Po przejściu kawałek drogi za kultywującą praktykującą.
Gu Ping był wielce zdziwiony.
— Starsza, czyż pani nie jest kultywującą praktykującą na etapie Fundamentowania?
— Co się stało? Czy kultywująca praktykująca na etapie Fundamentowania jest niewystarczająca? Ostatnio mam pewien przełom w kultywacji i potrzebuję zewnętrznej pomocy — odparła dziewczyna.
— Starzec na pewno pani pomoże.
Gu Ping klepnął się w pierś, sztucznie dodając sobie pewności.
— Dziękuję za pomoc.
Kultywujący praktykujący na etapie Fundamentowania, nawet jako uczniowie wewnętrzni, zajmują już bardzo wysoką pozycję w sekcie, a ich jaskinie treningowe są niezwykle przestronne i luksusowe.
Jednakże, gdy Gu Ping wszedł do jaskini treningowej, poczuł, że coś jest nie tak.
— Starsza, wygląda na to, że pani ma już towarzysza tao. Jeśli pani towarzysz tao się o tym dowie, ja, jako cultivator Energii Kultywacji, nie będę w stanie sprostać gniewowi kultywującej praktykującej na etapie Fundamentowania — powiedział z fałszywym uśmiechem, zaczynając się wycofywać.
— Nic nie szkodzi, on dzisiaj wyszedł na misję i nie wróci przez jakiś czas.
Gu Ping zamrugał.
Nieważne.
Postanowił udawać, że nic nie wie. Zarabianie Kamieni Duchowych było ważne.
Następnie rozpoczęła się jego historia upokarzającej kultywacji. Dla kultywacji był gotów zrobić wszystko, potrafił znieść nawet najbardziej upokarzające postawy i czynności.
Jednakże, biorąc pod uwagę sytuację.
Ta starsza kultywująca praktykująca na etapie Fundamentowania była naprawdę delikatna jak woda, godna miana szanowanej nieśmiertelnej, miała w sobie pewien urok.
[Uzyskany przyrost mocy z kultywacji: 10x]
— Dziękuję, towarzyszu Dao.
Już miał wstawać i odejść. Ostatnia sesja kultywacji przyniosła mu wiele korzyści.
10-krotny przyrost mocy sprawiał, że jego własna kultywacja ledwo nadążała.
Musiał natychmiast usiąść w medytacji i wzmocnić się.
Ten 10-krotny przyrost był zbyt absurdalny.
— Towarzyszu Gu, proszę zaczekaj chwilę.
Widząc jej postawę.
Gu Ping natychmiast spoważniał.
Odmówił bycia wykorzystywanym za darmo.
Chu Yu chciała spróbować jeszcze raz, aby sprawdzić, czy zwykła kultywacja Gu Pinga również miała jakieś szczególne cechy.
— Nie martw się, na pewno nie poskąpię ci Kamieni Duchowych.
Chu Yu, z łagodnym wyrazem twarzy, wyjęła z torby przestrzennej kolejne 200 Kamieni Duchowych.
Jej zapasy nie były już duże.
Gu Ping wciąż uśmiechał się sztucznie, przyjmując Kamienie Duchowe.
[Wyzwalany przyrost mocy: 4x]
Czysta Energia Duchowa ponownie przepłynęła między nimi. Chu Yu potwierdziła swoje przypuszczenia i była głęboko wstrząśnięta.
Jednakże w tej chwili nic nie powiedziała, ponieważ zauważyła, że Gu Ping najwyraźniej nie wiedział o swoich szczególnych cechach fizycznych.
Więc ten sekret pozostanie jej.
Nie spodziewała się, że taki zbieg okoliczności może jej się przytrafić.
Widząc wyraz twarzy Chu Yu, gdy odkryła sekret, Gu Ping w duchu zaśmiał się pod nosem.
Wygląda na to, że od teraz nie będzie brakowało mu Kamieni Duchowych.
200 sztuk za jednym razem, nawet 10 razy więcej niż dziewczyny z Domu Radości.
Był wniebowzięty.
Jednakże, wciąż współczuł ich „bratu”.
Ale to nie było nic nowego.
Przecież byli towarzyszami tao, a cultivatorzy żyją bardzo długo, mają mnóstwo czasu na wspólne spędzanie go. Niektórzy męscy cultivatorzy ze Szczytu Radości również nie przywiązywali do tego wagi.
Tym razem Gu Ping odepchnął Chu Yu obejmującą go.
— Towarzyszu Chu, na tym poprzestańmy.
Chociaż Gu Ping mówił tak ustami, w rzeczywistości wiedział, że torba przestrzenna Chu Yu jest już pusta.
Jak mógł pozwolić, by go wykorzystywano za darmo?
Zgrabnie się ogarnął i odwrócił, by odejść.
— Och, towarzyszu Gu!
Chu Yu znów go zatrzymała.
Gu Ping przystanął i odwrócił się. Jego starcza twarz wyrażała strach, gdy powiedział: — Czy nieśmiertelna Chu zamierza najpierw kultywować, a potem zabić? Czy może chce odebrać te Kamienie Duchowe?
Twarz Chu Yu lekko się zarumieniła, i znów przytuliła się do niego.
— Towarzyszu Gu, zbytnio się martwisz. Po prostu uważam, że dobrze mi się z tobą kultywuje. Jeśli będę chciała skontaktować się z tobą w przyszłości…
Gu Ping pomyślał: „Wiedziałem”.
Ta kultywująca praktykująca rozumiała ten sekret i mogła z niego żyć wiecznie.
— Och, towarzyszu Chu, proszę, daruj sobie. Pani już ma… kogoś… to naprawdę nieodpowiednie.
Chociaż tak mówił, jego stopy ani drgnęły.
— Towarzyszu Gu, nie musisz się martwić. Towarzysze tao to nie są rzeczy, których nie można zmienić. Uważam, że towarzysz Gu...
— To absolutnie nie wchodzi w grę!
Gu Ping stanowczo odmówił.
Żartował, gdyby naprawdę została jego towarzyszką tao, pozwoliłaby jej kultywować za darmo.
— Ach, towarzysz Gu nadal mówi tak raniąco. W takim razie musisz wymyślić jakiś sposób, żebym mogła cię znaleźć, kiedy będę chciała kultywować?
Gu Ping potrząsnął głową i westchnął: „W takim razie, kiedy przyjdzie czas, odwiedź mnie na Szczycie Dziewięciu Otchłani”.
— Szczyt Dziewięciu Otchłani?
Chu Yu zdziwiła się, a potem z uśmiechem lekko klepnęła Gu Pinga w ramię: „Towarzyszu Gu, obawiam się, że celowo mnie unikasz? Skąd wzięliby się uczniowie zewnętrzni na Szczycie Dziewięciu Otchłani? Powiedz mi szczerze, będę się z tobą kultywować tylko okazjonalnie, nie będę cię nachodzić”.
Gu Ping westchnął z bezradności i wyciągnął swój żeton ze Szczytu Dziewięciu Otchłani.
— Proszę, nie oszukuję cię.
Oczy Chu Yu nagle zabłysły.
Okazało się, że to był żeton ze Szczytu Dziewięciu Otchłani!
Nagle poczuła strach. Gu Ping posiadający ten żeton ze Szczytu Dziewięciu Otchłani i takie magiczne cechy fizyczne, musiał być przynajmniej wewnętrznym uczniem. Mógł zrozumieć, że jest na Szczycie Dziewięciu Otchłani, ale teraz, gdy kultywowała z nim, jeśli jego protektor by się o tym dowiedział…
Nieważne, dopóki ma dobre intencje i nie knuje przeciwko niemu.
W końcu była to transakcja na Kamienie Duchowe.
Po przemyśleniu sprawy, Chu Yu jeszcze bardziej nie chciała się rozstawać z Gu Pingiem.
Gu Ping natomiast mówił poważnie: „Starsza Siostro Chu, kiedy przyjedziesz mnie szukać, koniecznie zabierz ze sobą Kamienie Duchowe, w przeciwnym razie na pewno nie będę z tobą kultywować”.
Chu Yu gniewnie powiedziała: „Jesteś naprawdę niewiernym kochankiem, liczysz tylko na Kamienie Duchowe”.
Gu Ping westchnął: „Tak wygląda kultywacja dla cultivatorów. Wszyscy ciężko pracujemy, aby przetrwać”.
Po tych słowach Gu Ping zgrabnie się ogarnął i natychmiast odszedł.
Po jego odejściu.
— Kim właściwie jest ta osoba? Dlaczego nigdy wcześniej nie słyszałam o kimś takim? Czy 200 Kamieni Duchowych za raz to nie za tanio?
— Ach, ale teraz mam już Kamienie Duchowe. Tylko mam nadzieję, że mój mąż tym razem zdoła zarobić trochę Kamieni Duchowych.