Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 19

1334 słów7 minut czytania

Być pobitym w ten sposób przez AI gry, będąc graczem z krwi i kości, to według Gye Zhao-du już i tak było wielkim pechem, ale nie spodziewał się, że jego zła passa się jeszcze nie skończyła. Po odzyskaniu Wuwei, Ma Chao nie zwolnił ani na chwilę, lecz natychmiast ruszył w pościg za rozbitymi siłami Gye Zhao-du, nie dając mu czasu na przegrupowanie. Przypominało to słynny manewr Xu Huanga z historii, który bez przeszkód wdarł się w głąb terytorium wroga. Gye Zhao-du dowodził teraz armią zbuntowanych żołnierzy, która nieco się rozrosła. Choć rozsiana po różnych lennych posiadłościach i niezdolna do zebrania się w jedną całość, jej liczebność zbliżała się do dziesięciu tysięcy. Z drugiej strony, Ma Chao, prowadzący tysiące kawalerzystów w szybkim ataku, po zdobyciu Wuwei nie zwalniał. Jego siły były w mniejszości, a do tego wyczerpane podróżą i walką, co wpływało na ich skuteczność bojową i organizację.

Zaloguj się, aby kontynuować

Zaloguj się, aby kupić ten rozdział lub subskrypcję.