„Xu Fengnian, czy wiesz, ile wysiłku mnie kosztuje wkroczenie moim boskim zmysłem do twojego umysłu przez drewnianą tykwę?”
Zmniejszona Xu Xiyue, z oburzeniem wpatrywała się w Xu Fengniana, wyglądając dość uroczo.
„Przepraszam, siostro Xiyue. Ponieważ byliśmy w Bramie Taixuan, bałem się, że jeśli otworzę tykwę, jacyś potężni Mistrzowie Nieśmiertelnych cię odkryją” – powiedział Xu Fengnian z przepraszającą miną i cichym głosem.
„Ty mały łobuzie, jak na razie zachowujesz się dość ostrożnie…”.
Widząc Xu Fengniana w takim stanie, Xu Xiyue nie mogła dłużej go drażnić. Na jej przepięknej twarzy pojawił się wyraz uznania.
Okazało się, że była ona ciałem duchowym. Chociaż była w drewnianej tykwie, przez cały czas zwracała uwagę na sytuację na zewnątrz, aby upewnić się, że Xu Fengnian nie zdradzi jej sekrety ani sekret drewnianej tykwy, i mogła mu przypominać w każdej chwili.
Warto wiedzieć, że gdyby inne dzieci w jej wieku miały przy sobie tak niezwykły przedmiot jak ta drewniana tykwa, martwiłyby się, że ją zgubią lub upuszczą, i nie potrafiłyby się powstrzymać.
Ku jej zaskoczeniu, Xu Fengnian, choć młody, był ostrożny i przez całą drogę ani razu nie dotknął drewnianej tykwy ukrytej w jego piersi.
Takie nastawienie, nie mówiąc już o dziecku rolnika, było czymś, czego nawet dzieci z wielkich klanów kultywujących nie były w stanie wykształcić.
Pod tym względem Xu Xiyue była oczywiście bardzo pod wrażeniem.
Jednak przez całą drogę zużyła przez to wiele mocy dusz, dlatego jej forma była znacznie mniejsza niż pierwotnie.
„Siostro Xiyue, za sześć miesięcy Brama Taixuan otworzy swoje podwoje dla nowych uczniów, a oni zmierzą mój korzeń duchowy. Ja…” – powiedział Xu Fengnian ostrożnie.
„Chcesz, żebym pomogła ci ukształtować korzeń duchowy, abyś zdał egzamin podczas naboru za sześć miesięcy?” – zapytała Xu Xiyue, lustrując go wzrokiem.
„Czy to możliwe?” – nerwowo pocierał dłonie Xu Fengnian.
„Oczywiście, że tak. Czy to nie było to, o czym rozmawialiśmy? Ty pomogłeś mi wydostać się z tamtej góry, a ja pomogę ci wkroczyć na ścieżkę kultywowania. Dlaczego się tak wahasz?” – Xu Xiyue lekko zmarszczyła brwi i z irytacją spytała Xu Fengniana.
„Siostro, ja, ja się boję, boję się o twoje ciało…” – Xu Fengnian podrapał się po głowie, nie wiedząc, jak to wyjaśnić.
Na te słowa Xu Xiyue nie mogła powstrzymać łez. Xu Fengnian zauważył, że Xu Xiyue jest znacznie słabsza niż wcześniej i obawiał się, że pomoc w jego kultywowaniu wpłynie na jej zdrowie.
„Ty mały głupcze, z takim nastawieniem chcesz kultywować? Czy wiesz, że kultywowanie to bunt przeciwko niebiosom, gdzie tysiące łodzi ścigają się po wodzie? Jeśli będziesz ciągle myśleć o innych, to inni staną się nieśmiertelnymi, a ty staniesz się suchym szkieletem!” – Xu Xiyue spojrzała na Xu Fengniana i mówiła bardzo poważnie: „Nie mówię już o czymś, co jest twoje z natury. Nawet jeśli to coś innego, jeśli może ci pomóc w kultywowaniu, powinieneś walczyć i zdobywać to bez skrupułów. Wasz lud ma powiedzenie: „Zabójstwo i podpalenie przynosi złoty pas, naprawa mostu i brukowanie drogi pozostawia bez grobu”. Oto kultywowanie!”
Widząc wyraz twarzy Xu Xiyue, twarz Xu Fengniana pobladła i przez długi czas nie mógł nic powiedzieć, jakby ze strachu stracił duszę.
„Ach, ty naiwny dzieciaku, prędzej czy później ktoś cię zje do ostatniej kości!” – Widząc wyraz twarzy Xiao Fengniana, Xu Xiyue poczuła się jednocześnie zirytowana i rozbawiona. „Daj spokój, jesteś jeszcze młody, teraz tego nie zrozumiesz. Zrozumiesz to później. Porozmawiajmy teraz o twoim kultywowaniu”.
„Siostro, proszę mów, będę uważnie słuchał”. – Xu Fengnian natychmiast się rozbudził na te słowa, usiadł po turecku i słuchał uważnie.
„Mówiłam, że są trzy sposoby, które mogą ci pomóc zostać Kultywującym Nieśmiertelność. Pierwszy to wejście na ścieżkę demona. Chociaż ścieżka demonów również zwraca uwagę na talent korzenia duchowego, praktykujący na ścieżce demonów są zwykle bezwzględni w dążeniu do poprawy swojego kultywowania. Często zdolni Kultywujący Nieśmiertelność demonów znajdują inne drogi, na przykład podążając Ścieżką Krwawego Demona, która polega na pochłanianiu krwi innych kultywujących, aby poprawić swoje kultywowanie” – powiedziała Xu Xiyue.
Xu Fengnian słysząc to, wyobraził sobie siebie łapiącego innych kultywujących i pijącego ich krew, i prawie zwymiotował.
Na szczęście przez te kilka dni jadł tylko pigułki unikania ziaren, więc jego żołądek był pusty. Zdołał tylko zwymiotować kilka łyków żółci.
„Siostro, nie chcę pić krwi innych” – powiedział Xu Fengnian z grymasem bólu, a potem spojrzał na drewnianą tykwę w swojej ręce z odrazą.
Czy ta drewniana tykwa nie jest magicznym przedmiotem ścieżki demonów?
„Nie martw się, ta tykwa nie ma nic wspólnego ze ścieżką demonów, nie myśl o tym za dużo” – Xu Xiyue zaśmiała się zadowolona, mając jasność umysłu.
„To dobrze” – Xu Fengnian skinął głową, dając znać, że zrozumiał.
„Druga metoda polega na wykorzystaniu metod kultywowania klanu demonów, hartowaniu ciała i podążaniu Ścieżką Nieśmiertelnego Demona” – powiedziała Xu Xiyue. „Prawda, powinieneś zauważyć, że jestem z klanu demonów, prawda? Dlatego zawsze bałeś się wyjąć drewnianą tykwę, bojąc się, że odkryje mnie Brama Taixuan”.
Xu Fengnian uśmiechnął się głupkowato i nic nie powiedział.
„W kultywacyjnym świecie ludzie i demony są ze sobą odwiecznie w konflikcie. Czy nie boisz się, że zostaniesz odkryty, chroniąc mnie? Albo że pewnego dnia stracę panowanie nad moim demonim instynktem i cię zjem?” – Xu Xiyue zażartowała.
„Nie wiem, czy to, co robię, jest dobre, czy złe, po prostu czuję, że siostra by mi nie zaszkodziła” – Xu Fengnian pomyślał przez chwilę.
Kiedy był we Wiosce Xu, słyszał od swojego mistrza, że kultywujący ludzie i demony często toczą wojny, a przyczyną wojen było to, że demony uważały ludzi za pożywienie.
Dlatego ludzie i demony zawsze byli zaciekłymi wrogami.
Jednak to było to, co słyszał od swojego mistrza w szkole. Nie wiedział, czy demony naprawdę jedzą ludzi.
„Daj spokój, daj spokój. Ty mały dzieciaku, nic nie rozumiesz” – Xu Xiyue powiedziała z nudą. „Więc co? Chcesz kultywować metodę Nieśmiertelnego Demona? Mogę przekazać ci najbardziej autentyczne techniki kultywowania klanu demonów, a także mogę znaleźć silnych fizycznie demony kultywujące, aby pomogli ci wymienić krew, abyś uzyskał najwyższy talent klanu demonów. Co więcej, metody kultywowania naszego klanu demonów są znacznie szybsze niż waszych ludzi”.
„Siostro, czy możesz mi też powiedzieć trzecią metodę?” – Xu Fengnian ani nie odpowiedział twierdząco, ani przecząco, tylko zapytał o ostatnią metodę.
„Ty mały przebiegły szczurze, trzecia metoda jest również metodą naszego klanu demonów. Jest to sekretna metoda, której używamy do aktywacji Wrodzonego Ciała Demona. Może ona pomóc aktywować ukryty korzeń duchowy w twoim ciele” – Xu Xiyue spojrzała na niego z wyrzutem, a potem kontynuowała.
„Co to jest ukryty korzeń duchowy? Czy siostra nie mówiła, że nie mam korzenia duchowego?” – Xu Fengnian otworzył szeroko oczy ze zdumieniem.
Song Wuyi wspominał mu o Korzeniach Duchowych: Niebiański Korzeń Duchowy, Wariantowy Korzeń Duchowy, Czysty Korzeń Duchowy, Prawdziwy Korzeń Duchowy i Mieszany Korzeń Duchowy. Nawet jeśli wliczyć fałszywy korzeń duchowy, było ich tylko sześć.
Nigdy nie wspominał o ukrytym korzeniu duchowym.
„Ukryty korzeń duchowy odnosi się do korzenia duchowego ukrytego w twojej linii krwi. Mówi się, że w starożytności wszyscy ludzie mieli korzenie duchowe i mogli kultywować. Ale z powodu katastrof naturalnych, utraty Wrodzonej Energii Duchowej, mieszania linii krwi itp., liczba ludzi posiadających korzenie duchowe stawała się coraz mniejsza”.
„W rzeczywistości nie chodzi o to, że ludzie tracą korzenie duchowe, ale o to, że po utracie odżywiania Wrodzonej Energii Duchowej, korzenie duchowe stają się trudne do uwidocznienia. I nie tylko wasi ludzie; nasz klan demonów również ucierpiał z powodu utraty Wrodzonej Energii Duchowej, przez co coraz mniej demonów posiada Wrodzone Ciało Demona”.
„Dlatego też, potężni w naszym klanie demonów wymyślili sposób na aktywację Wrodzonego Ciała Demona za pomocą specjalnych metod. Myślę, że ta metoda może być również zastosowana do waszych ludzi” – wyjaśniła Xu Xiyue.
„Rozumiem, więc dopóki istnieje sekretna metoda, czy to znaczy, że wszyscy ludzie mogą kultywować Nieśmiertelnych?” – zapytał Xu Fengnian.
„To niemożliwe. Nawet w naszym klanie demonów, tylko jeden na dziesięć tysięcy może aktywować Wrodzone Ciało Demona za pomocą sekretnych metod. Co więcej, podczas tego procesu występują wielkie cierpienia i katastrofy. Z stu wybranych junaków demonów, tylko jeden lub dwóch odnosi sukces. Ponadto, nie wiadomo, czy wasi ludzie mogą znieść nasze sekretne metody klanu demonów” – powiedziała Xu Xiyue.
„Siostro, czy ta sekretna metoda była już kiedyś używana przez ludzi?” – zapytał Xu Fengnian niepewnie.
„Głupcze, sekretna metoda aktywacji Wrodzonego Ciała Demona jest naszą Świętą Metodą Klanu Demonów. Tylko kilka świętych ziem klanu demonów na świecie ją posiada. Jak mogłaby zostać ujawniona waszym ludziom?” – Xu Xiyue powiedziała z naturalnością. „Jeśli się boisz, wybierz drugą drogę, kultywuj naszą Ścieżkę Nieśmiertelnego Demona”.
„Siostro, nie boję się, chcę spróbować aktywować ukryty korzeń duchowy. Proszę, naucz mnie” – Xu Fengnian zdecydowanie potrząsnął głową. Chciał zostać Kultywującym Nieśmiertelność, stać się Nieśmiertelnym.
Chyba że byłoby to absolutnie konieczne, nie próbowałby innych metod.
„Mały głupcze, naprawdę wybrałeś trzecią metodę? Nie żałujesz?” – Xu Xiyue spojrzała na Xu Fengniana i zapytała. „Musisz wiedzieć, że gdy raz zaczniesz używać sekretnej metody, nie będziesz mógł przestać. Wielkie cierpienia i katastrofy podczas tego procesu możesz znieść tylko sam, nikt inny nie może ci pomóc”.
„Na pewno nie będę żałował!” – powiedział Xu Fengnian poważnie.
„Skoro zdecydowałeś, nie będę więcej mówić” – Xu Xiyue skinęła głową. „Jednakże, wasi ludzie różnią się od naszego klanu demonów. Fizycznie jesteście znacznie słabsi od urodzenia, więc nie można w pełni aktywować ukrytego korzenia duchowego za jednym razem. W przeciwnym razie, jeśli nie będziesz w stanie znieść, twoje ciało eksploduje i umrzesz. Można to zrobić tylko wielokrotnie. Tylko w ten sposób będziesz musiał znosić wielokrotne cierpienia i katastrofy. Rozumiesz?”
„Xu Fengnian rozumie” – powiedział Xu Fengnian poważnie.
„Niezależnie od tego, czy aktywujemy Wrodzone Ciało Demona, czy ukryty korzeń duchowy, w zasadzie chodzi o aktywację potencjału. Dlatego oprócz sekretnych metod potrzebujemy również pewnych magicznych ziół, które pomogą. Nie mogę ci teraz w tym pomóc. Będziesz musiał sam zebrać magiczne zioła” – powiedziała Xu Xiyue do Xu Fengniana.
Jednak w trakcie mówienia Xu Xiyue wykazywała oznaki zmęczenia, a jej ciało duchowe nieco się rozmyło.
„Siostro, powiedz mi tylko, jakich magicznych ziół potrzebuję, a ja postaram się je kupić na targu” – pospieszył Xu Fengnian. Słyszał od Guan Xinga, że w pobliżu Bramy Taixuan znajdują się trzy targi.
Były też miejsca w Bramie Taixuan, gdzie można było kupić i wymienić magiczne zioła.