Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 6

837 słów4 minuty czytania

Starszy Tang, idąc, mówił do Chen Fenga: „Właściwie nie powinieneś mówił, że zaczynasz od zera dzięki własnym wysiłkom! Musisz wiedzieć, że zasoby zewnętrznych i wewnętrznych uczniów sekty bardzo się różnią!”
Chen Feng po usłyszeniu tego był zaskoczony: „Czy mogę tego jeszcze żałować?”
„Co myślisz?” Starszy Tang odwrócił się, patrząc na niego, co sprawiło, że Chen Feng poczerwieniał. „Jednakże mogę ci otworzyć tylne drzwi, jeśli chodzi o techniki ćwiczenia. Zwykle zewnętrzni uczniowie zaczynają od technik ćwiczenia na poziomie śmiertelnika, a ja dam ci technikę ćwiczenia na poziomie duchowym. Ale pigułki i kamienie duchowe są takie same.”
„Naprawdę? Dziękuję, Starszy! Chciałbym zapytać, jakie są najsilniejsze techniki ćwiczenia w sekcie?” – dopytywał Chen Feng.
„To kilka technik ćwiczenia na poziomie mistycznym. Ach, to dalekie sprawy, teraz jeszcze nie możesz ich dosięgnąć. Czy masz jakąś broń, którą lubisz i z którą czujesz się komfortowo? Nowi uczniowie mogą odebrać broń w Pawilonie Broni.” – zapytał Starszy.
Chen Feng pomyślał przez chwilę i z nadzieją powiedział: „Starszy? Co pan myśli o tym, żebym używał miecza?”
Starszy spojrzał na budowę ciała Chen Fenga i w duchu potrząsnął głową: „Nie wiem!”
Obydwaj przybyli do Pawilonu Ksiąg Sutr. Wchodząc do tego starożytnego miejsca, otoczył ich spokój. Wysokie regały były starannie wypełnione zwojami technik ćwiczenia.
Tang Hong powiedział do Pawilonu Ksiąg Sutr: „Starszy Xu, jestem tu na polecenie Mistrza Sekty, by wybrać techniki ćwiczenia dla nowego ucznia.”
Chen Feng rozejrzał się i zobaczył tylko kilku innych uczniów. Zapytał: „Z kim rozmawiasz?”
„Z Starszym z Pawilonu Ksiąg Sutr. Być może porządkuje techniki ćwiczenia w jakimś zakątku. Ale i tak muszę powiedzieć. Powiem ci w sekrecie, żebyś nie drażnił tego Starszego. Kiedy sto lat temu wstąpiłem do Sect Chmur Niebiańskich, Starszy Xu był już Starszym Pawilonu Ksiąg Sutr!” – szepnął mu Starszy Tang.
„Pawilon Ksiąg Sutr ma trzy piętra. Na pierwszym piętrze są tylko techniki ćwiczenia na poziomie śmiertelnika, na drugim piętrze techniki ćwiczenia na poziomie duchowym, a na trzecim piętrze techniki ćwiczenia na poziomie mistycznym. Każda technika ćwiczenia dzieli się na trzy poziomy: wyższy, średni i niższy.”
Tang Hong zaprowadził Chen Fenga w głąb drugiego piętra. „Niewielu uczniów przychodzi na drugie piętro. Zazwyczaj są to tylko nieliczni najlepsi wewnętrzni uczniowie i uczniowie rodowi.”
Tang Hong podszedł do regału, a złocista technika ćwiczenia pofrunęła w jego dłoń. Trzy wielkie znaki – Złota Technika Nienaruszalności – błyszczały złotym światłem.
„Złota Technika Nienaruszalności to technika ćwiczenia na poziomie duchowym, wyższej klasy. Jednakże jej kultywacja nie jest łatwa. Wymaga niezachwianej woli i niezwykłego talentu. Wystarczy chwila nieuwagi, a można doprowadzić do szaleństwa i zniszczenia południków. Tylko przechodząc przez niezliczone trudy, można zrozumieć prawdziwe znaczenie Złotej Techniki Nienaruszalności. Zamierzałem wybrać dla ciebie Złotą Energię Ćwiczenie, technikę na poziomie duchowym, średniej klasy, ale po usłyszeniu twojej rozmowy z Mistrzem Sali, ostatecznie dałem ci Złotą Technikę Nienaruszalności. Mam nadzieję, że nie zawiedziesz moich oczekiwań!”
Siedziba zewnętrznych uczniów Sect Chmur Niebiańskich znajdowała się na wysokiej górze, otoczona mgłami, sprawiając wrażenie miejsca w krainie nieśmiertelnych. Architektura sekty była wspaniała i harmonijnie rozmieszczona na zboczach gór, stapiając się z naturalnym krajobrazem.
Tang Hong zaprowadził Chen Fenga na pół zbocza góry do jaskini i powiedział: „Od teraz będziesz tu mieszkał. Im wyższa siła i pozycja ucznia, tym lepsze miejsce zamieszkania. Każdego roku zewnętrzni uczniowie przechodzą testy, a sto najlepszych może wejść do wewnętrznej sekty. Radź sobie sam!” Po tych słowach Tang Hong zniknął przed Chen Fengiem.
Chen Feng usiadł na kamiennej ławce w jaskini i otworzył Złotą Technikę Nienaruszalności.
Złota Technika Nienaruszalności to technika ćwiczenia o najwyższej sile i czystości. Kultywujący musi kierować duchową energię nieba i ziemi, gromadzić ją w Dantian i skraplać w złotą energię. Na początku kultywacji należy udrożnić wszystkie południki, aby energia płynęła bez przeszkód. W miarę pogłębiania się kultywacji, energia staje się coraz silniejsza, niczym złoty smok krążący wokół ciała i chroniący je. Rdzeniem techniki jest kontrola umysłu kultywującego, który kieruje energią, kondensując ją w różne formy, bądź to ostrza, bądź tarcze, według własnej woli. Najwyższym stanem Złotej Techniki Nienaruszalności jest zjednoczenie energii z samym sobą, tworząc ciało niezniszczalne jak złoto i żelazo, które nie może zostać złamane i jest niezwyciężone na świecie.
Chen Feng, po przeczytaniu tego, po prostu westchnął, że zasłużenie jest to technika ćwiczenia na poziomie duchowym, wyższej klasy. Wyglądała naprawdę niesamowicie.
Chen Feng posprzątał swoje rzeczy i podszedł do rzeki u podnóża góry, żeby się umyć. Przez te dwa dni czuł się wyczerpany, widząc tak wielu nowych uczniów przychodzących i odchodzących, nie mógł powstrzymać się od pełnego oczekiwań spojrzenia w przyszłość.
Gdy Chen Feng przygotowywał się do powrotu, podszedł do niego nieznajomy i bezceremonialnie się przywitał: „Hej? Grubaśku, jesteś sam?”
Chen Feng spojrzał na niskiego mężczyznę o przeciętnej urodzie i zapytał: „Kim jesteś?”
„Hej, jestem Chen Pan, z rodu Chen z Miasta Fu Rong!” – powiedział Chen Pan z uśmiechem.
„Mam na imię Chen Feng. Myślałem, że nie wiesz, jak nazywa się moja górska wioska.” – powiedział zawstydzony Chen Feng.
„Haha, to drobiazg. Bohater nie pyta o pochodzenie. Poza tym mamy to samo nazwisko, może nasi przodkowie byli braćmi!” – powiedział Chen Pan, klepiąc Chen Fenga po ramieniu ze śmiechem.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…