Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 13

1756 słów9 minut czytania

Wu Xiaorui, zwłaszcza widząc teraz wysokie, krzepkie ciało Wang Xiaochuan. Nawet gdy niedawno podeszła do Wang Xiaochuan, mogła wyczuć ten męski zapach emanujący od niego, co sprawiło, że jej serce zabiło szybciej, a policzki jej zaczerwieniły. Kiedy pomyślała, że Wang Xiaochuan teraz się do niej nie odzywa, poczuła w sercu ogromny ból i od razu wzięła telefon, by zadzwonić do swojej matki.
„Dźwięk sygnału”
Telefon zadzwonił tylko dwa razy, a Zhou Cui odebrała.
„Halo, mamo, możesz wrócić, Wang Xiaochuan nic mu nie jest, a jego oczy są już wyleczone.”
„Och, mówisz o tej sprawie, wiem o tym. Rano przyjechał tu do miasta twój brat Wang Biao i mi o tym powiedział. Nie spodziewałam się, że ten bachor odniósł korzyść z nieszczęścia, ale to nic!”
„Ale nawet jeśli ten bachor wyzdrowieje, co z tego? Dom jest tak biedny, znalazłam ci narzeczonego w mieście, jest całkiem dobry, wrócę i ci wszystko opowiem. Ta osoba ma władzę i wpływy.”
„Mamo, co się z tobą dzieje? Pojechałam tylko na jeden dzień, a ty już znalazłaś mi kogoś, nie chcę.” Wu Xiaorui była teraz zdenerwowana, a jej matka znalazła jej już kogoś innego!
„Ty łobuzico, co ty wiesz? Sława Wang Xiaochuan jest teraz zła we wsi, a co dopiero jego rodzinna sytuacja, od początku się nie zgadzałam, a ten, którego ci znalazłam, ma świetne warunki, tylko trochę starszy, ma 42 lata, nigdy się nie ożenił, na pewno będzie wiedział, jak kochać.”
Zhou Cui rozmawiała przez telefon, zadowolona patrząc na złotą bransoletkę w swojej ręce!
Nie tylko była bardzo zadowolona z zięcia, ale też dostała od niego wielką złotą bransoletkę przy pierwszym spotkaniu.
Wu Xiaorui nadęła wargi i powiedziała: „Dobra, mamo, pośpiesz się i wróć. Wang Xiaochuan już związał się z tą wdową. To wszystko twoja wina. A dzisiaj oni dwaj pojechali do miasta i kupili dużo rzeczy.”
Zhou Cui wcale się tym nie przejmowała, tylko z uśmiechem powiedziała: „Dobrze, dobrze, wracam po południu, przestań zwracać uwagę na tego nieudacznika Wang Xiaochuan, zasługuje tylko na związek z taką młodą wdową. Poza tym, co oni robią tak bezwstydnie we wsi, jak oni podniosą głowę w przyszłości? Nasza rodzina nie może mieć z nimi nic wspólnego.”
Wu Xiaorui natychmiast się zdenerwowała, niechętnie mówiąc: „Ach, nie wiesz, że Wang Xiaochuan dzisiaj zarobił sześćdziesiąt czy siedemdziesiąt tysięcy za sprzedaż ziół, a…”.
„Dobrze, dobrze, myślisz, że zioła górskie to biała kapusta? Może miał tylko szczęście tym razem, następnym razem może zostanie ugryziony przez wilki i tygrysy w górach…” Zhou Cui powiedziała ze złością.
Po skończeniu rozmowy trzasnęła słuchawką.
„Hee hee, Bracie Hu, spójrz na zdjęcie mojej córki, czy nie jest urocze? Może po południu odwieziesz mnie do domu…” Zhou Cui ze śmiechem wyjęła zdjęcie z telefonu i pokazała Bratu Hu.
„Tak, Bracie Hu, moja siostra jest bardzo urocza, a do tego jest studentką.” Wang Biao również powiedział Bratu Hu obok.
„Hee hee, ciociu Zhou, wybieram się do miasta, żeby omówić pewną umowę. Tym razem chodzi o milionowe interesy. Po powrocie pójdę do twojego domu na randkę.” Brat Hu, patrząc na uroczą dziewczynę, powiedział ze śmiechem.
„Dobrze, dobrze…”
„Bracie Hu, jeśli chodzi o sprawę Wang Xiaochuan,” powiedział Wang Biao z uśmiechem.
„…”
Wang Xiaochuan odwiózł Wu Bizhen do domu, a potem zadowolony wsiadł na trójkołowiec i pojechał w kierunku…
„Cholera, ty szmato, szybko mów, gdzie schowałaś pieniądze?”
Wang Xiaochuan przyjechał do domu Pani Li Yue, aby oddać trójkołowiec, ale usłyszał dochodzące z pokoju dźwięki walki.
Gdy tylko wszedł, zobaczył Sun Hu bijącego swoją żonę drewnianym kijem.
A na plecach Li Yue pojawiło się już kilka śladów krwi.
Sun Hu naprawdę mocno ją bił, słyszałem, że często bije swoją żonę, Wang Xiaochuan nigdy wcześniej tego nie wiedział, a dzisiaj zobaczył to na własne oczy, jak mógł tego nie zrobić.
Wybiegł z trójkołowca, złapał kij w dłoni Sun Hu.
Zanim ten zdążył zareagować, Wang Xiaochuan kopnął go w jego pulchny brzuch.
Sun Hu krzyknął, jak pęknięta piłka, upadł na ścianę, a potem chlupnął wymiotując krwią.
Ciężko zsunął się ze ściany.
Ten kopniak Wang Xiaochuan miał sporą siłę, która sprawiła, że ten facet poczuł się oszołomiony.
Sun Hu poczuł, jak jego wewnętrzne organy przesunęły się po tym nagłym kopnięciu.
Zanim ten facet zdążył zareagować, Wang Xiaochuan chwycił go za kołnierz i dwa razy go spoliczkował.
Dopiero wtedy Sun Hu zobaczył, kto go bije. Wang Xiaochuan natychmiast z przerażeniem błagał o litość: „Chuanzi, porozmawiajmy spokojnie, nie bij mnie, co ty robisz?”
Ten facet był też taki, co to atakuje słabych i boi się silnych. Chociaż na co dzień był arogancki wobec swojej żony, to wobec obcych był tchórzliwy.
„Sun Hu, ty ciągle łazisz po świecie, wracasz do domu i bijesz żonę, co za mężczyzna z ciebie? Jeśli następnym razem zobaczę, jak bijesz Panią Li Yue, poprawię cię!”
„Już dobrze, dobrze, bracie, nie biję więcej, nigdy więcej nie będę bił, w porządku? Szybko mnie puść.” Sun Hu szybko błagał o litość.
Wang Xiaochuan kopnął go ponownie mocno, nakazując mu szybko odejść.
Sun Hu wstał, szybko wybiegł za drzwi, a potem wściekle powiedział do Wang Xiaochuan: „Wang Xiaochuan, ty dzieciaku, wtrącasz się w sprawy nas dwojga, ja się z tym nie skończę, czekaj na mnie.”
„Powiem ci, że już sprzedałem tę przeklętą kobietę komuś innemu. Dzisiaj jej nie zabieram, kiedy tamten przyjdzie, nie obwiniaj mnie.”
„Jeśli naprawdę ją kochasz, daj mi 100 000 juanów, a ta kobieta będzie twoja. Rób z nią co chcesz, ja absolutnie nie mam nic przeciwko.”
Wang Xiaochuan stłumił gniew w swoim sercu, z zaciśniętymi zębami powiedział: „Sun Hu, myślę, że właśnie cię za lekko potraktowałem!”
Sun Hu widząc, że Wang Xiaochuan znów ma zamiar go zaatakować, przestraszył się i uciekł.
„Pani Li Yue, nic się pani nie stało.” Wang Xiaochuan podszedł, aby pomóc Li Yue, która została pobita do krwi na plecach.
Li Yue nagle rzuciła się w objęcia Wang Xiaochuan, płacząc: „Xiaochuan, dziękuję ci, dzisiaj ten drań mógłby mnie zabić, gdyby nie ty.”
Li Yue płacząc, opowiedziała Wang Xiaochuan całą historię.
Okazało się, że ten drań Sun Hu na zewnątrz przegrał ponad 100 000 juanów.
A druga strona spodobała się żona Sun Hu, a drań Sun Hu zgodził się z tamtym, że za każde spotkanie zapłaci 2000 juanów.
Sun Hu myślał, że jeśli jego żona odbędzie z tamtym kilkadziesiąt spotkań w ciągu kilku miesięcy, jego dług zostanie spłacony.
Kto by pomyślał, że kiedy wrócił do domu i powiedział to żonie, Li Yue absolutnie się nie zgodziła.
Reszta sceny była taka, jak Wang Xiaochuan widział.
Wang Xiaochuan, słysząc to, był w szoku. Jak mogło istnieć takie draństwo.
Wang Xiaochuan naprawdę nie spodziewał się, że ten Sun Hu, odkąd wpadł w nałóg narkotykowy, potrafi robić takie bydlęce rzeczy.
Li Yue płakała w objęciach Wang Xiaochuan. Nie rozumiała, dlaczego jej ojciec, za 30 000 juanów posagu, wydał ją za takiego drania jak Sun Hu.
Przez ponad dwa lata od ślubu z Sun Hu, nigdy nie przeżyła ani jednego dobrego dnia.
Ten Sun Hu bił ją co kilka dni, a wszystko, co cenne w domu, przepuścił.
Teraz, co gorsza, zadłużył się na ponad 100 000 juanów i chciał jeszcze wykorzystać swoje ciało do spłacenia długu hazardowego. Li Yue miała już dość życia.
Wang Xiaochuan słuchał tego, im dłużej tym bardziej się złościł. Zastanawiał się, jak taki człowiek może mieć żonę?
Wang Xiaochuan ścisnął pięści, zaciskając zęby: „Pani Li Yue, naprawdę nie spodziewałem się, że on jest takim draniem, powinienem był go kopnąć na śmierć już wtedy.”
Sun Hu, biegnąc do wylotu wsi, pocierał zaczerwienioną od policzka twarz, wzgardliwie mówiąc: „Ten wścibski Wang Xiaochuan, na moje nieszczęście, jego oczy się wyleczyły, a siła jest ogromna, doprowadza mnie do szału.”
Im bardziej o tym myślał, tym bardziej się złościł. Dlaczego ta przeklęta kobieta nie mogła pomyśleć?
Dwie nogi za 2000 juanów, to przecież jak spadający z nieba dar, ta przeklęta szmata po prostu się nie zgodziła.
Kiedy pomyślał, że przez ponad dwa lata małżeństwa z rodziną Sun, nie urodziła ani jednego dziecka, jeszcze bardziej się zdenerwował.
Potem wściekle spojrzał na drzwi swojego domu, wypluł ślinę i powiedział: „Cholera, tego wścibskiego Wang Xiaochuan, chyba będę musiał wymyślić inny sposób.”
„Pani Li Yue, proszę się nie martwić, jeśli ten typ znów się pojawi, ja się tym zajmę.” Powiedział Wang Xiaochuan.
„Xiaochuan, to bezużyteczne. Ten drań jest zadłużony, a jeśli mnie nie znajdą, przyjdą do mnie. Xiaochuan, lepiej już nie wtrącaj się, nie chcę już żyć.”
„Pani Li Yue, proszę się nie martwić, czy to tylko 100 000 juanów? Jeśli przyjdą do pani, proszę kazać im przyjść do mnie, ja im zapłacę.” Wang Xiaochuan uspokajał.
Li Yue, która poślubiła tego hazardzistę, miała już i tak nędzne życie, a teraz jeszcze została sprzedana. Im więcej o tym myślała, tym bardziej cierpiała.
Kiedy Li Yue usłyszała słowa Wang Xiaochuan, poczuła odrobinę ciepła.
Nieświadomie schowała głębiej głowę w objęcia Wang Xiaochuan, szukając odrobiny bezpieczeństwa.
Czując wysokie ciało Wang Xiaochuan i jego mocne bicie serca, nieświadomie zarumieniła się.
Wang Xiaochuan nagle poczuł, że cała jego krew pali z gorąca, a w jego ciele szybko krąży jakaś nieznana Prawdziwa Qi!
Li Yue nagle poczuła, że Wang Xiaochuan obejmuje ją coraz mocniej, spanikowała i szybko go odepchnęła.
Poprawiając nerwowo luźne włosy za uchem, z gorączkowym wyrazem twarzy powiedziała: „Xiaochuan, to nie byłoby dobrze, gdyby ktoś z sąsiadów to zobaczył na dziedzińcu, a może…”
Wang Xiaochuan również natychmiast się otrzeźwił i szybko wyjaśnił: „Siostro, przepraszam, naprawdę nie chciałem tego zrobić.”
„Xiaochuan, siostra wie, że nie chciałaś tego zrobić, ja też nie mam ci tego za złe. Poza tym, dziękuję ci dzisiaj. Ale dług Sun Biao trzeba będzie spłacić. Jednak teraz w domu naprawdę nie ma już nic do sprzedania! A ziemi we wsi obcy nie mogą kupić!”
W końcu 100 000 juanów to dla Li Yue była zwykła astronomiczna kwota. Miała teraz miesięczną pensję w wysokości ponad 2000 juanów, kiedy mogłaby spłacić ten dług?
Chociaż wiedziała, że Wang Xiaochuan dzisiaj zarobił ponad 70 000 juanów, to jednak były to jego pieniądze, nie jej.
Więc zacisnęła zęby i powiedziała: „Xiaochuan, wiem, że dzisiaj wspiąłeś się na górę po zioła i zarobiłeś 70 000 juanów, cała wieś o tym gada. Może kupisz te 10 mu ziemi na mojej tylnej górze? I tak wiesz, że ten drań Sun Biao nigdy jej nie uprawia…”
„Siostro, co ty mówisz? Pomagam ci nie po to, żeby przejąć twoją ziemię.” Wang Xiaochuan szybko powiedział.
„Xiaochuan, to nie tak, że przypomniałam sobie o tym nagle. Poza tym, twoje oczy już się poprawiły. Chociaż wczoraj zebrałeś sporo ziół na górze, ale te zioła nie mają codziennie…” Powiedziała Li Yue.
Wang Xiaochuan naprawdę nie mógł przekonać Li Yue, więc zgodził się wrócić i zastanowić, a potem odjechał trójkołowcem do domu.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…