— Ach, ach! Toż to An Bi! Cudownie! Wiedziałam, że wszystko z tobą w porządku —
Nie dokończył Billy, a już ostrze An Bi leciało w jego stronę.
Billy odskoczył, ledwo unikając ciosu.
— Ojej?! Hej! Po co nagle wyciągasz miecz! Ledwo co mnie nie odciąłeś!
An Bi podeszła z poważną miną. — Napotkałam inne rozumne indywiduum. Wygląda bardzo podobnie do mojego kolegi, Billy'ego Kida.
Billy zrobił zdziwną minę. — O czym ty mówisz? To ja! To Billy!
Jiang Yu leżący na ziemi uniósł głowę i przyglądał się przybyszowi z zaciekawieniem.
Był to jakiś efektownie wyglądający robot, ubrany w czerwną kurtkę, dzierżący w rękach dwie duże rewolwery.
Spojrzał ponownie na An Bi, która miała bardzo poważną minę. Wyglądało na to, że wcale nie udawała.
Czuł się nieco zdezorientowany. Słuchając ich rozmowy, wydawało się, że oboje pracują dla tej samej firmy.
— Byli badacze, którzy napotkali Szczątki Draka w Pustce. Potrafią one naśladować ludzką mowę i zachowanie. Kiedy badacz uratował swojego fałszywego towarzysza z Pustki, potwór ujawnił swoją prawdziwą naturę.
Miasto poniosło ogromne straty. Ostatecznie, dzięki dzielnemu badaczowi, który poświęcił siebie, aby ponownie zepchnąć Szczątki Draka z powrotem do Pustki, kryzys został zażegnany.
Billy westchnął. — Proszę cię… Szczątki Draka giną w momencie opuszczenia Pustki! Mówisz o filmie, prawda?! Och, to ten thriller, który niedawno wszedł na ekrany?!
W obliczu wątpliwości Billy'ego, An Bi stała się jeszcze poważniejsza, a jej ton stał się nieco skrępowany.
— …Lista ofiar tamtego wydarzenia była bardzo długa. Przeczytałam ją w całości.
— To się nazywa lista płac! — Billy zakrył twarz rękami, bezsilnie się krytykując.
Jiang Yu usłyszał to, jego ciężkie serce w końcu się uspokoiło. Zakrył twarz rękami i znów położył się na ziemi.
An Bi najwyraźniej uznała, że osoba przed nią nie była oszustwem Szczątków Draka. Powiedziała, — Pytanie: Z kim najbardziej chciałabyś zjeść kolację?
— Ehm? Zjeść kolację? Oczywiście, że… z superbohaterem z tokusatsu, Gwiazdą Rycerz!
— Chwileczkę, chwileczkę, chwileczkę! Schowaj miecz! Mówię, mówię!
Wyzywana przez ostrze An Bi, Billy nagle stał się nieśmiały i zawstydzony.
— …Z główną aktorką z dramatu o północy „Och~ Kochanie”, siostrą Moniką~
Słysząc odpowiedź, Jiang Yu drugą ręką zakrył twarz.
Co za ludzie, najwyraźniej Szef z Rabbit House musiał być bardzo dobrym człowiekiem – dobrym i bogatym.
— Alarm odwołany. Osobnik przypominający Billy'ego Kida jest prawdziwy. Połączenie z Billym Kidem zwiększa moje prawdopodobieństwo przetrwania o ponad 67,8%. Cieszę się, że nic ci nie jest, Billy.
Nie, nie mogę tego znieść!
Jiang Yu podskoczył z ziemi i już miał odejść.
Nie ma sensu stać obok tej Rzodkiewki, zwłaszcza że ta dwójka wydaje się mieć takie same problemy jak on.
— Billy, zatrzymaj go! — An Bi, widząc, że Jiang Yu ma odejść, natychmiast kazała Billy'emu go powstrzymać.
Billy zareagował szybko. Na rozkaz podniósł broń i wycelował w Jiang Yu.
— Hej! Nie ruszaj się!
— An Bi, czy ta osoba to jakiś oficjalny pracownik o ściśle tajnym statusie? A może groźny zbieg, za którego złapanie można dostać dużą nagrodę?! — Billy pochylił głowę w stronę An Bi, pytając tajemniczo.
An Bi potrząsnęła głową, poważnie odpowiadając: — Żadne z powyższych. Sprzedałam mu butelkę wody i paczkę skondensowanych ciastek za dwadzieścia tysięcy dini. Jeszcze nie zapłacił.
— Co? Dwa tysiące dini? An Bi, to tylko butelka wody i ciastka, może daruj.
An Bi ponownie potrząsnęła głową. — Billy, w zeszłym miesiącu twoje wydatki na amunicję sprawiły, że Niko narzekała już kilka razy.
Billy zrobił się nieco zawstydzony i podrapał po metalowej głowie. — Eee, przepraszam, młody człowieku, może zapłacisz, zanim odejdziesz?
Jiang Yu bez ceregieli rozłożył ręce. — Nie mam pieniędzy.
— Jeśli będę mógł opuścić Pustkę, oddam ci wtedy.
Zapłacisz? Kto cię pamięta, gdy opuścisz Pustkę.
Myśląc o tym, że wciąż jest w Pustce, a nawet sam nie wie, czy przeżyje, Billy westchnął i odłożył rewolwer.
— Nie wiem, czy Szefowa Niko próbuje coś wymyślić na zewnątrz, ale czy byłaby gotowa zapłacić za pomoc? Przecież to Szefowa Niko, hahahaha...
— Biorąc pod uwagę nawyk Nikoli do oszczędzania, twoje wątpliwości co do tego, czy nie zaoferuje pomocy, są uzasadnione.
— Cholera… Po twoich słowach zacząłem się poważnie martwić. W każdym razie, przestańmy tyle myśleć. Połączmy siły na dalszą drogę, aby wspólnie pokonać trudności.
To jak zwykle, ty idziesz przodem, a ja zapewniam wsparcie ogniowe.
— Ja będę odpowiedzialny za poruszanie się — powiedział Jiang Yu, podchodząc.
Słuchając ich rozmowy, Jiang Yu dowiedział się, że z Rabbit House jest jeszcze ktoś na zewnątrz Pustki, kto szuka pomocy. Nadzieja na ratunek z Pustki wciąż istniała.
Poruszanie się z nimi było lepsze niż błądzenie w Pustce.
Jiang Yu wyjął zza pasa krótki strzelba gładkolufowa, na znak, że nie jest obibokiem.
Billy spojrzał pytająco na An Bi, a An Bi potrząsnęła głową. — Nie ma problemu.
— Cudownie! Im więcej osób dołączy, tym większa szansa na ratunek. Tak, młody człowieku, jeszcze nie zapytałem cię o imię. — Billy powiedział podekscytowany.
— Nazywam się Jiang Yu. Sprzedaję i ulepszam różne bronie. Jeśli masz jakieś potrzeby, możesz się ze mną skontaktować, cena…
Mówiąc o cenie, Jiang Yu spojrzał na An Bi.
— Przystępna.
Jasna cholera! Rabbit House, zobaczymy, czy dorwę was kiedyś! Jedna butelka wody, jedna paczka ciastek za dwadzieścia tysięcy dini, tak?
Słysząc, że potrafi modyfikować broń, oczy Billy'ego rozbłysły.
Ale myśląc o napiętym budżecie domowym, Niko na pewno nie przydzieli mu pieniędzy na ulepszenie broni, natychmiast znowu się załamał.
— Chodźmy, Billy, Jiang Yu. Nie traćmy więcej czasu. Jeśli zostaniecie Erroded by Eterem i staniecie się Szczątkami Draka, bez wahania użyję ostrza. — An Bi zarzuciła plecak na plecy i powiedziała poważnie do nich obu.
Billy zadrżał. — Ej, ej, ej! An Bi, jesteśmy przecież kolegami, nie musisz być taka bezwzględna.
…
Trzy osoby posuwały się naprzód w Pustce i ostatecznie dotarły w pobliże węzeł stacji.
Okoliczne tereny były strasznie ciche. Nie mówiąc już o jednym Szczątki Draka, nawet połowa nie została znaleziona.
— Jaka tu jest sytuacja? Od kiedy tu jesteśmy, nie spotkaliśmy żadnego Szczątki Draka. — An Bi lekko zmarszczyła swoje piękne, wąskie brwi, uważnie obserwując otoczenie swoimi dużymi oczami.
— To dobrze, że nie ma Szczątki Draka, prawda? Nie musimy walczyć! — powiedział Billy z radością, nagle dostrzegł coś i wskazał na niewyraźną postać w budynku: — Czekaj, tam jest ktoś?
An Bi i Billy jako pierwsi pobiegli w tamtym kierunku.
Jiang Yu skupił wzrok na wysokiej sylwetce. Skądże to człowiek, pewnie już dawno został Erroded by Eterem i stał się Szczątkami Draka.
Widząc, że An Bi i Billy stoją w drzwiach i się nie ruszają, Jiang Yu też podszedł z ciekawością.
— Hej, na co wy dwaj patrzycie?
Podchodząc do nich od tyłu, Jiang Yu natychmiast rozpoznał broń trzymaną przez wysoką sylwetkę.
Jego serce zadrżało, a zimny dreszcz przeszedł mu po plecach.
Czy to nie ta Tachi, którą sprzedałem Łaciatemu Miguelowi?