Technika jazdy Tong Jinga była niezła, to on pierwszy dopadł Zhao Yiego.
Widział, jak Zhao Yi wbiega do opuszczonego budynku, sam zatrzymał się niedaleko i po cichu się skradał. Chciał iść śladem śledztwa, by dowiedzieć się, kto tak naprawdę spotkał się z Zhao Yim?
Jednak przez zbyt pustą przestrzeń wewnątrz budynku nie mógł się zbliżyć, przez co nie widział, co robił na piętrze.
Nie mógł dłużej czekać, Tong Jing obawiał się, że jeśli tak dalej, to osoba zniknie.
„Tuk, tuk, tuk!”, rzucił się szybko w pogoń.
Nagle zobaczył mężczyznę i kobietę, trzymających noże, po drugiej stronie stała Deng Rou, która cofała się w kółko.
Tong Jing wyjął pistolet, wycelował w liczniejszą grupę i krzyknął: „Co wy robicie!?”
Zhao Yi i Hou Jia zamarli w bezruchu. Policja? Skąd się tu wzięła policja?
Zhao Yi był wściekły, prawdopodobnie przyjechał w pośpiechu i nie zwracał uwagi na to, co dzieje się za nim.
Shi You jednak uniosła ręce i lekko się uśmiechnęła: „Panie policjancie Tong, pan się pomylił. Proszę najpierw odłożyć pistolet, po prostu bawiliśmy się w łamanie głowy, krojąc arbuza.”
Tong Jing spojrzał z wątpliwością. Krojenie arbuza? Ich wyraz twarzy i ruchy nie wyglądały na takie.
Shi You wskazała na arbuza leżącego na ziemi: „Wszyscy jesteśmy przyjaciółmi, wspólnie doświadczamy tu życia. Po prostu się nudziliśmy, więc zaczęliśmy rozmowę o krojeniu arbuza, mówiłam, że 3 cięcia mogą dać maksymalnie 9 kawałków, oni upierali się, że 8. W impasie postanowiliśmy spróbować w praktyce!”
Hou Jia otworzyła szeroko oczy. Co ona mówiła?! Czy można było tak to wytłumaczyć?
Zhao Yi zrozumiał sytuację. Tamta kobieta miała coś do ukrycia, oni też. Czyżby mieli powiedzieć policji, że byli stalkerami? Następnie musieliby ujawnić firmę, wtedy prawdopodobnie nie przeżyją.
Schował nóż, a przy okazji klepnął nieprzytomną z szoku Hou Ję: „Tak, panie policjancie, jesteśmy uparci i musimy rozwiązywać spory w ten sposób. Proszę się nie martwić, mamy dobre relacje. Dzień dobry, jestem Zhao Yi,” wskazał na stojącą obok Hou Ję: „to moja dziewczyna, ona jest Hou Jia.”
Hou Jia schowała nóż do buta, uśmiechnęła się nieśmiało, a jej głos był słodki: „Panie policjancie, dzień dobry.”
Tong Jing widząc, że wszyscy odłożyli broń, stracił powody do podejrzeń i opuścił broń: „Więc jak się poznaliście? Od jak dawna się znacie?”
Shi You podeszła bliżej: „Cóż za zbieg okoliczności, przechodziłam wtedy obok zaułka, zobaczyłam ją nieprzytomną, sama nie mogłam jej podnieść. Na szczęście umiem opatrywać rany, więc poszłam do apteki po lekarstwa. Tak oto możemy być jak Biały Wąż i Xu Xian?” Shi You lekko zmrużyła oczy, patrząc z uśmiechem na Hou Ję.
Hou Jia prawie zgrzytnęła zębami, z trudem otwierając usta: „Naprawdę jej dziękuję! Gdyby nie ona, prawdopodobnie nie przeżyłabym w ogóle.”
Ten wąż jadowity! Odważył się uderzyć mnie w głowę, a ja muszę się uśmiechać i jej dziękować, poczekaj, aż cię dorwę.
Tong Jing zapytał podejrzliwie: „Więc dlaczego nie zadzwoniłaś na 120?”
Deng Rou przetarła rękę, mówiąc zakłopotana: „Słyszałam, że 120 jest płatne, bałam się, że nie będę miała wystarczająco pieniędzy, żeby zapłacić.”
Tong Jing nie mógł więcej pytać.
Zhao Yi wykorzystał okazję i powiedział: „To dzięki niej nadal mogę widywać moją dziewczynę.” Wziął ją pod ramię, obejmując Hou Ję: „Od razu przypadliśmy sobie do gustu i specjalnie kupiliśmy rzeczy, żeby tu poczuć życie w odosobnieniu.”
Hou Jia stłumiła dyskomfort. Dlaczego podszedł tak blisko?
Shi You mrugnęła okiem. Ten pretekst jest naprawdę kiepski. Dlaczego nie powiedzieli, że doświadczają życia jako bezdomni?
Tong Jing rozejrzał się i zapytał Deng Rou: „Pani Deng, dlaczego nie mogliśmy się z panią skontaktować przez te kilka dni? Myśleliśmy, że coś się pani stało?”
Policzki Shi You lekko się nadęły: „Ach? Chyba zapomniałam zapłacić za telefon. Pomyślałam sobie, że nikt mnie nie będzie szukał, więc postanowiłam wydać pieniądze na ważniejsze rzeczy.”
Tong Jing nie wiedział, co powiedzieć. Po przemyśleniu wszystkiego, nie spodziewał się takiej sytuacji.
„Niezależnie od tego, co mówimy, mamy kilka rzeczy, o które chcielibyśmy panią zapytać. Proszę najpierw ze mną wrócić do komisariatu policji.” Spojrzał na parę próbującą się wymknąć: „Wy też, mamy jeszcze kilka spraw, w których potrzebujemy waszej współpracy.”
„Dobrze, dobrze.” Odpowiedzieli chórem Hou Jia i Zhao Yi.
Tong Jing pomyślał: Nic dziwnego, że są parą, mają taką zgodność!
Sala przesłuchań
Xia Yingbo spojrzał na protokół: „Pani Deng mówi, że przez te dni przebywaliście w tym opuszczonym budynku, doświadczając życia?”
„Tak.” Shi You lekko zacisnęła usta.
Spojrzał Shi You w oczy: „Znasz Zhou Yana?”
„Zhou Yan? Och – to ten dyrektor banku, widzieliśmy się raz.”
„Powiedział, że pani go nie zna. Jak pani go poznała, pani Deng?”
„Ach, dzisiejsi mężczyźni~ Tacy dumni! Tsk, tsk, tsk. Zaczepił mnie kiedyś przed komisariatem policji, odmówiłam. W rezultacie powiedział, że mnie nie zna. Kapitanie Xia, nie powinnam się od niego uczyć, tacy mężczyźni nie znajdą dziewczyny.”
Zaczepił ją? Tong Jing spojrzał na Shi You. Płaska sylwetka, chuda jak patyk, długie włosy do pasa, szkoda, że włosy są suche. Czy to naprawdę jej złudzenie?
Xia Yingbo zignorował jej bzdury: „Po pierwszym protokole pani Deng, gdzie pani poszła? Czy jest ktoś, kto mógłby to potwierdzić?
„Ach? Gdzie poszłam?” Shi You lekko przechyliła głowę. „Nie pamiętam też? Czy coś się stało, dlaczego pani o to pyta?”
„Pani Shi, mam nadzieję, że odpowie pani zgodnie z prawdą.” Xia Yingbo był niewzruszony.
„Dobrze, dobrze. Po wydarzeniach w banku byłam zestresowana, więc wyszłam pospacerować – po ulicy. W ten sposób mogłam spotkać Hou Ję i resztę, prawda?”
„Spacerowała pani całą noc?” Tong Jing lekko otworzył usta. Ta kobieta ma tyle energii?
„Tak, jestem takim typem osoby o wysokiej energii, która nie potrzebuje dużo snu!” Shi You uśmiechnęła się z dumą.
„Ty…” Tong Jing nie mógł nic powiedzieć.
Biuro
Tong Jing chodził w kółko: „Kapitanie Xia, co teraz? Mamy towar, odciski palców, zapisy z firmy wodociągowej, zeznania listonosza, a także pismo odręczne, ale to nie wystarczy – nie ma zamkniętego łańcucha dowodowego. Nikt nie zgłosił kradzieży!”
Drapał się po głowie, czuł, że zaraz wyłysieje. Kto, do cholery, ukradł tyle majątku, a nawet nie zgłosił kradzieży? „Czy naprawdę mamy pozwolić Zhou Yanowi odejść? Ale on nie potrafi wyjaśnić swoich odcisków palców, swojego pisma odręcznego…”
Xia Yingbo nie sądził, że tylko Zhou Yan jest winny. Deng Rou zdecydowanie coś zrobiła, ale nie zostawiła żadnych śladów.
Ta para również, monitoring mógł jedynie potwierdzić, że ktoś o podobnej sylwetce ich śledził, ale nie mógł udowodnić, że to oni śledzili Zhou Yana i go porwali.
„Dzyń–” Dźwięk odkręcania drzwi przyciągnął uwagę obu.
Lin Yue podała Xia Yingbo raport: „Kapitanie Xia, raport z badania toalety w banku jest gotowy. Zadrapania na glazurze ceramicznej zostały spowodowane przez twardy przedmiot, nie można wykluczyć, że to były Diamenty. Również na chropowatej powierzchni odpływu znajdują się ślady przeniesienia Złota.”
Nie mogła powstrzymać się od podziwu. Kapitan Xia wcześniej powiedział, że doszło do kradzieży w banku, i to przez toaletę, przeniesione przez kanalizację. Początkowo uważała to za bajkę.
Okazało się, że mocno się pomyliła. Tego naprawdę można było dokonać.
Uniosła uśmiechniętą twarz, machając raportem w dłoniach: „I ten raport, to, czego szukaliście!”