Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 13

2427 słów12 minut czytania

Jest rok 3000 po Erze Późniejszego Przepływu Duchowego, a duchowa energia niebios i ziemi wyczerpała się do punktu krytycznego. Kopalnia Rongowa Numer 7, Klasa C, w Górach Cangwu, dawno już nie cieszy się dawną świetnością starożytnego przepływu duchowego – życiodajne żyły duchowe, które niegdyś zasilały Kult Demoniczny, całkowicie wyschły. Starożytne Macierze Starożytnych Wzorów Demonologicznych na ścianach kopalni wywietrzały i odpadły, pozostawiając jedynie przerywane, srebrzystoszare zadrapania, które przy słabych zmianach energii duchowej sporadycznie błyskały niczym ostatnie tchnienie konającego człowieka.
Powietrze w kopalni było przesiąknięte potrójnie ostrym zapachem: spalenizny po spalaniu Gu Pożerającego Duszę, smrodu rozkładających się martwych roślin duchowych oraz gorzkiej woni zmieszanego żelaza i pozostałości energii duchowej. Wdychanie ich powodowało subtelne zatrucie Gu (stężenie 0,001 mg/mL, z lekkim działaniem paralitycznym na kultywatorów poziomu Oczyszczenia Qi).
Kontratak Lin Xuana był precyzyjny i brutalny, niczym miniatura zderzenia technologii Szkoły Demonów i Kultu Demonicznego w Erze Późniejszego Przepływu Duchowego. Jego twarz była blada jak papier, a ubranie pokryte pyłem kopalnianym było poszarpane przez 2800℃ Ogień Gu. Na odsłoniętej skórze pełzały czarne znamiona od korozji żył duchowych (wskaźnik korozji żył duchowych: 42%). Zmiażdżone złamanie żeber spowodowało wybrzuszenie jego klatki piersiowej, a każdy oddech wywoływał 9. poziom bólu. Jednak jego oczy płonęły niezwykłym światłem, niosąc determinację umierającego walczącego o życie. Skupiając całą swoją moc w Duchowym Szpikulcu z Rozdziału Zakłócenia Porządku Zwoju Duchowego, niosąc 1024 chaotyczne kody Demonologicznych Wzorów, najpierw uderzył w niestabilny rdzeń duchowy Cienia Słowa, po tym jak ten został wstrząśnięty przez „120 Hz Falę Cięcia Wzorów Demonologicznych”!
„Arrgh —!”
Cień Słowa wydał głośny, wściekły jęk bólu na poziomie 8. Był chudy i wychudzony, typowa postawa dla kultywatora Kultu Demonicznego w Erze Późniejszego Przepływu Duchowego, który dla adaptacji do niskiej energii duchowej praktykował Technikę Kurczenia Kości i Splątania Dusz – wzrost poniżej 1,7 metra, skóra ciemna i pożółkła od długotrwałego narażenia na działanie trucizn Gu, pokryta drobnymi zmarszczkami, niczym wysuszone korzenie roślin duchowych z głębi kopalni. Smagane, szare włosy zasłaniały większą część jego czoła, odsłaniając pionowe źrenice przekrwione (zaawansowana cecha „Oczu Pożerających Duszę” Szkół Splątania Dusz, zdolnych namierzyć wahania energii duchowej w słabo oświetlonym otoczeniu). Drugo-poziomowe Znamię Kontroli Dusz przy jego oczach, z powodu silnych emocji, emitowało złowieszczy czarny blask, rozciągając się od kości policzkowych do żuchwy – było to trwałe znamię systemu „Systemu Wiązania Zakładników” frakcji. Gdyby tylko zdradził lub zawiódł w misji, władza centralna mogłaby poprzez nie wywołać eksplozję Gu Kontrolującego Duszę w jego ciele, jednocześnie zabijając jego żonę i dzieci przetrzymywanych w Więzieniu Gu w Dziczy Cienia.
Osobowość Cienia Słowa została całkowicie wypaczona przez zasady frakcji Szkoły Splątania Dusz i presję przetrwania w Erze Późniejszego Przepływu Duchowego: z pozoru okrutny i zdecydowany, zabijający bez mrugnięcia okiem, wierzący w żelazną zasadę „Prawa dżungli” – która była podstawą przetrwania Kultu Demonicznego w czasach wyczerpania energii duchowej. W głębi serca skrywał jednak śmiertelną słabość – swoich przetrzymywanych w Więzieniu Gu w Dziczy Cienia żonę i dzieci. Trzy lata temu, po nieudanej misji zdobycia niskopoziomowego złoża energii duchowej, jego rodzina została wzięta jako zakładnicy przez frakcję. Musiał co miesiąc przeznaczać 100 Punktów Kontrybucji Misji na „Tabletki Hamujące Gu” (zapobiegające eksplozji Pożerającego Duszę podrzędnego Gu w ciałach jego żony i dzieci). Tym razem, zdobycie danych Szkoły Demonów od Lin Xuana, mogło przynieść mu 500 Punktów Kontrybucji Misji, co nie tylko pozwoliłoby mu spłacić długi, ale także wnioskować o przeniesienie rodziny do „Wielkiej Bariery Ochrony Ducha” w centralnym obszarze. Ta troska o rodzinę, poza instynktowną ostrożnością i podejrzliwością, nadała mu determinację, która stała się źródłem jego późniejszej utraty kontroli.
Dokładnie to wyczekał Lin Xuan – „złoty moment słabości 0,3 sekundy”. Starożytne znaki demonologiczne na ścianie, o którą się opierał, delikatnie rozświetliły się pod wpływem wahań energii, by zaraz potem przygasnąć – był to częsty widok w ruinach Ery Późniejszego Przepływu Duchowego, pozostałości energii duchowej nie wytrzymywały gwałtownego zużycia. Kiedy oddychał, jego klatka piersiowa unosiła się z trudem, a palce lekko drżały, zaciskając jednak mocno kilof (trzon kilofa wykonany z miejscowej, łamiącej kości kory, potrafił lekko przewodzić energię magicznych wzorów). W sercu miał tylko precyzyjne polecenie: „Uruchom Wzór Demonologiczny z Mikroprądem, namierz Węzeł Jądra Gu!”
Prawie jednocześnie, kilof pokryty 85% roztworem „Prochu Gromowego”, niosąc jego skrajną siłę 500 kilogramów i 9. poziom determinacji do przeżycia, precyzyjnie uderzył w „drugopoziomowy Węzeł Jądra Gu Splątania Dusz” na jego gardle. Gdy czubek kilofa dotknął skóry na jabłku Adama, z nagłą mocą wybuchł łuk elektryczny o natężeniu 1,2 miliamperów, srebrno-niebieski, który w warunkach niskiej energii duchowej wydawał się niezwykle oślepiający!
„Spadaj!” Źrenice Cienia Słowa zwęziły się gwałtownie. Krytyczne zagrożenie życia i troska o żonę i dzieci splatały się w jednej chwili. Odruchowo sięgnął do klatki piersiowej (gdzie ukrywał maleńką figurkę Gu, wykonaną z włosów żony zmieszanych z gliną Gu, typowy sposób okazywania przywiązania przez kultywatorów Kultu Demonicznego w Erze Późniejszego Przepływu Duchowego) i wywołał gwałtowną „Eksplozję Ducha Splątania” – była to tajna technika awaryjna Szkoły Splątania Dusz, opracowana w odpowiedzi na brak energii duchowej. Polegała na spalaniu Ognia Gu Pożerającego Duszę, zmagazynowanego w powierzchniowych Wzorach Splątania Dusz, aby uzyskać wybuch energii znacznie przewyższający jego normalne możliwości, kosztem nieodwracalnych, subtelnych uszkodzeń jegoFUNDAMENTU Tao. „Śmiesz mieszać w moje wielkie sprawy? Czy możesz zapłacić za życie mojej żony i dzieci?!”
Ciemno-czarny Ogień Gu (temperatura 2800℃), niosąc 5,2 Jednostek Standardowych ciśnienia duchowego, uformował „Burzę Ognia Gu” o średnicy 3 metrów, która szalała wokół niego! Wiatrowe wzory na ścianach kopalni zapaliły się od Ognia Gu, jaśniały przez chwilę, a potem zamieniły się w popiół. Lin Xuan odleciał jak zerwana lina, kilof rozpadł się na pył, a jego fragmenty wciąż nosiły ślady żaru Ognia Gu (w warunkach niskiej energii duchowej palił się tylko przez 0,8 sekundy). Z jego ust tryskała krew zmieszana z fragmentami wewnętrznych organów, uderzając ciężko o ścianę kopalni z głuchym łoskotem. W podnoszącym się pyle zmieszane były drobne Kryształki Energii Duchowej (specyficzna dla Ery Późniejszego Przepływu Duchowego niska temperatura pozostałości energii duchowej w kopalniach).
„Bum!” Lin Xuan próbował się podnieść, ale mógł tylko daremnie drgać. Jadeitowa Tabliczka z Runami Demonów w jego morzu świadomości wystrzeliła ostrzeżenie w jasnej czerwieni: „Złamane kości w całym ciele: 17 miejsc (w tym 3 złamania wieloodpryskowe), wskaźnik korozji żył duchowych: 42%, ryzyko załamania FUNDAMENTU Tao: 63%, ocena parametrów życiowych: krytyczny!”
Cień Słowa zatoczył się, ale stanął na nogach. Naszywane części ramienia jego szarej Szaty z Wzorów Demonologicznych Ukrywających Ducha zostały spalone przez Ogień Gu – była to standardowa zbroja ochroniarzy Szkoły Splątania Dusz, zdolna pochłonąć 70% fal ciśnienia duchowego, ale z powodu braku materiałów w warunkach niskiej energii duchowej, połączenia wzorów w miejscach napraw miały wady. Odsłonił swoje czarne, owinięte Wzory Splątania Dusz, z kącika ust ciekła czarno-czerwona krew (stężenie trucizny Gu: 0,04 mg/mL). Subtelne pęknięcia FUNDAMENTU Tao sprawiały, że zgrzytał zębami, a żyły na skroniach nabiegły mu krwią. Z jego oczu biła coraz silniejsza nienawiść, a pionowe źrenice odbijały zrujnowaną postać Lin Xuana, niosąc satysfakcję z zemsty i obsesję na punkcie misji: „Małe nasienie, śmiałeś mnie zranić, zamienię cię w Krwawą Marionetkę Wzorów Demonologicznych! Wyrwę ci duszę, aby wykonać trzeciorzędne Gu Rozpuszczające Duszę, ściągnę ci skórę i wyryję na niej Wzory Splątania Dusz. Sprawię, że będziesz mi służył przez wieczność i zaznasz rozłąki z bliskimi!”
Te słowa trafiały w największy strach kultywatorów Epoki Późniejszego Przepływu Duchowego – w świecie wyczerpania energii duchowej i niedoboru zasobów, więzi rodzinne były luksusem, a rozłąka z bliskimi i stanie się narzędziem w rękach innych było losem straszniejszym niż śmierć. Cień Słowa sam doświadczał tego strachu, więc chciał narzucić go Lin Xuanowi. Było to typowe przejawienie wypaczonej ludzkiej natury w Kultu Demonicznym w obliczu brutalnej epoki.
Lin Xuan leżał na ziemi. Każdy oddech wywoływał przeszywający ból rozdzierający całe ciało (poziom bólu: 9), a poruszenie najmniejszym palcem wymagało zużycia całej siły. Jednak jego wzrok nie był całkowicie rozproszony. W głębi kryła się iskierka uporu i obsesji na punkcie technologii demonologicznej – w Erze Późniejszego Przepływu Duchowego, tradycyjna ścieżka kultywacji, zależna od żył duchowych, była już na manowcach. Natomiast jego technologia demonologiczna mogła zwiększyć wykorzystanie energii duchowej o ponad 30% poprzez kodowanie, stanowiąc nową możliwość przełamania impasu. Nie chciał zaakceptować, by jego badania były uważane przez Kult Demoniczny za „ścieżkę zboczenia”, ani tym bardziej umrzeć z rąk tak okrutnego demonicznego kultywatora.
Z trudem poruszył pozostałą mu świadomość, wołając w myślach: „Starszy, potrzebuję twojej mocy zasad, aby zostać. Pełne kodowanie Splątania Dusz Cienia Słowa zostanie ci przekazane później, bez żadnych rezerw! Chcę żyć, by udowodnić, że technologia demonologiczna nie jest herezją, lecz nadzieją Ery Późniejszego Przepływu Duchowego!”
Dokładnie w momencie, gdy Cień Słowa skupiał Klątwę Pożerania Serca przez Splątanie Dusz (zużycie energii duchowej: 0,8 Jednostki Standardowej), a na jego dłoni pojawił się wirujący, czarny wzór Gu o średnicy 2 cm, „Znamię Starożytnego Wzoru Demonologicznego” w morzu świadomości Lin Xuana nagle wybuchło! Fala zimniejszej i potężniejszej woli rozprzestrzeniła się, tworząc srebrno-fioletowe starożytne wzory demonologiczne, niczym płynącą galaktykę – była to forma energii z Era Szczytowego Przepływu Duchowego, ostro kontrastująca z niską energią duchową Ery Późniejszego Przepływu Duchowego, niosąca ciężar i przytłaczającą moc tysiącleci.
Mojuān nie miał fizycznej formy. Jego wola objawiała się jako czysta rezonansowa energia. Jego głos nie był ludzki, lecz bardziej przypominał nakładanie się niezliczonych starożytnych run, zimny i przenikliwy, pozbawiony wszelkich emocji: „Zwykły służący wzorów demonologicznych i Gu, śmiesz dotykać danych skatalogowanych przeze Mnie?”
Głos ten eksplodował w morzu świadomości Cienia Słowa, powodując natychmiastowe pogrążenie go w instynktownym strachu na poziomie 10. Technika łączenia Wzorów Demonologicznych i Sztuki Gu, którą całe życie praktykował, była produktem Ery Późniejszego Przepływu Duchowego, a w gruncie rzeczy była żałosną imitacją starożytnego systemu Wzorów Demonologicznych. W obliczu prawdziwej starożytnej mocy zasad, była jak rysunki dziecka. Jego ciało mocno drżało (amplituda 3 cm), z podniemiścią sączył się śmierdzący płyn. Jego chude palce mocno zaciskały figurkę Gu na piersi, a ochrypły błagalny głos, pełen płaczu, był skrajnie uniżony: „Panie… Panie, daruj mi życie! Oddam wszystkie moje Punkty Kontrybucji Misji oraz mapę zewnętrznych złóż energii duchowej Szkoły Splątania Dusz, tylko błagam, oszczędź moją żonę i dzieci! Cierpią w Więzieniu Gu, co miesiąc znosząc ból eksplozji podrzędnego Gu Pożerającego Duszę, nawet nie mogąc napić się czystej wody duchowej!”
Jego błaganie precyzyjnie opisywało nieszczęśliwy los zakładników Kultu Demonicznego w Erze Późniejszego Przepływu Duchowego: Więzienie Gu znajdowało się w strefie o niskiej energii duchowej Dziczy Cienia, bez Bariery Ochrony Ducha. Więźniowie nie tylko cierpieli z powodu trucizny Gu, ale także zmagali się z niedoborem zasobów – czysta woda duchowa, niskopoziomowe pigułki, te nieistotne rzeczy w Erze Przepływu Duchowego, teraz stały się luksusem. Cień Słowa nie bał się śmierci, ale bał się, że po jego śmierci nikt już nie będzie mógł zbawić jego żony i dzieci.
„Hałasujesz.”
Dwa zimne słowa Mojuña były jak wyrok śmierci, bez cienia litości. Dla niego Cień Słowa był jedynie „pojemnikiem na dane”, którego życie było nieistotne. Tylko magiczne kody Gu w jego ciele miały wartość – te kody były świeżymi próbkami, których nigdy nie widziano w starożytnym systemie magicznych wzorów, i mogły mu pomóc przełamać impas spowodowany wyczerpywaniem się energii duchowej w Erze Późniejszego Przepływu Duchowego. W następnej chwili w oczach „Lin Xuana” pojawiła się wszechogarniająca, czarna Macierz Starożytnych Wzorów Demonologicznych. Srebrno-fioletowe magiczne wzory wydobywające się z koniuszków palców utkały Siatkę Ekstrakcji Zasad o boku 4 metrów!
Cień Słowa krzyknął w przerażeniu, jego głos był ostry: „Nie! Nie mogę umrzeć! Moja żona i dzieci czekają na mnie z antidotum! Błagam cię, daj mi jeszcze jedną szansę!” Ten desperacki krzyk był jedynym szczerym wyrazem uczuć, jaki wydał z siebie jako marionetka, nigdy więcej nie odniósł żadnego skutku.
Po pięciu oddechach zamienił się w wysuszoną na wiór mummię – pierwotna energia życiowa kultywatorów Ery Późniejszego Przepływu Duchowego była już krucha z powodu braku energii duchowej, a pod wpływem ekstraktora zasad, rozpłynęła się jeszcze szybciej. Ostatecznie mumia całkowicie się rozsypała, zamieniając się w kłąb pyłu, który stopił się z kurzem kopalni. Srebrno-czarna kula światła (zawierająca 3,7 Jednostki Standardowej fundamentu energii duchowej + drugopoziomowe kodowanie Splątania Dusz) wpłynęła do czoła „Lin Xuana”. Wola Mojuña zaczęła słabnąć, pozostawiając słabe, lecz precyzyjne zalecenie, jego głos jak fala energii wyczerpującego się sprzętu, stopniowo zanikał: „Śpij siedem dni… analizuj kodowanie… centralny oddział Szkoły Splątania Dusz… energia ≥ 3 Jednostek Standardowych… nie dotykaj… Jadeitowa Tabliczka z Runami Demonów zawiera już podstawowe kodowanie… rozwiązuj samodzielnie w przyszłości…”
Głos całkowicie zniknął, Mojuān pogrążył się w głębokim śnie. Lin Xuan osunął się na ziemię, częstość oddechów: 42 na minutę. Każdy oddech powodował 9. poziom bólu przeszywającego całe ciało, a ruchy klatki piersiowej były słabe i trudne. W laboratorium kopalni pozostało tylko jego dyszenie i słaby szum pozostałych wzorów demonologicznych na ścianach. Stężenie toksyny Gu w powietrzu nieznacznie spadło po śmierci Cienia Słowa (do 0,0008 mg/mL), ale przytłaczające uczucie niskiej energii duchowej ani trochę nie osłabło.
Na własne oczy widział, jak kultywator poziomu FUNDAMENTU Tao został łatwo unicestwiony. Tęsknił za tą mocą zasad, ale jednocześnie bał się, że jego własne przeznaczenie zostanie kontrolowane – w Erze Późniejszego Przepływu Duchowego, czy to przez kontrolę trucizny Gu Kultu Demonicznego, czy przez krępację zasad starożytnego ducha. Słabi nie mieli żadnej możliwości samodzielnego wyboru. Ale gdy spojrzał na unoszący się przed nim Sakwa Gu Splątania Dusz (wykonana ze skóry Gu Pożerającego Duszę, popularny magiczny artefakt przechowywania w Erze Późniejszego Przepływu Duchowego, zdolny izolować truciznę Gu i wyciek energii duchowej), nadzieja, która właśnie zaczęła się rodzić w jego sercu, została rozwiana – Mojuān śpi, on sam jest ciężko ranny i niezdolny do leczenia, zemsta Szkoły Splątania Dusz jest tuż za rogiem, a on wciąż jest sam i bezbronny.
W tym momencie, Jadeitowa Tabliczka z Runami Demonów nagle wyświetliła wyniki wykrywania: „W Sakwie Gu Splątania Dusz wykryto 3 butelki trzeciorzędnych antidotów na truciznę Gu (mogą złagodzić wskaźnik korozji żył duchowych o 20%), 120 jin średniej klasy kryształów duchowych (całkowita ilość energii duchowej: 12 Jednostek Standardowych, mogą uzupełnić zużycie energii duchowej niskopoziomowych kultywatorów przez trzy miesiące), 1 mapę zewnętrznych złóż energii duchowej Szkoły Splątania Dusz, 1 Gu Sygnalizacyjny Splątania Dusz i 1 mapę zaszyfrowaną wzorami demonologicznymi (podejrzewana o wskazanie Filia w Dziczy Cienia Szkoły Splątania Dusz, oznaczenie stężenia energii duchowej: 0,1 Jednostki Standardowej)!”
Antidotum może złagodzić jego korozję żył duchowych, kryształy duchowe mogą uzupełnić energię duchową, a mapa może pomóc mu znaleźć słaby punkt Szkoły Splątania Dusz! W oczach Lin Xuana natychmiast rozbłysła nadzieja – zasada przetrwania w Erze Późniejszego Przepływu Duchowego brzmi: „Szukaj szans w beznadziejnej sytuacji”, nawet jeśli jest tylko iskierka nadziei, trzeba jej mocno chwycić. Wszelki ból i niepokój zamieniły się w wiarę w kontratak w desperackiej sytuacji. Z całej siły uniósł drżącą rękę, wskazał na Sakwę Gu, mrucząc w myślach: „Szkoła Splątania Dusz, ten techniczny pojedynek dopiero się zaczął!”
W śmiertelnej ciszy kopalni, echo starożytnych wzorów demonologicznych i słaby blask kodów technologii demonologicznej przeplatały się, oświetlając bladą, lecz zdecydowaną twarz Lin Xuana, opowiadając historię rodzącą się na nowo zemsty i drogi ku udowodnieniu przez człowieka na skraju śmierci, w okrutnej epoce wyczerpania energii duchowej.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…