— Jeśli nie będzie żadnych niespodzianek, dziś Lackensja powinna towarzyszyć Królowej Dianie. Niewiele macie okazji, by się spotkać, prawda? — zażartowała z Shard.
— Tak — skinął głową Shard. Chociaż rzadko widywali się twarzą w twarz, spotkania za pośrednictwem ciała Dorothy były znacznie łatwiejsze. — Kiedy często widywałem Lackensję, widywałem też Księżniczkę Adelina u jej boku.
Pani Galina, jak pani myśli o Adelina? — zapytał Shard z ciekawością. Księżna odłożyła gazetę, którą właśnie wzięła ze stolika, pomyślała przez chwilę, a zamiast tego zapytała Sharda: „A ty, co myślisz o Adelina?”