Lin Qingfeng, ledwo co odzyskał trochę sił, posiada tak straszną zdolność powrotnego zabijania!
Jednak ten cios nie był śmiertelny. Yin You, w końcu była utalentowaną postacią na poziomie dwóch tysięcy Profundnych Znaków, choć nie była biegła w walce, dla Lin Qingfenga z obecną siłą bojową, zabicie jej przez zaskoczenie było wciąż zbyt trudne! Pff!
— Lin Qingfeng jęknął! Yin You, z pięcioma palcami uformowanymi w ostrza, gwałtownie przebiła jego klatkę piersiową, a następnie zsunęła w dół, z hukiem, Lin Qingfeng został prawie przecięty na pół! — Chcę, żebyś umarł!
— Yin You wpadła w szał! Tak ciężkie obrażenia byłyby śmiertelne, ale Lin Qingfeng nie okazał żadnych emocji, jego zimne oczy wpatrywały się w Yin You! — Rozpadająca się Góra…
— Dziesięć Warstw Mocy! — Te dwa palce wciąż tkwiące w sercu Yin You lekko zadrżały, niszczycielska siła zawarta w opuszkach palców nagle wybuchła, miażdżąc jej wciąż bijące serce i wszystkie otaczające ją oznaki życia! — Co…
jak możesz… — Źrenice Yin You szybko rozszerzyły się, pełne głębokiego niezrozumienia i przerażenia! Ale nawet nie zdążyła dokończyć zdania, jej ciało jakby straciło całą siłę i powoli osunęło się obok Lin Qingfenga.
Jej piękne oczy wciąż wpatrywały się w Lin Qingfenga! — Luo Kuang miał rację, jesteś szaleńcem… — Do śmierci nie mogła uwierzyć, że na tym świecie naprawdę istnieją ludzie, którzy całkowicie nie liczą się z życiem.
Nawet jeśli umierają, najpierw zabiją przeciwnika! Zimna zabójczość w jego oczach sprawiła, że ta demonica poczuła lodowaty chłód w ostatniej chwili życia. — Kaszel, kaszel…
— Lin Qingfeng na własne oczy widział, jak jej uwodzicielskie ciało przestaje żyć, krew wypływała z jej klatki piersiowej, barwiąc skałę pod nią i jej czerwoną suknię. Aż blask w jej pięknych oczach całkowicie zniknął. — Wspólna śmierć, tak?
— Lin Qingfeng wydał lekki gorzki śmiech, nie czuł już swojego ciała, ekstremalny ból przed śmiercią zalał jego nerwy. Ten cios zadany przez Yin You przed śmiercią ostatecznie zamknął jego drogę do życia. Nieuchronna śmierć!