Gu Ping szedł drogą powrotną na szczyt, czując się niezwykle radosny.
Miał ochotę udać się ponownie w okolice Domu Radości w poszukiwaniu „okazji".
Ale nie zapomniał, po co właściwie wyszedł dzisiaj.
Uduchowiony ryż w jego kieszeniach musiał jak najszybciej trafić do ziemi – im wcześniej zasieję, tym szybciej zbiorę. Codzienna kultywacja nie może być zaniedbywana.
Po dzisiejszej interakcji z energią duchową z Chu Yu.
Odkrył, że jego ostatnie dni Kultywu Głębokiego Ciała były całkiem użyteczne, przynajmniej nie czuł się tak osłabiony i bezsilny jak ostatnim razem z Xiao Qianning.
Wygląda, że tylko z pozoru jest stary; podczas Podwójnej Kultywacji nadal jest bardzo energiczny.
Co jednak.
Jak mógłby stać w miejscu?
Skoro jest energiczny, musi być jeszcze bardziej energiczny; skoro jest przystojny, musi być jeszcze bardziej przystojny.
Skoro zadowoliłem Xiao Qianning, może ona będzie zawsze przy mnie.
Po powrocie na Szczyt Dziewięciu Otchłani, natychmiast zażył Eteryczną Grzybnię Krwi. Tym razem kupił 100 grzybów, wystarczających na 50 dni kultywacji.
Po zażyciu podniósł ciężki kamienny pług i zaczął orać ziemię.
Przez dziesięć kolejnych dni, kultywacja Gu Pinga miała rytmiczny przebieg, bez dnia zmarnowanego. Każdego ranka o szóstej budził się, aby iść na górę po trawę dla Duchowych Kurczaków; po zebraniu trawy, zaczynał podlewać zasiany już Uduchowiony Ryż.
Następnie jadł grzyby i, niosąc kamienny pług, obrabiał ziemię, ćwicząc ciało.
Po dziesięciu dniach zakończył przygotowanie 40 mu ziemi i posadził cały Uduchowiony Ryż na duchowym polu.
Uduchowiony Ryż, który został zasiany na samym początku, już wykiełkował.
To go bardzo ucieszyło.
Energicznie podlewał.
Jednak wkrótce odkrył, że tempo wzrostu tych młodych roślin ryżu nagle zwolniło.
Zaczął się martwić.
Dwa dni później tempo wzrostu ryżu zatrzymało się.
Nie miał wyboru, musiał ponownie udać się do Pawilonu Skarbów.
Zarządca nalał mu szklankę wody: „Tempo wzrostu zwolniło? Och, Towarzyszu Gu, o tym już mówiłem, to z powodu spadającej żyzności gleby. Musisz znaleźć sposób na nawożenie.”
Gu Ping westchnął.
Nie spodziewał się, że utrata żyzności będzie tak szybka; uprawa roli nie jest taka prosta.
„Kierowniku Wang, ma pan jakieś sugestie dotyczące nawożenia?”
Kierownik zamyślił się przez chwilę, a potem uśmiechnął i powiedział: „Towarzysz Gu, przecież też masz kurczaki? Kurzy nawóz z Duchowych Kurczaków jest dobrym nawozem, ale ma słabą żyzność, a jeśli jego ilość jest mała, to niewiele daje. Jednak możesz zastrzelić potwory, posiekać ich krew i mięso i zakopać w ziemi, to najczęstszy sposób na zwiększenie żyzności duchowego pola. Poza tym, można szukać duchowych źródeł do podlewania duchowego pola, ta metoda jest trudniejsza…”
Gu Ping westchnął.
Te kilkadziesiąt mu ziemi naprawdę wymaga sporo wysiłku. Nie da się być leniem i oczekiwać cudów.
Potwory nie są łatwe do upolowania.
Zamiast polować na potwory, może lepiej byłoby…
Gu Ping miał już pewien pomysł w głowie.
Potwory biegają po górach i lasach, trudno je upolować, ale mnisi zbierają się w grupy, a ich wewnętrzna moc duchowa jest jeszcze czystsza niż u potworów.
Gu Ping nagle odezwał się: „Rozdrobnienie mięsa potworów też nie jest prostą sprawą. Czy mógłbym musieć sam je siekać nożem?”
„To proste, Towarzyszu Gu. Wystarczy, że włożysz zwłoki potworów do Pieca do Rafinacji Artefaktów lub Kociołka alchemicznego. Podczas procesu rafinacji i spalania popiołu musisz tylko zapobiec wyciekowi mocy duchowej.”
„Rozumiem.”
Słysząc to, Gu Ping wiedział, że nadal nadaje się do uprawy roli.
Miał już pewne doświadczenie w rafinacji artefaktów.
Jednak wychodząc, wydał 200 kamieni duchowych na zgrzebny worek do przenoszenia zwłok potworów.
Pozostało mu 1180 kamieni duchowych, a na koncie w Treasure Pavilion miał jeszcze 2 kamienie duchowe średniej jakości.
Gu Ping wrócił najpierw na tyły góry.
Pobrał prochy czterech zabitych przez siebie Kultywujących Warstw Kultywacji Energii i zabrał je ze sobą.
Ci czterej za życia byli na Trzeciej Warstwie Kultywacji Energii.
Miał nadzieję, że takie prochy, które nie zostały spalone w piecu, również wniosą trochę żyzności.
Po powrocie na bazar, przed Salą Spraw zrobił się rozgardiasz, gwar ludzki. Gu Ping nie mógł się powstrzymać od przyjrzenia się.
Kiedy zobaczył, nie mógł uwierzyć.
Okazało się, że to Starsza Siostra Su.
Była cała ranna, krwawiła obficie, a mężczyzna, którego trzymała na rękach, już nie żył. Wyglądało na to, że był jej partnerem kultywacji.
„To wciąż resztki Sojuszu Czerwonej Szaty. Tym razem nasi Kultywujący Warstw Fundamentu zginęli z ich ręki.”
„Tak, Su Mei straciła mężczyznę, a sama została tak ciężko ranna.”
„Och, nie powinniśmy byli przyjmować zlecenia od Sojuszu Czerwonej Szaty!”
Ludzie gadali jeden przez drugiego.
Su Mei płakała przed salą, trzymając swojego partnera kultywacji, klęcząc i nie podnosząc się: „Błagam Sectę o sprawiedliwość! Mnisi Sojuszu Czerwonej Szaty są okrutni i źli do granic możliwości, z pewnością Starszy, Święty Syn i Święta Pani wyjdą, aby wykorzenić złoczyńców dla Secty!”
Mówiła to w kółko.
Tym razem wokół zbierało się coraz więcej ludzi.
Wkrótce potem chłodna, księżycowa poświata szybko spłynęła z daleka.
Wszyscy męscy kultywujący otworzyli szeroko oczy, wpatrując się bez mrugania, po czym natychmiast zdumieli się!
„Święta Pani wyszła z odosobnienia!”
Zanim wszyscy zdążyli podnieść głowy, poczuli, że coś, co przygniotło oddech wszystkich kultywujących na placu.
„Witamy Panią z odosobnienia –”
Wraz z długim okrzykiem.
Zhao Qing Han lekko dotknęła pustki stopą, jej biała szata poruszała się bez wiatru, a potęga dorównująca Etapowi Formowania Jądra została uwolniona bez wahania.
Uczniowie na placu pochylili głowy, nikt nie śmiał patrzeć jej w twarz –
Była to niemal instynktowna bojaźń.
Spojrzenie na nią dłużej byłoby bluźnierstwem przeciwko bogom.
Pod presją Gu Ping poczuł, jak jego nogi miękną, nie był w stanie się wyprostować. Nie mógł się powstrzymać od podniesienia głowy, chcąc zobaczyć, jak wygląda Święta Pani.
Zhao Qing Han miała obojętne spojrzenie, a tam, gdzie padał jej wzrok, nawet Su Mei natychmiast zamilkła, pozostawiając jedynie cichy szloch w gardle.
Gu Ping spojrzał i zamarł.
Są jeszcze jacyś wyżsi rangą mistrzowie!?
Czy Święta Pani jest ładniejsza od Xiao Qianning?
Że taka kobieta istniała w dwóch osobach w jednej epoce, było wręcz niewiarygodne. Patrzył z otępieniem, przez chwilę nie mogąc oderwać wzroku.
Gdy Zhao Qing Han wreszcie przemówiła, jej głos przypominał kruszące się łzy na lodzie: „Sojusz Czerwonej Szaty?”
Te krótkie trzy słowa sprawiły, że temperatura całego placu gwałtownie spadła.
„Zajmę się tym osobiście.”
Zanim słowa ucichły, wyciągnęła delikatną rękę i podała Su Mei pigułkę leczącą rany. Dopiero gdy całkowicie zniknęła na niebie, ludzie odważyli się wziąć głęboki oddech.
Gu Ping poczuł.
Z jego ust ciekła ślina.
„Widziałeś to ukradkiem?”
„Na pewno. Święta Pani nie wychodziła z odosobnienia od dwóch lat. Udało nam się ją zobaczyć raz, po długim czasie.”
„Ach, Jego Świątobliwość ma wielkie szczęście, że może mieć taką piękność.”
„Kto by pomyślał. Książę i Pani są już prawie na Etapie Formowania Jądra. Szacuje się, że podczas przełamywania Etapu Formowania Jądra oddadzą się sobie, aby wspólnie osiągnąć cel.”
„To nie ma z nami nic wspólnego.”
Gu Ping również był zachwycony.
Święta i Święty Książę zachowują dziewictwo do momentu, gdy potrzebują go do trudnego przełomu, i łączą się, aby pokonać przeszkody. Oboje są wybitni.
Oboje w tym pokoleniu byli niezwykle zdolni, od Kultywujących Warstw Fundamentu po Złotego Kultywującego, nie napotkali żadnych przeszkód w kultywacji.
Można ich nazwać geniuszami kultywacji.
Gu Ping wciąż myślał o twarzy Świętej Pani. W jednej chwili jego serce zapłonęło.
„Najpierw wrócę do domu i zajmę się ziemią.”
Tak można tylko.
Co z tego, że oglądał się na inne piękne kobiety? On, młody kultywujący na etapie Kultywacji Energii, czy mógłby sprawić, by Zhao Qing Han spojrzała na niego z podziwem?
W drodze na Szczyt Dziewięciu Otchłani.
Panel Systemu nagle się pojawił:
[Wskazówka dotycząca okazji kultywacji: Wspólnie ze Świętą Panią wyruszcie w wyprawę przeciwko Sojuszowi Czerwonej Szaty]
Wskazówka przyszła!