Gdy trzej żołnierze Armii Ośmiu Dróg usłyszeli strzały i poczuli silne wsparcie ogniowe, natychmiast zatrzymali swoje konie.
Rozumieli, że zostali uratowani.
Jeden z adiutantów nie mógł się powstrzymać i powiedział:
„Komisarzu polityczny, która to była jednostka? Czy to była nasza Armia Ośmiu Dróg?
Ich siła ognia była zbyt wielka, a karabiny maszynowe strzelały bez przerwy!”
Dowódca Armii Ośmiu Dróg, który przewodził grupie, potrząsnął głową i rzekł surowo:
„Nie wiem, ale słysząc te strzały, słyszałem japońskie karabiny Type 38 oraz lekkie karabiny maszynowe.
Dowiemy się później, kto nas uratował.”
Wkrótce, pod potężnym wsparciem ogniowym Niezależnego Plutonu.
Po zaledwie pięciu minutach, ponad dziesięciu kolaborantów zostało całkowicie zlikwidowanych.
„Zlikwidowano 12 kolaborantów kawalerzystów, nagroda: 12 karabinów Type 38, 12 szabel, 12 konserw, 1200 pocisków”
„Zlikwidowano dowódcę plutonu kolaborantów kawalerzystów, nagroda: 1 wyrzutnia granatów, 30 pocisków artyleryjskich.”
Li Minghua również wywnioskował z podpowiedzi z gry, że wszyscy kolaboranci kawalerzyści nie żyją!
W związku z tym Li Minghua natychmiast rozkazał żołnierzom przerwać ogień.
Następnie wydał rozkaz: „Luo Deshui, zabierz kilku ludzi, aby zebrali te konie.
Gaocheng, ty zabierz pozostałych braci, aby przeszukali pole bitwy. Jeszcze połowa braci ma tu pozostać na posterunku, jeśli sytuacja się zmieni, musicie natychmiast strzelać, by ostrzec."
Po wysłuchaniu tego, wszyscy pospiesznie odpowiedzieli: „Tak, dowódco plutonu!”
Po rozdysponowaniu ludzi, Li Minghua zszedł ze wzgórza wraz z Xu Cheng Cai.
Głośno zawołał do trzech żołnierzy Armii Ośmiu Dróg u podnóża wzgórza:
„Bracia z Armii Ośmiu Dróg naprzeciwko, z jakiej jesteście części? Jestem z Niezależnego Pułku 386. Brygady.”
Trzej żołnierze Armii Ośmiu Dróg, którzy właśnie zostali uratowani u podnóża wzgórza, usłyszawszy jego wołanie.
Widząc, że Li Minghua i jego ludzie noszą szare mundury Armii Ośmiu Dróg, natychmiast odetchnęli z ulgą.
Wiedzieli, że to swoi i są już bezpieczni, więc schowali broń.
Dowódca Armii Ośmiu Dróg, który ich prowadził, głośno odpowiedział: „Bracia z Armii Ośmiu Dróg naprzeciwko, to naprawdę zbieg okoliczności!
Jestem Zhao Gang, przybyłem do Niezależnego Pułku na rozkaz dowództwa jako komisarz polityczny, jesteśmy jedną rodziną!”
Li Minghua, słysząc, że rozmówca podaje się za Zhao Ganga, ucieszył się bardzo. Nie spodziewał się, że dzisiaj tyle się wydarzy.
Najpierw uratował Wei Dayonga, a teraz spotkał Zhao Ganga, to prawdziwe podwójne szczęście.
Jednak rozumiał, że zgodnie z fabułą "The Sound of Swords".
Zhao Gang również spotkał Wei Dayonga w pobliżu Niezależnego Pułku i go uratował.
Ich spotkanie tego samego dnia w pobliżu Niezależnego Pułku było całkiem normalne.
W tym momencie Zhao Gang wraz z dwoma adiutantami podszedł i stanął obok Li Minghua.
Zhao Gang był bardzo taktowny, bezpośrednio wyjął z akt torby list nominacyjny od dowództwa.
Następnie podał go Li Minghua, mówiąc: „Towarzyszu, oto mój list nominacyjny od dowództwa.”
Li Minghua był bardzo zadowolony widząc taką troskę Zhao Ganga, pomyślał, że rzeczywiście jest to komisarz polityczny Zhao, sprawy zawsze załatwia należycie.
Wziął list nominacyjny, przyjrzał się mu, a następnie z szacunkiem zwrócił go Zhao Gangowi.
Następnie Li Minghua stanął na baczność, oddał poważny salut Zhao Gangowi i głośno zawołał:
„Ja, dowódca plutonu Niezależnego Plutonu, podległego bezpośrednio Niezależnemu Pułkowi, Li Minghua, witam komisarza politycznego! Witamy w Niezależnym Pułku!”
Zhao Gang również oddał Li Minghua salut, a następnie powiedział:
„Dowódco plutonu Li, miałem szczęście dzisiaj was spotkać, inaczej nasza trójka byłaby w wielkim niebezpieczeństwie.”
Li Minghua pospiesznie machnął ręką i powiedział:
„Komisarzu polityczny, nie ma za co. Widziałem pańskie umiejętności i celność strzałów.
Nawet gdybyśmy się przypadkiem nie spotkali, wierzę, że i tak udałoby się panu uciec.”
Zhao Gang ucieszył się, słysząc słowa Li Minghua, uznał, że ten Li Minghua ma dobry wzrok.
Uśmiechnął się, a następnie powiedział do dwóch adiutantów, którzy mu towarzyszyli:
„Dobrze, towarzysze, dotarłem już do żołnierzy Niezależnego Pułku.
Z dowódcą plutonu Li u boku, nie musicie już mnie eskortować.
Za chwilę wrócę do Niezależnego Pułku z dowódcą plutonu Li, wy możecie wracać bezpośrednio do dowództwa.”
Dwóch adiutantów pospiesznie potrząsnęło głowami, jeden z nich powiedział:
„Komisarzu polityczny Zhao, nie można. Nasz dowódca brygady osobiście dał nam rozkaz.
Musimy pana osobiście doprowadzić do dowództwa pułku, inaczej będzie nas strofował.”
Li Minghua widząc to, również pospiesznie odezwał się:
„Tak jest, komisarzu polityczny, niedaleko jest już do dowództwa naszego Niezależnego Pułku.
Niech ci dwaj towarzysze również pójdą z nami.
Są zmęczeni, mogą odpocząć tam chwilę i napić się herbaty, zanim wyruszą.”
Zhao Gang, słysząc słowa Li Minghua, skinął głową.
Następnie powiedział do Li Minghua i dwóch adiutantów: „Dobrze, w takim razie będziemy państwu zawracać głowę.”
Póki Li Minghua rozmawiał z Zhao Gangiem i innymi.
Żołnierze Niezależnego Plutonu prawie zakończyli sprzątanie pola bitwy.
Li Minghua poczuł podpowiedź z gry, wiedząc, że zdobycz była obfita.
W związku z tym, bezpośrednio zabrał Zhao Ganga w kierunku zbocza, idąc, przedstawiał mu sytuację:
„Komisarzu polityczny, właśnie zaatakowaliśmy posterunek wroga. Teraz przygotowujemy się do powrotu do dowództwa pułku.
Dowództwo pułku jest od nas oddalone o około 15 kilometrów.”
Zhao Gang, słysząc to, był wstrząśnięty i pospiesznie zapytał:
„Co? Wy jeden pluton, tylko was dwudziestu kilku, zaatakowaliście posterunek wroga?”
Prawdę mówiąc, Zhao Gang był trochę sceptyczny.
Nie był on analfabetą i rozumiał, że japońskie posterunki są niezwykle solidne.
Chociaż liczyli niewielu, obrona była ścisła.
Zwykle Armii Ośmiu Dróg, bez stu czy dwustu, a nawet trzystu ludzi, trudno było je zdobyć.
Dwaj adiutanci z dowództwa, którzy przyszli z Zhao Gangiem, również mieli pełne niedowierzania twarze.
Potrząsnęli głowami i prychnęli ze śmiechem: „Dowódco plutonu Li, naprawdę potrafisz się przechwalać!
Japońskie posterunki nie są łatwe do zdobycia.
Mają ciężkie karabiny maszynowe, a niektóre nawet artylerię.
Jak wy, dwudziestu kilku ludzi, mogliście zdobyć posterunek? Przechwalasz się, prawda!”
Inny adiutant również powiedział:
„Tak, chociaż wasze karabiny Type 38 wyglądają na całkiem nowe.
Ale bez artylerii, absolutnie niemożliwe jest zdobycie posterunku.”
„O ile mi wiadomo, główne siły naszej Armii Ośmiu Dróg.
Na przykład dowódca pułku Cheng z 771. Pułku, kiedy atakowali japońskie posterunki, zawsze działali nocą.
A oprócz tego musieli zabrać ze sobą dużo ładunków wybuchowych, aby zniszczyć posterunek, zanim go zdobyli.
O waszym Niezależnym Pułku też słyszałem.
Jakiś czas temu słyszałem, że ponieśliście porażkę i zostaliście skrytykowani przez zwierzchników jako „ciasto drożdżowe”.
Teraz mówicie, że jeden pluton zdobył posterunek, dowódco plutonu Li, nie chwal się tak głośno!
W tym momencie Zhao Gang również się odezwał, mówiąc do Li Minghua:
„Dowódco plutonu Li, nasi żołnierze Armii Ośmiu Dróg są uczciwi i szczerzy, musimy postępować zgodnie z faktami.
Pochewanie się jest czasami dopuszczalne, ale nie róbcie tego często, a zwłaszcza nie przesadzajcie.
Musimy postępować zgodnie z faktami, to jest styl naszej Armii Ośmiu Dróg.”
Słysząc to, co powiedzieli dwaj adiutanci z brygady i Zhao Gang.
Nie czekając, aż Li Minghua się odezwie.
Luo Deshui i inni żołnierze z Niezależnego Plutonu obok niego poczuli się urażeni i natychmiast odpowiedzieli.
Luo Deshui wręcz głośno powiedział: „To dlatego, że znacie się mało!
Nasza Niezależny Pluton właśnie wrócił po ataku na japoński posterunek.
Zdobycz jest w pobliżu, zobaczycie ją za chwilę.
A co do tego dowódcy pułku Cheng z 771. Pułku, o którym mówicie.
Pff, w porównaniu do naszego dowódcy pułku Li i naszego dowódcy plutonu Li, to nic specjalnego."
Li Minghua, widząc to, pospiesznie ich powstrzymał, obawiając się, że będą nadal się kłócić.
Rozumiał, że dwaj adiutanci z brygady byli rzeczywiście trochę aroganccy.
W końcu byli adiutantami z jednostki brygady.
Mogli mieć pewne wątpliwości co do zdolności bojowych niższych jednostek, zwłaszcza takich nieregularnych pułków jak Niezależny Pułk.
W związku z tym Li Minghua pospiesznie próbował załagodzić sytuację, mówiąc:
„Dobrze, dobrze, wszyscy jesteśmy żołnierzami Armii Ośmiu Dróg, nie psujmy atmosfery!
Komisarz polityczny miał rację, musimy postępować zgodnie z faktami.
Co do tego, czy nasz Niezależny Pluton właśnie zaatakował mały japoński posterunek.
Wszyscy zobaczą prawdę za chwilę.
Gdy zobaczycie naszą zdobycz, naturalnie uwierzycie.”