Zhang Dani uderzyła pięścią w stół z wściekłością i powiedziała: „Te łajdaki naprawdę myślą, że nasza rodzina Song jest bezbronna! Śmią knuć za naszymi plecami, zobaczę, czy nie wyrwę im tych gęb!”
Wściekła chciała wybiec, ale Song Fengye ją powstrzymał i uspokoił: „Mamo, nie gniewaj się, już się tym zająłem. Powiedziałem ci o tym, bo bałem się, że gdybyśmy odeszli, w wiosce znów mogłyby pojawić się jakieś kłopoty.”
Po długich namowach udało się ostatecznie uspokoić gniew Zhang Dani, ale i tak zanotowała sobie na czarnej liście matkę i syna, Li Daniu.