Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 5

1512 słów8 minut czytania

Świt ledwie się rozjaśniał, rozpraszając ostatnią mgłę unoszącą się nad Wioską Niu.
Wieśniacy wstali wcześnie, ich twarze nie nosiły już wczorajszego przerażenia i rozpaczy, zastąpione ulgą ocalałych z napaści i niewytłumaczalnym zapałem. Wszystkie spojrzenia mimowolnie kierowały się ku cichemu, glinianemu domowi na końcu wioski, pełne czci i oczekiwania.
Czou Jiseń otworzył drzwi, przywitał wschodzące słońce i wziął głęboki wdech. W powietrzu wciąż unosił się delikatny zapach krwi, ale dominowała świeżość budzącej się do życia natury. W jego ciele „Rozwiązanie Drogi Yin i Yang Wszechświata” działało samoczynnie, wciągając promienie porannego słońca do jego ciała, gdzie mieszały się z Wrodzoną Potęgą, sprawiając, że całe jego ciało zdawało się kąpać w delikatnej, ledwie dostrzegalnej poświacie.
Guo Xiaotian i Yang Tiexin już na niego czekali. Widząc, jak Czou Jiseń wychodzi, natychmiast podeszli i z szacunkiem ukłonili się: „Mistrzu”.
„Hmm” – Czou Jiseń lekko skinął głową, lustrując ich spojrzeniem. Po nocnym odpoczynku ich cera znacznie się poprawiła, ale wewnętrzny przepływ energii wciąż był nieco niestabilny, a zewnętrzne rany jeszcze się nie zagoiły. „Wasze rany wciąż się nie zagoiły, idźcie ze mną do środka”.
Wróciwszy do domu, Czou Jiseń poprosił ich, aby usiedli ze skrzyżowanymi nogami.
„Wczoraj analizując wasze fundamenty, bracie Guo, dostrzegłem, że masz nadmiar siły, a brak giętkości; bracie Yang, masz nadmiar zwinności, a brakuje ci solidnych podstaw. Tak dalej postępując, zaszkodzicie swojemu kultywacji i trudno będzie wam osiągnąć wyższe sztuki walki” – powiedział Czou Jiseń bez ogródek.
Twarze Guo Xiaotiana i Yang Tiexina pokryły się rumieńcem wstydu, ale jednocześnie poczuli wzruszenie. Mistrz Czou przeniknął ich wady w sztukach walki jednym spojrzeniem i gotów był udzielić im wskazówek – ten dług był niczym drugie narodziny.
„Prosimy o wasze wskazówki, Mistrzu!” – powiedzieli obaj jednocześnie.
Czou Jiseń nie powiedział nic więcej. Wyciągnął ręce i wskazał palcami wskazującymi na środek czoła Guo Xiaotiana i Yang Tiexina.
Instynktownie chcieli się uchylić, ale przypominając sobie, że siła Czou Jiseń'a pozwoliłaby im łatwo odebrać życie, mocno opanowali swoje umysły i pozwolili, by ciepły, jak jadeit, palec dotknął ich czoła.
W następnej chwili łagodna, lecz niewyobrażalnie potężna siła, niczym cichy strumień, wpłynęła przez środek czoła, natychmiast rozchodząc się po ich kończynach, kościach, kościach i wszystkich meridanach!
Ta siła diametralnie różniła się od wewnętrznej energii, którą sami kultywowali. Była czystsza, szlachetniejsza, niosła ze sobą niewytłumaczalną życiodajność i Dao. Tam, gdzie się przemieszczała, dawne ukryte rany z wczorajszej bitwy, a także stare schorzenia nagromadzone podczas wcześniejszego kultywowania, znikały jak topniejący lód i śnieg, szybko się naprawiając i wygładzając! Pierwotnie nieco zablokowane merdiany zostały delikatnie poszerzone i odżywione przez tę siłę, stając się bardziej wytrzymałe i drożne.
Co więcej, ich zszokowało to, że wraz z przepływem tej siły, technika treningu ciała o nazwie „Podstawowa Sztuka Wzmacniania Ciała” niczym piętno pojawiła się bezpośrednio w ich umysłach. Ta technika, pozornie prosta, zawierająca zaledwie kilkaset słów, zawierała jednak niezwykle głębokie metody obiegu energii i kluczowe wskazówki dotyczące hartowania ciała, znacznie przewyższające każdą wewnętrzną technikę, jakiej wcześniej się uczyli!
„Uspokójcie umysł i ciało, i postępujcie zgodnie z tą techniką, by cyrkulować energię” – spokojny głos Czou Jiseń'a rozbrzmiał w ich uszach.
Guo i Yang nie odważyli się zwlekać, natychmiast skupili swoje umysły i zgodnie z metodą „Podstawowej Sztuki Wzmacniania Ciała” z ich umysłów, zaczęli kierować zewnętrzną, czystą siłą w ich ciałach do obiegu.
Jeden cykl, dwa cykle...
Zgodnie z działaniem techniki, wyraźnie czuli, że ich ciała przechodzą transformację!
Mięśnie stały się bardziej skondensowane, kości mocniej zbite, a nawet ich pięć zmysłów stało się znacznie wyostrzonych. Pierwotnie nieco zmieszana wewnętrzna energia w ich ciałach, pod wpływem zewnętrznej siły i hartowania przez „Podstawową Sztukę Wzmacniania Ciała”, zaczęła stawać się czystsza i bardziej skondensowana. Chociaż całkowita ilość zdawała się tymczasowo nie zwiększać, jej jakość wzrosła niepomiernie!
Nie wiedzieli, ile czasu minęło, ale kiedy Czou Jiseń cofnął palce, Guo Xiaotian i Yang Tiexin otworzyli oczy jednocześnie, a błysk światła przemknął przez ich źrenice!
Spojrzeli na siebie i obaj zobaczyli w oczach drugiego niewiarygodną radość!
Ich zewnętrzne rany już się zabliźniły, a wewnętrzne rany w większości się zagoiły. Co ważniejsze, czuli, że ich wewnętrzna energia jest wielokrotnie czystsza niż wcześniej, płynąć z łatwością i doskonałością, jakby przerwali pewną niewidzialną rękę, a ich przyszła ścieżka otworzyła się nagle! Ta „Podstawowa Sztuka Wzmacniania Ciała” była nie tylko zaawansowaną techniką budowania fundamentów, ale także najwyższą metodą prowadzącą do Wrodzonej Potęgi!
„Mistrzu! To... to...” Yang Tiexin był tak wzruszony, że nie mógł nic powiedzieć, natychmiast przewrócił się i złożył pokłon: „Mistrzu, wdzięczność za przekazanie techniki, Tiexin nigdy nie zapomni!”
Guo Xiaotian podążył za jego przykładem, głęboko ukłonił się: „Xiaotian również! W tym życiu pragnę służyć Mistrzowi do śmierci!”
Rozumieli, że to, co dał im Czou Jiseń, to nie tylko uzdrowienie i technika, ale prosta droga prowadząca do wyższej sali sztuk walki! Ten dług był jak dług wobec nauczyciela, a nawet większy!
Czou Jiseń spokojnie przyjął ich pokłon, a następnie uniósł ręce, by ich podtrzymać: „Wstańcie. Ta „Podstawowa Sztuka Wzmacniania Ciała” jest fundamentem sztuk walki. Wy dwoje ćwiczcie pilnie, a wasze przyszłe osiągnięcia z pewnością przekroczą ten poziom”.
Zatrzymał się na chwilę, jakby mimochodem wspomniał: „Zauważyłem, że Pani Yang jest słaba i jej serce zdaje się być zablokowane. Tak dalej będzie, może to zagrozić jej życiu. Pani Li jest w ciąży, a jej krew i energia również wymagają pielęgnacji”.
Yang Tiexin na dźwięk tych słów natychmiast pobladł. Przypomniał sobie, jak jego żona była wczoraj przerażona, a także jej zwykłą melancholię, co spotęgowało jego troskę. Guo Xiaotian również nerwowo spojrzał na Czou Jiseń'a.
Czou Jiseń podszedł do zrujnowanej drewnianej skrzyni. Poruszył myślą i z sakwy do przechowywania przedmiotów, którą otrzymał od systemu, wyjął dwa recepty, które wcześniej dyktował, a które Guo Xiaotian spisał, i podał im je.
„Te dwie recepty, jedna na „Zupę Łagodzącą Serce i Uspokajającą Duszę”, a druga na „Proszek Wzmacniający Esencję i Ugruntowujący Fundament”. Według recept sporządźcie lekarstwa, z trzech miarki wody gotujcie do uzyskania jednej, codziennie odważkę, przez siedem dni, można ugruntować esencję i oczyścić ciało i umysł”.
Yang Tiexin i Guo Xiaotian przyjęli recepty jak najcenniejsze skarby, z drżącymi rękoma. Chociaż nie znali się na głębokiej medycynie, rozpoznali, że recepty były niezwykle precyzyjnie skomponowane i z pewnością nie były dziełem zwykłego lekarza.
„Dziękujemy Mistrzowi za podarowanie recept!” – obaj znów wzruszeni do łez.
„Idźcie. Najpierw posprzątajcie wioskę, uspokójcie mieszkańców. Później będę miał dla was zadanie” – Czou Jiseń machnął ręką.
Guo i Yang skłonili się i wyszli z lekkimi krokami, jakby mieli niewyczerpaną energię. Najpierw sprawdzili swoje żony, opowiedzieli im o receptach, a Li Ping i Bao Xiruo oczywiście wielokrotnie dziękowały Czou Jiseń'owi. Szczególnie Bao Xiruo, słysząc, że Mistrz Czou dostrzegł blokadę w jej sercu i specjalnie podarował jej receptę, poczuła, że jej głębokie zdenerwowanie i strach po wczorajszych wydarzeniach, w jakiś niewytłumaczalny sposób uspokoiły się, jakby znalazła ostoję.
Po uspokojeniu rodzin, Guo i Yang natychmiast zaangażowali się w odbudowę wioski. Dowodzili mieszkańcami, gruntownie sprzątali plac, naprawiali uszkodzone płoty i domy, zakopywali ślady krwi. Na twarzach wszystkich malowała się nadzieja, pracowali z zapałem. Czasami mieszkańcy z ciekawością pytali, jak to się stało, że ich dowódcy, Guo i Yang, tak szybko wyzdrowieli i wydawali się silniejsi. Obaj tylko uśmiechali się do siebie, zachowując tajemnicę, mówiąc jedynie, że to cudowne uzdrowienie Mistrza Czou, co jeszcze bardziej otoczyło postać Czou Jiseń'a mistyczną aurą w umysłach mieszkańców.
W tym czasie Czou Jiseń stał na środku swojego małego dziedzińca, trzymając w ręku „Schemat Prostej Formacji Gromadzenia Dusz” otrzymany jako nagrodę od systemu oraz dziesięć kawałków niskiej jakości kamieni duchowych, emitujących słabe, białawe światło i dotykalnie gładkich.
„Formacja gromadzenia dusz... czas wypróbować jej działanie”.
Zgodnie z diagramem formacji, mierzył kroki, kierując przepływ Prawdziwej Esencji w swoim ciele. Szybko kliknął palcami, precyzyjnie umieszczając dziesięć niskiej jakości kamieni duchowych w określonych podziemnych węzłach wokół dziedzińca.
Gdy ostatni kamień zagłębił się w ziemię, cały dziedziniec lekko zadrżał, jakby niewidzialne zmarszczki rozeszły się w powietrzu. Czou Jiseń wyostrzonym zmysłem wyczuł, że w promieniu kilkudziesięciu metrów rozrzedzona i bierna Energia Duchowa niebios i ziemi zaczęła z niezwykle powolną prędkością gromadzić się w tym dziedzińcu. Chociaż efekt był znacznie gorszy niż w Świecie Kultywacji, stężenie Energii Duchowej w tym miejscu i tak wzrosło kilkukrotnie w porównaniu do otoczenia. Po każdym oddechu czuł się orzeźwiony, a przepływ Prawdziwej Esencji nieznacznie przyspieszył.
„Lepiej niż nic. Gdy w przyszłości znajdę więcej kamieni duchowych lub skarbów niebios i ziemi, będę mógł ustawić potężniejszą formację gromadzenia dusz” – Czou Jiseń skinął głową zadowolony. Dzięki tej formacji, jego efektywność w kultywowaniu „Rozwiązania Drogi Yin i Yang Wszechświata” znacznie wzrośnie, a długoterminowe przebywanie tutaj będzie również miało wielkie korzyści dla Guo i Yang, którzy dopiero wkraczają na drogę sztuk walki.
Podniósł głowę i spojrzał na pracującą wioskę, a także na rozległy świat poza nią.
Fundamenty Wioski Niu były stopniowo umacniane. A funkcja [Odbierz Lokację] w interfejsie systemu w jego umyśle, właśnie odblokowana, emitowała słabe światło, jakby przypominała mu, że w tym świecie jest jeszcze wiele okazji do odkrycia.
[Ding! Pomyślnie nauczono techniki, znacznie zwiększono potencjał i lojalność kluczowych postaci „Guo Xiaotiana” i „Yang Tiexina”. Pomyślnie użyto przedmiotów pomocniczych, poprawiono środowisko kluczowej bazy. Zdobyto osiągnięcie „Fundament Początkowo Ugruntowany”. Nagroda: trzy lata kultywacji, „Ilustrowany Atlas Rozpoznawania Stu Ziół”.]
Słysząc dźwięk wskazówki w umyśle, kącik ust Czou Jiseń'a lekko się uniósł.
Wszystko rozwijało się zgodnie z oczekiwaniami.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…