W zachodniej bramie fortu Weihai, Shen Rumuo wreszcie sprowadził całą, wijącą się i pełzającą karawanę towarową z powrotem do Yameni!\ "ężkie wozy skrzypiały, a na nich piętrzyły się pokaźne worki z owocami i warzywami, wypatroszone i umyte, całe świnie i owce układane warstwami, klatki z kurami i kaczkami złożone w kilka pięter, beczki z tłuszczem, słoiki z przyprawami, gliniane naczynia z sosem, octem i inne przedmioty piętrzyły się jak góra, a ich liczba była trudna do oszacowania!
Poza tym, większość koszar w mieście fortu została rozebrana, uwalniając dużą przestrzeń, inaczej tak wiele wozów i koni mogłoby nie zmieścić się naraz. Kiedy Liu Shuo przybył, Shen Rumuo dowodził podwładnymi rozładowującymi towary i klasyfikującymi je. Widząc, że Shuo nadchodzi, natychmiast podszedł, aby zdać raport.
Po tym, jak Liu Shuo zachęcił Shen Rumuo i innych jeźdźców, kazał im kontynuować rozładunek, a sam zaczął krążyć wokół tych kilkuset wozów!
Prawdopodobnie można powiedzieć, że Shen Rumuo pracował sumiennie. Nic z tego, co zlecił mu Liu Shuo, nie zostało pominięte. Liu Shuo przeoczył rzeczy, takie jak specjalistyczna pasza dla koni bojowych, a także setki wozów z fasolą sojową i suchą trawą. Jednakże, gdy Liu Shuo spojrzał na tysiące dzbanów wina piętrzących się na wozach jak wzgórza, kącik jego ust mimowolnie się skurczył — czyżby ten Shen Rumuo działał w ukryciu dla własnej korzyści, chcąc się napić? Obawiał się, że ponad dziesięć tysięcy taeli srebra, które zabrał, już zostało wydane do ostatniego grosza!
Po zakończeniu rozładunku i odbiorze materiałów, Shen Rumuo przyprowadził zarządcę karawany, aby spotkać się z Liu Shuo. Od razu Shen Rumuo zaczął chwalić zarządcę Qian za jego szczodrość, nie tylko za radzenie i uzupełnianie braków podczas zaopatrzenia, ale także za bezpłatne pomaganie w transporcie towarów do domu, nazywając go «dobrym kupcem», którego trudno znaleźć...
Liu Shuo zachował spokój, kiwając głową ze zrozumieniem, ale w myślach narzekał: «Wydając dziesięć tysięcy taeli srebra naraz, w jakimkolwiek innym miejscu traktowanoby cię jak przodka! Czyżby to wino nie zostało ci wciśnięte przez niego?»
Gdy Shen Rumuo skończył mówić, zarządca Qian zrobił krok naprzód, złożył dłonie i powiedział: «Nie zasługuję na pochwałę generała Shen! Jestem Qian Jing, zarządca Izby Handlowej Rodziny Qian z miasta Dengzhou. Nasza Izba Handlowa posiada połowę banków, hurtowni ryżu i sklepów z artykułami codziennego użytku w mieście Dengzhou, a także sklepy w stolicy. Jeśli pan będzie miał w przyszłości jakiekolwiek potrzeby handlowe, wystarczy wysłać wiadomość, a nasza Izba Handlowa na pewno dostarczy towary w mgnieniu oka!»
Liu Shuo uśmiechnął się, podziękował Izbie Handlowej za trud transportu i obiecał ustnie, że w przyszłości priorytetowo potraktuje rodzinę Qian. Po kilku formalnych uprzejmościach Liu Shuo fałszywie zaprosił go na posiłek. Zarządca Qian grzecznie odmówił, powołując się na zapadający zmierzch i nie chcąc przeszkadzać, pożegnał się z należnym szacunkiem, a następnie szybko poprowadził pustą karawanę z powrotem.
W rzeczywistości, w przestrzeni systemu były ryż i sól podarowane przez System, a także łódź rybacka skierowana do błękitnego morza. W ten sposób ryż, mięso rybne i sól mogłyby być samowystarczalne. Tylko przyprawy i drobne przedmioty, których System jeszcze nie mógł produkować, mogłyby wymagać zakupu w przyszłości. Jednak zaprzyjaźnienie się z lokalnymi wielkimi kupcami na początku było zawsze korzystne...
Liu Shuo spojrzał na niebo, zbliżał się zmierzch, i zwrócił się do Shen Rumuo: «Czy kupiliście papierowe pieniądze i kadzidła?»
Shen Rumuo przywołał osobistego ochroniarza z papierowymi pieniędzmi i kadzidłami, i odpowiedział: «Nie śmiem zapomnieć o prośbie Pana! Wszystko jest przygotowane!»
Liu Shuo skinął głową: «Dobrze, ciężko pracowałeś, chodź ze mną na Górę Cmentarzy!»
Góra Cmentarzy nie była daleko, znajdowała się na północ od miasta. Jednakże, gdy Liu Shuo i jego świta wkroczyli na teren grobowców rodowych, widok przed jego oczami sprawił, że zaparło mu dech w piersiach, a gniew w jego sercu zapłonął natychmiast, przeszywając płuca!
Grobowce rodowe były w totalnym chaosie! Wszystkie grobowce zostały wykopane, porozrzucane kamienie i żółta ziemia, tylko jeden nowy grób stał samotnie — był to grób Wujka Wanga, pochowanego w ciągu dnia. Kości i trumny przodków rodu Liu zniknęły, widoczne były tylko głębokie doły!
Liu Shuo o zimnej twarzy, zapytał Shen Rumuo z grozą: „Czy te bestie skończyły swoją robotę?»
Shen Rumuo ostrożnie odpowiedział: «Kiedy wróciliśmy do fortu, widzieliśmy, że rozebrali wszystkie koszary i sprzątali pozostałe śmieci. Powinni być już prawie skończeni.»
«Przyprowadźcie ich wszystkich!» Liu Shuo spojrzał na zniszczone grobowce rodowe rodu Liu, zacisnął zęby, każde słowo wychodziło jakby z wyrw w zębach!
«Tak!» Shen Rumuo poczuł dreszcz, przytłaczająca zabójcza aura w tamtych słowach sprawiła, że kręgosłup mu zdrętwiał. Nie śmiał zwlekać, posłusznie wysłał rozkaz i pośpieszył w drogę.
Gdy Shen Rumuo i He Jianye przyprowadzili armię i przyprowadzili schwytanych bandytów z zawiązanymi rękami, Liu Shuo już zapalił świece przed grobowcem ojca, Liu Shouyi, i zapalił kadzidło. Żółte papierowe pieniądze płonęły, oświetlając jego surowy profil.
Bandyci, widząc wszędzie porozrzucane grobowce i przypominając sobie, co robili szukając pieniędzy, zdawali się coś rozumieć. Nienajlepsze przeczucie uderzyło ich jak lodowata woda, natychmiast niektórzy osłabli i stracili mowę, trzęsąc się jak galareta. Gdy tylko zaczęły się szepty, He Jianye krzyknął: «Kto się rusza, ten zabity! Kto szepcze, ten zabity!»
Niezliczone czarne lufy karabinów były skierowane w dal, powietrze zdawało się być skondensowane od zabójczej aury! Bandyci, już w ciągu dnia przestraszeni na śmierć, teraz odważyli się na najmniejszy ruch? Setki pozostałych bandytów zachowywało się jak jagnięta czekające na rzeź, przestraszeni i milczący, drżąc patrzyli na postać palącą kadzidła i czczącą przodków.
Liu Shuo ukląkł przed grobem ojca, patrząc na ostatnie płonące papierowe pieniądze lecące w niebo, i powiedział cicho:
«Ojcze, ty i twój brat zginęliście na polu bitwy za kraj, wasze ciała zaginęły, a teraz w zaświatach, jesteście nękani przez tak podłych i zdradzieckich łobuzów! Syn jest niegodny, teraz ich wykończę, aby dać spokój twojej niebiańskiej duszy! Odpoczywaj spokojnie, niedługo, mój syn pomści cię, wyruszę na wyspę Słońca, aby wytępić te zielonoskóre potwory i pomścić cię!»
Uderzył czołem o ziemię, wstał po trzykrotnym pokłonie. Powoli wstał, odwrócił się do grupy bandytów i rzekł chłodno:
«Ci, którzy nie jedli swoich pobratymców, niech podejdą trzy kroki naprzód!»
Grupa ludzi z paniką i nadzieją ruszyła naprzód, około połowy wyszło przed szereg.
«Przesłucham tych, którzy zostaną. Jeśli coś będzie nie tak, natychmiast ich zabiję!»
Na te słowa w szeregach bandytów zapanował niepokój. Wśród setek ludzi, którzy wyszli przed szereg, ponad połowa miała twarze blade jak śmierć i ze strachu cofnęła się! Ostatecznie z przodu pozostało ponad stu.
Liu Shuo skupił wzrok na tych «niewinnych»: «Ci, którzy nie byli w grobowcach rodu Liu, niech podejdą dwa kroki naprzód!»
Bandyci spoglądali na siebie nawzajem, widząc w oczach drugiego wielki strach!
«Bracia!» – rozległ się ochrypły głos w martwej ciszy! Liu Shuo spojrzał i zobaczył przywódcę bandytów, Ma Sandao! «Ten Liu nie daje nam wyjścia! I tak umrzemy! Walczmy z tymi psimi synkami, żołnierzami!!»
Inny zacięty bandyta obok niego krzyknął z gniewem: «Liu Shuo! Powiem ci! Wszyscy kopaliśmy tu groby twoich przodków! Szukaliśmy skarbu dla zabawy! Co zamierzasz?! Chyba nie zamierzasz nas, setki braci, wszystkich pozabijać?!»
«Heh heh!» Liu Shuo zachichotał: «Chcecie bawić się ze mną w «nie wina tłumu»?»
Po czym jego twarz stała się surowa, machnął ręką i rozkazał: «Zabić!»
Bum! Bum! Bum! Bum! Bum—!
Salwa wystrzałów z karabinów natychmiast połączyła się w burzę śmierci! W ciągu jednego oddechu, bandyci z pierwszego rzędu, jak ścięte zboże, padli w dół z hukiem, krew tryskała na wszystkie strony! Ma Sandao został trafiony kilkoma pociskami, na jego twarzy wciąż malowało się zdumienie i rozpacz. Pozostali bandyci, w ekstremalnym strachu, wrzeszcząc, rzucili się na Liu Shuo z gołymi rękami, ale zostali przebici rzędami długich włóczni przez przygotowanych na wszystko osobistych ochroniarzy, zamieniając się w krwawe galarety.
Z jednej strony dwukrotny ostrzał z Divine Machine Camp, z drugiej strony ścisłe pchnięcia długimi włóczniami przez ochroniarzy. Bandyci nie mieli ani broni, ani zbroi, a do tego byli związani. W obliczu uzbrojonej po zęby armii Liu Shuo, była to całkowita daremność!
Ocalałych bandytów całkowicie złamało, płacząc i krzycząc uciekali do tyłu, ale jak mogli uciec przed żołnierzami Szturmowej Armii Jazdy galopującymi na koniach? Ostatecznie każdy został ścięty jednym cięciem.
Liu Shuo spokojnie patrzył na rozsiane wszędzie ciała, niczym na rzeźnię, ale w sercu nie czuł ani krztyny litości!
Może był z natury obojętny.
Może nie mógł traktować ludzi, którzy zbezcześcili jego grobowce i chcieli go zjeść, jak istoty tego samego gatunku.
W jego sercu, poza tą cielesną powłoką, ci bandyci niczym nie różnili się od zielonoskórych potworów, które wymordowały fort Weihai.
Kiedy rzeź dobiegła końca, He Jianye rozkazał Divine Machine Camp wrzucić wszystkie ciała bandytów do morza!
Zabójstwo uspokoiło długo nagromadzony gniew w klatce piersiowej Liu Shuo. Rozkazał Shen Rumuo dowodzić większością Szturmowej Armii Jazdy, aby posprzątali teren, a sam, z kilkunastoma osobistymi ochroniarzami, wrócił do miasta fortu.
W tym czasie w mieście fortu pozostała już tylko odrobina światła, ale można było jeszcze dostrzec podstawowy zarys. Obecnie w mieście fortu, oprócz samotnego urzędu komisarza na szczeblu tysiąca gospodarstw, znajdowała się tylko duża, pusta i płaska równina po byłych koszarach.
Liu Shuo spojrzał na tę pustą przestrzeń, a w końcu skupił wzrok na płaskim terenie w północno-wschodnim rogu, przylegającym do wysokich murów miejskich.
«Systemie, rozmieść obóz wojskowy!»
Natychmiast w północno-wschodnim rogu murów miejskich pojawił się bezszelestnie ogromny, czworokątny, szaro-zielony budynek, o boku około dwustu kroków. Jego zachodni i południowy mur zbliżał się do północnej i wschodniej bramy miasta, zajmując prawie 1/4 miasta fortu.
[Ding, obóz wojskowy został rozmieszczony pomyślnie, panel obozu wojskowego został otwarty!]
Sam budynek obozu wojskowego nie zajmował populacji, więc Liu Shuo i jego świta przybyli do obozu wojskowego, ale nikt ich nie przywitał. Niektórzy ochroniarze szybko podeszli do wież strażniczych, zapalili smar i drewno opałowe umieszczone w żelaznych misach, a także rozstawili pochodnie z sosnowej żywicy, które sycząc, rozświetliły obóz wojskowy wszędzie. Liu Shuo przeszedł się swobodnie, wewnątrz znajdowały się wszelkiego rodzaju budynki i udogodnienia. Obok siebie stały rzędy schludnych koszar, a na środku znajdował się rozległy plac ćwiczeń, z podwyższonym podium dowódcy po boku. Dodatkowo były stajnie, stołówka, punkt medyczny, namiot dowódcy, magazyn broni i inne obiekty, wszystko w komplecie, powietrze wypełnione było zapachem nowego drewna i ziemi.
Liu Shuo spacerował po pustym środku placu ćwiczeń, zamknął oczy, skupił się, otworzył panel obozu wojskowego, pokazujący dwie dostępne jednostki lądowe do rekrutacji:
[Divine Machine Camp]
Cena jednostkowa: 50 srebrnych
Zajętość populacji: 1
Rekrutacja w ramach formacji: Divine Machine Camp — 300 osób/15 000 srebrnych, Divine Machine Biaobiao — 1000 osób/50 000 srebrnych, Divine Machine Xie — 5000 osób/250 000 srebrnych, Divine Machine Zhen — X osób/1 000 000 srebrnych
Wyposażenie: Minié Rifle, standardowy długi miecz, złoty kaftan kolczy
Cechy: Szybki ostrzał! Śmiertelna precyzja!!
[Szturmowa Armia Jazdy]
Cena jednostkowa: 100 srebrnych
Zajętość populacji: 3
Rekrutacja w ramach formacji: Szturmowa Armia Jazdy — 300 osób/30 000 srebrnych, Szturmowa Armia Jazdy Biaobiao — 1000 osób/100 000 srebrnych, Szturmowa Armia Jazdy Xie — 5000 osób/500 000 srebrnych, Szturmowa Armia Jazdy Zhen — X osób/2 000 000 srebrnych
Wyposażenie: Para koni, wielka włócznia, długi miecz, Hand Cannon, Ming Guang Kai
Cechy: Szybki jak wiatr i chmura! Szarża włócznią!!
Chociaż były tylko dwa rodzaje żołnierzy, Liu Shuo był zadowolony!
Divine Machine Camp udowodnił swoją wartość w dzisiejszym tłumieniu buntu. Używane przez nich Minié Rifle nie tylko przewyższały zasięgiem wszelką broń dystansową tej epoki, ale także miały ogromną siłę ognia. Obyczajny człowiek prawie zawsze umierał od jednego strzału. Jeśli chodzi o potężne rasy pół-orków z równin i trolle pustoszące Liaodong, nawet z ich wrodzoną brutalną siłą i grubą, twardą sierścią, Liu Shuo wierzył, że jeśli trafią w czuły punkt, to również umrą. Nawet jeśli trafią w nie-śmiertelny punkt, to i tak mogłoby im połamać kości i uczynić ich kalekami!
Jeśli chodzi o Szturmową Armię Jazdy, chociaż wyglądała na droższą, była wyposażona w podwójne konie! Obecnie w Wielkiej dynastii Zhou jeden dobry koń bojowy kosztuje ponad sto taeli srebra, a co dopiero mówić o tym, że jakość koni bojowych Szturmowej Armii Jazdy znacznie przewyższała zwykłe dobre konie. W przyszłych bitwach, niezależnie od tego, czy będzie to pościg za wrogami i powiększenie zdobyczy, czy ucieczka przed porażką, nie można bez nich obejść się, ponieważ potrzebni są kawalerzyści. Ponadto, sam koszt zbroi i broni był znacznie wyższy niż 100 srebrnych.
Jedynym żalem było to, że jeden jeździec zajmował 3 jednostki populacji. Nic dziwnego, że podczas pierwszego spojrzenia na panel systemu, 600 osób zajmowało 1200 jednostek populacji. Okazało się, że 300 kawalerzystów zajmowało 900 jednostek populacji. Czy to oznaczało, że konie również zajmowały jednostkę populacji? Chociaż Liu Shuo wierzył, że w przyszłości, wraz z ekspansją wpływów i podbojami, limit populacji nie będzie dla niego przeszkodą, teraz naprawdę ograniczał jego swobodę.
Chociaż był bardzo zadowolony z dopasowania dwóch rodzajów żołnierzy, po jednym na koniu i kroku, gdyby musiał powiedzieć, co go nie zadowala, to był brak artylerii!
Artyleria jest bogiem wojny, a jej znaczenie nie ulega wątpliwości. Armie bez artylerii lub ze słabą artylerią łatwo zostają zmiażdżone przez potężny ogień artyleryjski wroga. Nawet jeśli mają przewagę w innych aspektach, mogą zostać unicestwione przez ogień artyleryjski, zanim zdążą się wykazać.
Problem w tym, że Liu Shuo nie wiedział, jak można rekrutować artylerzystów, lub czy w przyszłości pojawi się opcja artylerzystów dla obozu wojskowego. Ten przeklęty system nie powiedział mu, jak go ulepszyć!
Jeśli nie będzie innej opcji, Liu Shuo zamierza zbudować kilka Krążowników i zdemontować z nich 20 dziewięciopudłowych dział okrętowych, aby użyć ich dla armii lądowej! Działo to ważyło nieco ponad tysiąc funtów, a kilka koni wystarczyłoby do jego ciągnięcia, demontaż jako działa lądowe byłby idealnym rozwiązaniem.
Spojrzał ponownie na panel systemu:
[Populacja: 1340/2095]
[Srebro: 99 200]
W przestrzeni systemu, wielkość worków z ryżem i solą również nagle wzrosła! To była największa darowizna tych zwierzęcych bandytów dla Liu Shuo.
Pozostało tylko 755 wolnych jednostek populacji, co nie wystarczyło nawet na rekrutację jednego Szturmowej Armii Jazdy. Liu Shuo nie miał innego wyboru, jak tylko najpierw zrekrutować dwa Divine Machine Camp.
«Rekrutuj Divine Machine Camp * 2!»
[Srebro-!]
[Populacja + 600!]
Wraz z potrąceniem pieniędzy i wahaniem liczby ludności, z głębi obozu wojskowego, w kierunku koszar, dobiegały ciche i stanowcze, zgrane kroki, które stabilnie zbliżały się w stronę placu ćwiczeń. W międzyczasie słychać było nieustanne tarcie i zderzenia żelaza. Po chwili sześciuset nowych żołnierzy Divine Machine Camp ustawiło się uroczyście przed Liu Shuo. Wszyscy w standardowych złotych kaftanach kolczych, w migoczącym świetle obozowych ognisk, lśniły złocistym blaskiem i były olśniewające!
«Pozdrawiamy Pana!» – krzyknęło jednocześnie sześciuset żołnierzy, kłaniając się uroczyście.
«Wstańcie!» Liu Shuo lekko uniósł dłonie, gdy żołnierze ustali w postawie prostej jak włócznia, z błyszczącymi oczami. Przed szeregiem wyłoniło się dwóch potężnych i o surowych twarzach oficerów, uklękli na jedno kolano:
«Podwładni, oficerowie Divine Machine Camp Xu Changyuan / Xue Zhongshan, witają Pana! Gotowi oddać życie za Pana!»
«Przyspieszcie, dwaj generałowie!» Liu Shuo pomógł im wstać i rzekł: «Oficerze Xu, Oficerze Xue, zapoznałem się już z organizacją i wyposażeniem Divine Machine Camp, ale czy macie coś, czego moglibyście mnie nauczyć o tym obozie wojskowym?»
Hsu Changyuan pierwszy złożył pięść i rzekł: «Panie, obóz wojskowy jest miejscem codziennych treningów i kwaterunku żołnierzy. Chociaż jest tam stołówka, żywność musi być dostarczana przez Pana. Ponadto, ranni i chorzy w wojsku, umieszczeni w punkcie medycznym obozu wojskowego, mogą przyspieszyć powrót do zdrowia! Jeśli Pan doda leki, przyniesie to cudowne efekty!»
Obok Xue Zhongshan dodał: «Panie, jeśli nasze wyposażenie wojskowe ulegnie uszkodzeniu, zostanie natychmiast naprawione w obozie wojskowym! Amunicja jest również uzupełniana natychmiast przy pierwszym wejściu do obozu każdego dnia! Tylko raz dziennie!»
Liu Shuo usłyszał to, jego oczy rozbłysły. Było to takie samo jak mechanizm odzyskiwania w doku statkowym, i nieskończona amunicja!
«W takim razie,» – przyspieszył, podekscytowany – «jeśli wydam rozkaz, żołnierze, zanim wejdą do obozu każdego dnia, muszą zdeponować całą noszoną amunicję w wyznaczonym miejscu poza obozem. Po wejściu do obozu, system natychmiast uzupełni ich indywidualną ilość amunicji. A amunicja zdeponowana poza obozem… zostanie nienaruszona i nie zniknie? Czy tak?»
Xue Zhongshan potwierdził stanowczo: «Dokładnie tak, jak powiedział Pan!»
«Haha… Dobrze! «Tworzenie z niczego»! – Liu Shuo z radością powiedział: «Moja armia w przyszłości będzie musiała wychodzić na bitwy i nie będzie mogła być stale uzupełniana przez obóz wojskowy, więc zapasy amunicji są kluczowe dla przetrwania! Dzisiaj ustanawiam przepis: od teraz, zanim wszyscy moi żołnierze wrócą do obozu na noc, muszą dostarczyć amunicję do magazynu poza obozem wojskowym. Omówicie szczegóły realizacji z porucznikami Shen i He i wdrożycie je. Dziś nocą tymczasowo przechowamy ją w magazynie urzędu, a jutro rozkażę zbudować magazyn amunicji obok obozu wojskowego!»
Hsu Changyuan i Xue Zhongshan spojrzeli na siebie i jednocześnie ukłonili się z aprobatą: «Panie, jesteś genialny! Podwładni wykonają rozkaz!»