Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 9

779 słów4 minuty czytania

To była Długa Włócznia całkowicie czarna, niczym smok w ciemności, cicho emanująca tajemniczą aurą. Jej drzewce były proste i wytrzymałe, czarna powierzchnia lakieru gładka jak lustro, ledwo odbijająca zimne światło. Grot był ostry i kłujący, budzący dreszcz.
Cała Długa Włócznia nie miała żadnych ozdób, była prosta i czysta, emanując niezrównaną dominacją.
Chen Feng zobaczył tę Długą Włócznię i nie mógł powstrzymać się od położenia na niej ręki, ale odkrył, że jest ona niezwykle ciężka.
Chen Feng uniósł ją obiema rękami, aby zdjąć Długą Włócznię z wieszaka na broń. Jednak po niecałych pięciu sekundach obie ręce straciły siłę i musiał ją odłożyć.
— Dobry gust, to Długa Włócznia niższego stopnia z klasy Duchowej, wykonana z jednego kawałka meteorytu, nazywa się Hejiao (Obsydian) — powiedział Starszy Li, który właśnie podszedł.
— Zgodnie z zasadami, pierwsza warstwa zbrojowni zawiera tylko broń klasy Śmiertelnej, ale Hejiao, poza tym, że jest ciężka, nie ma innych zalet, a jej twardość nie jest wysoka. Wiele Długich Włóczni z klasy Duchowej jest wystarczająco twardych, a nie tak ciężkich, więc są bardziej lubiane przez Uczniów, dlatego została umieszczona na pierwszym piętrze.
Po wysłuchaniu Chen Feng spojrzał na Długą Włócznię i zapytał: — Starszy, chcę jej spróbować!
Właśnie wtedy. — Starszy Li, przyszedłem wybrać broń dla Siorostry Wei! — z oddali, od drzwi, dobiegł kobiecy głos.
Chen Feng spojrzał w kierunku drzwi, widząc ją ubraną w jaskrawą czerwoną szatę, gorącą i olśniewającą niczym płomień. Wysoka i chłodna aura zdawała się emanować z niej, nie pozwalając nikomu zbliżyć się lekkomyślnie. Jej długie włosy spływały kaskadami na plecy, lekko muskając rąbek czerwonej sukni.
Jej twarz była wykwintna i piękna, skóra delikatna jak śnieg, ale emanowała pewną surowością. Jej spojrzenie było głębokie i przenikliwe, jakby mogło przeniknąć duszę człowieka. Lekko uniesione usta zdradzały ledwo zauważalny uśmiech, tajemniczy i czarujący.
— Jeśli chcesz spróbować, możesz ją wziąć — powiedział Starszy Li do Chen Fenga, po czym natychmiast odwrócił się do kobiety w czerwieni i uśmiechnął: — Słyszałem, że Mistrz Sekty przyjął nowego ucznia, przyszłaś po miecz dla niej?
Po tych słowach chciał zabrać kobietę na górę.
Kobieta przechodząc obok Chen Fenga, uśmiechnęła się i skinęła głową w odpowiedzi Starszemu Li: — Oczywiście, teraz Siorostra Wei jest oczkiem w głowie Mistrza Sekty, Mistrz Sekty powiedział, że da jej Jade Wave Sword!
Starszy Li zdziwiony zapytał: — Jaki jest teraz jej poziom? Boję się, że nie poradzi sobie z używaniem Mysterious Artifact!
— Haha, Mistrz Sekty powiedział, że sam sobie poradzi!
— W porządku, chodźmy, chodźmy! — po czym obydwoje poszli na górę.
— Tsk, tsk, tsk, bezpośrednie użycie Mysterious Artifact, godne ucznia Mistrza Sekty, z pewnością inne są zasoby i traktowanie. — Chen Feng nie mógł powstrzymać się od westchnienia. Po chwili zastanowienia zobaczył Hejiao (Obsydian) leżący na ziemi i poczuł ból głowy.
Chen Feng potrzebował dwóch godzin, żeby w końcu przetransportować Hejiao (Obsydian) do swojej jaskini, zmęczony i spocony.
Chen Feng zszedł z góry i po umyciu się nad rzeką wyruszył do Pawilonu Ksiąg Sutr, aby wybrać technikę ćwiczenia.
Kiedy Chen Feng przybył do Pawilonu Ksiąg Sutr, była środek południa, a przez Pawilon Ksiąg Sutr przewijało się mnóstwo Uczniów.
Chen Feng rozejrzał się po pierwszym piętrze i odkrył, że są tam tylko Uczniowie, a nie ma Starszego Xu, o którym mówił T'ang Hong. Gdy już miał zrezygnować z poszukiwań, zauważył Starszego Xu leżącego na pobliskim leżaku.
Chen Feng natychmiast podszedł i przywitał się: — Starszy Xu!
— Co znowu kombinujesz, dzieciaku? — zapytał Starszy Xu.
— Przepraszam, gdzie jest Starszy Xu z Pawilonu Ksiąg Sutr? Chciałbym znaleźć technikę ćwiczenia na Długą Włócznię!
— ... — Starszy Xu zamilkł na chwilę i powiedział: — Jak mam na nazwisko?
— Xu? — Chen Feng zapytał ze zdziwieniem. — Co się stało?
— A więc to wszystko? —
— Ach? Starszy Xu? Czy to ty jesteś Starszym Strażnikiem Pawilonu Ksiąg Sutr?
— Hę? Nie wyglądam? Nadal chcesz zdobyć technikę ćwiczenia? — Starszy Xu spojrzał gniewnie na Chen Fenga.
— Wyglądam, wyglądam, oczywiście, Starszy Xu jest najlepszy na świecie, pilnowanie Pawilonu Ksiąg Sutr to dla ciebie pestka, prawda! — natychmiast powiedział z uśmiechem Chen Feng.
— Jaką Długą Włócznię wziąłeś?
— Hejiao (Obsydian).
— Hejiao (Obsydian)? Dobrze, dobrze, w takim razie dam ci Taihong Spear Art. Chociaż Taihong Spear Art jest tylko techniką ćwiczenia najwyższej klasy Śmiertelnej i nie ma wielu ruchów, mam nadzieję, że będziesz mógł samodzielnie się przekształcać i tworzyć własne ruchy.
Nagle w dłoni Starszego Xu pojawiła się książka z techniką sztuki walki, którą rzucił Chen Fengowi.
Chen Feng natychmiast podziękował z wdzięcznością: — Dziękuję, Starszy Xu, ja, młodszy, będę się starał, aby nie zawieść oczekiwań Starszego Xu.
Po czym Chen Feng natychmiast pobiegł z powrotem do swojej jaskini, przygotowując się do rozpoczęcia treningu.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…